As primeras 149 linias.
Pokochałem teatr nie podczas oglądania sztuk na Broadwayu,
ale wystawiając sztuki w szkole.
Uważam, że bohaterowie wybitnych musicali zawsze stoją w miejscu
i marzą, by się z niego ruszyć.
A to bardzo hip-hopowe.
W hip-hopie kochamy…
AUTOR, AKTOR, TWÓRCA
…kiedy raper pisze o swoim świecie tak przekonująco,
że zaczynamy go rozumieć.
I to wychodzi poza jego świat.
To właśnie ja musiałem napisać Hamiltona , bo łączy wszystko, co kocham
w teatrze i w hip-hopie.
Gdy czytam tę książkę, nie widzę gości z banknotów.
DZIESIĘĆ DOLARÓW
Zastanawiam się, którego rapera obsadziłbym w tej roli.
Kiedy zacząłem pisać piosenki do Hamiltona …
WYMARZONA OBSADA
…wyobrażałem go sobie jako składankę
z tekstami tak gęstymi jak u moich ulubionych artystów.
Z ich muzykalnością i wszechstronnością.
Chciałem stworzyć album, który przekracza granice i ma fabułę.
ISKRA, KTÓRA WZNIECA OGIEŃ
Wiedziałem, że Lin jest bardzo kreatywny i wszechstronny.
KONSULTANT MUZYCZNY I ARANŻER
Uwielbiam to, jak zróżnicowany jest jego gust muzyczny.
Pełen rodzajów, stylów, gatunków.
I on to uosabia.
Świetne w pisaniu rapu pod sztukę jest to, że flow jest częścią budowania postaci.
Używałem flow do przedstawiania sposobu rozumowania bohaterów
już w In the Heights .
Przy Hamiltonie ten zabieg stał się swoistym fundamentem.
Potrafił na zawołanie wypluć z siebie
cały tekst kawałka Big Puna.
A potem bezbłędnie zaśpiewać utwór z Camelotu .
W Hamiltonie naśladuje Big Puna.
Nie tylko rymuję sześć razy w jednym wersie,
ale i robię to, co on:
sprawiam, że końcówka każdego wersu jest początkiem następnego.
It's hard to analyze which guys is spies Be advised, chico
We recognize who lies It's all in the eyes, chico
We read 'em and see 'em For what they are
MIĘDZY 2008 A 2012
LIN MANUEL MIRANDA NAPISAŁ I NAGRAŁ
PONAD 12 KAWAŁKÓW POD SWÓJ NASTĘPNY PROJEKT,
SKŁADANKĘ HAMILTON.
Pisząc pierwsze kawałki na płytę, wciąż grałem w In the Heights .
Zapytałem Oscara Eustisa,
czy damy radę zagrać koncert w Delacorte, jeśli skończę te utwory.
To teatr, w którym grają Szekspira w parku.
Uznałem, że to będzie na styku światów, które chciałem połączyć.
Koncert hip-hopowy tam, gdzie wystawia się Szekspira.
Ale moje dzieło powoli zmieniało się
w sztukę teatralną.
To miała być składanka. Ale zaczęła się przeobrażać w spektakl.
Z naszego spotkania z Linem najbardziej pamiętam…
BYŁY SZEF DZIAŁU A&R W ATLANTIC RECORDS
…że nie chodziło mu o nagranie albumu z musicalu,
a o stworzenie hip-hopowej składanki.
To miał być hiphopowy krążek. Te utwory mieli wykonywać
hiphopowi artyści.
A płyta miała wyjść przed premierą musicalu.
Chcieliśmy, by mu towarzyszyła.
Nagraliśmy kilka wczesnych demo. Bardzo surowych…
BYŁY WICEPREZES A&R
Malowały pewien obraz.
Lin wyjaśnił, że sporo postaci
przypomina jego ulubionych raperów.
Chcieliśmy ich zaprosić do współpracy,
by nagrali covery kilku kawałków.
Wciąż chcieliśmy wydać składankę przed wersją musicalową.
Ale zrozumieliśmy, że ci ludzie muszą obejrzeć spektakl, by się na to zgodzić.
Byłem bardzo dumny z In the Heights.
Ale artyści hiphopowi nie chcieli go oglądać.
Nawet o nim nie słyszeli.
Światy hip-hopu i musicalu
praktycznie się nie przecinają.
A ja siedzę w rozkroku i próbuję tego dokonać.
Bardzo chciałem, aby to dzieło dotarło poza sferę teatru.
Zależało mi, aby moi idole je zobaczyli.
Mój manager zadzwonił do mnie i powiedział…
WSPÓŁTWÓRCA THE ROOTS
…„Musisz to zobaczyć. Nalegam, abyś zrobił to jutro”.
Miałem już plany.
Ale on uznał,
że idę i basta.
Myślałem, że…
RAPER, TEKŚCIARZ
…to nie może być tak dobre, jak ludzie mówią.
Bo wszyscy o tym rozmawiali.
Mówili, że muszę to zobaczyć.
WSPÓŁZAŁOŻYCIEL THE ROOTS
Idąc na Hamiltona, byłem negatywnie nastawiony.
Musieli mnie tam zaciągnąć.
Trzeba mnie było mocno przekonywać.
RAPER, AKTOR
Zbyt dużo się o tym mówiło.
Miałem wrażenie, że to aż podejrzane.
Tyle że zachwalali to ludzie, z którymi się liczę.
I remember that night I remember that…
I remember that night I just might
Regret that night for the rest of my days
I remember those soldier boys
Trippin' over themselves To win our praise
I remember…
Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Hamiltona , pomyślałem…
MC, AKTOR
…że w życiu nie widziałem czegoś takiego.
Byłem pod wrażeniem sprawności językowej,
tego, jak wszystko się ze sobą łączyło.
RAPERKA, PIOSENKARKA, PISARKA
Wzięcie etosu hip-hopu
i stworzenie z niego linii fabularnej
było przeginką, ale w dobrym tego słowa znaczeniu.
Te teksty wyznaczyły nowy standard.
Były na poziomie,
którego sobie nawet nie wyobrażałem.
So this is what it feels like To match wits
With someone at your level What the hell is the catch?
It's the feeling of freedom Of seein' the light
It's Ben Franklin with a key and a kite
You see it, right?
The conversation lasted two minutes Maybe three minutes
Everything we said in total agreement
It's a dream and it's a bit of a dance
A bit of a posture It's a bit of a stance…
To było niesamowite.
Najlepsza rzecz, jaką widziałem.
W hip-hopie chodzi o to, czy coś jest dobre.
Autentyczne. Poruszające.
I Hamilton właśnie taki był.
OSOBOWOŚĆ RADIOWA, IKONA KULTURY
Świetnie opowiadał historię. Miał cudowne teksty. Gry słów.
Widać było, że twórcy zależało na słowach i metaforach.
To musiało wyjść spod pióra fana hip-hopu.
Pamiętam Daveeda Diggsa,
który wkroczył na scenę z nieziemsko podkręconą charyzmą.
Posuwał fabułę do przodu w bardzo hip-hopowy sposób.
I wtedy po raz pierwszy pomyślałam,
że rozumiem tę dziwacznie ambitną wizję.
Interakcje raperów
i zręczność, której wymagały te teksty…
To nie było teatralne. To był prawdziwy hip-hop.
„ Life, liberty And the pursuit of happiness ”
We fought for these ideals We shouldn't settle for less
These are wise words Enterprising men quote 'em
Don't act surprised, you guys 'Cause I wrote 'em
Zrobił to w sposób…
RAPER, PIOSENKARZ, TEKŚCIARZ
…pozbawiony zahamowań.
No comments yet. Be the first to leave one.