Welcome to Samdal-ri

Welcome to Samdal-ri (웰컴투 삼달리)

Descargar subtítols en Polish

Temporada 1

Información d'a versión

Welcome to Samdal-ri S01E15 1080p NF WEB-DL DDP2 0 H 264-MrHulk
Un comentario de Pati1989

Etiquetas

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
720p
720
Publicau o: 2024-01-20
Descargas: 56
Ta personas con problemas auditivos: No

Anvista previa d'os subtitulos en Polish

As primeras 200 linias.

WITAMY W SAMDAL-RI

Zrób jej chociaż włosy i makijaż.

Potrzebujemy pomocy przy zdjęciach.

Nikt nie chce pracować z panią Bang.

Wszyscy wiedzą, że się nie zna i ma za nie wiadomo kogo.

- Proszę. - Kończy wam się czas.

Zastąp ją albo to będzie klapa!

Zdaję sobie sprawę.

Ale gdzie znajdę kogoś na jej miejsce?

Też mnie to wkurza.

Dobrze. Do widzenia.

To miejsce też mi nie odpowiada.

Masz jakiś inny pomysł?

Nie jestem twoim asystentem.

Szukamy już kilka dni. Masz jakąkolwiek koncepcję?

To nie wszystko.

Nikt nie chce z tobą pracować.

Byłaś pewna, że chcesz pracować na Czedżu,

więc to zorganizowałem.

Został nam tydzień. Co mam zrobić?

A ja?

Co?

Co mam zrobić, jeśli nie chcą ze mną pracować?

Ochrzaniasz ich o byle co,

żeby się nie zorientowali, że jesteś niekompetentna.

Kto chciałby z tobą pracować?

Dobry fotograf robi coś więcej niż ładne zdjęcia.

Umie dogadać się z ekipą.

- Eun-hye cię nie nauczyła? - Ej!

Miałeś o niej nie wspominać.

Zdradziłeś ją ze mną. Tęsknisz za nią, bo jest taka zdolna?

Oczywiście, że tak!

Zwolnią mnie!

To nie mój problem.

W porządku.

Odchodzę.

Co?

Mam dość. Znajdź sobie kogoś innego.

Gdzie teraz kogoś znajdę?

No nie.

CHO SAM-DAL WYBRANA NA WYSTAWĘ ZDJĘĆ POGODY

Cho Sam-dal?

Halo, jest pan dziennikarzem?

Jak się pan miewa?

- Jesteś słodka! - Przestań.

- No weź. - Księżniczka.

- Przestań. - Okej.

- Przestanę. - Dość już.

W porządku.

- Słodkości. - Co?

- Co ty wyprawiasz? - Rety.

Sam-dal, jesteś przeurocza.

No dobrze.

Co jest?

Wróciliście do siebie?

Jesteś zaskoczony?

Nie pierwszy raz to widzisz.

Zostawimy to wam. Sami zdecydujecie, co dalej.

Mówiłem, że wrócili do siebie.

No nie?

Już to widziałem.

Piętnaście lat temu u Sam-dal.

Do dziś żałuję tamtego dnia.

Gołąbeczki do siebie wróciły.

A potem rozstanie.

Zerwała ze mną kontakt.

Wstrętni…

Tym razem nie zerwę z tobą kontaktu.

Nie martw się.

- Dobrze? - Rozstaniemy się?

Nie pozwolę na to.

- Nie musisz z nim trzymać. - Okej.

Gratuluję.

Nie gratuluj im.

Hej.

Podpiszcie deklarację.

Jaką znowu deklarację?

A jak myślisz?

„Będziemy razem do grobowej płyty”.

Napisz to. Pójdę do notariusza.

Mówi się „do grobowej deski”.

Właśnie, o to mi chodziło. Ważny jest grób. Pisz.

Idź już sobie.

O co ci chodzi? Chcemy w spokoju się…

Więc wynajmijcie sobie pokój.

Co tu robicie?

Power Rangers znów są razem.

Rozpadniemy się, jeśli zerwiecie!

Spokojnie. To się nie powtórzy.

- Na pewno? - Tak.

Więc się pobierzcie.

Oszalałeś? Co za absurd.

- Tego się nie spodziewałem. - Cóż.

To nie taki głupi pomysł.

A gdzie Sang-do?

Właśnie. Dawno go nie widziałam.

Rzadko tu wpada.

Najpierw deklaracja, potem ślub.

Nie ma na co czekać!

- Częstujcie się. - Dziękuję.

Sam-dal zaprosiła przyjaciółki i gdzieś zniknęła?

Pewnie poszła na randkę.

No tak.

Nic nie szkodzi.

Mamy koncepcję, więc zajmiemy się pracą.

Jasne.

Przepraszamy, że zajmujemy twój pokój.

Nie szkodzi.

Nie musicie nocować w hotelu, kiedy mamy miejsce w domu.

Możemy spać w tamtym pokoju.

Nie przejmujcie się nami i czujcie się jak u siebie.

- Dziękujemy. - Dzięki.

Żaden problem.

A jak nas znalazłyście?

W okolicy jest dużo domów.

Zapytałyśmy sprzedawcy

w pobliskim sklepie.

- Cześć, Gyeong-tae. - Pa.

- Sam-dal. - Tak?

Co jest?

No bo…

Nieważne.

- Pa. - Dobra, pa.

- Zaczekaj. - Po prostu powiedz.

Te dziewczyny, które są u ciebie…

Kto to?

Eun-bi i Ji-eun? Asystentki.

Eun-bi? To ta z dużymi oczami?

- Tak. - Rozumiem.

Skąd ją znasz?

Co? Ja tylko…

Wpadłem na nią.

SKLEP WIELOBRANŻOWY

Wiedzą panowie, gdzie mieszka Cho Eun-hye?

Kolejne dziennikarki.

Nikt taki tu nie mieszka.

Rozumiem.

Dziwne. To nie jest Samdal-ri?

A Cho Sam-dal?

Co?

Może pani powtórzyć?

Zna pan Cho Sam-dal?

Chyba mieszka gdzieś tam.

- Rozumiem. - Tam?

Tam?

Jasne.

Dziękujemy.

- Co jest? - Wang Gyeong-tae?

To przyjaciel Sam-dal.

Rozumiem.

Ma jakąś wadę wymowy?

Co takiego? Jest strasznie wygadany.

Nigdy się nie zamyka.

To prawda.

Tak.

- Więc o co chodzi? - Dziwne.

Nie wydawał się taki.

- No nie? - Tak.

Może do niej dołączysz?

Możesz z nią nurkować.

Byłaś pływaczką.

Nie, co za głupota. Nie jestem haenyeo.

To zostań nią. Co cię powstrzymuje? Martwisz się o mamę.

MISTRZOSTWA KOREI W PŁYWANIU

OŚRODEK BADAŃ NAD DELFINAMI

Marzeniem Ha-yul

jest zostanie pływaczką.

Co robisz?

Wspominasz czasy świetności?

Jakiej tam świetności.

Twojej.

Przyjęli cię do ośrodka treningowego.

Fakt. Miałam talent.

Od samego początku kochałaś pływanie.

Właśnie,

jabłko spadło daleko od jabłoni.

Ona nienawidzi wody.

Tak. Nie mogłam jej niczego nauczyć.

Co jest? Chcesz wrócić do pływania?

- To pływaj. - Przestań.

Obudzisz ją.

Cicho.

No dobra.

Rany. To tak naprawdę?

Co?

Nie możesz uwierzyć?

Uszczypnąć cię?

- I jak? - To nie tak, że nie mogę uwierzyć.

Nie ma powodów.

Swoją drogą,

co powiedziałaś mojemu tacie?

A co mogłam powiedzieć?

Powiedziałam, że na niego zaczekamy.

Nic więcej?

Co?

I że zawsze będę cię kochać.

Aż do śmierci.

- Na zawsze? - Tak.

- Naprawdę? - Owszem.

Ale nie jesteś gotowa na ślub?

Comentarios

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left