أول 200 سطر.
FILM OPARTY NA RAPORCIE KOMISJI SENATU DS. WYWIADU
ODNOŚNIE PROGRAMU ZATRZYMAŃ I PRZESŁUCHAŃ CIA
Jak długo nad tym pracujesz, Dan?
Pięć lat.
No proszę.
Codziennie? Noce i weekendy?
To bardzo czasochłonne.
Jesteś w związku? Masz rodzinę?
Chcę cię lepiej poznać.
Na początku spotykałem się z kimś, ale charakter tej pracy, godziny...
Nie byłem dobrym partnerem.
Pięć lat i to wszystko może przepaść.
Zniknąć z powodu tych oskarżeń.
Wyobrażam sobie, że ktoś tak ambitny jak ty
po latach grzebania w czymś tak okropnym
zaczyna odczuwać frustrację,
dostrzega możliwość szybszego ukazania prawdy
i przekracza granicę.
- To najważniejsze... - Nie zrobiłem tego.
Albo równie ambitny senator zachęcił cię do czegoś.
Powinieneś się przyznać.
Nic takiego nie miało miejsca. Działałem na własną rękę. Sam.
Ty w ogóle sypiasz?
Sypiałem, ale to przeszkadzało mi w pracy.
Czy cokolwiek w torbie zawiera
nazwiska oficerów CIA, współpracowników
lub informacje, które łamią porozumienie
między Centralną Agencją Wywiadowczą i Senatem USA?
- Dobranoc, Jay. - Wzajemnie.
- Ukradłeś dokument? - Nie. Przeniosłem go.
Każdy ma własne zdanie.
Język opowiada się po którejś stronie. Dlaczego go przeniosłeś?
Mogą posłać cię za kratki.
Powinienem zacząć od początku.
WYŁĄCZNIE DLA SENATORÓW
Dan Jones?
- Tak. - Denis McDonough.
- Dziękuję za spotkanie. - Zapraszam.
Dzięki, że wpadłeś. Opowiedz o sobie.
Studia doktoranckie zaczynałem 11 września.
Szedłem na wykład i wszystko... stanęło.
Dzień później przeszedłem na bezpieczeństwo narodowe.
Brawo. Jaki masz plan? Gdzie widzisz siebie za dziesięć lat?
- Ubiegającego się o urząd? - Żadnej polityki.
Byłbym skuteczniejszy za kulisami, gdzie mogę coś zmienić.
A przed Harvardem? Co wtedy robiłeś?
Teach For America w Baltimore przez trzy lata.
Siódma klasa.
Pan po studiach uczył hiszpańskiego w liceum w Saint Paul?
A Lyndon B. Johnson uczył w meksykańskiej szkole.
Umiejętność pracy z dziećmi bywa tu przydatna.
Ale moim zdaniem
powinieneś zaczekać, aż się tu pozmienia.
Senator Daschle powie to samo.
Zdobądź doświadczenie w antyterroryzmie,
w polityce zagranicznej.
Spróbuj w CIA, w FBI.
Niech nauczą cię tego, czego nie uczy szkoła.
A wtedy wrócisz tu i pomożesz naprawić to,
co niszczą Bush i Cheney.
McDonough.
Tak, senatorze. Chwileczkę.
Szef. Proszę.
Odezwij się.
- Dziękuję. - Jasne.
Nie mam teraz tej informacji, ale proszę dać mi 15 minut.
Tak.
W Medebach w Niemczech aresztowano trzech mężczyzn
z 680 kilogramami nadtlenku wodoru i 26 wojskowymi detonatorami.
CIA podejrzewa Islamską Unię Dżihadu.
Przepraszam. Mogę cię na chwilę prosić?
- Senator chce cię widzieć. - Jasne.
- Dzień dobry. - Pani senator.
Widziałeś artykuł w New York Timesie?
- Nie, nie widziałem. - Najwyraźniej CIA zniszczyła
taśmy z przesłuchań członków Al-Kaidy.
Komisja wiedziała o taśmach?
Nie. Dopiero się o nich dowiedziałam.
Chcę wiedzieć, co na nich było i dlaczego je zniszczono.
Chcemy, byś pokierował dochodzeniem.
- Jeśli taśmy zniszczono... - Podobno są transkrypcje.
Tysiące stron. Przyjrzyj się temu.
Dowiedz się, co mają, i przeczytaj każde słowo.
Raport w sprawie zniszczenia przez CIA taśm
powstawał przez dwa lata.
Odkrycia są bardzo niepokojące, ale pozostaną utajnione.
Jasno wskazują one, że należy zarządzić
dokładne badanie programu zatrzymań i przesłuchań
przez CIA.
Kto jest za?
- Panie Whitehouse? - Tak.
- Panie Burr? - Tak.
- Panie Rockefeller? - Tak.
- Panie Chambliss? - Nie.
- Panie Risch? - Według mnie to strata czasu.
Wiem, że głosowałeś przeciwko.
Miałaś już dochodzenie w sprawie taśm.
Reszta chce pociągnąć to dalej, 14 do jednego.
Naszym zadaniem jest nadzór.
Przez całą kampanię Obama powtarzał,
że chce być pierwszym bezpartyjnym prezydentem.
Znasz mnie, Saxby.
Chcę, by ten raport
pochodził od całej komisji, nie tylko od demokratów.
Kto tym pokieruje?
Myślałam o Danie Jonesie.
Spędził cztery lata w FBI, zajmując się antyterroryzmem.
Ma wszystkie upoważnienia.
Zasady te same, co przy dochodzeniu w sprawie taśm.
Zero polityki i stronniczości.
Panią senator interesują fakty, nie opinie i teorie.
Sądząc po dotychczasowych odkryciach, może zrobić się nieciekawie.
Odłóż emocje na bok.
Tego będą doszukiwać się republikanie.
Żadnych rozmów z prasą, dziewczyną czy rodziną.
Z nikim spoza komisji.
Dostaniesz trzech republikanów i trzech demokratów.
Ale żadnych partyjnych wstawek.
- Ile mamy czasu? - Liczymy, że załatwicie to w rok.
Musisz na bieżąco informować senatorów.
Nikt nie chce niespodzianek.
W Wirginii jest tajna placówka CIA. Jutro zaczynasz.
- Jones? - Sean.
- Dan. - Sean Murphy z Agencji.
- Wejdźmy. - Jasne.
Dokumenty.
Pracujemy w SCIF-ie.
Zero zasięgu, żadnych zdjęć, sam wiesz. Ściany z ołowiu.
I do pomieszczenia dostęp ma wyłącznie
personel komisji.
Tak. Nikt nie wchodzi bez twojej zgody.
- Komputery? - Tutaj.
Własny serwer, odizolowane stanowiska. Bazę danych będziemy aktualizować.
Tu będziemy wgrywać pliki z Agencji.
Świetnie. Chcemy wszystkie istotne dokumenty.
- Musimy je sprawdzić. - Co?
Jest sporo...
Panetta miał dać wszystko odnośnie programu.
- Kto będzie to sprawdzał? - To duża agencja.
Nie możesz dostać niepożądanych rzeczy.
WSTĘP WYŁĄCZNIE DLA PERSONELU KOMISJI
Rozgość się.
Nie ma drukarki? Żadnego papieru.
Dokumenty nie opuszczają pokoju bez zgody CIA.
Przez papier ludzie miewają u nas kłopoty.
W końcu będziemy potrzebować drukarki. I papieru.
U nas... dzięki papierom pilnujemy przestrzegania prawa.
Dobrze.
...to oczywisty atak terrorystyczny.
11 IX 2001 CENTRUM ANTYTERRORYSTYCZNE CTC
W oparciu o wstępne informacje,
które zbierają pracownicy wywiadu...
Nie spodoba ci się.
...porwany samolot
i przerażające nagranie samolotu.
- Potwierdziliśmy nazwiska. - Porywaczy?
Dwóch gości ze spotkań w Malezji.
Ci z San Diego. Porwali lot 77. Pentagon.
...koordynacja między samolotami, które uderzyły w wieże...
Uwaga!
Centrum Antyterrorystyczne może być potencjalnym celem.
Prosimy o natychmiastową ewakuację.
Jim Miklaszewski z Pentagonu.
Prezydent ma możliwość wysłania sił powietrznych,
a jeśli okaże się, że to atak terrorystyczny,
będzie rozważany odwet.
To praca po mrocznej stronie.
16 WRZEŚNIA 2001 KWATERA CIA
Musimy spędzić czas w cieniu świata wywiadu.
Nasze działania
muszą być przeprowadzone po cichu...
Ostrzegałem ich.
Odprawa 6 sierpnia: „Bin Laden chce zaatakować USA”.
Same ostrzeżenia.
A co mówiliśmy w lipcu?
„Dojdzie do ataków terrorystycznych
przeciwko USA w nadchodzących tygodniach”.
To nie twoja wina.
To obrzydliwy, niebezpieczny i brudny świat.
Musimy w nim działać.
Ale nie możemy wiązać rąk
środowisku wywiadowczemu.
Dyrektor Black i ja spotkaliśmy się z prezydentem Bushem w ten weekend.
Prezydent dał słowo, że nie zajdą żadne zmiany w CIA
po wtorkowych atakach.
Patrzymy przed siebie.
Nie tracimy czasu na gdybanie i szukanie winnych.
Będziemy czubkiem włóczni w walce z Al-Kaidą.
Powiedziałem prezydentowi, że członkowie Al-Kaidy długo nie pożyją.
Główny doradca Rizzo powie nam, na czym stoimy
z prawnego punktu widzenia.
Prezydent wydał oświadczenie,
dające CIA władzę, by schwytać i zatrzymać potencjalnych terrorystów.
Gdzie zatrzymać?
Ściągniemy ich do USA?
Nie zajmujemy się tu więziennictwem.
Tydzień temu budżet na antyterroryzm wynosił 600 milionów?
W tym tygodniu nie ma ograniczeń.
Zajmiemy się tym, czym będzie trzeba.
Początkowo pełnomocnik CIA twierdził, że każdy ośrodek dla zatrzymanych
No comments yet. Be the first to leave one.