Love Is Blind: Poland

Love Is Blind: Poland (Love is Blind: Polska)

تنزيل الترجمة Polish

الموسم 1

معلومات الإصدار

Love Is Blind Poland S01E07 pl
تعليق من dappeloe

الوسوم

webdl
نشرت في: 2026-05-14
تنزيلات: 7
ضعاف السمع: No

معاينة ترجمة Polish

أول 162 سطر.

- -

No, na facetów nigdy nie można liczyć.

No naprawdę, po prostu, mmm…

ciężko to się dało, to mieszkanie, ten remont.

I dlatego, no, chciałabym bardziej, więcej szacunku, no nie wiem.

Naprawdę byłam pewna, że będzie ślub.

A teraz nie wiem.

[niepokojąca muzyka znów staje się spokojniejsza]

Ja nie widzę szansy, żebyś mi wybaczyła.

No, kurczę, cały czas czuję ten nóż w plecach, wiesz?

Chciałbym się komunikować, "idziemy na lody”,

i nie słyszeć, że cię zdradziłem, po raz kolejny.

- Nie mówiłam. - Jak to nie?

Cały czas jest ciężko. Ja walczę ze sobą. Naprawdę walczę.

Też zacząłem ze sobą walczyć.

Zrobiłem może coś okropnego,

ale w tym momencie czuję, że nas więcej dzieli, niż łączy.

Ty tego nie czujesz? Że nas więcej dzieli?

Powiedz: czego ty oczekujesz? Chcesz, żebym w ogóle o tym nie mówiła?

A, tak se myślę, skoro czuję się jak twój wróg,

to tak chyba nie powinno być, nie?

Ja czuję, że to zmierza w złą stronę,

i może to jest dobry moment właśnie, żeby to zakończyć.

Prosiłem cię o szansę, ale nie czuję, żebym ją dostał, więc…

Jestem też szczery z tobą po prostu.

To powiedz, że "Malika, ja chcę rozstać się”.

Malika…

No to powiedz.

No, skończmy to.

[głuchy akcent muzyczny, pisk elektroniczny]

[piosenka staje się intensywniejsza, bardziej emocjonalna]

Ona jest czysta, bezbłędna, a ja jestem zdrajcą.

No naprawdę byłam pewna. No, okazało się, że tylko ja byłam pewna.

Jakby wydaje mi się,

ja jestem ofiarą w tej sytuacji, bo… jakb…

zdradził mnie.

Czuję tak, że poniżał mi wtedy, później i, i jakby nawet teraz, nie?

Otworzyłam się,

zaufałam… a później, jakby, zostałam znowu ze złamanym sercem.

Więc chyba nigdy więcej nie będę ufać nikomu.

I tyle.

Julia!

Ojej!

- Proszę. -

No tego się nie spodziewałam.

Kamil.

Proszę. To dla ciebie.

A ja nie wiem, co powiedzieć!

Nic nie mów.

Ciesz się urodzinami.

Coś, z czego ty też się będziesz cieszył, tak?

Tak?

No piękna!

- Siadaj, a ja ci już robię omleta, dobra? -

Dobra, to zadzwonimy do mamy, może odbierze.

Halo? Mama?

- No? - Zobacz.

Zobacz, jakie piękne kwiaty dostałam.

Poczekaj, okulary założę.

Zobacz, jakie piękne peonie. Ładne?

- No, przepiękne. - Poczekaj, ja ci się pokażę z nimi.

Ty ładniejsza.

I to raz, ale…

Ci coś jeszcze pokażę.

- No? - Mamie to można. Zobacz.

- Widzisz? - Prezent dla ciebie czy dla niego?

- Dla nas! - Okej.

A tutaj dostałam tort truskawko… z truskawkami i tu omleta na śniadanie.

A tu Kamil.

Sam robiłeś oczywiście tort, nie?

- Słucham? - Czy sam robiłeś tort?

- Sam go wniosłem. - A, rozumiem.

Córcia, wszystkiego najlepszego. Zdrówka, szczęścia.

- No, nie poddawaj się… -

Jesteś najlepsza.

- Kocham cię. - Ja ciebie też kocham, mama, bardzo.

- No, widzimy się niedługo. - Na razie.

No i cudowny dzień. Cudowny.

[muzyka staje się intensywniejsza, po czym powoli cichnie]

Masz.

O nie!

Fredzio!

Sorry ! Nie wolno.

Chodź.

Fred!

Chodź tu.

Nie wolno.

Chodź.

Fred!

Dzisiaj poznajemy pieski.

Zobaczymy, jak pójdzie, czy będą noski, noski, eskimoski.

- Hejo. - Dzień dobry panom.

O Jezu.

Powolutku.

Niech ona podejdzie do niego.

- -

- Freddie! - Fredzio…

Spokój, siad.

Siad.

Siedź spokojnie.

Ciiicho.

Nie.

Bo się Lola wystraszy.

- Przestań. - Cicho.

- Ciiicho. - Jezu.

Liczę na to, że Damian też okiełzna Freddiego, bo on ma dużo energii.

To jest taki sprawdzian dla Damiana,

bo to, yy, czy psy się polubią, to jest must-have .

To nawet nie jest znak zapytania, yyyy,

że będzie, co będzie, tylko muszą się polubić.

No i super.

- Właściwie idealnie. - Dobry pies.

- - Aua!

Nie wolno.

- -

- Lola. - Spokojnie.

Nie wolno.

A ty niedobra jesteś.

- Nie, nie. Nie mów tak do niej. - No…!

Nic nie zrobiła złego.

Mam wrażenie, że ja jestem ostrzejsza.

Damian trochę na więcej pozwala, jak go obserwuję.

No i tu jest troszeczkę niewiadoma,

czy Damian dobrze rokuje, ee, na ojca moich przyszłych dzieci.

Ale myślę, że…

- Mhm? - Mhm.

- O, o. - Już mieszkanie…

- Mhm? - …a razem będziemy…

Jak będziemy mieli tą przestrzeń już…

- Wspólną? - Tak.

- Dla mnie to jest… - Wsio ryba.

Wsio ryba. Naprawdę.

- Ta rodzina nie jest… standardo… - Ta rodzina będzie szalona.

- Na maksa, jak ja sobie wyobrażam. - Jezu, włóż w to dzieci jeszcze.

- No. - Ale ja się tym cieszę.

No, to będzie ciekawe. To będzie taka przygoda.

Ja chcę mieć ten chaos.

Filip pierwszy raz poleciał.

Boję się tej rozłąki trochę.

Forma nie jest dla mnie najważniejsza.

Ja robiłam ciągle tą formę, ale to było wypełnienie pewnej pustki.

Bo w domu nikt nie czekał.

Hej!

- Siema. -

- Jak u ciebie? - Co tam?

Jakieś zdjęcia porobiłem dla ciebie.

Nie kupiłem ci nic, bo za krótki czas,

żeby do centrum Tokio gdzieś tam się udawać.

Eeeee, cały czas miałem ciebie przy sobie.

- No, ale taki romantyk niepoprawny, co? - Tak.

Wróżbę robiliśmy sobie. Napisane jest, że w małżeństwie wszystko pójdzie dobrze.

- - Boże…

- - A co tam u ciebie?

Bez ciebie mi tu jest tak dziwnie w tym mieszkaniu, ale no co? Działam.

Wracam.

- Niestety będzie to trwało 14,5 godziny… - Mhm.

…tak że… dalej się nie da.

O ósmej już, już będę dawał ci pierwsze buźki.

Dobrze, kochanie.

To widzimy się jutro. Buziaczki, miłego lotu.

- Buziak. Pa, pa. - Pa!

Chcę mieć faceta w domu swojego. Czy chcę być z nim dalej w związku? 100%.

More Polish subtitles for Love Is Blind: Poland

التعليقات

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left