The Expanse

The Expanse

Stáhnout Polish titulky

Série 1

Informace o verzi

The Expanse - S01 - AMZN WEB-DL - TrollUHD
Komentář od bontoutou
Official Subtitle - Works with all WEBRip and WEB-DL from AMZN - TrollUHD

Tagy

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
HD
Zveřejněno: 2019-10-06
Stažení: 121
Pro sluchově postižené: No

Náhled titulků v jazyce Polish

Prvních 200 řádků.

EKSPANSJA

W XXIII WIEKU LUDZIE SKOLONIZOWALI UKŁAD SŁONECZNY

ONZ RZĄDZI NA ZIEMI

MARS TO NIEZALEŻNA POTĘGA WOJSKOWA

PLANETY WEWNĘTRZNE SĄ UZALEŻNIONE OD SUROWCÓW Z PASA PLANETOID

LUDZIE ŻYJĄ TAM I PRACUJĄ W KOSMOSIE

W PASIE WODA I POWIETRZE SĄ CENNIEJSZE NIŻ ZŁOTO

OD DZIESIĘCIOLECI NAPIĘCIE ROŚNIE

ZIEMIA, MARS I PAS SĄ NA KRAWĘDZI WOJNY

WYSTARCZY JEDNA ISKRA

Wszyscy do stacji bojowych.

Gotowość do strzału.

Błagam!

Wypuśćcie mnie...

ŚLUZA

SOS MASZYNOWNIA

Ceres była kiedyś pokryta lodem.

WITAMY NA CERES

Wody starczyłoby dla tysięcy pokoleń.

STACJA CERES

Lecz Ziemia i Mars wydarły ją dla swoich potrzeb.

Ta stacja stała się najważniejszym portem Pasa Planetoid.

Lecz niezmierzone bogactwa i surowce, które przepływają przez nasz teren,

nie były przeznaczone dla nas.

Mieszkańcy Pasa pracują w dokach,

przeładowując bezcenne ładunki.

Naprawiamy rury i filtry, dzięki którym ta skała wciąż oddycha i żyje.

My, ludzie Pasa, harujemy i cierpimy

bez nadziei i bez końca.

I po co?

Pewnego dnia Mars wykorzysta swoją siłę, by odebrać Ziemi kontrolę nad Ceres,

a Ziemia ruszy na wojnę, by ją odzyskać.

Dla nas nic się nie zmieni.

Nieważne, kto kontroluje Ceres, nasz dom.

Dla nich zawsze będziemy niewolnikami.

Tym właśnie jesteśmy dla Ziemian i Marsjan.

Zbudowali swój układ słoneczny na naszych plecach,

przelewając krew milionów naszych braci,

a w ich oczach nie jesteśmy już nawet istotami ludzkimi.

Więc następnym razem patrząc w lustro

wypowiedzcie słowo „niewolnik”.

Zawsze, gdy chcemy, żeby nas wysłuchali,

odbierają nam naszą wodę owkwa beltalowda,

racjonują powietrze, ereluf beltalowda,

dopóki nie wrócimy do naszych nor, imbobo beltalowda, i robimy, co każą.

RACJONOWANIE WODY UTRZYMANE

Uważaj. Ludzi zabija się tu za jedno krzywe spojrzenie.

- Możemy ścigać go za podburzanie. - Czas i miejsce.

Hej ty... Badge.

Ten dzień nadchodzi, keya?

Kiedy krew pokryje mury, będziesz wiedział, sasa ke, po której być stronie?

Tak, będę wiedział.

To do zobaczenia, welwala.

Co to „welwala”?

„Zdrajca mojego ludu”.

Mamy coś do zrobienia.

Powiedz, co się stało. Bez pośpiechu.

Zapomniane ramię, keya?

Tak, zapomniane ramię.

Jeśli ktoś z was się tu jeszcze zjawi... shoah.

Dobrze, wpuść koronera. Niech to posprząta.

Co to jest, „zapomniane ramię”?

Coś, co zjawia się nagle.

Nie zaczynaj.

Nikt cię nie weźmie za mieszkańca Pasa.

Każdy, kto na ciebie spojrzy, zobaczy Ziemię.

I to mówi ktoś ubrany jak typowy Ziemianin.

O co chodzi z kapeluszem?

Chroni mi głowę przed deszczem.

W porządku. Czego szukam?

Dobrze.

Widzisz tego żałosnego biedaka?

Stara się to ukryć pod tym workowatym ubraniem.

Widzisz, jak skóra mu zwisa?

Do tego czerwone oczy i trzęsawka, kiedy jego ciało odrzuca hormony wzrostu.

Tak samo wyglądasz po zbyt dużej ilości whisky.

Nie masz takich dreszczy.

Kiedy dorastasz w niskiej grawitacji,

mięśnie kiepsko rosną.

Jeśli od pokoleń żyją w niskiej grawitacji.

Kiedyś wszyscy mieszkańcy Pasa będą tak wyglądać.

A ty?

Co ja?

Co ty mi opowiesz?

Pozwól, że ci pomogę, inyaloda.

Ma ślady w górnej części kręgosłupa, gdzie kości zrosły się nieprawidłowo.

W dzieciństwie dostawał tani napój poprawiający gęstość kości.

Pewnie strażnik stacji.

Więc nawet jeśli się sobą brzydzi,

jest taki, jak ja.

Nie jestem taki jak ty, długokościsty.

Zabieraj swoje bajeczki OPA z powrotem do Mediny

i czekaj na rewolucję z resztą ofiar.

Koniec przerwy na lunch.

Cześć, voyu.

Detektywie,

wszędzie pana szukałem.

Wierzę, że zmienił pan te filtry powietrzne?

Wszystko jak trzeba, mi sa-sa.

Dobrze.

- Następny poziom, śródmieście. - Nie musimy odwiedzać.

- Wyjście do policji Star Helix... - Przepraszam.

Chodź.

OCHRONA

Zapytam raz jeszcze.

Nie szczerz zębów jak idiota i podaj prawdziwe nazwisko.

Przyrzekam, będzie źle, jeśli to zrobisz...

- Jezus. Miller, hej! - Uderzyłeś ją?

- Ściągnij kajdanki. - Sama mogę mu skopać tyłek.

Wiem, kim jesteś.

Znajdę cię.

Znajdę cię.

- Znajdę cię. - Prawo zakazujące bicia podejrzanych?

Na Ceres nie ma prawa.

Tylko gliny.

Mam coś dla ciebie.

Nowy kontrakt.

Tylko ty.

Nie Havelock. Jest tu zbyt krótko.

- Wyłącza mnie pani, pani kapitan? - Nie, to ekstra. W wolnym czasie.

Przysługa, którą ktoś na Ziemi robi naszemu udziałowcowi.

- Płaszczymy się przed udziałowcami? - To ma być ktoś dyskretny.

Nic nie mów.

Dałam ci dostęp do akt.

Przypadek zaginionej córeczki.

Ariadne i Jules-Pierre Mao.

Mao-Kwikowski Handel?

Mają siedzibę na Księżycu.

Wysyłają na tej trasie sporo ładunków.

A zgubili jedną córkę?

Czarna owca.

Na studiach związała się z Fundacją Szerokie Horyzonty.

To grupa aroganckich studenciaków z pomysłami.

I czemu rodzice tak nagle chcą ją znaleźć?

Chyba zmęczyło ich, że ciągle przynosi wstyd staruszkowi.

Wszystko w aktach.

W porządku.

Więc jakie dokładnie mam zadanie?

Znaleźć Julię Mao. Jeśli jest na Ceres, zatrzymać i odesłać do domu.

Czyli porwanie.

Jak miło.

TRAWLER LODOWY CANTERBURY W POBLIŻU SATURNA

Co zrobicie z premią, kiedy dostarczymy ten lód na Ceres?

Nie popełnię tego błędu, co ostatnio: kasyno, potem burdel.

- Spłukałeś się. - No tak.

I wierz mi, burdele na Ceres nie dają na kredyt.

Mogę załadować dwa razy tyle lodu w połowę czasu.

Wyczuwam zakład, ke?

Jeszcze nie...

Zobacz, zaciągnąłbym...

Uważaj!

Jesteś w tym o wiele za dobry.

Mówiłem, że nie mam jak cię awansować.

Więc cofam.

Przygotować się na korektę ciągu.

Uwaga, grawitacja może...

Holden, raportuj na mostek.

Nigdy tego nie widzieliśmy.

Przykro mi, kowboju,

- ale tak. - Mamy kod 22, Cameron Paj.

- Nie mogę znaleźć pierwszego. - Już dobrze, pogonię go.

Nie ubieraj się.

Hej, Paj, jak twoje ramię?

Nieźle. Choć trzeba jeszcze paru nerwów.

Shed mówi, że podłączy protezę.

Firma poskąpi ci na lepszą.

Pracuję dla nich tyle, że należy mi się

ta z kontrolkami i sensorami, najlepsza.

Powinieneś dostać biożel wymyślony na planetach wewnętrznych.

Nie potrzebowałbyś protezy. Ręka by ci odrosła.

Pieprzę Wewnętrzniaków i ich galaretki.

Bez obrazy, Holden.

- Wolałbym podróbkę z Pasa. - Bo jesteś cholernie uparty.

Nie martw się, Paj.

Przydałoby mi się trochę Z-Pro.

Jestem czysty od dwóch tygodni. Musisz liczyć owce, przykro mi.

Ale mam coś mocniejszego...

Jeśli masz receptę.

- Nie. - Nie?

Nie.

Holden, nie dasz im mnie oszukać na ramię, prawda?

- Nie chcę używanego. - Jestem takim wyrobnikiem jak ty, Paj.

- Widzieliście dyżurnego? - Nie, sa-sa.

- Pójdź za smrodem whisky. - To nie było miłe.

Ale to prawda.

Nie podpisałeś PRP.

Czego?

To propozycja...

To propozycja modernizacji tego złomu, zanim się ostatecznie rozpadnie.

Jeśli Naomi mówi, że tak będzie, to pewne jak w banku.

Słuchajcie, dzieci. Jestem tu dłużej od was.

Firmie taniej wyjdzie dogadać się z paroma wdowami,

niż modernizować tę starą krypę.

Zgadza się.

Poza tym...

Cant jest sławna ze swoich blizn.

Dowodów na trwałość.

Macie może łom?

Tylko mi go oddaj.

No pewnie.

More Polish subtitles for The Expanse

Komentáře

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left