Supersiostry

Supersiostry

Stáhnout Polish titulky

Informace o verzi

Supersisters 2024 POLISH NF WEB-DL DDP5 1 H 264
Komentář od tedi
Retail NF | 1h 43m

Tagy

webdl
Zveřejněno: 2024-08-23
Stažení: 17
Pro sluchově postižené: No

Náhled titulků v jazyce Polish

Prvních 200 řádků.

Przecież to tylko dzieci.

Służba ojczyźnie wymaga poświęceń.

Ponieważ ostatnia klasówka poszła haniebnie,

chciałem wrócić do tematu Czarnobyla.

Rozgrzany rdzeń reaktora w pierwszej kolejności chłodzimy czym?

Kto wie? Alicja?

Alicja? Czym?

Co? Czym?

Czym byś schłodziła reaktor?

Nie wiem, tato.

„Panie profesorze”.

Nie wiem, panie profesorze.

Rozgrzany reaktor, w pierwszej kolejności, chłodzimy jak największą ilością wody.

Po prostu wody.

Dziękuję państwu.

- Do widzenia! - Do widzenia.

Papierosy! Widziałem!

- Do widzenia! - Do widzenia.

Musisz bez przerwy zwracać na siebie uwagę?

Ja? Zwracam na siebie uwagę?

Fizyka.

Tak, panie profesorze.

Tato.

Tato!

Tyle razy cię prosiłem, żebyś…

żebyś nie zwracała na siebie uwagi.

Czemu zawsze zmieniamy dziurę na dziurę? Nie możemy wyjechać do dużego miasta?

To nie jest takie proste.

Ten kolor na włosach…

Nie możesz go jakoś usunąć?

- Co? - Mogę.

Idę się przejść.

Po wsi.

Gówniarzu, chodź tu do mnie!

No, chodź tutaj!

Znowu bazgrzesz?

Co ty robisz? Dawaj!

To moje!

Wiesz, co z tym gównem zrobię? Zaorzę je!

Normalnie zaorzę!

Nauczysz się, co znaczy szacunek dla prawdziwej pracy!

Stój!

Nie! Przestań!

Nie! Stop! Przejedziesz go!

Przejedziesz go! Nie! Stop!

Stop!

Dał łyka.

To moje!

Co to było?

Teraz, moja droga, pokazuje się tak.

Co to znaczy?

Nie wiem, ale widziałem w filmie, że tak się wkurza innych.

Skąd miałaś tyle siły, żeby podnieść traktor?

Jem dużo cukru.

Mojemu staremu się nie podobają.

W sumie to w ogóle mu się nie podoba, że rysuję.

Mówi, że dlatego pije. Z rozpaczy, że ja rysuję.

Ja naprawdę nigdy nie widziałem, żeby ktoś z taką siłą…

A mówiło kiedyś do ciebie radio?

Tak.

Mówi do mnie za każdym razem, gdy je włączam.

- Nawet śpiewa… - Ale nie tak, jak do wszystkich.

Ja słyszałam głos, specjalnie do mnie.

Głos? Specjalnie do ciebie, tak?

No?

Więc jeżeli chodzi o to trzecie doświadczenie to, jak pamiętacie,

elektryzacja poprzez pocieranie, Kuba, pamiętasz, braliśmy twój grzebień…

Musi być plastikowy. I w wyniku pocierania…

Panie profesorze, co tam się dzieje?

Alicja…

Czy ty już może zgłaszałaś dyrektorowi

chęć przeprowadzenia konkursu plastycznego?

- Ja? Chęć? - No, chęć! Pomysł!

Jeszcze nie.

Pakuj się. Najwyższy czas.

Możesz mi powiedzieć, o co chodzi?

Co to za samochody?

- Halo! Tato! O co chodzi? - Wsiadaj!

- Tato, co się dzieje? Co to za ludzi? - Żadnych kłótni! Nie ma na to czasu!

Tylko proste, wyraźnie komunikaty. Jasne?

Czy ostatnio wydarzyło się coś dziwnego? Coś wyjątkowego?

Proste, wyraźne komunikaty!

Jest trochę możliwe, że wczoraj podniosłam traktor.

Coś jeszcze?

Alicja, mów do mnie. Nie ma czasu!

Dziś w nocy radio samo zaczęło grać jaką kołysankę,

a nawet nie było podłączone go prądu.

Kim są ci ludzie w ciężarówkach?

Departament 92.

Kiedyś zniszczyłem im laboratorium.

Jakie laboratorium? Oni cię ścigają?

Im nie chodzi o mnie.

Przyjechali tu po ciebie.

Alicja!

Tyle razy chciałem ci to powiedzieć, ale albo…

albo nie miałem siły, albo brakowało mi odwagi.

A teraz nie mamy na to czasu.

Jedenaście lat temu szef Departamentu 92

chciał przeprowadzić bardzo niebezpieczny eksperyment,

używając ciebie i twojej siostry.

- Ja mam siostrę? - Miałaś.

Nie udało mi się jej uratować.

A… mama?

Byłem wojskowym naukowcem w PRL-u.

Nie mam pojęcia, kim byli twoi prawdziwi rodzice.

Powinienem był to dawno temu powiedzieć.

Jedźmy już.

Resztę opowiem ci w drodze.

Proszę.

Czyli te wszystkie historie o mamie to było kłamstwo, tak?

Zawsze chciałem, żebyś miała normalne dzieciństwo.

- Normalne dzieciństwo! - Normalne życie, jak każde dziecko.

Teraz już będzie wszystko dobrze. Zobaczysz. Obiecuję.

Będzie dobrze.

Tyle razy mnie męczyłaś, żebyśmy stąd wyjechali, no to…

wyjeżdżamy!

Twoja siostra i ty macie potężną moc.

A ty…

jesteś moim…

fenomenem.

Kocham cię!

Tatusiu…

Tatusiu…

Bierzmy ją!

Co ty robisz?

- Co ty robisz? - To dla ciebie.

Wracaj do domu.

Kim byli ci żołnierze?

Jakiś super tajny departament, który….

Nie wiem… Zabili tatę.

Słuchaj, ja naprawdę nie wiem, a jak gówno się wpakowałam,

ale nie mogę cię ze sobą ciągnąć.

Wracaj do domu!

Nie chcę!

- Co ty robisz? - Wstawaj.

Nie.

No, wstawaj!

- Co ty tam masz? - Pamiątka od taty.

A jak ty w ogóle masz na imię?

Jester.

Dziwne imię.

Takie sobie wybrałem.

- I co to znaczy? - „Jester” znaczy „wojownik”.

Obiecuję, że nie będę przeszkadzał i…

zrobię, co tylko zechcesz.

Muszę odnaleźć moją siostrę.

Znajdę ją.

Jedźmy.

- Musimy znaleźć stację. - Nie! Musimy znaleźć moją siostrę!

On wezwała mnie przez radio, a nawet nie było podłączone do prądu.

Może odezwie się znowu.

Okej. A co to za wiadomość?

Kołysanka.

Aha.

To czyli przez niedziałające radio leci kołysanka

i z tego wnioskujesz, że twoja nieżyjąca siostra żyje i wysyła ci wiadomość, tak?

Weź cuchnij.

- Zawsze możesz wrócić do domu. - Ej, w drugą stronę też nie przeginajmy.

To ja, a to ona.

Była starsza.

Jedna rzecz, jaką z nią kojarzę, to jak śpiewała mi tę kołysankę.

To była wiadomość od niej. Czuję to.

Jesteś wariatką!

A ja jestem głodny.

Kim ona właściwie jest, że robi takie rzeczy?

- Zapiekanka! - Dzięki!

Nie wiem.

- Odzywała się wcześniej? - Proszę.

Dziękuję.

Jakaś wiadomość nadana przez filtr w akwarium?

Młynek do kawy? Czajnik zaczął śpiewać kołysanki?

No co! Ej! Próbuję tylko zrozumieć.

Słuchaj!

Ty potrafisz podnosić traktor,

ona potrafi puszczać kołysanki przez niedziałające radio.

- Jester… - Albo wy obie, po prostu, jesteście…

Jester, uciekamy!

Jester!

Wskakuj!

Weź łapska!

- Zawiesić. - Nie!

Puśćcie go.

To mnie szukacie.

Zostaw to!

To mojego taty.

Twojego taty?

Tak się składa, że go znałem.

Zgłosiłem się do służby w tym departamencie,

bo czułem, że gdzieś jest świat inny niż ten.

Tamtej nocy

zrozumiałem, że nie muszę go dłużej szukać.

Przykro mi.

Ten człowiek nie był twoim ojcem.

Był.

Był najlepszym człowiekiem i najlepszym tatą, jakiego mogłam mieć.

Był zdrajcą.

Wszystkich nas wtedy oszukał.

Powrał cię jak złodziej.

Jak szczur.

Ale ja nie odpuszczam długów.

Supersiostry subtitles in other languages

Komentáře

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left