Staffel 1

Release Info

Ameku MD Doctor Detective - S01E07 [CR WebDL 1080p]-shisha
[MALD] Ameku M D : Doctor Detective S01E07 (1080p WEB-DL H264 Dual Audio EAC3 2 0)
[Erai-raws] Ameku Takao no Suiri Karte - 07 [1080p CR WEBRip HEVC EAC3][MultiSub]
[SubsPlease] Ameku Takao no Suiri Karte - 07 (1080p)
Ameku M D Doctor Detective S01E07 Dr Sherlock 1080p CR WEB-DL AAC2 0 H 264-VARYG
Ameku M D Doctor Detective S01E07 Dr Sherlock 1080p CR WEB-DL AAC2 0 H 264 DUAL-VARYG
Ein Kommentar von pcela
Napisy przygotowała grupa fansuberska Shisha Tłumaczenie: Krystynka

Tags

webdl
anime
fan-made
full_subtitles
softcoded
shisha
Veröffentlicht am: 2025-04-09
Downloads: 37
Hörgeschädigt: No
FPS: 23.976

Polish Untertitel-Vorschau

Die ersten 200 Zeilen.

Musimy podjąć decyzję.

Kto jest za likwidacją Pracowni Patomorfologii?

Co to za cyrk?

A może byś tak zastanowiła się nad konsekwencjami własnych czynów?

Stawiasz diagnozy pacjentom, którzy się do ciebie nie zgłaszali.

Zalecasz leczenie bez zgody lekarza prowadzącego.

Wdajesz się w dziwne sprawy, zakłócając pracę ostrego dyżuru.

A teraz wpakowałaś się w prawdziwe bagno.

Niby jakie?

Zostałaś pozwana.

Hę?!

Otrzymaliśmy skargę od rodziny Soichira Suzuhary.

Według matki chłopca postawiłaś błędną diagnozę.

Ja nigdy się nie mylę!

Nieważne, czy doszło do błędu w sztuce lekarskiej, czy nie.

Sam fakt pozwu podważa zaufanie do szpitala Tenikai.

Jako główny szpital w regionie

musimy potraktować tę sprawę z pełną powagą.

Doktor Takao,

ten Soichiro Suzuhara jest przecież...

Tak, chłopak, który trafił na oddział w sierpniu.

To hiperwitaminoza.

Poczuje się lepiej, jak tylko odstawi witaminę A.

Skaranie boskie.

Jak można było podać mu tyle, że się rozchorował.

W zeszłym tygodniu stracił przytomność w domu, a teraz leży na pediatrii.

Stracił przytomność?

Według mnie twoja diagnoza o hiperwitaminozie była prawidłowa.

Po odstawieniu suplementów jego poziom witaminy A wrócił do normy.

Obrzęki ustąpiły, bóle ciała i głowy minęły.

Za to nudności i zawroty głowy się nasiliły.

Zwykle czuje się dobrze,

ale mniej więcej raz na kilka dni przez pół dnia ma zawroty głowy.

Wielokrotnie wymiotuje i nie może normalnie chodzić.

A czasami nawet traci przytomność.

Sądząc po objawach,

wygląda to na efekt uboczny karbamazepiny, którą bierze profilaktycznie na padaczkę,

ale stężenie we krwi jest w normie.

Podejrzewaliśmy zaburzenia endokrynologiczne lub neurologiczne,

więc zrobiliśmy rezonans magnetyczny, USG i badania fizjologiczne.

Wszystkie testy, jakie tylko przychodzą do głowy.

Ale wyniki nie wykazały nieprawidłowości.

A co z jego rodziną?

Mama odwiedza go, kiedy tylko może, ale...

Ale?

Wydaje się nadopiekuńcza.

Nadopiekuńcza?

Nazywa się Momoka.

Jest niezwykle wymagająca wobec personelu szpitala.

Okazuje się, że sama pracuje jako pielęgniarka.

To pielęgniarka?

Cóż, po prostu martwi się o swoje dziecko.

Tym bardziej, że wychowuje go samotnie.

To ty?! Czego tu chcesz?!

Zbadać twojego syna, oczywiście.

Właściwie to Soś choruje, bo pomyliłaś się w diagnozie!

Wynoś się!

Ani mi się śni.

Co z tobą?

Przecież pozwałam cię za błąd w sztuce lekarskiej!

Pozwała?!

Mamo?

Soś! Przepraszam, że cię obudziłam.

Nic nie szkodzi.

Nie zbliżaj się do niego!

Ważniejsze jest dla ciebie wyleczenie dziecka czy pozwanie mnie?

Co to za pytanie?

Oczywiście, że najważniejsze jest jego zdrowie!

W takim razie go zbadam.

Postawię twojego synka na nogi szybciej niż ktokolwiek inny.

Nie ufam ci!

Mam gdzieś twój głupi pozew.

Muszę po prostu postawić diagnozę Soichirowi Suzuharze.

Na tym polega moja praca.

Zbadam cię.

Coś ustaliłaś?

Można tak powiedzieć.

Nie ma żadnego problemu.

Co to za bzdury?

Nic nie znalazłaś!

Nie do końca.

Poza okresami, w których pojawiają się objawy, jest w świetnej formie.

To kluczowa informacja.

W takich przypadkach najczęściej...

Takao?!

Co pani robi?

Twoje?

Tak. Podaję mu do picia każdego ranka.

Za zgodą lekarzy oczywiście.

Ptasiu.

Zabierz wszystkie soki owocowe.

Hę?

Rusz się.

Dobrze.

Chwileczkę! Co to ma znaczyć?

W laboratorium zbadają skład tego soku.

Hę?

Dlaczego chłopakowi co jakiś czas robi się niedobrze, skoro wyniki badań wskazują, że jest zdrowy?

Bardzo możliwe, że chłopak się czymś podtruwa.

Podtruwa?

Chcesz powiedzieć, że podaję mu truciznę?!

Widzę, że troszczysz się o syna.

Ale Kuma przeprowadził wszystkie badania i wykluczył wszelkie możliwe choroby.

Zatrucie to jedyna pozostała opcja.

W czasie hospitalizacji dieta jest ograniczona,

a szpitalne jedzenie nie może być trujące.

Zatem jedyna możliwość jest taka, że coś w tym soku

działa na niego jak trucizna.

Skład jest normalny, nie widzę żadnej trucizny.

Skład może być niedokładny.

Dlatego potrzebne są badania laboratoryjne.

Soś! Soś! Trzymaj się!

Poproszę miskę.

Już.

Soś, możesz oddychać?

Ratujcie mojego Sosia!

Jestem gotowa do odsysania.

Tlen na wszelki wypadek.

Soś! Trzymaj się, Soś!

Zakładać wenflon?

Proszę.

Soś! Proszę, pomóżcie mojemu chłopcu!

Proszę się nie martwić, nic mu nie będzie.

Zrozumiałam.

Już mu lepiej?

Tak.

I wygląda na to, że znowu pił ten sok.

Co?!

Przecież zabraliśmy wszystkie! Skąd się wziął?

Wygląda na to, że rano znowu go przyniosła.

Nalegała, żeby wypił do śniadania.

Czyli przyczyna faktycznie tkwi w soku.

Wyniki!

No to zobaczmy...

Hę?

Doktor Takao?

W soku nie znaleziono niczego dziwnego.

Dziękuję.

To jest oburzające.

Nie dość, że doktor Takao została pozwana,

to jeszcze chcą zamknąć Pracownię Patomorfologii.

Wiele przypadków nie zostałoby zdiagnozowanych bez udziału pani doktor.

Wujek chce zrobić ze mnie potulnego pionka.

Żebym była diagnostą na posyłki do innych oddziałów,

ale sama nie mogła przyjmować pacjentów.

A co będzie z panem, doktorze Ptasiu?

Skierowano mnie ze szpitala uniwersyteckiego. Będę musiał wrócić.

Tylko nie to!

Cholera!

Co z nim?!

To na pewno zatrucie!

Gdyby w soku znaleziono szkodliwe substancje, wszystko by się wyklarowało!

Jakieś pomysły?!

Nie zauważyliście cokolwiek u Soichira Suzuhary?

Zastanówmy się...

A może to jakaś alergia?

Soś nie ma alergii pokarmowej.

Chociaż mówił, że nie lubi owoców.

Kuma nie przeoczyłby alergii!

Kup sobie mózg, idioto!

Teraz to pani przegina!

Szukam realnej przyczyny!

Niczego się tu nie nauczyłeś czy jak?!

Trochę spokojniej...

Takao.

Zaraz zacznie się zebranie.

Poczekaj chwilkę! Muszę jeszcze pomyśleć...

Nie można.

Jeśli się nie stawisz,

Pracownia Patomorfologii zostanie definitywnie zamknięta.

Takao, musisz przeprosić Momokę Suzuharę.

Mazuru...

Może zgodzi się wycofać pozew?

Nie będę przepraszać.

To wbrew moim przekonaniom.

I byłoby nielogiczne.

Nie potrafię zrozumieć innych ani czytać między wierszami.

Dlatego opieram się tylko na logice.

Działanie wbrew logice byłoby dla mnie zdradą samej siebie.

No jasne.

Wybacz, Takao.

I ty mi, Mazuru.

Idę.

Owoce?

Doktor Takao?

Mai!

Tak?

A dlaczego Soichiro Suzuhara nie przepada za owocami?

Cóż...

Mówi, że czasami są gorzkie.

Gorzkie?

Silne zawroty głowy.

Hiperwitaminoza.

Wygląda to na efekt uboczny karbamazepiny.

Chociaż mówił, że nie lubi owoców.

Życie Soichira Suzuhary jest w niebezpieczeństwie.

Co?!

Czas...

postawić diagnozę tej zagadce!

Musimy pokazać, że Szpital Ogólny Tenikai jest świadom odpowiedzialności przed społeczeństwem.

Kommentare

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left