Die ersten 200 Zeilen.
Wzywamy ludzi z wyjątkowymi zdolnościami.
Zarejestrujcie swoje moce i wspólnie coś zmieńmy!
Lincoln City.
Najszybciej rozwijające się amerykańskie miasto
otwiera się na setki osobników ze specjalnymi zdolnościami,
aby pomogli w budowaniu miasta przyszłości.
Ludzie obdarzeni mocami pomagali w przemyśle i budownictwie.
Pożytek z tych umiejętności przeważał potencjalne zagrożenie.
Nikt nie wiedział, skąd u ludzi biorą się te moce,
ale nikt o tym nie myślał, ważne, że efektywnie pracowali.
Byliśmy strażakami, policjantami.
Lekarzami, na Boga!
Używaliśmy naszych mocy do pomocy innym.
Oto automatyzacja!
Przyszłość przemysłu.
Z ekonomicznego punktu widzenia,
nie było już zapotrzebowania na ludzi z mocami.
Wyręczały ich maszyny.
...setki straciło pracę, a szykują się kolejne zwolnienia.
Mówiłem tylko o niezatrudnianiu niezarejestrowanych osób z mocami.
A to jest różnica.
LC Radio, mówimy o mocach.
Nie zatrudnią mnie nawet do sprzątania kibli!
No przecież to jest, kurwa...
Nie przeklinaj na antenie!
Pojawił się nowy, silnie uzależniający narkotyk — psyke.
Najnowszy śmiercionośny narkotyk.
Całkowicie wyniszczający.
- Jak on na ciebie wpływa? - Lubię ten haj.
Główny składnik to płyn rdzeniowy od osób z mocami.
Dilerzy płacą za niego krocie...
Delegalizacja poboru płynu nic nie zmieni.
Bez pieniędzy, ci ludzie staną się bardziej zdesperowani.
Głównym dystrybutorem narkotyku jest kartel Fundusz.
W niczym nie ustępuje największym przedsiębiorstwom.
Coraz więcej osób bez mocy zażywa psyke.
Moja córka to narkomanka!
Rządzący ogłosili nowe zasady dotyczące rejestracji.
Coraz więcej głosów za całkowitym zakazaniem...
Niektóre posterunki policji używają technologii...
Skanują mnie każdego dnia.
Nowe jednostki robo-funkcjonariuszy zwanych Strażnikami...
W nocy latają za oknami. To jest przerażające!
Niech nam dadzą spokój!
KOD ÓSMY
Mamo.
Znowu zasnęłaś w roboczych ciuchach.
Nie muszę się przebierać.
- Zaparzę ci kawy. - Dzięki.
PILNE
WEZWANIE DO ZAPŁATY
Odpowiedz na pytanie.
Jakim warzywem chciałbyś być?
Teraz? Serio?
Teraz.
Dobra.
Pomidorem.
To warzywo i owoc. Jest uniwersalny.
Jak ja. Mogę robić różne rzeczy.
Tak samo im odpowiesz?
A jak ty byś odpowiedziała?
- Wybrałabym cebulę. - Cebulę? Dlaczego?
Bo cebula jest wielowarstwowa. Jak ja.
Niezłe, co?
Dobrze, że to ja idę na rozmowę, bo ty byś ich rozniosła.
Wyglądają coraz gorzej.
Wcale nie.
Jeśli coś ci się stanie...
Nic mi nie będzie.
Nigdzie się nie wybieram.
Jedz. Nie możesz się spóźnić.
CZY POSIADASZ MOC?
- Connor Reed? - To ja.
My mamy się ukrywać?
Oni łamią prawo, niech oni się ukrywają. Co wy na to?
Co z tego, że urodzili się z mocami?
Zgadza się, oni są niebezpieczni.
Ruchy.
Tommy, na rany, ciągle to samo.
Za 15 minut kolejna dostawa! Dobijacie mnie!
Joe. Potrzebujesz pracownika?
- Potrzebowałem godzinę temu. - Przyda mi się kasa.
W życiu chodzi o wyczucie czasu, a twoje jest do dupy.
Zaraz kolejny transport, a pickup nierozładowany.
- Połowa dniówki. - Spóźniłem się godzinę.
Bierz albo nie, mnie to obojętne.
Jak poszła rozmowa?
Zaczynam od poniedziałku, pełny zasiłek, biurko na uboczu.
Praca marzenie.
D-1-0-6, jestem na West Lake 162.
Trzech pracowników od frontu. Strażnicy w gotowości.
10 Alfa 20, wsparcie w powietrzu.
Możecie działać.
Uwaga!
Tu policja Lincoln City.
Przeprowadzimy identyfikację pracowników.
10 Alfa 20, West Lake 162.
- Pan tu szefuje? - Tak. W czym mogę pomóc?
Zgłoszono nam, że używa się tu mocy.
Pierwsze słyszę.
Do szeregu!
Ściągnąć czapki, głowy do góry.
Połowa z nich ma moce.
Każdy, kto ma moce, może się pakować.
Następnym razem zdobądźcie pozwolenie.
Kogo na to stać?
Nie wiem, nie mój problem.
Gość na końcu nie patrzy w górę.
Dupku.
Głowa do góry.
Już!
- To poszukiwany! - Ręce na widoku!
Ani drgnij!
Strażnicy gotowi do zrzutu.
Odwróć się.
Powoli załóż ręce za plecy.
Świetna robota. Od razu bezpieczniej.
Co takiego?
Masz coś do powiedzenia?
Do tyłu! Już!
Położyć się twarzą do ziemi.
Padły strzały na West Lake. Ranny funkcjonariusz.
Przyślijcie wsparcie i karetkę.
Przygotować się do zrzutu. Zachować dystans.
Cel jest w mieszkaniu 106.
Według źródeł to człowiek Marcusa Sutcliffe'a.
Widzę cel. Jednostka naziemna w drodze.
D-1-1-8, 40 metrów, gotowy do zrzutu.
Możesz zrzucać.
Zrzucam.
Strażnicy aktywni.
W środku jest poszukiwany siłacz czwartej kategorii.
Mogą być uzbrojeni i niebezpieczni.
Chodź.
Opuścić korytarz!
Zamknijcie drzwi.
Wykonać.
Ręce do góry!
Nie!
Na ziemię!
- W porządku? - Tak.
Sprawdź korytarz.
Pokaż łapy!
Gdyby to ode mnie zależało, już byś zdychał.
Znalazłem pokój.
Otwieraj.
Chryste Panie.
Mamy to.
Podczas nalotu policji na wytwórnię psyke, osiem osób trafiło do szpitala.
Wciąż trwa debata, czy ci, którzy oddają swoje płyny,
powinni być uważani za ofiary czy za handlarzy.
Dzięki odwadze naszej jednostki, wygrywamy wojnę z psyke.
Mimo iż świętowanie przychodzi z łatwością,
nie możemy zapominać o groźnych kartelach,
które dalej zatruwają nasze miasto.
Policja opublikowała nagranie
ukazujące comiesięczne spalanie narkotyku.
Jak sami mówią: „Co macie, spalimy”.
Mary, dlaczego to jest zamrożone?
Tak nie może być.
Twoje epizody, jak zwał tak zwał,
sporo mnie kosztują.
Więc od teraz pokrywasz to z pieprzonej wypłaty.
Nie mów tak do mojej mamy.
- Wszystko w porządku? - Tak.
- Zaczekaj w samochodzie. - Słuchaj mamusi.
Co?
Ja rozmawiam z mamusią, a ty wracaj do samochodu.
- Lepiej stul pysk. - Connor!
Przestań.
Wyjdź.
W tej chwili.
Idź.
- Przepraszam... - Ty też.
Ile razy mam to powtarzać?
Nie pokazuj swojej mocy!
A co z tobą? Sos sam z siebie zamarzł?
Zacznij chemioterapię.
Nie mamy pieniędzy.
- Sprzedam wóz. - To nie wystarczy.
Więc zdobędę forsę za wszelką cenę.
Brzmisz jak ojciec.
- Nie mieszaj go do tego. - To nie zachowuj się jak on!
Miałem pięć lat.
Ledwo to pamiętam.
- Znałeś tego gościa z wczoraj? - Nie.
- Nie widziałem go wcześniej. - Ja też.
Przyjechał.
Wypierdalać, frajerzy!
Taki z ciebie kozak?
Cholera.
Co robi tu Lincoln Power?
Z nimi lepiej się nie zadawać.
To ludzie Sutcliffe'a.
Handlarze psyke'u.
Potrzebuję elektryka, minimum druga kategoria.
Nie chcecie zarobić?
Ja jestem elektryczny.
Ale chcę dwie stówy z góry.
- Mówisz? - Jebać go.
No comments yet. Be the first to leave one.