Die ersten 200 Zeilen.
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY
KLUB PIŁKARSKI FERROVIARIOS
NAPRZÓD, FERROVIARIOS!
MISTRZOWIE, DO BOJU!
ZAWSZE WIERNI
Dalej!
Dziś czeka nas decydujący mecz między Independencią a Ferroviarios.
Zwycięska drużyna będzie...
- Wystarczy. - Co?
- A Ernesto? - Nie przyjdzie.
Co? Gdzie jest?
Pewnie na stadionie.
NGO DRUGI DOM
- Cześć. - Czołem.
Przed nami ostatnie etap walki o mistrzostwo
po trzech kolejnych zwycięstwach Ferroviarios...
- Co się stało? - Chciał z oregano.
Zrób taką,
do tego fugazzeta i empanadas z mięsem.
Z oregano, stary.
Sześć empanadas. Ruchy.
Ostrożnie, młody.
Przepraszam, skopałem.
Fakt. Musisz się skupić.
Ludzie popełniają błędy.
Nie tutaj.
Ignoruj go.
Skupuję starocie za gotówkę.
Złom, stare komputery...
skupuję...
Teraz jumasz bojlery, dziadek?
Zaczepiacie innych tylko w kupie?
Pracuję.
Trochę szacunku.
Wal się!
- Spadamy. - To nasza dzielnica.
- Walcie się. - Dość!
Spadamy!
Ruchy, ruchy!
Tak! Dalej!
Do roboty!
WEJŚCIE 7 FERROVIARIOS FC – GOSPODARZE
Dalej, chłopaki. Ręce w górę. Tędy, do środka.
Szybciej, zejdzie nam cały dzień!
Szybko, ruchy!
Odsuńcie się!
W Ferroviarios zagra Julián Eschaspe. W obronie Brian Esquivel z numerem dwa,
Ezequiel Saprabata z trójką,
Ernesto Linch z czwórką i Jeremías Santamaría z szóstką.
W ataku Chilijczyk Diego Zambrano z numerem 16
oraz gwiazda, Lucas „Crazy” Roggio z numerem dziewięć.
Duża szansa na wygraną.
Rozmawiałem wczoraj z Malagą. Chcą go na już.
Za mało dają.
Lepiej go zatrzymać.
Nie chcę rozbijać składu.
Zaczekajmy.
Jeden zawodnik to jeszcze nie drużyna. Spłacilibyśmy długi.
I tak zaraz kończy karierę.
Kibicujesz temu klubowi?
Oczywiście.
Zatem uszanuj jego ikony.
Zaczynamy mecz. Ferroviarios przy piłce.
Rentería przy piłce, podaje do tyłu.
Napierają, unikając przeciwnika.
Linch i Esquivel blokują podanie. Zambrano ma piłkę!
Podaje do Roggia. Strzela!
Gol!
Tak, gol!
Ferroviarios na prowadzeniu!
Lucas „Crazy” Roggio.
... stanął z nim sam na sam, a reszta to zasługa
pięknego podania Zambrana i gola Roggia!
Przedarł się, jak przystało na czołowego napastnika..
Przelobował bramkarza...
Eric González.
Świetny strzał środkowego napastnika!
Jest jak przyczajony snajper.
Coś się dzieje na trybunach.
Pośród radości doszło do bójki.
To starcie chuliganów!
Doszło do walki, trwa wymiana ciosów.
To kibice Ferroviarios.
Cóż to za zamęt! I to po golu...
Dalej!
Banda gnojków!
Widzieliście to? Jak przelobował?
I oni jeszcze wszczynają zadymę.
Możemy mieć drugie miejsce. Idioci!
Nie do wiary.
Bez obaw. Niech się biją.
Cofnąć się!
Odsuńcie się!
Jedziemy.
Guillermo, kanał dwudziesty drugi, TV Sport.
Co pan myśli o tych wydarzeniach? Dlaczego do tego dochodzi?
Objęliśmy prowadzenie, a punkty może zdobyć Independencia.
Żeby wyczerpująco na to odpowiedzieć,
należy przeprowadzić dochodzenie.
Dziękuję.
Radio Gol.
Ponoć na meczu była niewystarczająca ochrona.
Odpowiada za to klub
czy to raczej sprawa całego kraju?
Nie należy szukać winnych.
To był akt przemocy.
Pojedynczy przypadek.
W kraju aktów przemocy jest coraz więcej.
To wykracza...
poza wszelkie środki, jakie może podjąć klub.
Mercedes Liceanueva. Na żywo dla kanału szóstego, Telesports.
Zdaje pan sobie sprawę z walki o władzę w szeregach kibiców?
Skąd mam wiedzieć o ich wewnętrznych sporach?
Przepraszam. Powszechnie wiadomo
o powiązaniach chuliganów z zarządami drużyn.
Czyżby Ferroviarios FC było wyjątkiem?
Obraża mnie pani tym pytaniem.
Skądże.
Nas martwi to o wiele bardziej niż panią.
Koniec konferencji.
Musimy dbać o bezpieczeństwo kibiców.
Dziękuję.
Dobrze, że nie zakończyli meczu.
Świetna gra.
Fakt. Crazy im pokazał.
Mamy szansę na mistrzostwo.
- Zdrowie! - Zdrowie.
Za mistrzów.
... wielu kibiców Ferroviarios FC
nie popiera stylu gry drużyny...
Sądziłem, że podzielimy po równo. Co jest?
Mniej błędów, większy zarobek.
Mieliśmy jedynie
siedzieć i ich uszczęśliwiać.
Nikt nie mówił o przelewaniu krwi na trybunach.
Nie wiemy, kto za tym stoi. Może ktoś z zewnątrz.
Nie interesuje mnie to.
Nie chcę takich sytuacji w klubie. Ani w promieniu dziesięciu przecznic.
Niech się zabijają daleko stąd.
Lomito wie, że nie taka była umowa.
Czasy się zmieniają, a oni mają miliony.
Wpuściliśmy ich do domu, a teraz nie możemy ich wyrzucić.
To wymieńmy zamki.
Spokojnie. Pogadam z nimi.
To wszystko minie.
Santi! Jak leci?
- Przenieśli go do szpitala Evita. - Ale się wścieknie.
- Chyba nie było aż tak źle. - Serio?
Crazy zaliczył piękną bramkę.
Świetnie przelobował.
Bramkarz nie ogarnął.
Dobry wieczór.
Czemu tak patrzysz?
To ty?
Co?
Siedziałeś dziś za kółkiem.
Nie. Byłem z nim na stadionie.
- Byliśmy razem. - Czyżby?
Wygraliśmy.
Mistrzostwo jest nasze.
Też się biłeś?
- Nie. Siedzieliśmy z drugiej strony. - Tak.
Uważajcie.
Nic nam nie grozi. Spokojnie.
Jasne.
Ernesto?
Nie udawaj głupiego. Wiesz, gdzie jest.
Był sam.
Gliny mogły go zwinąć, spał na ulicy.
Możecie iść z nami.
Malować ściany?
Tak.
Macie coś lepszego do roboty?
Naprzód, Ferroviarios.
Odniósł kilka płytkich ran.
Musi wypocząć.
Dziękuję.
Sukinsyn ma gadać.
Pracujemy nad tym.
To twardziel. Ale zacznie gadać.
Jakieś problemy z grupą?
Nie, są w porządku.
Dziwne. Żadnych kontuzji wśród zawodników.
Dobrze nam idzie.
Każdy robi swoje i nie wchodzimy sobie w paradę.
Szło nam tak dobrze.
Jeśli z nim zadrą,
trafią na nas.
Nie wątpię.
Co się stało?
Ukradli mi wóz.
Nic już mi nie zostało.
Jak to?
Dzieciaki się wygłupiały. Bliźniaki.
Chciały ze mnie zakpić.
Pomóż mi.
Musisz jechać do szpitala. Może to coś poważnego.
Pomóż mi.
- Jedźmy do szpitala. - To ledwie zadrapanie.
Trzeba to zgłosić.
No comments yet. Be the first to leave one.