Julieta

Julieta

Descargar subtítulo en Polish

Información de lanzamiento

Julieta 2016 PL 1080p x264 DD-LatinoMegaHD
Comentario por MarkKehl

Etiquetas

webdl
manually_transcribed
professional_translation
full_subtitles
Publicado el: 2026-08-02
Descargas: 2
Para personas con discapacidad auditiva: No
FPS: 23.976

Vista previa de los subtítulos en Polish

Las primeras 200 líneas.

– Cześć, Lorenzo! – Cześć .

Otwieram.

– Jak się masz? – Jestem w rozsypce.

Dlaczego?

Nie wiem, które książki mam zabrać.

Najważniejsze. Jeśli którejś zapomnisz, możesz kupić przez internet.

Nie.

Nie, nie lubię kupować książek, które już mam.

To sprawia, że czuję się starsza.

W takich chwilach przypominasz małą dziewczynkę.

Dobrze, a oprócz książek, dużo ci zostało?

Muszę jeszcze zrobić jakieś zakupy.

Julieta, jedziemy do Portugalii, nie na pustynię,

możesz wrócić do Madrytu, kiedy tylko zechcesz.

Wolałabym nie wracać do Madrytu, jeśli to nie będzie konieczne.

Chodź.

Bardzo dziękuję.

Za co?

Za to, że nie pozwalasz mi zestarzeć się samemu.

To ty nie zostawiasz mnie samej sobie.

Julieta?

Bea!

Nie mogę w to uwierzyć, Julieta?

Matko moja!

Co za niespodzianka!

Zaledwie tydzień temu spotkałam twoją córkę nad jeziorem Como!

Spotkałaś się z Antíą?

Tak! Wyobraź sobie!

Przyglądałyśmy się sobie

i w końcu podeszłam do niej, bo ona mnie nie poznała!

Wyglądasz tak samo jak ona, Julieta...

a nawet lepiej!

A co mówiła?

Że przyjechała do miasta kupić coś dla dzieci,

których ma trójkę. Dwóch synów i córkę!

Tak. Nie wiem, jak sobie z nimi radzi.

A ty masz dzieci? Nie, nie... nie wyszłam nawet za mąż.

Co za szkoda, ale bardzo się śpieszę.

Naprawdę nie wiesz, jak się cieszę, że tak dobrze wyglądasz, Julieto.

Gdzie mieszkasz?

W Mediolanie i w Nowym Jorku.

Jestem wydawcą dodatków w Vogue. Dużo podróżuję.

Nad Como pojechałam zrobić sesję zdjęciową.

To dobrze.

Słuchaj, pozdrów swoją matkę.

– Mama zmarła trzy lata temu. – Przykro mi.

Mój brat tu mieszka.

Byliśmy w restauracji z nim i moimi bratanicami, ale teraz już jesteśmy spóźnieni...

I co jeszcze mówiła ci Antía?

Mało...

Spytałam o ciebie i powiedziała, że wciąż mieszkasz tu, w Madrycie.

I patrz, co za przypadek!

Tak, wciąż tu jestem i tutaj zostanę.

A wyglądała dobrze?

Tak. Dobrze, ale była bez makijażu. Bardzo szczupła,

ale ładna.

Naprawdę, bardzo się cieszę, że tak dobrze wyglądasz, Julieto.

Do widzenia.

Co się dzieje?

– Przepraszam. To była matka mojej przyjaciółki, kiedy byłam mała...

– Tak? – To ja, otwórz.

Cześć.

Wszystko w porządku?

Nastawiłam wodę.

Dzwoniłem wieczorem, nie odbierałaś.

Potrzebowałam pobyć sama.

Skończyłaś już z tymi walizkami i pudłami?

Wszystko wypakowałam.

Zostaję w Madrycie, Lorenzo.

To żart?

Co to za bzdury?

Nie będę mogła ci towarzyszyć.

Dlaczego? Co się stało?

Wiem, że na to nie zasługujesz, ale błagam, nie zadawaj mi pytań.

Nie pojadę z tobą do Portugalii.

Zostaję w Madrycie.

Co się dzieje, Julieta?

Przemyślałam to dobrze i...

Nie mów mi, że przemyślałaś to dopiero teraz! Planujemy to prawie od roku!

Przecież wczoraj powiedziałaś: «Nie wrócę do Madrytu, jeśli to nie będzie konieczne».

Co się stało tak nagle?

Nie nalegaj, proszę.

Podasz mi szklankę wody?

Nie poznaję cię, Julieta. Zachowujesz się jak wariatka.

Wiem.

Nie mogę uwierzyć, że o tym rozmawiamy!

W nocy zdałam sobie sprawę, że się sama oszukuję,

że nie chcę wyjeżdżać z Madrytu

i że wolę być sama.

Zawsze wiedziałem, że było coś ważnego w twoim życiu,

o czym nigdy mi nie powiedziałaś.

Nigdy nie chciałaś o tym mówić,

a ja zawsze to dla ciebie szanowałem.

Chciałabym, żebyś dalej to szanował.

– Cześć, Inocencio! – Tak.

Pani Julieta!

– Ile to już czasu! – Tak, sporo.

Przy okazji, czy przyszły jakieś listy do mnie?

Przez te wszystkie lata? Nie.

Właśnie wróciłam do Madrytu i chciałabym wynająć moje poprzednie mieszkanie.

Jest wolne?

Nie. Myślałem, że wyjechała pani z Hiszpanii.

Tak, ale wróciłam. I tęskniłam za tą ulicą.

A czy jakieś inne jest wolne?

Tak. To na drugim piętrze po lewej jest puste.

Cudownie! Mogę je zobaczyć?

Brakuje mebli i nie jest pomalowane.

Nieważne.

Idę po klucz.

Jest trochę brudno, jak już mówiłem.

Biorę je, Inocencio.

Ale nie można się tu wprowadzić, pani Julieto.

Jeśli da mi pani swój numer, zadzwonię.

Nie trzeba, naprawdę.

Jeśli kuchnia i łazienka działają, to resztą zajmę się sama.

Kuchnia i łazienka są nowe.

Świetnie.

Antía.

Dwóch synów i córka.

Przyjechała nad jezioro Como po zakupy.

Może mieszka w pobliżu, w jakimś szwajcarskim i drogim miasteczku

i przyjechała na zakupy do Włoch, gdzie jest dużo taniej.

Była bez makijażu.

i jest szczupła.

Myśli, że wciąż mieszkam w Madrycie.

Kochana Antío,

Powiem ci wszystko to, czego nie miałam szansy ci powiedzieć,

ponieważ byłaś dzieckiem,

ponieważ było to dla mnie zbyt bolesne,

albo przez zwykłą skromność.

Ale nie jesteś już dzieckiem.

Beatriz powiedziała mi, że sama masz dzieci.

Trzy, nie mniej.

Jesteś dojrzałą kobietą

i matką.

Od czego zacząć?

Opowiem ci o twoim ojcu.

Kiedy zapytałaś, jak go poznałam, powiedziałam ci, że to było w pociągu,

ale nie powiedziałam ci wszystkiego.

Miałam 25 lat.

To była bardzo niespokojna noc i było bardzo wietrznie.

Czy to miejsce jest wolne?

Tak.

Niesamowita ta gałąź, prawda?

Przestraszyła panią?

Bardzo.

Podróżuje pani sama?

Tak.

Kiedy zobaczyłem panią samą, pomyślałem sobie:

«Patrz, jak dobrze, zapewnimy sobie wzajemnie towarzystwo».

Nie ma pani ochoty rozmawiać.

Jaka szkoda.

Przepraszam, muszę wyjść.

Mam nadzieję, że nie zbliży się za bardzo do pociągu.

Nie boi się pociągu.

Szuka samicy.

Czuje ją w powietrzu.

Masz ochotę się czegoś napić?

Xoan powiedział mi, że ma na imię Xoan,

a ja mu powiedziałam, że Julieta.

Powiedział mi, że jest żonaty.

I że Ana, jego żona, jest w śpiączce od pięciu lat.

Powiedziałam mu, że uczę filologii klasycznej

i że zastępuję chorą nauczycielkę.

Xoan powiedział mi, że jest rybakiem,

że ma trzy małe łodzie.

Jechał do Madrytu, żeby kupić silnik do jednej z nich.

Powiedział mi też, że przez całe życie mieszka nad morzem,

w domu, który jego dziadek kupił, kiedy wrócił z Kuby.

10 minut postoju!

Masz ochotę rozprostować trochę nogi?

Nie jestem dobrze ubrana. Dziękuję.

Na razie.

Proszę pana, co się dzieje?

Pociąg się zatrzymał.

Dlaczego? Ale tak nagle?

Tak, proszę wejść.

Proszę się nie martwić, to nic.

Ale torba spadła mi na głowę i prawie mnie zabiła.

Uderzyliśmy w coś?

Widziałem jelenia biegnącego obok pociągu.

Nie, człowieku, na boga! O czym pan mówi!

Tak, też go widziałam.

Nie, w nic nie uderzyliśmy.

Proszę wracać na swoje miejsca i nie blokować korytarza,

bo pociąg zaraz ruszy.

Ale widziałem przecież jelenia!

Ja też, ale tak nie przynudzam.

Widziała pani mężczyznę, który siedział tutaj?

Tego w okularach i czarnym swetrze?

Tak, widziałam go na korytarzu.

Musi gdzieś tu być.

Na stacji wyszedł na peron.

Widziałam, jak chodził po śniegu.

Był bez płaszcza, dlatego zwróciłam na niego uwagę.

Myślę, że był pijany.

Pewnie wciąż się gdzieś kręci po stacji, dlatego się zatrzymaliśmy.

Weź to!

Co tu robisz? Wracaj do wagonu! Jeszcze dostaniesz zapalenia płuc!

Co leży na noszach?

Comentarios

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left