Bury 'Em Deep

Bury 'Em Deep

Descargar subtítulo en Polish

Información de lanzamiento

Bury Em Deep 2025 1080p WEBRip x264 AAC-[YTS BZ]
Comentario por Zuzolong

Etiquetas

webdl
Publicado el: 2026-04-25
Descargas: 17
Para personas con discapacidad auditiva: No

Vista previa de los subtítulos en Polish

Las primeras 200 líneas.

Spójrz tam.

I co z tego?

To tylko kolejny przybłęda.

Nie, spójrz tutaj.

Bzdura!

Wszyscy wiedzą, że Link Maddock działa tylko na Terytorium Indiańskim.

Spójrz jeszcze raz, mądraliński.

A niech mnie.

Co mówi o nim ta książka?

Mówi, że wszystkie krwawe pieniądze

trzyma w zakopanej trumnie

na opuszczonym cmentarzu konfederatów.

Gdzie?

Nikt nie wie.

Książka mówi, że pilnuje ich bardzo dobrze

przed tymi, którzy chcą je znaleźć.

Mój ojciec mówił, że widział raz, jak Maddock zastrzelił

bezpańskiego psa, który nalał mu na buta, i to w trakcie lania.

Chodź, śledźmy go.

Mam pewien pomysł.

Zastępco, mówiłem ci, że kiedy zobaczysz takie coś,

masz je zrywać.

Nie pozwolę, żeby moje biuro służyło

jako słup ogłoszeniowy dla tych objazdowych cyrków.

Datki na fundusz wdów i sierot

zbieramy dopiero w grudniu.

Pojawił się pan o kilka miesięcy za wcześnie, panie...?

W porządku, w porządku.

Mógłbym pana za to zastrzelić.

Nie robię interesów z uzbrojonym człowiekiem.

To rozporządzenie miejskie.

Nie martw się, odzyskasz ją po wyjściu z mojego biura.

Nie lubię łowców nagród kręcących się po moim mieście.

Sugeruję więc, że kiedy skończymy,

żebyś po prostu wyjechał z Coffee Field, panie...

Mówiłeś, że jak się nazywasz?

Nie mówiłem.

To akcent?

Nie jesteś Amerykaninem?

Czy to ważne?

W porządku, zobaczmy, co tu masz.

I co z tego?

Ten bałagan mógłby być każdym.

Niech mnie.

Będziesz musiał porozmawiać

z sędzią z hrabstwa w sprawie swojej nagrody.

Nie mogę ci pomóc.

Sąd jest w Caulker City.

To dzień jazdy.

Radzę ci więc stąd znikać

i zabrać swoją zdobycz, zanim zgnije jeszcze bardziej.

W tym mieście krew jest gęstsza niż ta blaszana odznaka.

Widzisz, Pinto, Pinto Sykes,

to daleki kuzyn mojego zastępcy.

To oznacza, że jakimkolwiek był skurwysynem,

jest moim bliskim kuzynem i skurwysyn czy nie,

to czyni go rodziną.

Nieważne, co mówi prawo, nie mogę handlować rodziną.

Tak czy inaczej, wezmę swoje pieniądze teraz.

Ty głupi idioto.

Daję ci szansę, żebyś stąd wyszedł.

W srebrze.

Wszystko, co dla ciebie mam, to ołów.

Oszczędzę ci kosztów pogrzebu.

Jezu, dorwałeś go.

Miałeś rację.

W hrabstwie Coachees wyznaczono za niego nagrodę.

Jest to napisane tutaj, w twojej książce.

Nie żartowałeś.

Będziemy bogaci!

Trzy tygodnie.

Tyle czasu tu jesteś,

jeśli byłeś ciekaw.

Jestem siostra Maria.

Bandaż?

Zanim poświęciłam swoje życie kościołowi,

mój ojciec był weterynarzem i nauczył mnie swojego fachu.

Zawsze podejrzewałam, że chciał syna.

Konie?

Tak.

Wydaje się, że człowiek i zwierzę

są całkiem podobni wewnątrz.

Jezu.

Bardzo się cieszę, że o Nim wspomniałeś.

Widzisz, to Chrystus cię ocalił.

Pan działa przeze mnie, panie Maddock.

To On cię ocalił.

To On dał ci drugą szansę, nie ja.

Widzisz, wierzę, że Pan ma wobec ciebie plan.

Chce dać ci każdą okazję,

byś tym razem pozostał na właściwej ścieżce,

a kuszenie cię posiadaniem

twojej poprzedniej broni byłoby nieznośnie okrutne.

Sprzedałam więc twoją broń.

Co?

To wszystko część planu Pana, panie Maddock.

Nie pamiętasz tego pożaru?

Przez wiele dni tylko o tym mówiłeś dniem i nocą.

Wspominałeś tylko o demonach,

apostołach piekła, którzy cię torturowali

wizjami tego, co będziesz znosić

w legowisku diabła za śmiertelne grzechy, które popełniłeś.

Byłem chory.

Nie, nie.

To nie było delirium, panie Maddock.

Pochwycił cię Szatan.

Czekał na ciebie przez całe życie

i przez krótką chwilę cię miał.

Ale to już przeszłość.

On ma plan, byś radził sobie lepiej niż wcześniej.

„Nie będziesz zabijał”.

Cóż, panie Maddock, musi być pan głodny.

Niech się pan teraz ubierze, a ja coś przyniosę.

A więc widział pan dzieci.

Sieroty, biedactwa.

Parafia prowadzi kościół.

Właściwie to miejski sierociniec.

Szczerze mówiąc,

ostatnio nie otrzymaliśmy zbyt wielu datków.

Zaczęliśmy więc uprawiać rolę i sprzedawać plony,

ale jak dotąd bez powodzenia.

Jedynym datkiem, jaki otrzymaliśmy

w tym roku, był pana hojny wkład.

Pana sprzedany pistolet, oczywiście.

Chwileczkę, proszę.

Przepraszam.

To był pan Greeves, dyrektor banku.

Zrobił wszystko, co mógł, wraz z zarządem,

ale jeśli nie uda im się zebrać wymaganej kwoty

na cele dobroczynne do końca miesiąca,

bank odbierze sierociniec.

Wyrzucą ich z powrotem na ulicę?

Mogłyby tu zostać jeszcze przez chwilę,

ale parafia nie ma funduszy,

by wykarmić dziesiątki głodnych buź.

Gdyby znalazła się jakaś dobra dusza,

która mogłaby przekazać pokaźny datek,

jestem pewna, że nadal moglibyśmy szukać im domów.

Pozwolę panu dokończyć kolację.

A gdyby ktoś to zrobił?

Tak?

Uratowanie tych podrzutków bardzo by pomogło

w zbawieniu człowieka, czyż nie?

Cóż, tak, ale...

Wrócę, zanim bank przyjdzie po odbiór.

Panie Maddock, dziękuję.

Konie!

Drań wciąż żyje!

Proszę pana, proszę.

Gdzie on jest?

Jakiś leśnik.

Mieszka na południe stąd.

Ale Szara Chmura nie zna imion.

Przysięga na Wielkiego Ducha.

Kiedy Szara Chmura wpadł w szczęki jego stalowych zwierząt,

pozostali czterej zostawili go na śmierć.

Gdzie są pieniądze?

Wszędzie wokół.

Trudno je dostrzec w całunie ciemności

i gniewie wielkiego ducha.

Inni odeszli ze złotem.

Szara Chmura nie miał tyle szczęścia.

W zamieszaniu trafił na bezwartościowy papier.

Teraz, proszę pana, muszę zapytać, w dzisiejszych czasach,

kto do cholery trzyma konfederackie banknoty?

Nazwij mnie sentymentalnym.

Dlaczego to zrobiłeś?

Moi ludzie potrzebują pieniędzy.

Przyszedł człowiek.

Biały jak ty.

Obiecał Szarej Chmurze, że zaprowadzi

do pieniędzy, jeśli on i inni za nim pójdą.

Wynajął też pozostałych?

Był z nami.

Inni też byli dla tego człowieka obcy?

Obcy dla Szarej Chmury.

Ale może mówić tylko za siebie.

Po co wynajmować pomoc, skoro mógł mieć całą pulę dla siebie?

Ten biały nie był głupcem.

Mówił, że będziesz niebezpieczny.

Miał rację.

„Nie będziesz zabijał.

Nie będziesz zabijał”.

Spora przestrzeń do samoobrony.

Szalony biały człowiek.

Szara Chmura chciałby znów móc używać nogi, proszę.

W zamian pomoże ci wytropić pozostałych.

Co to za słowa?

Czirokezów.

Oznaczają: „Dopóki znów się nie spotkamy”.

Módl się do swojego podniebnego ducha, by tak się nie stało.

Ale Szara Chmura to Mohawk.

Nie będziesz zabijał.

Będzie nam dziś miło i ciepło, prawda?

Cieplutko.

Tatuś w domu!

Tęsknił ktoś za mną?

Dokąd się wybierasz?

Toscanini, mój stary przyjacielu.

Potrzebujesz małych poprawek.

Bury 'Em Deep subtitles in other languages

Comentarios

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left