Love Is Blind: Sweden

Love Is Blind: Sweden (Love is Blind: Sverige)

Descargar subtítulo en Polish

Temporada 3

Información de lanzamiento

Love is Blind Sweden S03E07 pl
Comentario por dappeloe

Etiquetas

webdl
Publicado el: 2026-03-20
Descargas: 12
Para personas con discapacidad auditiva: No

Vista previa de los subtítulos en Polish

Las primeras 200 líneas.

- Muszę się częściej prostować. - Ja też.

Możesz? Wyprostuj się.

Nie czuję się kobieco.

Rozumiesz, o co chodzi?

- Nie, nigdy tak nie miałem. - Jasne.

Nie miałem takiego problemu.

Ale to smakowite!

- Tu siadamy. Pięknie. - Fajnie, że jesteście.

- Hej. - Cześć.

- Popatrz tylko. - Cudne. Cholera, a dziś wyjeżdżamy.

- Cześć. - Cześć.

- Wyspana? - Tak. Powiedzmy.

Hej, wszystko dobrze?

- Hejka. - Hej.

Cześć.

- Co tam? - Dobrze cię widzieć. Dzień dobry.

Pora na śniadanko.

Panie przodem.

Rany. Chcemy to. Chcemy dużo tego.

Zaczynamy?

Nie możesz tak siedzieć.

A jak mam siedzieć?

- Ronja? - Co ci podać?

Czekoladę.

Oczywiście. Proszę, kochana.

- Angie, do Arona też tak mówisz? - Nie.

Absolutnie nie.

Tylko „Zrób to!”.

Bardziej okazują sobie miłość.

Ta dwójka jest dla siebie milsza.

- Jesteś trochę zazdrosny? - Może troszeczkę.

Słyszę.

Ja bym nigdy nie był zazdrosny.

Dzień dobry!

- Hej! - Gościni honorowa.

Cześć. Fajnie was widzieć.

Ciebie też.

- Za wami intensywne dni. - Tak.

Ludwig i Camilla przyszli wczoraj na cocktail party.

Wieczorem zrezygnowali z udziału w programie.

- Co o tym myślicie? - To smutne.

Bardzo smutne.

Popłynęły wczoraj łzy.

Kiedy ktoś nie chce kontynuować…

Tak, było emocjonalnie.

Sytuacja potrafi zmienić się jak w kalejdoskopie.

- Zgadza się. - Trzeba dać sobie trochę czasu,

inaczej może być jak z innymi –

którzy zrezygnowali i nie dowiedzieli się, co by się zdarzyło.

Bardzo mnie wspierałeś, kiedy zastanawiałam się, czy nie spasować.

Nie byliśmy na siebie źli ani obrażeni, tylko to przegadaliśmy.

I wszystko się dobrze skończyło.

Fajnie na własnej skórze doświadczyć, że komunikacja

pozwala dowiedzieć się o sobie tak wiele.

Racja.

Mieliście okazję poeksplorować nowe aspekty związku,

na przykład pociąg fizyczny. Jak było?

Dobrze.

I wszystko jasne, Angelica.

- Opowiedz. - Nie.

Teraz już musisz.

Nie, jest dobrze.

O czym myślisz?

Dużo o tym rozmawialiśmy.

Kontakt fizyczny jest dla mnie ważny. To mój język miłości.

Nie każdy tak ma.

Powoli uczę się, że chociaż całowałem ją setki razy,

muszę dać jej sposobność, by też mnie pocałowała.

Więc… czuję, że się rozwijam na tej wycieczce.

Nadeszła pora na nową fazę eksperymentu.

Wyjeżdżacie z raju i zaczynacie wspólne życie.

- Jakie to uczucie? - Wszystkie jednocześnie.

Macie to samo zdanie

co do podziału obowiązków?

Tak.

- Ustaliliśmy, że ja robię wszystko. - Tak.

- Ty robisz wszystko? - Tak. Będę gospodynią.

Oboje się na to zgodziliśmy. Bardzo się cieszę.

Wolę nie czuć na razie za wiele. Myślę: „Okej”.

Wiem, że sprawy mogą się różnie potoczyć, więc się nie nakręcam.

Teraz powinno być łatwiej. Dostaniemy więcej przestrzeni.

- By robić, co chcemy. - Już chcesz przestrzeni?

- Nie, ty potrzebujesz. - Ty też.

- Nie. - Tak.

- Życzę wam powodzenia. - Dziękujemy bardzo.

Miłej podróży i widzimy się w Szwecji.

- Jasne. - Dzięki.

- Pa. - Pa.

SZWECJA

- Mam tu kogoś obok mnie. - Dobra.

Pokazać ci?

Umieram z ciekawości!

SIOSTRA LARSA-ERIKA

Cześć! Hej!

- Jestem Ibrahim, narzeczony Anieli. - Tak, to mój narzeczony.

RODZICE ANIELI

- Wyglądasz na sceptycznego. - Tak wygląda.

- O, tu… - Wygląda na bardzo sceptycznego.

Tato…

Powiedz, czego potrzebujesz.

Wszystko dobrze. Ile?

Sześćdziesiąt dwie wiadomości. Nie wiem dlaczego.

Stęsknili się za tobą.

Dziwnie… Fajnie widzieć wszystkie te imiona.

Rozumiem.

Dopiero czuję, że to naprawdę.

Byliśmy w bańce i nie myślałam…

o ludziach na zewnątrz.

- Jestem tu dla ciebie. - Wiem.

Chciałabym zadzwonić do rodziców, ale też…

chciałabym pogadać osobiście.

Mogę cię przytulić?

- Zaplamię ci koszulkę. - Nie przeszkadza mi to.

Możesz ją plamić, ile chcesz, ale tylko ty.

Kiedy będzie ci ciężko i nie będziesz miała ochoty gadać,

możesz przyjść i poleżeć ze mną.

Nie musisz nic mówić. Po prostu się poprzytulamy.

Możesz przyjść do mnie ze wszystkim.

Faktycznie masz lusterko.

Od tego jest facet.

Poczekaj. Zobaczmy.

- Nie idzie. Widzisz… - Rzeczywiście.

Zepsuło się. O mój Boże.

Idę.

Musisz wziąć moją torbę.

Po schodach też będziesz musiał wnieść.

Dziękuję.

Jak weźmiesz to, mogę zanieść obie torby.

- Jestem silną kobietą. - Wiem.

Czasami człowiek chce być dżentelmenem, ale nie pozwalasz.

Jesteś dżentelmenem.

- Dobrze. Pa, domku. - Pa, domku. Pa, Korfu.

Kierunek: Sztokholm.

SZTOKHOLM, SZWECJA

Jesteśmy w domu, skarbie.

Jesteśmy.

- Rany. - Wow.

Bardzo przytulnie.

Boże, przepięknie. Rany.

Rety, ale tu ładnie.

Niesamowite! Nie wierzę.

Wyobraź sobie jeść tu śniadanie.

Sądziłem, że zamieszkanie razem będzie wyzwaniem, ale jest idealnie.

Powieś płaszcz i czuj się jak w domu.

Rozpakujmy się szybko.

Fajnie, co?

Będzie się tu działo.

Będzie się działo.

- Będziemy tu mieszkać przez miesiąc. - Przerażające.

Dobrze się ze mną mieszka.

- Naprawdę. - Ach tak?

Ach tak.

Dobrze użyłem „ach tak?”, prawda?

W środku jest bardzo delikatny… i wieloaspektowy.

Jeszcze nigdy nie spotkałam takiej osoby.

To niesamowite, nietypowe i trochę przerażające.

Ale nie wiem jeszcze, jak nadawać na tych samych falach z kimś…

jak on.

W związku… na całe życie.

Chcesz wieszaki?

- Potrzebujesz ich? - Tak.

- A ty? - Tak.

Ej, stoję tutaj.

Czyli nie da się jednocześnie.

Chcę wrócić do rutyny, ćwiczyć.

- Zabukowałyśmy sesje treningowe. - Ja ćwiczyłem dzisiaj.

Wy, czyli kto?

Ja, Ronja i Johanna.

Naprawdę? Musicie wszystko rezerwować od razu?

Nie możemy wpierw się zorientować?

Weź, wszystko planuję.

Tak, ale możesz poczekać na mnie i możemy zaplanować to razem.

Muszę odpocząć.

Nie myślisz: „Możemy tu pobyć i spędzić razem tych kilka dni”?

Martwisz się?

Martwienie się nie pomoże. Nie wiem, jak to będzie.

W sensie co jak będzie?

Na ile wspólne spędzanie czasu jest priorytetem, a na ile planujesz co innego.

Zobaczymy.

Mam dla ciebie prezent parapetówkowy.

No co ty!

- To miłe. - Witam w domu.

- Mnie? - Tak.

O rety.

To… Nie może być! Chardonnay z…

Właśnie to piliśmy?

Tak?

Jesteś urocza. Ale prezenty to nie twój język miłości.

- Ale twój tak. - Fakt.

Tak.

I jak się czujesz?

Miałem czas dłużej porozmyślać

o bańce, w której byliśmy, i całej reszcie.

Takiego rollercoastera emocji jak ostatnie tygodnie dotąd nie przeżyłem.

I… kiedy nie wychowano cię tak, by się uzewnętrzniać,

czujesz się głupio i niepewnie.

Co mam, do cholery, robić? Nie wiem.

Nikt mi nie mówił, jak rozmawiać na takie tematy.

Rozumiem, że nie musi się zdarzyć nic złego, by móc gadać o emocjach.

Chodzi o to, by się nawzajem słuchać.

More Polish subtitles for Love Is Blind: Sweden

Comentarios

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left