Esimesed 200 rida.
Hiszpania. Rok 2011
Masz raka.
Trzy dni wcześniej
Twoja kolej, Teresa!
Dziewczyny, chciałabym coś zaproponować.
– Tylko że podczas tańca... – Teresa.
– Och, upadła. – Teresa.
– Teresa? – Co się dzieje, Teresa?
Źle się czuje.
Co się stało, wszystko w porządku?
Teresa?
Teresa źle się czuje. Ma problemy.
Tereso, kochana?
Nie słucha.
Źle się czuje. Jest przytłoczona. Zostawcie ją.
Ja jej nie przeszkadzam.
– Co jej jest, mamo? – Nic. Nic jej nie jest.
Chodźmy.
Bierzesz swoje tabletki nasenne?
Tak, zmieniłam receptę. Te są silniejsze,
ale działają trochę wolniej.
– Dasz mi jedną? – Podobały ci się zajęcia taneczne?
Bardzo.
Są rzeczy, które bym zmieniła, ale oczywiście to nie ja je prowadzę.
Jakie rzeczy?
Cóż, początki są bardzo dobre,
ale myślę, że kiedy Teresa zaczyna śpiewać, to nie działa.
To nie przez nią, ona jest kochana i mnie uwielbia,
właściwie wszyscy mnie uwielbiają, bo jestem taka wyrozumiała.
Więc?
Myślę, że gdyby śpiewała tylko jedna osoba, byłoby lepiej.
Nie mówię, że ja. Po prostu jedna osoba.
Jakieś uwagi?
– Uwagi? – Do kolacji, jakieś uwagi?
– Dziesięć. – To znaczy, że niedobra?
Mamo, dałem ci dziesięć punktów, jest bardzo dobra.
To bardzo zdrowy posiłek. Bez przetworzonych mięs i chemii.
– Dlaczego nie jesz? – Nie jestem specjalnie głodny.
Byłeś dziś w toalecie?
– Tak. – Jak wyglądał twój stolec?
Nie wiem, normalnie.
Miękko normalnie czy twardo normalnie?
Bardziej miękko normalnie.
A jaki kolor?
Brązowy.
Brązowy?
Na pewno masz biegunkę.
– Och, mięta. – Co?
Zapomniałam mięty.
To ty podarłeś zdjęcie ojca?
Kochanie.
Siedemnastoletni nastolatek...
Przywódca Demokratycznej Republiki Korei Północnej
twierdzi, że odnalazł żywego jednorożca
w jaskini w Pjongjangu
wraz z grupą północnokoreańskich archeologów.
Ministerstwo Informacji Korei Północnej
twierdzi, że to najlepszy kraj do życia,
a jego obywatele są najbardziej szczęśliwi.
Dlatego właśnie znaleziono tam mityczne zwierzę.
Zapewniają również, że Wielki Przywódca schwytał to zwierzę,
a międzynarodowa prasa natychmiast skrytykowała dyktatora,
który podporządkował swój kraj
najbardziej totalitarnej dyktaturze na świecie.
Chodźmy spać.
Nie idziesz z mamą?
Dlaczego też nie dasz mi tabletki nasennej?
Nie potrzebujesz ich, śpisz jak kamień.
Tylko jeśli śpię z tobą.
Sam nie mogę zasnąć.
Dlaczego chcesz spać sam, synku?
Nie wiem.
Na wypadek, gdyby cię nie było.
Zawsze tu będę.
Spróbuję spać sam.
Jak chcesz, kochanie.
Zostawię drzwi otwarte, na wypadek, gdybyś zmienił zdanie.
Nie śpisz, kochanie?
Serce mi wali.
Mnie też.
Nie bój się, jestem tutaj, w twojej głowie.
– Mamo, spóźnimy się na zajęcia! – Już idę!
Mari Carmen? Tu Libertad.
Twoja uczennica z zajęć tanecznych. Tak.
Pamiętasz, że wczoraj po zajęciach chciałam o czymś wspomnieć?
Tak, ale nie mogłam, bo Teresa zaczęła płakać.
Słuchaj, myślę, że byłoby lepiej, gdybym ja zaśpiewała całą piosenkę.
Teresa radzi sobie bardzo dobrze, ale myślę...
No dobrze, kochana, niczego nie zmieniaj. To była tylko sugestia.
Wiesz, jaka jestem wrażliwa.
Do widzenia.
Mateo!
Gdzie byłeś?
Co robiłeś, Mateo?
Myślałam, że wyszedłeś.
Byłem w łazience.
Przepraszam, kochanie, wystraszyłam cię.
Źle się czuję.
– Zawroty głowy? – Tak, bardzo mocne.
Wymioty?
Ciągle. Zastanawiam się, czy mogłabym być w ciąży.
– Wątpię. – Jedno dziecko wystarczy.
To może być po prostu zapalenie żołądka i jelit.
Zapalenie żołądka i jelit? Nie sądzę.
Czuję się o wiele gorzej niż wtedy.
– Zrobimy badania, dobrze? – Teraz?
Boi się igieł, nie może ich znieść.
Może wyjść na chwilę, to tylko moment.
Nie, nie trzeba, położę się tutaj, a on się odwróci.
Nie lubię być sama.
Ja też boję się igieł, tylko tego nie okazuję.
Pielęgniarko, zrobimy badania pacjentce Libertad.
Jesteś blady, synku.
Mateo!
Co się stało? Chłopcze!
Zemdlał, ma zawroty głowy.
Nie uderzaj go w twarz, nie tak.
Mateo. Mateo!
Zabierzemy go do drugiego pokoju,
a w międzyczasie zrobimy pani badania.
Przepraszam, zabieracie go? Dlaczego?
Proszę pani, nie zabieram go, przenoszę go tylko do sąsiedniego pokoju.
Spokojnie, to tylko omdlenie.
Libertad. Libertad, spokojnie.
To tylko chwila samotności.
Zostawcie drzwi otwarte, chłopiec jest bardzo wrażliwy.
Muszę go widzieć.
– Jak długo to potrwa? – Niedługo, dwie minuty.
Dwie minuty?
Mateo, wszystko w porządku?
W porządku.
Zostań tam, synku!
Zamykają się drzwi.
– Czy z chłopcem wszystko dobrze? – Tak, proszę pani, wszystko w porządku.
Pani Consuelo!
Boli. Ile to jeszcze potrwa?
To już ostatnie.
Pani Consuelo, nie może pani wychodzić!
– Pani Consuelo, spokojnie! – Pomocy! Nie chcę tu być!
Zginie pani, jeśli wyjdzie sama na zewnątrz!
Mateo!
Dokąd idziesz?
Mateo, kochanie! Mateo!
Mateo, wszystko dobrze?
Tak.
Uważaj, żeby się nie poślizgnąć.
– Siedzę. – To nie wstawaj, synku.
– Pozwolisz, że ci pomogę? – Nie trzeba.
Mateo, pozwól, że cię umyję, kręci ci się w głowie.
Zawsze cię kąpałam.
Wszystko dobrze, mamo.
Okno jest otwarte, przeziębisz się.
Uważaj, nie poślizgnij się.
Masz już tyle włosów, rosną tak szybko.
Tak jak paznokcie — są takie długie.
Zaraz je obetnę.
Kochanie!
I znów mamy dziwne wiadomości z Korei Północnej.
TaeYang, żołnierz reżimu,
i jego żona, Cheong Yeong-Il,
uciekli z kraju po tym. jak ich córki
zmarły po zjedzeniu zatrutych owoców
podanych im przez reżim dyktatora.
W ten sposób rząd jest w stanie
kontrolować i zmniejszać liczbę ludności.
Koreańczycy z Północy muszą zmagać się z dramatycznym wyborem
być otrutym albo nie jeść.
Jedynym rozwiązaniem wydaje się ucieczka.
Chodźmy spać.
Mateo!
Mateo!
PIETA
Mateo, teraz musimy liczyć
od pięciu do jednego, ale wstecz.
Zaczynając od pięciu...
Pięć.
Cztery.
Uderz mnie.
Mocniej.
Trzy.
Duś mnie.
Mocniej.
Dwa.
Powiedz, że jesteś moją matką.
– Jestem twoją matką. – Powiedz to.
Jestem twoją matką.
Dochodzę, dochodzę!
Wyniki nie są dobre.
Tak jak podejrzewaliśmy od początku,
guz, który ma Mateo, jest złośliwy.
Mateo ma raka.
Operacja była trudna,
trwała ponad cztery godziny,
ale zdążyliśmy na czas, co było najważniejsze.
Niestety, znaleźliśmy
więcej tkanek rakowych, niż się spodziewaliśmy.
To guz mózgu zwany glejakiem wielopostaciowym,
a leczenie polega na jednoczesnej radio i chemioterapii.
– Ale kto? – Co znaczy „kto”?
Kto ma raka? Ja?
No comments yet. Be the first to leave one.