The Titan

The Titan

دانلود زیرنویس Polish

هماهنگ با نسخه‌های زیر

The Titan 2018 1080p NF WEB-DL DD5 1 x264-NTG
ناشر fayou
retail subs, fix common errors,

برچسب‌ها

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
تاریخ انتشار: 2018-03-30
تعداد دانلود: 31
مخصوص ناشنوایان: No

پیش‌نمایش زیرنویس Polish

نخستین 200 خط.

NETFLIX — FILM ORYGINALNY

The Titan

Radioaktywne opady nad Pacyfikiem nasilają burze piaskowe nad południową Kalifornią.

Ostatni mieszkańcy zostali ewakuowani przez Gwardię Narodową.

Rząd federalny bezsilny w walce z powodziami w Long Beach i Venice,

ogłosił Los Angeles miastem opuszczonym.

BAZA OPERACYJNA NATO OCEAN ATLANTYCKI, 2048

Baza ma cztery mile kwadratowe,

zamieszkuje ją 3000 ludzi w wieku produkcyjnym.

Jest tam 20 tysięcy akrów terenów szkoleniowych.

Mamy nawet supermarket, kino i galerię handlową.

Wszystkim zarządza NATO?

Razem z Ministerstwem Obrony

i Brytyjskim Departamentem Nauki i Technologii.

Chyba nie muszę wspominać, że to poufne, poruczniku.

- Komunikacja będzie ograniczona. - Tak jak w Dryden.

Ta ulica jest przykładem naszej ekspansji. Niedawno wybudowana.

Nasza duma.

Zapraszam.

Są dwie sypialnie na górze.

Światło włączane czujnikiem ruchu.

Jeszcze trzy łazienki, pokój multimedialny i inteligentna kuchnia.

Nie słuchaj Jima.

To znaczy, płk Petersona.

Możesz dzwonić do przyjaciół i rodziny. Ufamy ci.

Jeśli czegoś potrzebujesz, dzwoń. O każdej porze.

Dziękuję, Freya.

Mamo, patrz!

- No chodź. - Spójrz, kochanie.

Na którą lecisz?

Nie widać jej bez teleskopu.

Ale jest tam.

Też tam kiedyś będziesz.

DR ABIGAIL JANSSEN PEDIATRIA

PILOT BOHATER ŻYWY NA SYRYJSKIEJ PUSTYNI

Niżej, niżej.

Gotowy? Jest tylko jeden.

- Tak. - Ostrożnie.

Dobra.

- Hej, Abigail. Jak podróż? - Prof. Collingwood.

Miło pana widzieć.

Nie masz pojęcia, jak uradowało mnie pokazanie NASA twoich prac nad Drydenem.

Są niesamowite.

To zaszczyt zostać wybranym, proszę pana.

Ostatnie kilka lat nauczałem.

- Żaden ze mnie pan. - Nie zawiodę cię.

Wiem, ile to dla ciebie znaczy.

Ale bycie pionierem niesie ryzyko.

Najtrudniejszy pierwszy krok.

- Rozchoruje się? - Na pewien czas.

Będzie po tym potrzebował opieki.

Czasem będzie wydawał się inny.

Rick przemierzył syryjską pustynię sam, bez jedzenia i wody przez trzy dni.

A więc to będzie dla niego bułka z masłem.

Przejdziemy przez to.

Dr Janssen, podziwiam pani odwagę.

Gdyby nie pani, Rick nie podjąłby się tego.

Jestem za to wdzięczny.

Nie musi mnie pan oczarowywać.

Wiem, czym się pan zajmuje i na co się piszemy.

To nas przerasta.

Wiem, wiem o tym, ale...

To kwestia poświęceń. Kariery medycznej.

Nocy pełnych niepokoju.

To mała cena za zapewnienie przyszłości synowi.

Nikt nie próbuje niemożliwego

bez myślenia o czymś więcej niż on sam.

Nawet jeśli to coś to osoba.

Rick nie przemierzył pustyni sam.

Liczba ludności wymknęła się spod kontroli.

Środowisko jest w stanie rozpadu.

Zasoby się wyczerpują.

Wojny spustoszyły naszą planetę.

Ludzie walczą o resztki tego, co zostało.

W ciągu dziesięciu lat połowa planety będzie niezamieszkiwalna.

W ciągu 15 połowa ludności umrze z głodu.

Czas się kończy.

Ziemia nam nie wystarczy.

Nasze dzieci będą świadkami końca świata.

SŁOŃCE, ZIEMIA

Jest jednak jedno miejsce, które daje nam nadzieję.

Tytan.

Największy księżyc Saturna.

Jedyna planeta Układu Słonecznego mająca atmosferę.

Pierwotny ekosystem, taki jak Ziemia, tuż przed narodzeniem życia.

Opady płynnego metanu spływające do oceanów i jezior,

w których nie możemy pływać

i atmosfera bogata w azot, którym nie możemy oddychać.

Za zimno, żeby żyć.

Szalenie ciężkie warunki dla form życia jak my.

Poza zasięgiem badań o kosmosie,

ale nie nowoczesnej genetyki.

Koniec kształtowania planet na nasze podobieństwo,

nastał czas ewolucji ludzkości i sięgnięcia gwiazd.

Trzeba zrozumieć, że kilka drobnych ulepszeń

pozwoli oddychać czym innym, pływać w czym innym

i przetrwać zimno.

Co jeśli Tytan...

może stać się naszym domem?

Dr Hernandez, czekałem aż pan to zakwestionuje.

Nie rozumiem, dlaczego nasze ciała miałyby nie odrzucić kuracji.

Testy się powiodły. Zostały uznane przez NATO i Departament Nauki i Technologii.

- Mówi pan o wymuszonej ewolucji? - Mówię o przetrwaniu gatunku.

O zmianie osi podwzgórze-przysadka.

O wstrzykiwaniu dwuwarstwy lipidowej metanu.

- A może o treningu wydolności pod wodą? - Nie ma pewności.

Niektórzy nie przywykną do leków.

Niektórzy odpadną przy treningu.

Większości z was się nie uda.

Ile osób umrze?

Stawiam 20 dolców, że Iker pierwszy. - Umiesz czytać? - Co?

Pytam, czy umiesz czytać, idioto?

Bo nie wiesz, że w tej broszurze jest tylko o zagrożeniach zdrowia.

Po co tu jesteś?

- Pokazuję, że... - On mówi o końcu naszej planety.

- Masz dzieci? - Nie.

To zamknij mordę i spierdalaj.

Proszę kontynuować, profesorze.

Otrzymałem 5 tysięcy zgłoszeń

z 16 państw NATO. Wybrałem was, bo w przeszłości

każdy z was ukazał zdolności

przetrwania w najcięższych warunkach.

Jesteście tutaj,

bo rozumiecie tragiczną potrzebę

znalezienia nowego domu dla rasy ludzkiej.

Może jesteście szaleni,

ambitni, rządni przygód.

Jednak każdy z was ma rzadką chęć narażenia się

dla dobra innych.

Liczę na to, że gdy to skończymy,

wszystkim wam uda się stanąć na Tytanie,

wziąć głęboki oddech i przepłynąć jego wody.

Może wzlecieć nad jego powierzchnię.

Będziecie ulepszonymi ludźmi.

Supermenami.

Zdolnymi żyć w innym świecie.

Będziecie sobą...

ale lepszym.

Nie po terapii hormonalnej.

Dajcie mi chwilkę.

Potrzeba by napędu ponad 15 km/s. Nikomu się to jeszcze nie udało.

Martwmy się tym, co na dole, póki tu jesteśmy

Latałeś w ogóle kiedyś wojskowym statkiem kosmicznym?

Nie.

- Zapnijcie pasy. - Lecimy z astronautami!

TYTAN POR. RICK JANSSEN

Bada pracę serca, ciśnienie, poziom sodu i inne cechy organizmu.

Będzie dużo pomiarów.

Obyś nie był wrażliwy. Będzie 300 zastrzyków w dwa tygodnie.

Zastrzyków czego?

Aminokwasów, inhibitorów enzymów, kwasów nukleinowych.

Przed tobą długi okres adaptacji do przetwarzania azotu w energię.

Otwórz. I używania mniej tlenu.

Zamieniacie mnie w szerpa?

Już nigdy nie zemdlejesz na wysokości.

Nasze powietrze ma ponad 70% azotu.

Tlenu jest tylko 20%.

A tam, gdzie będziesz jest 90% azotu, a tlenu poniżej 5%.

Więc nie wyważamy drzwi, tylko idziemy 15% dalej.

- Dzień dobry. - Witajcie.

Zobaczymy się w sobotę?

Zależy jak Zane będzie się czuł. Pewnie tak.

Mamo!

- Patrz na to! Co to jest? - Samochód bojowy.

Dobrze.

Hej. Czekaj...

- Jak się poznaliście? - Dzięki Europejskiej Agencji Kosmicznej.

A wy, Rick?

Na studiach.

- Dobra, kto chce tequilę? - Poproszę!

Dziękuję.

Niektórzy z nas nie popiją dłuższy czas.

- Jeszcze raz? - Nie.

- Tak. - Nie.

- Dajemy razem. - Dobra.

Byłem w KSK tyle, że wiem, o co w tym chodzi.

Wydawać na sprowadzeni nas tam tyle kasy. Nie chcą nas z powrotem.

Masz zespół stresu pourazowego. Dlatego tak gadasz. To tylko dwa lata.

Bilet w jedną stronę. Przepadłem.

- Nic na Ziemi nie pozostanie, sama nędza. - Jeśli przetrwamy.

Wiesz, Hernandez, Janssen miał rację.

- Czemu się zgodziłeś? - Inaczej czułbym się winny.

Poczujesz się jak się przypali.

Ostrożnie.

- Ile wypiłaś? - Trochę.

Nie twój interes. Nie mam problemów z alkoholem.

Właśnie widzę.

Kocham cię.

Idź. Ostrożnie.

Nie...

Rick?

- Nie mogę... - Rick?

Masz temperaturę.

Zajmę się tobą. Chodź. Dobrze. Chodźmy.

Możesz wstać? Idziemy.

W porządku.

No chodźmy.

Moja głowa.

Jeszcze jeden. Ostatni.

Wszystko dobrze?

نظرات

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left