The Stalking

The Stalking

دانلود زیرنویس Polish

هماهنگ با نسخه‌های زیر

The Stalking 2024 1080p WEBRip x264 AAC-[YTS LT]
ناشر Zuzolong

برچسب‌ها

webdl
تاریخ انتشار: 2026-07-05
تعداد دانلود: 3
مخصوص ناشنوایان: No

پیش‌نمایش زیرنویس Polish

نخستین 200 خط.

Gdy czas przepływa przez moje zmęczone i znużone

palce...

Widzę zasady, narzędzia stworzone przez człowieka, tych wszystkich głupców...

Ale ja jestem jak on.

Ona jest jak ja.

Wszyscy jesteśmy jedną radosną duszą.

Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość.

Nikt nie potrafi zobaczyć tego, co jest we mnie.

Nikt nie wie...

O, mroczne duchy podziemnego świata, usłyszcie moje słowa

i wyczujcie moją obecność.

To ja, Marguerite, siostra i wyznawczyni waszego rodzaju

oraz niewyobrażalnych mocy.

Jedna z wielu oddanych wyznawczyń,

która szuka waszej interwencji w słusznej sprawie.

Pragnę stać się z wami jednością ciałem i duszą

tej najwspanialszej i najbardziej złowrogiej nocy.

Gdy powietrze jest pełne elektryczności,

a żywioły osiągają swoją największą moc...

Zapowiadając nadejście Wigilii Wszystkich Świętych, która jest już

zaledwie kilka wieczorów stąd.

Wyczuwam już gromadzące się mroczne siły.

To dowód, że mój głos został usłyszany.

Dziękuję wam.

I pokornie przyjmuję waszą obecność i uwagę.

Gdy wydobywam esencję z tych martwych korzeni,

rozpoczyna się cykl odrodzenia,

dający nową siłę i moc złośliwym sługom,

których sobie wybraliście.

Niech powstaną i wykonają naszą wolę.

Mroczne duchy, usłyszcie mnie.

Wiele lat temu jeden z mieszkańców podziemia

został przywołany przez człowieka, aby zamieszkać

w ciele martwego przedmiotu i dokonać krwawej zemsty

na swoich prześladowcach.

Wyśmiewany, prześladowany, a w końcu zdradzony

przez tych, którzy udawali przyjaciół. Jego wołanie o zemstę

zostało wysłuchane, a jego oprawcy zaznali waszego gniewu.

Ten czas znów się zbliża,

bo Wigilia Wszystkich Świętych jest już blisko.

Po raz kolejny przyzywam tę moc.

Tą miksturą stworzę pomost niezbędny do przejścia

do naszego świata.

Powstań!

Powstań!

Powstań i żyj!

Powstań!

Powstań i żyj!

Moja miłości.

Wracaj tu, kujonie!

Jesteś trupem!

Wracaj tu!

Ktoś widział, gdzie poszedł?

Nie podoba mi się ten dom.

To zły znak.

Co?

Co masz na myśli, mówiąc, że to zły znak?

To, że kilka lat temu wydarzyły się tam różne rzeczy...

Złe rzeczy.

Daj spokój, stary.

Palisz za dużo zioła.

No właśnie.

Gadasz bzdury, koleś.

Chodźcie, znajdziemy tego małego kujona.

Cholera!

Halo?

Nie, nie mogę teraz rozmawiać.

Powiem ci później.

Stary, nie mogę teraz rozmawiać.

Później.

A kuku!

Podoba ci się to, co widzisz?

Wyjdź, wyjdź, gdziekolwiek jesteś.

Wychodź, mały kujonie.

Myślisz, że dokąd idziesz?

Obok ciebie, suko.

Tak nie traktuje się damy.

No właśnie.

Gdzie twoje maniery, gówniarzu?

Diesel, ten mały gnojek nazwał mnie suką.

Gotowi, by dać mu nauczkę?

Jasne.

No już, chłopaki.

Zamknij się!

Ruszamy.

Ene due rabe.

Chłopaki, przestańcie!

Złap kujona za palec.

Jeśli będzie wrzeszczał, puść go.

Ene due rabe.

Masz pecha, dzieciaku.

Nie puścimy mu tego płazem, co?

Pewnie, że nie.

Misja lanie kujona zakończona.

Co się wydarzyło tamtej nocy?

Nigdy do mnie nie oddzwoniłeś.

Wpadłem na grupę neandertalczyków.

Co?

Masz na myśli Diesela i jego bandę?

Tak, jego, jakiegoś naćpanego dzieciaka i tę gówniarę.

Nieźle mnie poturbowali.

Żebyś wiedział.

Kogo pobili?

Joeya. Diesel i jego ekipa.

Nic ci nie jest?

Nie, ale nadal czuję smród tego świństwa,

w które wsadzili mi głowę.

Świństwa?

Nieważne.

Oni zawsze upatrzą sobie jakichś dzieciaków.

Ktoś powinien coś z tym zrobić, dać im nauczkę.

Jestem za.

Może nasz Einstein wymyśli jakiś plan.

Może i wymyślę.

Parę dni temu tego tu nie było.

Ale paskudztwo. Musi rosnąć błyskawicznie.

Dziwne, że wyrastają właśnie tutaj, tak daleko na tyłach.

O rany.

Jestem.

O tej godzinie byliśmy umówieni.

Lepiej nie każ mi znowu czekać.

Ty dupku!

Butelki z piwem mogły się potłuc.

Klasyka.

Powinieneś zobaczyć swoją minę.

Bezcenne.

Powinieneś zobaczyć swoją minę.

Naprawdę nie masz nic lepszego do roboty.

I kto to mówi, ćpunie.

Masz kasę?

Miłego palenia, twardzielu.

Jeszcze jeden taki numer, a będzie to twoja ostatnia transakcja.

Jeszcze zobaczymy.

Za parę dni sam będziesz do mnie dzwonił.

Palant.

No wreszcie.

Zostało mi już tylko pół piwa.

No to wypij jeszcze jedno.

Zostało ci jeszcze trochę zioła?

Ja... No... Nie...

Jest...

Tak myślałem.

Nieważne.

Niezła była ta akcja z kujonem, co?

Pewnie do tej pory wydłubuje to świństwo

z włosów.

To było dobre.

A jutro będzie jeszcze lepiej.

Wiecie dlaczego?

Patrol z jajkami!

Patrol z jajkami, stary.

Impreza halloweenowa jest właśnie tutaj!

Twoje zamówienie.

Czas otworzyć sześciopak, upić się i zapalić trochę trawy.

Witaj, Rocco.

Witam, panie Johnson.

Co słychać?

Nie zaproponujesz mi niczego do picia?

Pewnie.

Proszę, napij się tego.

Piwo Black Label?

Mogłem się domyślić.

Taki frajer jak ty

pije tylko takie tanie gówno.

Skoro uprzejmości mamy już za sobą,

gdzie są moje pieniądze?

Co do pieniędzy... Jeszcze ich nie mam.

Potrzebuję tylko trochę więcej...

Nie, nie.

Nie mów tego.

Nie chcę więcej słyszeć tego słowa.

Twój żałosny wspólnik przyszedł się z tobą spotkać?

Nie.

Nie, panie Johnson.

Przysięgam, dziś w ogóle się z nim nie widziałem.

Proszę.

Proszę bardzo.

Skoro byłeś tak hojny i podzieliłeś się swoim towarem,

powiem ci, co zrobię.

Dam ci jeszcze trochę...

C... c... Czasu?

Masz jeszcze jeden dzień, śmieciu, albo ty i twój wspólnik zginiecie.

Jasne?

Jasne, panie Johnson.

Przestępcy w białych kołnierzykach... Wszyscy są psycholami.

No wreszcie wróciłeś.

Myślałem, że wybrałeś się na spacer po mieście.

Wyciągaj zioło i zaczynajmy palić.

Nie mogę.

Johnson mnie odwiedził.

Ten kutas?

Nie możemy się go nijak pozbyć.

Chce swoje pieniądze.

A jeśli ich nie dostanie, sprawy

skończą się źle dla nas obu.

No to lepiej ruszyć tyłki

i zdobyć trochę kasy.

Po co ci to?

To maska, idioto.

Co zamierzasz zrobić, nastraszyć Johnsona czy co?

نظرات

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left