هماهنگ با نسخه‌های زیر

-ITA-
ناشر -ITA-
Netflix Version

برچسب‌ها

other
تاریخ انتشار: 2021-01-14
تعداد دانلود: 18
مخصوص ناشنوایان: No

پیش‌نمایش زیرنویس Polish

نخستین 200 خط.

OPARTE NA POWIEŚCI AUTORSTWA ŞEBNEM BURCUOĞLU

PRZEBUDZENIE MĘŻA

- Ślub bez panny młodej? - Nie martw się, spokojnie.

Jesteśmy rodziną panny młodej. Jak mam być spokojna, mamo?

Mnie w to nie mieszaj.

Gdzie ona może być?

Ciociu, babcia ma rację. Uspokój się, proszę.

Masz rację, to dla nas hańba.

To skandal, ale co mamy zrobić?

Ja chyba zemdleję.

Przestań, tylko pogarszasz sprawę.

Znalazłyście Efsun?

Nigdzie jej nie ma.

Efsun.

- Co jest? - Co z nią?

Nie mam pojęcia.

Jest w środku? Nie ma jej tam?

Nie odpowiada. Oby nic jej nie było.

Efsun.

Dobry Boże!

Co ty wyprawiasz? Wszyscy nas usłyszą!

Siostro!

Cześć. Oktay.

Jest głuchy kiedy mu pasuje, tak jak Efsun.

Przy panu młodym?

Jakim panu młodym? Bez panny młodej?

Obiecywałaś wyjątkowe wesele,

ale to mnie zaskoczyło.

Krzyczysz co najmniej jakby panna młoda zginęła.

Żartujecie, nie wierzę w to.

Bez paniki, przekonam ją.

Miejsce dla fryzjera, z drogi!

Efsun, posłuchaj. Znasz tę latawicę, Müjgan?

Tu też jej nie ma.

Zamiast niej znalazłem pana młodego.

- Nie ma jej tu? - Pozwól, że sprawdzę.

Dokąd on idzie?

Efsun.

Słyszę coś. Efsun.

Efsun.

Efsun, jesteś tam?

- Odejdźcie. - Zobacz.

Efsun.

Osiemnaście. Dziewiętnaście.

- Jesteś? - Dwadzieścia.

Słyszysz mnie?

Martwimy się.

Sinan, przepraszam.

Co się z nami stało?

Bądźmy szczerzy.

Nawet jeśli mówimy, że o nic nie mamy żalu,

to czy nie tkwi on gdzieś głęboko?

Zastanawialiście się nad inną wersją wydarzeń?

Ja tak.

Co się ze mną stało? Gdzie my jesteśmy?

Sinan?

- Co z Sinanem? - Jest w pokoju obok.

Nie ma żadnych złamań. Oboje mieliście szczęście.

- Jest z rodziną. - Spotkaliście się?

Owszem.

Niech to nie będzie prawda.

Nie bądź śmie…

Efsun, czy czujesz się już lepiej?

Pani Mine, Panie Tuncay.

Dziękuję, dobrze. Proszę wybaczyć, że nie wstanę.

Naprawdę nas wystraszyłaś.

Teraz oboje już jesteście bezpieczni.

Wszyscy są zdenerwowani.

Nie chcemy przeszkadzać, wpadniemy później.

Pani Mine.

Wydają się mili, ale nieco zdystansowani.

On nosi perukę.

Są tacy ciekawscy, po co przyszli do twojego pokoju?

Przypomnę ci, babciu.

- Prawie umarłam, może dlatego? - Och, daj spokój.

Skąd oni pochodzą? Czym się zajmują?

A co, chcesz ich adoptować?

To producenci sera.

Są bogaci, widziałaś jej torebkę?

Więc Sinan odziedziczy ser?

- Rodzeństwo? - To jedynak.

To idealnie!

O czymkolwiek myślisz, przestań.

Zapomnij o tym.

Koniec tych bzdur.

O co jej chodzi?

Nigdy więcej nie pozwolę mu odejść.

Sinan, wyjdziesz za mnie?

Sinan!

Efsun, co się stało?

Sinan.

Sinan, ja...

- To moje pytanie w windzie… - Później o tym pogadamy.

Nie czas na to.

To stało się nagle.

Winda była serwisowana,

po prostu się stało.

Dla was to także trudne.

- Będę w pokoju obok. - Dobrze.

Babciu, mamo.

Co?

O co go zapytałaś w windzie?

A jak myślicie?

Czy była serwisowana i tak dalej.

Chyba się nie oświadczyłaś, czy coś?

Jak możesz tak myśleć?

Co za kobieta oświadczyłaby się mężczyźnie?

Każdy by odmówił.

Babciu, idziemy.

Chodź, mamo.

Do zobaczenia, kochana.

Mamo, chodź już, dobrze?

Chcesz mi powiedzieć?

Chyba tak.

No więc?

Oświadczyłam mu się w windzie.

- Żałujesz tego? - Ani trochę.

Ale czuję się jakoś dziwnie.

Co mnie opętało? To nie ma sensu.

A ja i twoja matka? Czy to ma sens?

Miłość nadchodzi nagle i dwoje staje się jednością.

Dlatego mówią, że nie da się jej ogarnąć.

Teraz jest jeszcze przystojniejszy.

Chcę powiedzieć…

- Nawet gdyby był łysy i gruby… - Jak ja?

Tato…

Myślisz, że wszystko się ułoży?

Oczekuj najlepszego.

Moja szalona dziewczynka.

To uspokajające gdy ojciec mówi, że wszystko się ułoży.

Matki dużo gadają, często same do siebie.

Ojcowie tego nie robią. Są konkretni i uroczy.

To dotyczy szczególnie mojego taty, którego otaczają szalone kobiety.

Efsun.

Mehmet?

Co ty tutaj robisz?

Jesteś bankierem. Zmieniasz branżę?

Nie, tylko udaję lekarza. Jestem dr Love. Pasuje mi to?

Przestań.

Ale tak, pasuje.

Skakaliście jak króliki i winda nie wytrzymała.

Dzięki Bogu nie połamałaś sobie miednicy.

Wariat, jak się tu dostałeś?

Na dole jakaś pani powiedziała,

że tylko jedna osoba z rodziny może wejść.

Chciałem ją udusić. Jak miałbym cię nie zobaczyć?

- Przesuń się. - Chodź.

Sinan jest w pokoju obok.

Żartujesz, to co ty tutaj robisz?

Idź klepnąć go w tyłek!

Jakie to romantyczne!

Kochankowie razem w szpitalu. To jest jak francuski film.

Sinan?

Sinan?

Gdzie jest Sinan? Recepcjonistka mnie tu skierowała.

Gdzie on jest?

Schowaliśmy go w łazience. Przepraszam, kim pani jest?

- Ty jesteś Efsun? - Tak.

Efsun z windy?

Tak, kim pani jest?

Cavide. Cavide Ünver.

Babcia Sinana. Na pewno o mnie wspominał.

Babcia Sinana?

Ta kobieta będzie utrapieniem, ja stąd znikam.

- Doktorze, proszę… - Kochasz Sinana?

Mnie pani pyta?

Nie, lekarza.

Mnie? Ależ skąd, jesteśmy jak bracia.

Co robiliście w tej windzie?

Zawsze tak przelatujesz przez domy swoich chłopców?

O czym pani mówi? Jesteśmy starymi znajomymi.

Starymi, mówisz. Doktorze, ile Efsun ma lat?

Trzydzieści.

Mnie pani mogła zapytać, pani Cavide. Tak, mam 30 lat.

Masz męża?

- Nie mam. - Szkoda.

- Szkoda? - Szkoda.

Twój najlepszy czas już minął.

Szukam dziewczyny.

Jak to, szuka pani?

Dziewczyny młodej, pięknej i cnotliwej.

- To za dużo. - Za dużo?

To znaczy, mam nadzieję, że uda się pani taką znaleźć.

Powodzenia.

Czy znasz jakieś młode panny?

Babciu?

Cześć, wszędzie cię szukałem.

Mój mały chłopiec!

- Babciu. - Mój mały lew.

- Pokaż no się. - Nic mi nie jest.

Widzę, że się poznałyście.

Rozmawialiśmy sobie z doktorem.

Ale nie poznaliśmy się oficjalnie. Jestem Cavide Ünver.

Proszę wybaczyć.

Doktorze, mówiłem o Efsun.

Doktorze.

Gdyby panowały dinozaury, ludziom wyrosły skrzydła,

a ja wyszłabym za Sinana,

to pani Mine nie musiałaby być teściową.

Pani Cavide robi za dziesięć teściowych.

نظرات

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left