نخستین 200 خط.
Wcześni chrześcijanie spisywali ewangelie zwane apokryfami.
Opisywali wydarzenia, których brakuje w nowym Testamencie.
Na podstawie Ewangelii Dzieciństwa spisanej przez Tomasza.
Idą po niego!
Król!
Żeby go zabić.
Proszę, zabierzcie mnie, nie zabierajcie mojego dziecka. Proszę!
Stój!
Torba! Pokaż, co jest w środku.
Jedź dalej.
Co nas czeka, kiedy w końcu zwrócimy się ku śmierci?
Przez lata żyjemy w ukryciu.
Wypędzani z każdego domu.
Sprowadziłeś go tutaj, aby chodził po ziemi.
I zagrażał ich bogom swoją obecnością.
I rzeczywiście im zagraża.
Niesie w sobie moc, której nie potrafi zrozumieć.
Moc, której ja nie potrafię powstrzymać.
Nieszczęście podąża za nami.
Prowadź mnie.
Pozwól mi mieć go pod moją opieką.
Niech moja wiara przetrwa.
Wiara, moja jedyna siła,
by przeciwstawić się samemu diabłu.
Dobrze wykonane.
Mogę dać ci pracę.
Musimy przygotować to dla świątyni.
Nie stworzysz bożka.
Twój Bóg ci wybaczy.
To jedyna dostępna praca.
Znalazłem pracę i dom.
Spójrz, mamo.
Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego.
Dziękuję.
Jak masz na imię?
Lilith. Jest niemową.
Idź i pomóż ojcu, moje dziecko.
Piękny chłopiec.
Nie jesteście do siebie podobni.
Co się stało? Ojcze?
Skąd jesteście?
Z zachodu.
Za pustynią.
Teraz będziemy w ciemności, nawet w dzień.
To lepsze niż niektóre alternatywy.
Minęły lata.
Jesteśmy tu bezpieczni.
Zapominasz, że możemy zostać odkryci.
Nie zapominam.
Jednak on nie musi żyć w strachu.
Lilith, chodź do środka!
Dlaczego to robisz, ojcze?
Jeśli zły duch miałby wejść do domu
w nocy,
odcisk koguciej łapy pojawi się w piasku.
Dlaczego okłamałaś sąsiada
co do tego, skąd pochodzimy?
To dla twojej ochrony.
Trzymaj się od nich z dala.
Umyłeś ręce?
Brudni popadają w obłęd.
Powinieneś się modlić.
Modliłem się.
Jeśli kiedykolwiek zbłądzisz,
musisz szukać Jego przebaczenia.
Ojcze.
Poszczę.
Czas, żebyś robił to samo, jesteś już w odpowiednim wieku.
Robię to, by stać się pustym.
W pustce odnajdujesz siłę, by przeciwstawić się Szatanowi.
Jak wygląda Szatan?
Jak ludzie pośród nas.
Może się objawić jako to,
co przemawia do naszej słabości.
Widziałeś go kiedyś?
Poczyniłem ustalenia z tutejszym rabinem.
Spodziewa się ciebie po szabacie.
Będziesz mu pomagał w szkole.
To ja, mój kochany.
Wiem.
Chodź.
Tylko ja.
Oddal od siebie krętą mowę
i trzymaj podstępne słowa z dala od siebie.
Oddal od siebie krętą mowę
i trzymaj podstępne słowa z dala od siebie.
Niech twoje oczy patrzą prosto przed siebie,
a twój wzrok niech będzie zwrócony przed ciebie.
Niech twoje oczy patrzą prosto przed siebie.
A twój wzrok niech będzie zwrócony przed ciebie.
Prostuj ścieżkę swoich stóp.
A wszystkie twoje drogi będą pewne.
Prostuj ścieżkę swoich stóp,
a wszystkie twoje drogi będą pewne.
Nie zbaczaj ani w prawo, ani w lewo.
Odwróć swoją stopę od zła.
Uważaj.
„To jest niebo nad nami.
A to jest ziemia pod nami.
Och, a to jest woda pod ziemią.
Nie będziesz im się kłaniał. Żaden sługa.
Albowiem Ja, Pan, twój Bóg,
jestem Bogiem zazdrosnym,
karzącym winę ojców na dzieciach,
aż do trzeciego i czwartego pokolenia.”
Widzę cię!
Zejdź!
Zejdź!
Zrobisz sobie krzywdę.
Pomożesz mi czy nie?
Jak masz na imię?
Dlaczego nie chodzisz do szkoły?
Ojciec ci nie pozwala?
Nie mam ojca.
A matkę?
Cały dzień się bawię.
Pobawisz się ze mną?
On jest trędowaty.
Czekaj.
Nie wolno nam dotykać nieczystych.
Zobacz, jak blisko możesz zbliżyć rękę.
To tylko zabawa.
W porządku.
Dalej.
Spróbuj.
Dotknął go!
Dotknął nieczystego!
Dotknął nieczystego! Trzymajcie się z daleka!
Trzymajcie się z daleka!
Musimy go wypędzić!
On umrze!
Każdego roku idę u jego boku
i widzę tylko zmatowiały obraz człowieka.
Nieczysty.
Skalany.
Ludzki.
Proszę, powiedz mi, skąd on pochodzi?
Czy jest spośród Twoich aniołów czy z demonów?
Czy jest Twoim synem?
Obudź się.
Krzyczysz przez sen.
Pozwól mi spać w domu.
Możesz spać w domu, kiedy przestaniesz krzyczeć.
Pozwól mi wejść do środka.
To był tylko sen.
Nawet w twoim wieku nie potrafisz odróżnić jednego od drugiego.
Chcę do mojej matki.
Módl się. Dalej.
Zrób to porządnie.
Tak, jak cię uczyłem.
Ty, który mieszkasz w schronieniu Najwyższego
i trwasz w cieniu Wszechmocnego, mówisz do Pana:
moja ucieczko i twierdzo, mój Boże, któremu ufam.
Jeszcze raz!
Ty mieszkasz w schronieniu Najwyższego
będziesz trwać... Będziemy trwać w cieniu...
W cieniu Wszechmocnego mówisz do Pana.
Moja ucieczko, moja twierdzo, mój Boże, któremu ufam.
Chłopcze...
Uzdrowiłeś mnie.
Proszę.
Dotknij mnie.
Dotknij mnie jeszcze raz!
Proszę bądź cicho.
Jesteś boski.
Jesteś boski.
Jesteś boski.
Musisz odejść.
Jesteś boski. Jesteś boski.
Proszę, idź.
Proszę, idź.
Dotknij mnie, dotknij mnie.
Znalazłem dziś rano ofiarę przed naszym domem.
Co z nią zrobiłeś?
Ukryłem ją w trzcinach.
Tu nie jest bezpiecznie.
Sprawimy, że jego imię będzie wszystkim znane.
On jest chłopcem.
Jest nieczysty.
Kala się, zawsze cały w brudzie.
Chcesz, by zapuścił korzenie i się uczył.
Pozwól mu.
Dlaczego dawać mu tylko karę?
Nie znajduję radości w karaniu go.
Musi się nauczyć.
Obowiązku. Wiary. Poświęcenia.
Nauczmy go tych rzeczy.
Dlaczego odwracasz ode mnie wzrok?
Z powodu skromności.
Chłopiec jest boski.
Chłopiec jest boski.
Chłopiec...
Chłopiec jest boski.
Chłopiec jest boski.
Chłopiec jest boski.
Nie są za krótkie?
Po jednym na osobę, jak mówiłeś.
Półtora na jednego. Tak powiedziałem.
Powiedziałeś mi, że po jednym na osobę.
Cena wynosiła dziesięć za półkę.
No comments yet. Be the first to leave one.