Lost Bullet 2

Lost Bullet 2 (Balle perdue 2)

Lataa Polish -tekstitys

Julkaisutiedot

Lost Bullet 2 2022 FRENCH WEBRip x264-VXT
Kommentaari Pinguoin

Tunnisteet

webrip
web
x264
BRip
Julkaistu: 2022-11-10
Lataukset: 28
Kuulovammaisille: No

Polish tekstityksen esikatselu

200 ensimmäistä riviä.

NETFLIX PRZEDSTAWIA

Jak się czujesz?

- Jakbym wyleciał przez szybę auta. - Bo wyleciałeś.

A pocisk?

Nie martw się.

Udało ci się.

Areski zrobi wszystko, by zdobyć dowody.

Ucieka.

Zostawił żonę, dziecko.

Wszyscy go szukają.

Złapiemy go.

Marco na pewno wie, gdzie on jest.

POLICJA

Powiedz, że pojechałaś na farmę.

Że aresztowałaś tego sukinsyna.

Pojechałam na farmę.

Widziałam twojego brata.

Przykro mi.

Gdzie jest Marco?

To niemożliwe.

- Lino… - Sam go skułem.

Sam by nie uciekł.

Ktoś mu pomógł.

Lino, słuchaj.

Powinnaś była mnie posłuchać.

Mogłem go zabić.

- Wytłumaczę… - Nie musisz.

Chcę zostać sam.

- Dobrze zrobiłaś. - Popełniamy duży błąd.

Czemu nie powiadomiła pani posterunku?

Nikomu o tym nie mówimy.

Musimy pogadać.

SALON FRYZJERSKI

Lino, minęło pół roku.

Areski nie wróci ani po mnie, ani po syna.

Nie chcę narobić ci kłopotów, ale musisz przestać mnie obserwować.

Wysiadaj.

Kiedy ostatnio spałeś?

Kurde, Lino.

Mam ludzi pod jej mieszkaniem.

Podsłuchujemy nawet jego rodziców.

Boi się. Nie pogarszaj sprawy.

Jedziemy.

Odpuść, Lino.

Tego chciałby Charas.

Co ty tam wiesz?

Podejrzany pojazd na trasie D60. Czekam na potwierdzenie.

Są korki. Zgłoszono wypadek przy 130 kilometrze.

To znowu on.

Mówimy Julii?

Może marnować tu z nami czas, jeśli chce.

Boisz się, że każe ci się go pozbyć?

Wziął mnie z zaskoczenia.

- Ja bym się nie dał. - Jasne.

Załatwił dziesięciu gliniarzy, ale ty byś go powstrzymał.

Chcesz zobaczyć?

Śmiało.

Strzelanina na Boulevard de l’Europe. Wzywam jednostki w okolicy.

Stello.

Areski nas przysłał.

Wynoście się!

Szlag!

Chłopaki!

Areski ich przysłał.

Drań ma kontakty.

- Chcę być przy przesłuchaniu. - Zapomnij.

Tylko gliniarze.

Miałeś pół roku, żeby się ogarnąć. Mam dość.

Chcesz pomóc znaleźć Areskiego? Przyłóż się.

Na całego.

Charas dał ci szansę, a ty żyjesz jak menel.

- Nie lituj się. - To nie moje mieszkanie.

Ostatnia szansa, stary.

Okej.

Naprawimy cię.

Mam tylko nadzieję,

że lubisz błękit.

ROK PÓŹNIEJ

Dostaliśmy cynk. Pojadą wcześniej, niż myśleliśmy.

Nie mogą przekroczyć granicy. Hiszpanie będą na nich czekać.

Delta, tyły.

Victoria, kanał drugi. Yann czeka.

Nie wracajcie z pustymi rękoma. Jedziemy.

Delta, przejmujemy.

Yann, zablokuj zjazd.

Atakować?

- Tak czy nie? - Tak.

Dwa auta jadą pod prąd. Francuska policja na miejscu.

Hiszpanie!

Przejechaliśmy granicę. Zatrzymujemy go.

Teraz, Lino.

Francja jest tam.

Tu jest Hiszpania. Charas nie wytłumaczył?

On chociaż przestrzegał zasad.

STRAŻ OBYWATELSKA

Dzięki za pomoc.

- Aresztujcie ich, ale ja zabieram towar. - Nie po tej stronie granicy.

- Porysowałem sobie przez nich brykę. - Ten grat już był porysowany.

Okej?

- Wiesz, czyje to było auto? - Tak.

Więc?

Daj mi to.

Lino?

Masz.

Charas był moim przyjacielem. Wiem, ile straciłeś.

Nie wybaczę sobie tego, że poleciłem mu Marca.

Marco mnie zdradził.

Przepuścili pełno narkotyków z Areskim.

- W końcu powinie im się noga. - W Hiszpanii też są poszukiwani.

Obaj chcemy ich złapać.

Wyślę ci zdjęcie, gdy ich dorwę.

Zatrzymaj je.

Żebyś nie wrócił z pustymi rękami.

- Nieźle sobie poradziłeś. - Dzięki.

Gdyby Yann zablokował zjazd, mielibyśmy 10 kilo.

Mamy przynajmniej pół paczki fajek.

Alvaro to dobry gość.

Byleby nie złapał Marca przede mną.

Skoczymy na piwo?

- Piwo? - Tak.

We dwójkę albo z resztą. Jak wolisz.

Dziś nie mogę.

Ale wpadnij do mnie w weekend.

Dobra.

Lino!

- Tak? - Cynk się sprawdził. Jest tam.

To go załatwcie.

To zbyt ryzykowne.

Otwarty teren, jedno wejście, dwie kamery.

Nie upozoruję wypadku. Potrzebuję 48 godzin.

Nie mamy tyle, Youri.

Lada moment go przewiozą.

Nie wyślę moich ludzi w pułapkę, kapitanie.

Nie mam wyjścia. Plan B.

Wyślę ci informacje.

- Dam ci sygnał. - Dobra.

To cię nie ochroni.

Odpalaj.

- Wciskaj. Zobaczymy, ile wytrzyma. - Wciskam.

Victoria?

Zmniejsz moc i powtórz.

- Na pewno? - Tak.

Kurwa.

- Co jest? - Zabijesz się. Zdejmij to gówno.

Naucz się jeździć.

Halo.

- Lino? - Tak.

Jestem opiekunką Mado. To twoja przybrana matka, prawda?

Głównie na papierze. Co z nią?

Kiepsko. Jest bardzo chora.

Chciałaby zobaczyć się z twoim bratem Quentinem.

Zginął w zeszłym roku.

Bardzo mi przykro.

To moja wina. Dawno jej nie odwiedzałem.

Możesz przyjechać dzisiaj.

Pod jaki adres?

Wyślę ci go. To dość daleko.

- Już wyjeżdżam. - Do zobaczenia .

- Będzie tam za godzinę. - Nikt nie odmówi mamusi.

Nie skończymy jak Areski. Obiecuję.

- Tak? - Co powiedziałaś Lino?

- Słucham? - Jest w kryjówce.

Jeśli go zabije…

Już jadę.

Julio?

Już wróciłaś?

Zaczynam myśleć, że nie możesz żyć bez…

Kurwa.

Odbierz.

Lino?

Lino, zostań tam.

Nie ruszaj Marca.

Wszystko ci wyjaśnię. Poczekaj na mnie.

Powiedz coś.

Victorio, tu Julia.

Mów.

Namierz Lino.

Lino!

Wynocha.

Gdzie jest Areski?

Nikt nie wie.

- Lino, chodź ze mną. - Nie.

Miałem go tuż pod nosem. Czemu mi kłamaliście?

- Wyjdźcie. - Halo.

Nie tak się umawialiśmy.

Umawialiście?

Jak go znalazłeś?

Zadzwoniła do mnie jakaś kobieta.

To oni. Na pewno już jadą.

Julia cię zabierze.

Najpierw powiesz mi, o kim mówicie.

- O Alexandrze Reszu. - Z narkotykowego.

Chciał wyręczyć się Lino, żeby moja śmierć wyglądała na zemstę.

Czemu inny glina chce go zabić?

Nie pracowałem tylko z Areskim.

Mieliśmy kogoś nad sobą.

Jeśli Resz jest w to zamieszany, aresztujcie go.

Brakuje nam dowodów. Potrzebujemy Areskiego.

Póki co chronię naszego jedynego świadka.

Przecież przywiozłem go żywego.

Kommentit

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left