Ang unang 200 linya.
1572 Francja wrze.
Juz wiele lat trwa krwawy konflikt miedzy...
...katolikami, pod przywodztwem księcia Gwizjusza...
...i protestantami, z admirałem de Coligny na czele.
Trzej bracia: król Karol IX Walezjusz, Henryk, książę Andegawenii i książę Alençon...
...bezgranicznie kochaja siostre, Margot.
Glowa rodziny jest Katarzyna Medycejska, i to ona wlasciwie rządzi, a nie jej syn - Karol.
Znacznie woli Henryka, ksiecia Andegawenii i jemu pragnelaby przekazac koronę królewską.
Mysli by pogodzić zwaśnione strony, wydajac Margot za Henryka Burbona, krola Nawarry.
Margo jest katoliczka, Henryk - protestantem. Jakie stanie sie panstwo?
Czy przyniesie to zjednoczenie?
KROLOWA MARGOT
- Kim jesteś? - Czego chcesz? Pomocy!
Zabiję go! Zabiję, zabiję!
Monsieur chce spać. To wszystko.
W moim łóżku?
Nie podoba Ci sie? Możesz się wynosic do swoich hugenotów.
Na ulicy i pod mostami jest mnostwo miejsca dla wszystkich.
Więc on jest protestantem?
Cóż.
Wszyscy w jednym łóżku. Wydaja się pogodzeni?
Tak, teraz będziemy żyć razem. Nic nie poradzisz. Cóż.
Jeśli nie pijecie i nie tańczycie, to przynajmniej bójcie się Boga!
Taniec to rozpusta!
Jesteśmy z Bogiem na ty, on nas wybrał.
Jesteśmy jak Izraelici, dojdziemy do Ziemi Obiecanej, gdzie zbawimy sie...
...od przesądów i strachu przed śmiercią. Bóg widzi wszystko! Wybrał nas.
Dlaczego próbujesz wmowic...
...ze Maria Dziewica byla zwykłą kobietą, która urodziła Jezusa?
A nie są szokujace te wygórowane opłaty za odkupienie? Odpusty?
- Nasza wiara najbardziej sluszna. - Wszyscy jestesmy żołnierzami Chrystusa.
Rozmawiamy różnymi językami.
Przybyleś na ślub?
Nie.
Margot to brudna dziwka. I ten ślub jest hanba dla nas.
Henryku de Burbon, król Nawarry...
Czy zgadzasz się wziac za zone Małgorzate de Valois?
Zgadzam sie.
Małgorzato de Valois...
Czy zgadzasz się, aby zostać żoną Henryka Burbona, króla Nawarry?
Małgorzato de Valois, zgadzasz się?
W imie Ojca i Syna, i Ducha Świętego...
Ogłaszam was mężem i żoną.
Razem z siostra, oddaję moje serce wszystkim hugenotom w królestwie.
Jestesmy radzi twojego związku małżeńskiego, Henryku.
Jest troche niezwykla, ale nie taka zla. Przekonasz sie.
Dlaczego nie dzisiaj wieczorem?
- Ale to jest noc poślubna. - Wlasnie dlatego.
- Mówiono ci, że śmierdzi capem? - Powiedziano, ze knurem.
To nieszczęśliwy dzień dzisiaj, ale przypatruj sie...
...Są tu wszyscy, moi katolicy i moi protestanci!
Są tu razem, w świątyni Boga.
Ten ślub to symbol pokoju. On wszystko ulagodzi.
Nie ślub, lecz wojna jest najlepszym sposobem na pogodzenie wszystkich Francuzów.
Wojna? Kto chce wojny?
Spójrz na niego. Coligny chce wojny! Spójrz.
Ale wiem, że król przeciwny marszowi do Flandrii.
Niczego nie wiesz. Król zrobi wszystko, co powie Coligny.
On manipuluje twoim synem.
Postanowilas mnie nienawidzic. I teraz wszyscy mnie lekceważa.
Twoi bracia i oczywiście Henryk Gwizjusz.
- Królowa-matka, rowniez mnie nie popiera. - Twoja matka też mnie nie kochala.
- Twoja matka zabiła moja. - To nie jest udowodnione.
Myslisz, ze jestes odwazna? Ale i ciebie również dreczy strach.
Czego mam się lękać? Wszyscy, którzy cię nienawidzą, kochają mnie.
To dlaczego przymuszano do ślubu?
To małżeństwo przyniesie pokój. Nikt nie zmusza mnie do dzielenia loza z tobą.
Byles w nocy u Margot?
Spędziłam noc z nim. Nie, oczywiście, że nie całą noc.
Widziałem jak wychodziłes z sypialni mojej siostry! Jesteś zdenerwowany?
Co ty na to?
Jestes jej właściwym wyborem.
Nie waż się przyjść do mojej sypialni.
Kto to jest?
Armagnac. 26 lat.
Wyglada na fanatyka.
Chudy, ale piękny uśmiech.
A tamten?
Dyubortas. Przybył ze swoją narzeczoną.
19 lat.
Mieszka u siostry!
- Piękne oczy. - Krótkie nogi.
Krótkie nogi? Skresl go.
Conde. Ksiaze krwi.
Ktory to jest?
Ten, tam.
To zboczeniec. Nienawidzi mnie.
- A ten? - Kto, twoj mąż?
Co on robi?
Pije, śmieje sie? Co robi?
Wszyscy sie tlocza, by go zobaczyć.
Prawo azylu dla naszych w Nawarze.
Wolnosc dla nowej religii w miastach na poludnie od Loary
Prawo do noszenia broni dla hugenotów!
Czymze sa gwarancje krola? Zamiast jego rzadzi Katarzyny.
Rządzi nie Katarzyna, a ja!
Za trzy dni wyjezdzasz. Udaj sie ze mną na marsz do Flandrii.
Za trzy dni? Czy nadal bede przy życiu za trzy dni?
- Odrzuc strach. - Ja się niczego nie obawiam.
Zdecydowalas sie na małżeństwo z kim takim?
Nic z tego nie będzie.
Spałaś z hugenotem?
Nie.
Ale powiedz mi, a ty?
Zamierzam nadal sypiac z katolikami.
Ja zostaję!
A kiedy Margot będzie niedobrze, będzie płakać w moim łóżku!
Nie ciesz, głupcze. Odmowilem by zostac królem Polski.
Pojedziesz! Matka i król sa zgodni.
Matka z miłości dla Ciebie, a krol z nienawiści i strachu.
A Ciebie on się nie boi! I nie dlatego, że nie jestes ani wzrosly, ani piękny.
A ty, Amazonka, też pojedziesz?
- Do jakiejs tam Polski? - Przestan mi ublizac.
Patrz.
Królowa Katarzyna kazał ich upić, zeby sie rozgadali.
To nie będzie łatwe!
Spójrz na nich. Wszyscy na czarno, jak karaluchy.
Ten wysoki to Armagnac.
A nizszy to Dyubortas.
Ide.
- Gdzie byłeś? - Posłuchaj mnie uważnie.
- Zrobia wszystko zebys wyparl sie wiary. - Nie.
Ona tego zazada!
To Margot sprawi, ze zmienisz wiare!
Kto to?
Karolina de Sauve.
Jest baronowa. Od rana spogląda na ciebie.
Baronowa?
Zawsze patrzysz w ten sposób?
- Podobasz mi sie, mój Panie. - I udowodnisz mi to?
Chcesz sie upewnic?
Kiedy tylko zechcesz.
Zrezygnuj ze szczescia, które Cie czeka tej nocy i spedz ja ze mna.
- Dzis w nocy? - Tak!
A jakie to szczescie na mnie czeka?
Sztylet w plecy? Trucizna w kielichu?
Moja sypialnia jest tuż nad twoja. Dziś w nocy, albo nigdy.
Dzis w nocy, jak zwykle...
Admiral de Coligny, ilu żołnierzy straciłes w Valatene?
- Ilu? - Przestancie, przeciez to nie jest wojna.
A w Mons? Ilu było Twoich Hugenotów przeciwko Hiszpanom?
- Powtarzam, to nie jest wojna. - A co? Odpowiedz mi!
4000. Więcej? Ilu?
To nie jest wojna, ale krucjata! Moi ludzie byli gotowi na śmierć.
Umrzec, ale nie walczyc! Hiszpanie ich pokonali.
Więc chcesz pomóc Flandrii? Tak czy nie?
Pomoc? Zawsze pomagamy tym, których zaatakowano.
- Ale to nie jest takie proste. - Na czym polega trudność?
W tym, że agresorem jest król Hiszpanii!
Więc znaczy to, ze my powinnismy zaatakowac.
Ale nie jesteśmy gotowi! A on posiada najpotężniejszą armię w Europie!
Naklaniacie do wojny z Hiszpania...
...aby ze względu na protestantów nie skłócic sie z Anglia?
Jeśli Filip wciaz kontroluje Niderlandy to jesteśmy otoczeni przez Hiszpanów.
Otoczeni przez Hiszpanów? Katolikow, chcesz powiedziec! Nas to nie zmyli.
Nie powinnismy atakować katolików.
I pomagac protestantom.
Ile potrzeba czasu na przygotowanie?
Juz jesteśmy gotowi! Jak uważasz, do czego nam to nienaturalne małżeństwo?
- By wprowadzic pokój w królestwie. - Pokoj - to jest kłamstwo. Kłamiesz.
- Nie! - Daj mi skończyć.
Aby wprowadzic pokój w królestwie, i zeby, po osiagnieciu go, wszyscy Francuzi...
...katolicy i protestanci, razem ruszyli na wroga.
- W jednym tylko Paryżu masz 6000 zwolenników. - Dokladnie!
Chcą walczyć. Sa głodni walki. Uważajcie na nich.
Uważajcie, by ich gniew nie przeistoczyl sie w niekontrolowanym bunt!
Ta wojna jest nam potrzebna.
I królowi też.
- Pomyślcie o tym. - Chodź, Coligny, czas nakarmić psa.
Surowe mięso jest dobre dla siersci.
Tam sa warzywa. Idź po nie.
Zgniotles mnie swoja wola.
I cały czas przerywasz.
Zauważyles to?
- Ma dobry apetyt. - Oni wszyscy tak uwazają.
...Moja rodzina.
I nie tylko oni.
Tylko, ze ja widzę to w taki sposob...
Dzięki tobie, sam wiele odkrylem. I uwolnilem sie od wplywu matki.
I w końcu, zostałem królem.
Po tym, jak ona przestała być królową.
Jedz skarbie, jedz.
Po tym jak de Coligny stał się moim ojcem.
Przed Tobą, przysięgam, nikomu nie ufałem. Nikomu.
Oprocz piastunki.
Jest rowniez protestantka. Wiedziales?
Przy okazji, plany kampanii wojskowej, które mi przedlozyles...
Przejrzyj je w nocy i zwróć rano.
- Czekam na Ciebie o 10, jak zwykle. - Znacza, wojna?
Tak, wojna.
Powiedz, kto to jest?
To jest Rene, dostawca perfum królowej Katarzyny Medycejskiej.
Podobno jego trucizny sa lepsze od perfum!
- Dobrze wiedziec. Bede unikal. Zwlaszcza perfum! - Wolisz truciznę niz perfumy?
Mam wiele sympatii dla was protestantów!
Zachowaliscie ufnosc w Boga, ktora my straciliśmy.
Ja również pielęgnuje głęboką sympatię dla Was, katolikow.
- Czy to prawda, że jest was 2000? - Policz sobie.
Wszyscy są zaproszeni przeze mnie na ślub!
Zapewne, dla Francji to jest święto...
No comments yet. Be the first to leave one.