200 baris pertama.
SERIAL NETFLIX
To uniform noszony przez magów Jeongjingak.
Jako mag Jeongjingak masz się zachowywać godnie
i dołożyć wszelkich starań, by opanować zaklęcia.
To jest Duchowa Płytka przekazywana magom Jeongjingak.
Jej właściciele
mają dostęp do wszystkiego w Songrim i Jeongjingak.
To Kodeks Postępowania.
Przestrzegaj naszych zasad.
Jeśli je złamiesz, zostaniesz odpowiednio ukarany.
Jang Uku, wstań i pokłoń się zwierzchnikowi.
Jang Uku, odwróć się
i pokłoń swym kolegom, magom.
Z tą chwilą Jang Uk, najstarszy syn rodu Jang,
staje się magiem Songrim Jeongjingak.
- Hej, Uk. - Jang Uk.
- Gratulacje. - Gratulacje.
- To nie było proste. - Słuchajcie.
Dziś wyprawimy ceremonię powitalną dla naszego nowego maga, Jang Uka.
Spotkajmy się wszyscy w Chwiseonru.
Ród Jang opłacił już
każdą butelkę alkoholu i potrawę w Chwiseonru.
Więc, moi drodzy,
przygotujcie się na picie do upadłego.
Chwiseonru!
- Chwiseonru! - Jang Uk!
Pamiętam, jak Jang Gang przyszedł tu z noworodkiem, jakby to było wczoraj.
Nie wierzę, że nadszedł ten dzień.
Ja też nie.
Proszę.
Zjedz to.
Co to?
Pigułka z drzewa rodzynkowego.
Zażyj ją przed piciem.
Dziś dzieciaki będą pić na umór.
Chociaż spróbujmy za nimi nadążyć.
Nie potrzebuję tego, żeby nie mieć kaca.
Pomyśl, ile masz już lat.
No ile?
Patrz, chyba widzę kilka siwych kosmyków.
Promienie słońca cię zwodzą.
Ojejku.
Nie widzisz, jak jedwabiste mam włosy?
Spójrz, jakie są piękne.
Wezmę ją.
Tak, koniecznie.
Pani Do-hwa.
Panicz Jang
został magiem Jeongjingak, tak jak pan Jang.
Na pewno ogromnie cię to cieszy.
Wiele się zmieniło od dnia,
w którym się poznaliśmy.
Od razu wiedziałem.
To ty jesteś moją mistrzynią.
Naksu.
Zostań moją mistrzynią.
To jakiś absurd.
Jeśli przeżyjesz,
zostanę twoją mistrzynią.
Mistrzyni.
W końcu mi się udało.
Mu-deok.
Jak wyglądam? Do twarzy mi?
Nie jestem pewna. Ale co ja tam wiem?
Mistrzyni, jak się prezentuje twój uczeń?
Ten uniform całkiem nieźle wyglądał na Seo Yulu i Park Dang-gu,
ale na moim uczniu wygląda doskonale.
Wystarczy.
Nie mogę oddychać.
Mistrzyni.
Dziękuję.
Dobrze, Mu-deok. Chodźmy się napić.
Uk, czekaj.
- Uk… - Paniczu, wyglądasz znakomicie.
Paniczu.
Zażyj to przed piciem.
To pigułka z drzewa rodzynkowego.
Z drzewa rodzynkowego?
Podzielmy się.
Dzięki takiej pigułce nie ma się kaca.
Proszę, służko Kim.
Służko Kim.
Właśnie chciałem ci ją dać. Naprawdę.
Wracaj tu, służko Kim. Zażyj ją. Jest jak nowa.
Służko Kim, zażyj ją. Proszę.
Ten z mocą Gwiazdy Królów wstąpił do Songrim.
Jego ojciec Jang Gang czarną magią odpieczętował lodowy kamień.
Jego narodziny są tego następstwem.
Ten dzieciak to katastrofa dla Songrim.
Jak sądzisz, dlaczego Jang Gang to zrobił?
Mógł uczynić swojego syna królem
i użyć lodowego kamienia, żeby opanować Hwansu.
Wtedy rządziłby światem.
Dlaczego zamiast tego zamknął Wrota Energii swojego syna
i zapieczętował lodowy kamień?
Bo był słaby.
Zapieczętował, co mógł, i zbiegł, bo sobie z tym nie poradził.
Myślisz, że to Jang Gang
zabił Gil-ju?
Jeśli wrócił…
Jang Gang nie zrobiłby tego tak otwarcie.
Podejrzewam mistrza Lee.
Musimy zdobyć większą moc, zanim Songrim bardziej się zaangażuje.
Dziesięć lat temu udało nam się
zdobyć lodowy kamień zapieczętowany przez Jang Ganga.
W końcu go znalazłaś.
Bu-yeon.
Oddaj mi lodowy kamień.
Była taka młoda, a udało jej się odnaleźć lodowy kamień.
Muszę przyznać, że jej niebiańska moc była zdumiewająca.
Podobno Jin Ho-gyeong nie wie o śmierci córki
i wciąż jej szuka.
I dlatego planuję ją odnaleźć.
Odnajdę córkę, którą tak pragnie odnaleźć,
i zrobię z Jin Ho-gyeong moją marionetkę.
Jak zamierzasz znaleźć nieżyjącą dziewczynkę?
Kogoś znajdę.
Kogoś, kto ją przekona, że na pewno jest jej córką Bu-yeon.
Proszę. Zjedz to.
Nie jadłaś nic, odkąd opuściłaś wioskę Sari?
Ojej.
Proszę.
Zjedz to.
Jedz powoli.
Dlaczego niewidoma dziewczyna zmierza sama do miasta?
Szuka przyjaciółki.
Jej przyjaciółka podobno ukradła wszystkie jej rzeczy
i uciekła do Twierdzy Daeho.
Ojej. Biedactwo.
Wiesz, dokąd iść? Jak się nazywa twoja przyjaciółka?
Mu-deok.
Przyjaciółka, której szukam, nazywa się Mu-deok.
- „Mu-deok”? - Jak ona zamierza ją znaleźć?
Pyszne ciągutki!
- Świeże ryby! - Skosztujcie miodowych ciastek!
- Witajcie! - Rozejrzyjcie się!
- Tylko spójrzcie! - Zjedzcie ciastek!
Wielkie nieba. Ładna pogoda, prawda?
Mamo, kupisz mi to?
Nie mam na to pieniędzy.
Kup mi to, proszę.
Co z tobą?
Dobrze. Chwileczkę.
Wielkie nieba, gdzie ona jest?
- Gdzie moja sakiewka? - Co się stało?
Moja sakiewka zniknęła.
- O rety. - Gdzie mój pierścionek?
- Nie mam pierścionka! - O nie.
Co?
Tylko tyle?
Pierścionek też jest mało wart.
Szkoda było zachodu.
- Dziękuję. - Nalej mi jeszcze.
- Smacznego. - Dziękuję.
Cały ten czas wiedziałaś, kim jestem.
Skoro to ty go masz, a nie twoja przyjaciółka,
zgaduję, że jej już nie ma.
Panicz Seo?
Mu-deok.
Co tu robisz?
Nie pijesz?
Nie, mam dość.
Już mi szumi w głowie.
Nie widać.
Wstawiłem się
i dlatego się pogubiłem.
Łatwo tracę orientację, gdy nie myślę trzeźwo.
Jak można się tu zgubić?
Wstawaj. Zaprowadzę cię do domu.
Rozcięłaś dłoń, prawda?
To było niebezpieczne.
Znowu mnie besztasz? Mógłbyś mi dziś odpuścić?
Nie mam prawa cię besztać,
bo ja też popełniam poważny błąd.
Ty?
Tak.
Zawsze podążałem właściwą ścieżką. Nigdy nie zrobiłem nic niewłaściwego.
Ale zboczyłem na manowce.
A teraz trzymam cię za rękę.
Nie wiem, którędy ostatecznie podążę.
Podążysz za mną.
Trzymasz mnie za rękę.
Chodźmy.
Gdy ma się wiele na głowie, człowiek gubi się,
bo jest skupiony na zbyt wielu sprawach.
W takiej sytuacji po prostu skup się na jednej.
Teraz skup się tylko na mnie i idź za mną.
Dobrze. Teraz skupię się na tobie.
Paniczu Seo, czy mogę zapytać cię o coś, co mnie niepokoi?
O co chodzi?
Mówiłeś, że widziałeś iluzję pod moją postacią.
Co mówiła ta iluzja?
Że się we mnie zakochała.
- Co? - Skąd to zdziwienie?
Sama często to mówiłaś.
No tak, ale to dlatego, że…
To naprawdę było tylko kłamstwo?
Jestem w tobie zakochana, ale…
Tak, zgadza się. Jestem.
To w dowód wdzięczności.
No comments yet. Be the first to leave one.