200 baris pertama.
SERIAL NETFLIX
Naprawdę nawet ci, którzy nie odwiedzają
obiektu dziedzictwa kultury, muszą płacić za wstęp?
Mogę jechać w delegację?
Dokąd?
Na wyspę Czedżu.
Na pewno nie pojadę na marne,
bo zabieram ze sobą kilku początkujących adwokatów.
Nie rozumiem, co my robimy. I tak mam dużo pracy.
Wstąpimy do tej restauracji,
którą polecałeś.
Boże.
Chyba jest zamknięte od dawna.
Tu mają najlepszy makaron z mięsem.
Byliście kiedyś w Hwangjisie?
To, co widzimy, to nie wszystko.
Nie dajcie się oślepić temu, co widzicie.
Pamiętajcie o istocie tego, co poza tym.
Czemu nagle gadasz jak dorosły?
Ja nie gadam jak dorosły.
Ja jestem dorosły.
Cześć, Jun-ho. Jesteście.
Jun-ho.
Chyba nie powiesz rodzicom, co?
Chcemy, żebyś był szczęśliwy.
Powinieneś znaleźć dziewczynę, która cię uszczęśliwi.
Nie kogoś, kim musisz się opiekować.
Mecenasie Jung!
- Wszystko w porządku? - Co panu jest?
SPRAWA NR 14 NIEBIESKA NOC W CZEDŻU CZ. 2
Mówią, że Korea to numer jeden na świecie w leczeniu raka żołądka.
A mój to nawet nie czwarte stadium. Dopiero trzecie, nic mi nie będzie.
Proszę się nie martwić.
Dokończę tu sprawę Hwangjisy
i poddam się operacji, jak tylko wrócę do Seulu,
Dobrze. Do widzenia.
Korea jest numerem jeden w leczeniu raka żołądka,
ale to nie jest „dopiero” trzecie stadium.
W trzecim stadium rak atakuje mięśnie,
tkankę podsurowiczą lub surowiczą
oraz okoliczne węzły chłonne.
Wskaźnik nawrotów po operacji jest wysoki,
dlatego zaleca się uzupełniającą chemioterapię.
Szanse przeżycia pięciu lat wynoszą 30 do 40 procent.
Szanse przeżycia pięciu lat są tak niskie?
Mecenasie Jung, umówił się pan na operację?
Oczywiście.
Umówiłem się do szpitala w Seulu,
w którym mnie zdiagnozowano przed przyjazdem tutaj.
Dam sobie radę, nie martwcie się o mnie.
Może zjesz jeszcze trochę?
Ledwo to tknąłeś.
Nie mam apetytu, a jak zmuszam się do jedzenia, boli mnie brzuch.
Mam poprosić, żeby zrobili ci owsiankę?
Nie trzeba.
Wątpię, żeby to coś zmieniło.
No…
A może nudle z mięsem?
Z Nudli Haengbok!
Nudle Haengbok! Ale mają zamknięte.
A jeśli znajdziemy właściciela i go poprosimy?
Powiemy, że to dla adwokata, który może umrzeć na raka żołądka?
Nie ma potrzeby.
Nie rób nic, co nie jest konieczne,
i skup się na sprawie Hwangjisy.
Jasne?
Jak mamy znaleźć właściciela Nudli Haengbok?
Naprawdę zamierzasz go znaleźć?
Mecenas Jung kazał nie robić nic, co nie jest konieczne.
Mecenas Jung kazał nie robić nic, co nie jest konieczne,
ale ja się na to nie zgodziłam.
Rety.
Dobrze ją wychowałam.
Mecenas Jung…
może nie mieć dużo czasu.
Jeśli nie zrobi tego teraz, być może już nigdy nie zje nudli Haengbok.
Masz rację.
Mówią, że żałujemy tylko niewykorzystanych okazji.
Też mnie to trochę gryzie.
Wyglądał na rozczarowanego, gdy jadł w Nudlach Haengun.
Może poszukamy właściciela razem?
Czemu nic nie mówisz?
Co masz na myśli?
W takich chwilach zwykle jesteś dupkiem.
„Po co mamy to robić razem? Sami sobie szukajcie. Ja odpadam”.
No…
Fajnie byłoby, gdyby udało się znaleźć właściciela.
Spróbowałbym tych nudli.
Muszą być pyszne, skoro tak się nimi zachwyca.
Jesteś pewien, że to nie ty jesteś chory?
Podobno umierający ludzie nagle się zmieniają.
Co ja ci takiego zrobiłem? Czemu jesteś…
W porządku.
Musimy przeczesać okolicę, żeby ustalić, gdzie jest właściciel.
Zamiast iść jedną grupą,
może się rozdzielimy?
Jak się podzielimy?
Zagrajmy w „Góra czy dół”.
Chyba „Dół czy góra”?
Nie, „Góra czy dół”.
Mówicie o dedenjji?
Każdy region ma na to inną nazwę.
Wersja Czedżu jest bardzo długa.
„Niebo i ziemia. Nawet jeśli wiesz, to nie wiesz.
To prawda, a to fałsz. Nawet jeśli nie wygrasz, to nic”.
Coś w tym stylu.
U nas mówi się tylko „niebo to ziemia”.
W mojej dzielnicy mówiło się…
No…
W twojej dzielnicy co?
No wyduś to z siebie.
W mojej dzielnicy…
„Góra czy dół. Przegrasz, milcz. Wsadź se gówno w japę”.
Tak graliśmy w mojej dzielnicy.
„Wsadź se gówno w japę!”
- Zostaniemy przy „Góra czy dół”. - Dobra.
Góra czy dół!
Jeszcze raz.
Góra czy dół!
Jeszcze raz.
Góra czy dół!
No nie wierzę.
Idźcie razem. Co za synchron.
Tak, nie musimy dzielić się po trzy osoby.
Geu-ra-mi, Jun-ho, Włochaty i ja będziemy w jednym zespole.
Su-yeon i mecenas Kwon w drugim.
- Ustalone. - Czemu? Nie.
- Jeszcze raz! - Rozpoczynamy poszukiwania w grupach.
Zagrajmy jeszcze raz, co?
- Góra czy dół! - „Wsadź se gówno w japę” jest śmieszne.
NUDLE HAENGUN
ORYGINALNY SMAK MIĘSNYCH NUDLI! ZNANE Z TELEWIZJI
Witamy.
- Chwileczkę. - Dobrze.
Dziękuję.
Witamy.
Możemy o coś zapytać?
Chwila.
Byliście u nas niedawno?
Tak. My…
Gdzie znajdziemy właściciela Nudli Haengbok?
Nudli Haengbok?
Po co go szukacie?
Byliśmy tam podczas poprzedniej wycieczki na Czedżu,
a teraz mają zamknięte.
Może pan wie, co się stało?
A jak myślicie? Został w tyle.
W tyle?
Został w tyle.
My się wybiliśmy, więc dla niego nie starczyło miejsca na rynku.
Starał się dorównać naszej jakości.
Ale nie mógł przebić oryginału.
Zamknęli się dawno temu, bo nie mieli klientów.
„Oryginału”?
Nudle Haengun to oryginał?
Nazwę Nudle Haengbok też wziął od Nudli Haengun?
Tak.
Zgadza się.
Kosztowało mnie to sporo stresu.
Na samą myśl boli mnie głowa.
- Nie chcę już o nich mówić. - Przepraszam.
Tak, chwileczkę!
Cholera.
Idę zaczerpnąć świeżego powietrza.
Przepraszam.
Nie wiem, dokąd wyjechał.
Pytajcie ludzi w okolicy, ale wątpię, żeby ktokolwiek wiedział.
W jedną noc zamknął restaurację i zniknął.
Nie powiedział nikomu, dokąd jedzie.
Dlaczego zamknął restaurację? Wie pani?
Nie nadążał.
Za tym, no wiecie.
- Za czym? - Za czym?
Za modą.
W Nudlach Haengun jadają nawet ci…
No jak oni się nazywają?
Wiecie, ci z Internetu.
Gwiazdy?
Celebryci?
Boże, nie!
Influencerzy!
Nudle Haengun pokazywali w telewizji,
przyjeżdżali influencerzy i celebryci,
a Nudle Haengbok świeciły pustkami.
Co innego mogli zrobić?
Ale makaron to oni mieli przepyszny.
Uważa pani, że lepszy niż w Nudlach Haengun?
Nudle Haengbok od lat prowadziła matka z synem.
Jej wywar mięsny był bardzo bejigeun.
Przepyszny.
Boże, szkoda.
Wyczyścisz też to? Przepraszam.
Jestem spóźniony. Tak.
Dobrej nocy.
Cholera.
NUDLE HAENGUN
NUDLE HAENGBOK
Nudle Haengbok.
O rety.
O rety.
No comments yet. Be the first to leave one.