200 baris pertama.
SERIAL NETFLIX
MENADŻER KIM HYEON-JEONG MIR LIFE UBEZPIECZENIA
Pani Kim.
Dyrektor może panią przyjąć.
Dobrze.
Zdaje pani sobie sprawę, że firma jest w trakcie fuzji, prawda?
Tak, proszę pana.
Rozumiem, że Mir Life
zostanie przejęte przez SB Life, niemiecką firmę ubezpieczeniową.
Ponieważ właściciel firmy się zmienia,
musimy dokonać restrukturyzacji.
Na taką politykę zdecydowali się przełożeni.
„Pracownicy, których małżonek jest zatrudniony w firmie,
kwalifikują się do dobrowolnej rezygnacji”.
Dlaczego?
Bo żyją we względnej stabilności.
Względnej stabilności?
Pracownicy z podwójnym dochodem
mają stabilniejsze życie niż pracownicy jednodochodowi.
Ale pensji mojej i męża razem wziętym
i tak daleko do pensji kierownictwa.
Taka jest polityka firmy.
„Jeśli pracownica będąca żoną innego pracownika
nie zrezygnuje dobrowolnie,
jej małżonek przejdzie na bezpłatny urlop”.
Czyli jeśli nie odejdę,
zwolnicie mojego męża?
Proszę pomyśleć, co byłoby lepszym rozwiązaniem.
Czy jako żona powinna pani utrudniać mężowi karierę?
Słucham?
Dla rodziców to też byłaby niezręczna sytuacja.
Jacy rodzice ucieszyliby się,
widząc syna siedzącego w domu, gdy synowa pracuje?
Powinna pani teraz wspierać męża.
Pani Kim.
Pani Kim.
Co powiedział szef działu kadr?
No tak.
Pani mąż też tu pracuje?
Tak. Czemu pani pyta?
Pani Lee.
Może pani wejść.
Dobrze.
MĄŻ: MUSIMY POROZMAWIAĆ
Co ci powiedział?
Żebym cię przekonał.
Żebym zrezygnowała?
Do tego dąży firma.
Pozbycia się kobiet.
Nic ci nie jest?
Tak ciężko pracowałam dla tej firmy.
Wiesz o tym, prawda?
Oczywiście.
Oczywiście, że wiem.
Wzięłam ledwo dwa tygodnie wolnego
po narodzinach Jeong-mina.
Dobrowolnie zrezygnowałam z reszty urlopu macierzyńskiego
i wróciłam prosto do pracy.
Wiem.
Wszyscy w pracy o tym wiedzą.
Oczekiwali, że porzucę role matki i żony
i stanę się oddanym pracownikiem firmy.
A teraz mam siedzieć w domu i wspierać cię jako żona.
Powiedział, że jeśli nie odejdę…
zniszczę ci karierę.
SPRAWA 12 DELFIN Z RZEKI JANGCY
Proszę.
O rany.
Wyglądasz, jakbyś…
- Spałeś tu? - Nie, rano wróciłem do domu odpocząć.
Rozumiem.
Jesz burgera na śniadanie?
Tak. Zaraz mam spotkanie z klientem, więc nie zdążę zjeść normalnego śniadania.
Mogę w czymś pomóc?
Jadę do szpitala do mecenasa Park Hak-su.
Myślałam, że pojedziesz ze mną.
Ale rozumiem, że nie możesz.
Zaraz…
Co się stało mecenasowi Parkowi?
Jest chory?
Boże.
Nie słyszałeś?
Wczoraj Jang Jae-jin odwiedził mecenasa Parka i zrobił awanturę.
Jang Jae-jin…
Jang Jae-jin, syn prezesa Hyeonbo Construction?
Tak.
Kilka dni temu wyszedł z więzienia.
Tylko dzięki tobie i mecenasowi Parkowi
dostał ledwo osiem lat za brutalne morderstwo własnego ojca.
Nie wiem, o co mu chodzi.
Poszedł do domu mecenasa Parka i zaczął grozić mu nożem.
Dzięki Bogu pojawiła się jego rodzina.
Na szczęście nic poważnego mu się nie stało. Jest tylko trochę roztrzęsiony.
Złapali Jang Jae-jina?
Jeszcze nie. Policja go szuka.
Jang Jae-jin pewnie mnie też pamięta.
Dlatego kazałam ochronie
zwracać większą uwagę na ludzi, którzy wchodzą do budynku.
Zwiększymy ilość ochrony,
więc się nie martw. Dobrze?
Tak jest.
- Wracaj do pracy. - Do zobaczenia.
Poszedł do domu mecenasa Parka i zaczął grozić mu nożem.
Złapali Jang Jae-jina?
Jeszcze nie. Policja go szuka.
Dzień dobry.
Mecenas Jung Myeong-seok, prawda?
Tak.
Jestem Moon Jong-Cheol, szef działu kadr w Mir Life.
Już się spotkaliśmy. Pamięta pan?
Tak.
Przepraszam.
Chodźmy do sali konferencyjnej.
Oczywiście.
„Jeśli pracownica będąca żoną innego pracownika
nie zrezygnuje dobrowolnie,
jej małżonek przejdzie na bezpłatny urlop”.
Nie rozumiem, w jaki sposób ta polityka dyskryminuje kobiety.
Skoro to mąż zostaje ukarany, to chyba dyskryminacja mężczyzn?
Właśnie.
O tym mówię.
Adwokat drugiej strony twierdzi,
że to dyskryminacja kobiet.
To bardzo frustrujące.
Cóż…
W dosłownym sensie może i tak, ale w naszym kraju panuje patriarchat.
Jeśli tylko jedno z małżonków może pracować,
naturalnie zakłada się, że powinien to być mąż.
Rozumiem.
Spośród 112 małżeństw w firmie
98 żon już zrezygnowało.
Właśnie. Powiedział pan, że ukarani zostaną mężowie,
ale ostatecznie to żony musiały zrezygnować z pracy.
W dodatku nie mogą nawet złożyć skargi.
Bo ich mężowie są zakładnikami firmy.
Czy to nie dlatego tylko dwie z 98 pracownic,
które odeszły, złożyły pozew?
Czy przy tworzeniu tej polityki, wzięto to pod uwagę?
Słucham?
Cóż…
Restrukturyzacje nigdy nie obywają się bez problemów,
więc Mir Life znalazło najskuteczniejszą metodę.
O tym właśnie mówię.
Dobrze. Pozew złożyły Kim Hyeon-jeong
i Lee Ji-young, zgadza się?
Jakimi pracownikami były?
Nie sprawiały problemów.
Można powiedzieć, że menedżer Kim
była bardzo oddana pracy.
Dwa razy dostała nagrodę dla najlepszego pracownika.
Asystentka kierownika Lee też była dobra.
Przed odejściem brała sporo wolnego.
Chyba na wizyty u lekarza,
ale sprawdzę to.
Im więcej wie pan o powódkach, tym lepiej.
Proszę powiedzieć nam wszystko, co pan wie.
Nie chcemy wytykać im wad,
ale musimy znać ich sytuację i słabe punkty.
Tak, oczywiście.
Ale…
ich prawniczka.
Mecenas Ryu Jae-sook?
Dobrze ją znacie?
Nie osobiście.
Specjalizuje się w sprawach dotyczących
kobiet, praw człowieka i pracy.
Jest z tego znana?
Prowadziła wiele spraw, które wzburzyły opinię publiczną.
Na przykład sprawę uchybień ze strony Seono Heavy Industry,
przedwczesnej emerytury pracownic Grupy Gwangil
i pylicy płuc pracowników Gyeongok Construction.
Ale z uwagi na to, że bierze sprawy typu Dawid i Goliat,
nie odnosi zbyt wielu zwycięstw.
Przegrała wszystkie wspomniane sprawy.
Jakby specjalizowała się w przegrywaniu.
Ma pan coś przeciwko mecenas Ryu?
No cóż,
przyszła raz do firmy i była…
Jak by to powiedzieć?
Głośna?
Nie
informuj firmy o swoim stanie cywilnym!
Mir Life wykorzystuje prawo, by zmusić żony do rezygnacji
w ramach restrukturyzacji, dyskryminując je ze względu na płeć!
Opamiętajcie się!
- Opamiętajcie się! - Opamiętajcie się!
To wymuszanie rezygnacji pod pozorem dobrowolnej decyzji!
Potępiamy ten akt opresji!
- Potępiamy! - Głośna jest.
- Mir Life, opamiętajcie się! - Dziś wstępne przesłuchanie.
- Opamiętajcie się! - Rozgrzewa się, protestując?
Pierwszy raz widzę takiego prawnika.
Potępiamy!
- Potępiamy! - Potępiamy!
Ona i powódki mają takie same stroje.
I opaski.
- Opamiętajcie się! - Opamiętajcie się!
Już prawie czas. Wchodzimy?
Sędzia Ryu Myeong-ha jest surowy.
Ryu Myeong-ha?
No comments yet. Be the first to leave one.