200 baris pertama.
KRWAWIĄCE SERCE
OSOBY, MIEJSCA I ZDARZENIA PRZEDSTAWIONE W TYM SERIALU SĄ CAŁKOWICIE FIKCYJNE
Pani Park, nadchodzi Jego Wysokość.
Przybywam na wezwanie.
Ukaż mi swe oblicze.
Panie mój?
Co tu robicie…
…panie mój?
Ściany mają uszy.
Wasza Wysokość, uspokójcie się.
- Eunuchu Jung. - Tak, Wasza Wysokość.
Znajdę przyczynę zazdrości pani Park.
Niech nikt za nami nie podąża.
Jak rozkażecie.
Wasza Wysokość.
Wasza Wysokość.
Rozkazał, by za nim nie podążać.
Nawet nie ukrywasz, że bierzesz stronę Jego Wysokości.
Wszyscy eunuchowie należą do niego.
Naczelny eunuch powinien być świadom tak prostego faktu.
Dlaczego tak stoicie, zamiast chronić Jego Wysokość?
Nie śmiejcie iść za Jego Wysokością!
To jego rozkaz.
To ty jesteś Jego Wysokością?
Panie mój.
To ty byłeś księciem koronnym?
Jak…
…to się stało?
Co robisz w pałacu?
Ile minister stanu Park wie o tobie?
Czy zdaje sobie sprawę, że miałaś onegdaj być księżniczką koronną?
Nie.
Czy to wszystko,
co masz do powiedzenia?
Dlaczego…
Dlaczego wróciłaś do pałacu?
Czy zapomniałaś o wszystkim,
co cię tu spotkało?
Gdybym wiedziała, że jesteś Jego Wysokością,
gdybym wiedziała, że uratował mnie książę koronny,
prędzej bym umarła, niż tu przyszła.
Widywaliśmy się co pełnię,
dlaczego przez tyle lat nic nie powiedziałeś?
Trzeba było powiedzieć, gdy wyznałam ci miłość.
Gdybyś powiedział mi wtedy…
…zdusiłabym w sobie te żałosne uczucia.
ODCINEK 5
Czy któraś z dwórek może ją rozpoznać?
To było jeszcze przed ślubem,
więc była z nią tylko dama dworu.
Ponadto wszystkie były uwikłane w zdradę,
więc zabito je lub wygnano.
Jak dużo wie…
…minister stanu Park?
Wasza Wysokość.
To jedyna taka szansa w życiu.
Park podsunął wam obcą kobietę,
abyście uczynili ją swoją konkubiną.
To obraza majestatu. To zdrada.
Macie dobry powód, by ukarać ministra stanu!
On na pewno o tym wie.
Co, jeśli wiedział, kim ona jest?
To czyni go zbawcą córki zdrajcy.
Minister stanu wychował ją jak swoją,
i wprowadził na dwór.
Z tą historią coś zdziałacie.
To wasza szansa na pozbycie się ministra stanu
bez czekania, aż Siwol zda test.
Jeśli tak zrobię,
pani Jeong umrze.
Musimy się wpierw upewnić.
Dopiero wtedy
podejmę działanie.
Jadę do domu ministra stanu Parka!
To nie był mój błąd,
lecz wasz.
Dlaczego wykonaliście tak nierozsądny ruch?
Liczyliście na uczucie kapryśnego męskiego serca?
Właśnie tak.
Jesteście następcą zmarłego króla.
Król był słabym władcą,
lecz srogim mężem.
Oto spis urzędników.
Wpiszcie nań, kogo zechcecie.
Każda z tych osób otrzyma tytuł, ziemię i niewolników.
Zapewnię także uroczystą ceremonię dla kobiety, którą weźmiecie za konkubinę.
- Wasza Wysokość. - Zatem
nie mówcie więcej o odsunięciu królowej.
Ród królowej służył zdetronizowanemu królowi.
Oczekujecie, że uznamy
córkę przestępcy za królową?
Nie jest córką przestępcy.
Jest matką księcia koronnego
oraz moją żoną.
Którą ścieżkę obierzecie, Wasza Wysokość?
Władzę?
Czy raczej
swą miłość?
Spodziewaliście się mnie?
Czekałem, aż mnie wezwiecie.
Dlaczego jako król postępujecie tak nierozważnie?
Następnym razem
wezwijcie mnie przez królewskiego sekretarza.
Skoro oczekiwaliście mojej wizyty,
to znaczy, że wiecie, kim jest pani Park.
Prawda?
Jest waszą kochanką.
Oto dowód mego oddania.
Jedyne, czego chcę, to żebyście spędzili
sto radosnych lat ze swoją kochanką.
Mimo niebezpieczeństwa zrobiliście to
dla mnie?
Jak mogę wynagrodzić waszą lojalność?
Ja, minister stanu Park Gyewon,
proszę was o przyjęcie mnie…
…na swego poddanego.
On nie wie.
Musiałem was przecenić, ministrze stanu Park.
Wiem, że się spieszyliście,
lecz rozegraliście
bardzo słaby ruch.
Koniec końców chcieliście jednego.
Przyszłej potęgi.
Królowa-wdowa jest z wami,
ale królowa nie jest po twej stronie,
jak więc chcecie zdobyć potęgę?
Nikt nie pozostanie wierny człowiekowi skazanemu na utratę władzy.
Czy dlatego zrobiliście coś tak okropnego i bezmyślnego?
Wzgardziliście rodziną królewską
i złamaliście prawo, a mimo to chcecie żyć?
Zaczekam i zobaczę,
co królowa-wdowa poświęci…
…by ratować wasze życie.
Chodziło wam o królową-wdowę,
nie o Trybunał Stanu?
Pragniesz uciec?
Ojcze.
Na twoich barkach spoczywa ciężar rodziny królewskiej, naszego rodu,
a nawet Sarimów.
Pragniesz teraz uciec, jeśli nie jest za późno?
Powinnam była uciec już wtedy.
Gdybym uciekła,
ty, matka
i reszta rodziny dalej byście żyli.
Nie poznałabym jego
i nie cierpiałabym teraz.
Jeong.
- Nie możecie tego zrobić. - Precz!
To miała być moja noc! Oczekujecie, że dam jej żyć?
Co wy robicie? Przestańcie, pani Cho.
Dosyć.
Śmiecie ją zatrzymywać?
Ojcze.
Co się dzieje?
Kto złamał ci serce?
Pani Park zniszczyła moją noc poślubną.
Wyjdzie ci to na dobre.
- Ojcze. - Ludzie zaczynają już mówić,
że pani Park będzie napiętnowana na całe życie.
Mówią, że gniew Jego Wysokości dosięgnął niebios.
Czy to prawda?
Oczywiście.
Pospiesz się zatem i powitaj królową-wdowę.
Mówiłem ci już, nie pozwalaj, by było po tobie znać niedoskonałości.
Wiem, ale nie chcę jej witać.
Będzie tam pani Park.
Jego Wysokość…
…również tam będzie.
Damo dworu Kim, nie stój tak. Pomóż mi się przyszykować.
Tak, pani moja.
Jego Wysokość wbiegł do komnat pani Park?
Całą noc panował zamęt.
Pani Park musiała popełnić błąd przez nieznajomość pałacowych zwyczajów.
Z pewnością jednak wie coś
o mężczyznach i o kobietach.
Jego Wysokość oświadczył, że nigdy nie ujrzy jej oblicza,
a koniec końców spotkał się z nią.
Musiał ją zobaczyć, by się w niej rozkochać.
Jego Wysokość rzekł,
że nie da rady powitać was tego ranka.
Uprzedziłam, że zobaczymy go z synowymi,
a on nie przychodzi?
Jego Wysokość jest dobrym synem, nie wzgardzi własną matką,
Zapewne nie czuje się zbyt dobrze.
Macie rację.
Matce nie wypada nie zadbać o syna.
Wyślijcie królewskiego medyka.
To będzie trudny dzień.
Podobno Jego Wysokość przybył tu wczoraj.
Nasi goście muszą udać się do pałacu.
Wezwę kogoś, by ich odprowadził.
Ja z nimi pójdę.
To niebezpieczne, niegodne ciebie zadanie.
Od tego zależy los naszej rodziny.
Nie zdradzajmy tego sekretu innym.
Rób, jak uważasz.
Pani moja.
Dziękuję.
To sen czy jawa?
Ależ to zaszczyt.
No comments yet. Be the first to leave one.