200 baris pertama.
SERIAL NETFLIX
Gu Tae-su.
Kto by pomyślał, że przyjdziesz tu z własnej woli?
- W co ty pogrywasz? - Panie Gu.
Oddaje się pan w ręce policji?
Przyszedłem coś zgłosić. Mężczyzna, którego szukacie, stoi tutaj.
Poszedłem do Jeon Gyeong-cheola,
a on nagle mnie zaatakował,
więc uciekłem.
Co on wygaduje?
Robisz ze mnie podejrzanego?
Lewa ręka.
Na nadgarstku ma bliznę. Sprawdź.
Proszę pokazać lewą rękę.
Poparzyłem się, gdy z nim walczyłem.
Zaatakował mnie, bo myślał, że jestem zabójcą.
Chyba doszło do nieporozumienia.
Trzeba było odpuścić.
Wtedy wyszedłbyś z tego żywy.
Ty draniu.
- Hej! - Hej.
- Panie Szamanie! - Han-jun!
- Hej. - Co ty wyprawiasz?
Han-jun!
Sprawdźcie jego DNA. To zabójca!
Co ty robisz?
- Cholera! - Wyjdź stąd.
Rany.
W porządku?
Cholera.
ODCINEK 10
Czekajcie.
Prosiłem cię, żebyś pozwoliła mi go przesłuchać.
Dlaczego znowu wsadzasz mnie do celi?
Trzeba było go nie bić.
A jak wniesie oskarżenie?
Rozumiem, chciałaś ochronić pana Szamana, tak?
Zamykając mnie w celi?
Jak spuszczę cię z oczu, wpakujesz się w kłopoty.
Cholera jasna.
Masz mnie za dziecko?
Daj to Su-cheolowi.
Gu Tae-su nie jest szalony. Po co miałby tu przychodzić?
Ma coś, co pozwoli mu stąd wyjść.
Więc uderzyłeś go,
by zdobyć jego DNA?
Tak.
Trzy lata temu sfabrykowali dowody.
Pewnie znowu to zrobią.
Jesteśmy funkcjonariuszami policji…
Serio?
Daj to Su-cheolowi. Będzie wiedział, co robić.
I nikomu, absolutnie nikomu,
nic nie mówcie.
Dobrze.
Chodźmy.
Moje buty!
Znał pan panią Kang?
Była stażystką w naszej firmie.
Według zeznań świadka,
Jeon Gyeong-cheol nagrał film pornograficzny z udziałem Kang Eun-hye.
- Wiedział pan o tym? - Nie.
To dlaczego pojechał pan do biura Jeon Gyeong-cheola?
Skąd się znaliście?
Powiedział, że interesuje go przemysł rozrywkowy.
Chciał założyć legalny interes,
więc mu w tym pomagałem.
Kang Eun-hye i Jeon Gyeong-cheol…
Zamordowano dwie osoby, które pan znał.
Miał pan motyw, by je zabić?
Ma z wami współpracować,
a wy chcecie go wrobić w dwa morderstwa?
Nie. Chcemy tylko zbadać
wszystkie możliwości.
Jak będziecie mieli nakaz, prześlijcie nam akt oskarżenia.
Potem się do was odezwę.
Chodźmy już.
Ucieczka nie ma sensu.
Mamy świadka, który pana widział,
i DNA z miejsca zbrodni.
Jeśli jest pan niewinny, to wszystko to tylko nieporozumienie.
Proszę pozwolić nam pobrać próbkę DNA.
- Nie zgadzam się. - Jeśli to zrobię,
przestanę być podejrzanym w sprawie morderstw Kang Eun-hye
i Jeon Gyeong-cheola?
Tak.
Zgadzam się na badanie.
Proszę się nie martwić o dyrektora Gu.
Jest godny zaufania i zrobi, co mu każemy.
Poruszyłem znajomości w policji, więc bez obaw.
Nasi ludzie są w pogotowiu,
nawet jeśli sprawa do nas dotrze, panie burmistrzu.
NAM PIL-GU, SZEF BIURA ANTYKORUPCYJNEGO
Czemu miałbym się martwić?
Mam wsparcie Ciotuni Im.
Racja.
To niesamowite, że potrafiła zmienić wynik wyborów.
PARK DONG-GI, PREZES CHEOKANG INSURANCE
Oczywiście. Dlatego wszyscy tutaj wierzą w Ciotunię Im.
No dobrze.
Może wzniesiemy toast?
Oczywiście.
Teraz!
Niskie ryzyko!
- Wysoki zysk! - Wysoki zysk!
Do dna.
Gratulacje. To prezent ode mnie.
Mam nadzieję, że się spodoba.
Jak zawsze wiesz, co lubię.
Prezes Park Dong-gi z Choekang Insurance
i szef biura antykorupcyjnego, Nam Pil-gu, często grywają razem w golfa.
Jaki to ma związek z tym, kto stoi za Gu?
Te sprawy są powiązane.
Lee Tae-sik, prawnik Gu Tae-su,
pracował z Namem, gdy ten był w Pusanie.
To nie policja wypuściła Jeon Gyeong-cheola?
Kuzyn Lee Tae-sika
to poseł Park Jeong-hyeon z Partii Konserwatywnej,
a obecny komisarz policji jest jego teściem.
To kartel zbudowany na nepotyzmie.
Ale nie w tym rzecz.
Chodzi o to, że wszyscy zainwestowali w Joyce Entertainment.
Od tego czasu systematycznie otrzymują duże dywidendy.
Detektywie, jedziemy. Zgłoszenie napaści.
Gdzie są wszyscy?
Gdzie nie spojrzeć, tam inwestorzy.
To DNA Gu Tae-su.
Porównaj go z tym ze sprawy Choia.
Nawet z celi mi rozkazuje.
Nie wytrzymam z nim.
Ciekawe, jak sobie radzi.
To nie pierwszy raz. Bez obaw.
Niezłe z niego ziółko. Czas najwyższy, żeby się doigrał.
Prawda?
Byłoby dziwne, gdyby od kogoś nie oberwał.
Zabiję cię!
Już po tobie. Niech cię szlag.
- Cholera. - No nie!
- Ruchy. - Puszczaj!
- Przestań! - Cholera.
- Puść mnie! - Właź.
Zdjąć buty.
- Rany. - Cholera.
Hej, ty! Chodź tu.
Chodź tu.
Nic nie zrobiłem, więc czemu mnie wrabiasz?
Ja cię wrabiam?
Bujałeś się z żoną mojego brata i mówisz, że cię wrabiam?
Widziałem, jak wchodzili razem do hotelu.
Tak, byliśmy w hotelu.
Bo się kochamy!
Ale twój brat też miał romans.
Ich związek był skończony.
Cholera jasna. Powtórz to.
Miałem z nią romans i dałem jej pieniądze,
ale go nie zabiłem, kretynie!
- Cholera. - No dawaj!
O co tyle hałasu?
Chodź tu, do cholery!
- Ty mały… - Cholera.
- No chodź tu. - Hej!
- Spokój! - Cholera.
Jak chcecie znaleźć zabójcę, to się przymknijcie.
- A ty to kto? - No właśnie?
Ja?
Jestem cudem z Yonghae-dong.
Szaman Nam Han-jun.
Hej, szamanie.
Naprawdę wiesz, kto zabił mojego brata?
Wzywam bogów niebios i ziemi.
Powiedzcie mi,
kto zabił tego złego i mściwego ducha.
PROSIMY O CISZĘ
Miał romans z żoną twojego brata,
ale go nie zabił.
Widzisz? Mówiłem, że to nie ja. Niech to szlag.
Jeśli nie on, to kto?
Morderca twojego brata
to nie on.
To on.
- Co? - Ty mały…
Co?
To niemożliwe. Bzdura.
Chodź tu, do cholery!
Chodź no tu.
Jak cię dorwę, to zabiję.
METKA Z CENĄ
Kupił nowe ubrania, ale nie sprawdził paska?
ŚLADY KRWI
Plama jest długa i wąska…
Musiał użyć ostrego narzędzia.
Dobrze włada nożem, ale ma ranę na palcu…
Działał pod wpływem impulsu.
Ty nędzny głupcze.
Wymachujesz nożem w obronie szefa,
ale ten sam nóż zapędzi cię do grobu.
- Cholera! - Puszczajcie.
No co wy?
Co ty wygadujesz? Ten facet to oszust.
To prawda?
No comments yet. Be the first to leave one.