Le prime 200 righe.
Spójrz, muszę zrobić dziś tyle gówna,
ja nawet nie wiedzieć, od czego zacząć.
O tak?
Gdzie? chcesz żebym zaczął?
Czyim pieprzonym trawnikiem byłeś? Śpisz dziś wieczorem, Hank?
Cóż, kurwa. Byłem...
Myślisz kurwa nie słyszę?
Znam wszystkie pieprzone sąsiedzi, bo ja właściwie
poświęć trochę czasu, aby dostać kurwa wiedzieć...
Wiesz co? To jest spoko. Ja to kurwa zrobię!
Ja to kurwa zrobię...!
Och. Gdzie poszła Carolyn?
Jesteś Scaro-lyn. Jeszcze raz.
- Przewiń to. - Daj spokój.
Pierdol się!
Prosiłem, żebyś przestała zostawiając swoje pierdolone puszki po piwie
wszędzie więc nie patrzymy jakbyśmy byli pieprzonymi zwierzętami!
Cóż, naprawiłem pierdolona toaleta więc nie mamy
mieć na to ochotę.
Tak! Byli pieprzone szkło w toalecie!
Dobra, więc gdzie byłeś cały dzień, co?
- Czemu... - Dzwoniłem do ciebie.
Pięć razy do pracy ponieważ powiedziałem ci wszystko
musiałeś zrobić kurwa, podnieś to gówno
i kurwa idź na rozmowę o pracę.
Tak, wiem. ja kurwa zrobiłem wszystko te rzeczy dziś rano.
To pieprzony bałagan!
myślałem, że jesteś powinien posprzątać
pierdolone podwórko, co?
- Zrobiłem. - Och, naprawdę?
Puszka piwa. Puszka piwa. Puszka piwa.
To pachnie jak cholerne gówno tam.
Tam. W porządku tam. To wieje...
Spójrz. Co kurwa, zrobiłeś cały dzień?
Miałeś rozmowę o pracę. Nie poszedłeś.
Mój tata kupuje nam pieprzony dom.
- Pracuję cały pieprzony dzień. - Jest sobota...
to nie sobota, Hank, jest środa.
Wiesz co? W porządku.
Sam to zrobię, kurwa. Będę kurwa... Nie!
Zamierzam to zrobić, kurwa,
bo to właśnie Muszę kurwa zrobić.
Sobota.
Ty robisz ja robię wszystko kurwa
kiedy siedzisz na dole i szarpnij się
do pieprzonego Night Court! Kto jebane zegarki Night Court?
Fucking me zegarki Night...
Tak ty! To nie jest seksowny. To cholernie dziwne!
Dlaczego po prostu nie zrobimy pewnie wszyscy sąsiedzi wiedzą
wszystkie nasze pieprzenie problemy, Hank? Co?
Dlaczego nie krzyczysz trochę głośniej, kurwa,
ty kupę gówna?
Kurewsko nienawidzę tego ucha. Kurewsko tego nienawidzę.
Kupiłeś to dla mnie. Jezus!
Chrystus. Hej, kolego! Posprzątaliśmy!
Wyglądamy dobrze tutaj, jeśli chcesz piwo...
Zamknij się, kurwa! i odejdź od okna.
Uciec od pieprzone okno, Hank!
Czy to w porządku?
Mogę tu usiąść? Czy mogę po prostu...
Idę do łożka. nie mogę.
Nie mogę nawet z tym dłużej.
Spójrz, czy możesz...
Chwyć mój okulary przeciwsłoneczne na stole?
Moje papierosy? Pali.
== ==-
Odpieprz się.
Hej. Jestem zmęczony.
Zawsze jesteś zmęczony.
Zameldowałem się dzisiaj u mamy, zanim pójdę.
Um, wątły.
Mam nadzieję, że to leczenie zadziała.
nie ma naprawdę każda inna opcja.
Och, zrobiłeś?
Tak. wrócę w szkole za kilka dni.
Dostałem trochę czasu.
Albo ja i mój szalony ciotka, którą ledwo wiem-czas.
Od zawsze mieszka sama.
Jestem pewien, że jest zachwycona żebym ją popchnął.
Wiem, to jest gówno.
Trzydzieści mil wydaje się to jest w całym pieprzonym kraju
bez samochodu.
Och, i rozumiem zacząć jechać autobusem.
Nie mogę się doczekać jazdy obok... facet od dresów
i kobieta która zjada własną skórę
podczas gdy ja cieszę się moim kawa każdego ranka.
A potem, kiedy jestem u cioci Loner,
na przykład, co mam zrobić?
Zacznij się pieprzyć szydełkowanie z nią?
nawet nie widziałem ją, ponieważ miałem prawdopodobnie dziewięć lat.
Tak.
Cokolwiek. W porządku.
Ona jest moją jedyną opcją kiedy moja mama jest w szpitalu.
Właściwie nie.
Jechali wyciągnąć mnie ze szkoły
i pozwól mi iść do Michigan do mojego wujka Steve'a
a ja tego nie robię.
Tęskniłabym za balem.
Tak, nienawidzę tego gówna.
Ale chciałbym przynajmniej mieć opcja, aby nie mieć Carla
pierdolony Macuso wpada i spróbuj zmusić cię do pójścia z nią.
Chyba że chcesz, mam na myśli.
Słyszałem, że ratuje swoją błonę dziewiczą ale anal to uczciwa gra.
Poważnie, jak, jaki jest w tym sens?
Tak, ja też cię kocham.
Przepraszam, czuję się jak wszystko zmieniło się z dnia na dzień,
ale to jest moje życie.
Och, czy to to?
Chyba jestem tutaj.
Życz mi szczęścia.
Zadzwonię do ciebie później.
PA.
Parkera. Ledwo cię poznaję.
Ostatni raz cię widziałem, sikałeś w mojej wannie.
Nigdy więcej.
Wchodź.
Co? Bez uścisku?
O tak. Dziękuję.
Um, za pozwolenie mi zostać z Tobą. Uratowałeś mi tyłek.
Czy to prawda?
Tak, ciężko byłoby wyjść w połowie 11 klasy.
Przypuszczam, że tak.
Po prostu wiedz, że mieszkam sam bo tak tego pragnę.
Więc proszę spróbuj być czystym i cichym,
i podążaj zasady mojego domu.
Chętnie pomogę ty i twoja biedna matka.
Bóg tylko wie ona wystarczająco przeszła.
Tak, ma. I ja będę. Obietnica.
Jak tam jazda?
Dłużej niż pamiętam.
Tak, ruch uliczny stał się ohydny.
Dobrze, pozwól mi oprowadzić cie po.
Salon.
Jadalnia.
Kuchnia.
Upewnij się, że posprzątałeś po sobie dostaję mrówki.
Dobra.
Pamiętasz to miejsce w ogóle?
Nie całkiem.
Cóż, byłeś całkiem młoda ostatnim razem.
Nikt nigdy nie chce odwiedzić nudną ciocię Len.
Nie, to nie prawda.
To było po prostu zajęte kilka lat z ruchem taty
a mama jest chora.
Czy kiedykolwiek słyszałeś od tego starego drania?
Mój tata?
Nie tak wiele.
Jest ponownie żonaty i mieszka na Florydzie.
Ach, zawsze był taka kupa gówna.
I zostawić swoich biednych, tak chora matka.
Uch.
Cóż, to będzie twój pokój.
Mam kilka pustych szuflad tam. Zapraszam do rozpakowania.
Dziękuję.
Wiesz, że. pamiętam coś o tym miejscu.
Myślałem, że widziałem duch tutaj, kiedy byłem mały.
Byłem pewien, że był nawiedzony.
Dużo gorsze rzeczy mają być boi się niż mały duch.
Tak, Byłem spazem, kiedy byłem dzieckiem.
Tak, cóż, osiedlić się.
mam gulasz w powolnej kuchence na obiad.
Brzmi dobrze. Dzięki jeszcze raz.
Tak.
Czujesz się ustabilizowany?
Dzięki za to.
Ech, jestem pewien to nic nadzwyczajnego
jakbyś był używany w dużym mieście.
Och, ja i mamo zazwyczaj po prostu dostają postmates.
Listonosze? Co to kurwa jest?
... Oh, to po prostu tak...
Oh! zapomniałem wspomnieć, że pokój.
Pokój ponad nie ma ograniczeń.
W każdym razie to moja osobista przestrzeń.
Trzymam to zamknięte, więc po prostu trzymaj się z daleka.
Masz to. Nie ma problemu.
W porządku, po prostu zjadłem gulasz i rozpakowałem.
Była wystarczająco miła.
Pachnie jak tutaj wybielacz i kurz.
Och, ona ma to dziwny, sekretny pokój
że mi nie wolno widocznie się zbliżać.
Nie wiem Jej kolekcja porno.
To cholernie obrzydliwe!
muszę się trochę przespać Jestem taki martwy.
Tak. Kocham Cię.
Zadzwoń do mnie jutro.
Hej. Wkraczasz.
Przepraszam, po prostu mieszkam tam.
Mieszkasz z tą starą jaszczurką?
Co?
Musiałeś się właśnie wprowadzić. Nie zapominam ładnej buzi.
Prawie tydzień temu.
przepraszam za przecięcie twoje podwórko. Nie zrobię tego ponownie.
Och, to nie jest moje miejsce.
Och, więc dlaczego...
Masz tam coś.
Dziękuję.
Rozumiem.
Ja... Muszę... Ruszaj.
Ja... ja po prostu mieszkać na ulicy.
Cóż, jestem pewien zobaczysz mnie ponownie.
No comments yet. Be the first to leave one.