Le prime 200 righe.
- Wróg wdarł się za linię frontu! - Brak łączności z bazą!
Za dużo ich!
Utrzymać pozycje!
Wykończyć ich!
Gdzie jest B-127?
Wybacz spóźnienie. Był korek.
Zbliżają się!
Optimusie?
Decepticony... Do ataku!
Autoboty, odwrót! Wracajcie do wieży!
Zniszczyć lądowisko! Nikt nie może uciec!
Cybertron jest stracony. Do kapsuł ratunkowych!
W galaktyce są jeszcze inne Autoboty.
Musimy je znaleźć, jeśli chcemy przetrwać.
To nasz dom. Musimy o niego walczyć.
Będziemy walczyć. Ale najpierw musimy znaleźć schronienie.
Znalazłem dobrze ukrytą planetę. Ziemię.
Polecisz tam i założysz dla nas bazę.
Dołączymy, gdy zbierzemy pozostałych.
Musisz chronić tę planetę.
Jeśli Decepticony ją znajdą, nasza rasa będzie skończona.
Ruszaj!
Powodzenia, żołnierzu. Będę cię osłaniać.
ZIEMIA
ROK 1987
Dość, już nie żyję!
Nie tylko ty. Tak się pchałeś naprzód, że przez ciebie zginął cały oddział.
Brawo.
- To boli. - Co boli? To?
Nie wiem, bo nie oberwałem.
Wiesz co?
Przeginasz, mogłeś mi wybić oko.
Mam randkę. To nie jest sexy.
Racja. Przepraszam.
Niechcący.
Coś jest nie tak ze spustem.
Ta broń jest wadliwa! Komuś się nieźle oberwie.
Dość!
Przestań już!
Mogłem pozwolić ci zginąć w Grenadzie.
Gdybyś to zrobił, nie mógłbyś grać z nami w te czadowe gry.
Dokładnie tak.
Nienawidzę cię.
Stary, ranisz mnie. Bo ja cię kocham.
Ale ty się boisz bliskości. Pewnie rodzice cię za mało przytulali.
- Patrz... - Wiem, że wyglądam głupio...
Na ziemię!
Danny.
Jesteś cały?
Tak, stary.
Tu agent Jack Burns.
Przyślijcie ekipę medyczną.
Uderzyła w nas rakieta. Sektor północno-zachodni.
Jest wielu rannych.
I czy ktoś mi wyjaśni, dlaczego zrzucacie napalm na swoich ludzi?
Nie potwierdzam. W waszym sektorze nie ma ćwiczeń.
To co nas trafiło, do cholery?
Cel po prawej!
Macie przeczesać okolicę i znaleźć mi to coś! Już!
Jedź!
Tam!
Co do diabła?
Rozwal to!
Jazda, wykurzyć to coś!
Tam jest!
Namierzyliśmy cel.
Ognia!
Cholera!
O nie.
Biegnie do kopalni! Odciąć mu drogę!
Ruchy!
USZKODZENIE UKŁADÓW CENTRALNYCH
USZKODZENIE UKŁADÓW CENTRALNYCH
Proszę.
To pomyłka.
Zachować spokój. Nie strzelać.
Nie chcę nikogo skrzywdzić.
Kto wezwał Siły Powietrzne?
To nie są Siły Powietrzne.
Uciekajcie.
Myślałeś, że się ukryjesz?
Teraz umrzesz w mękach.
Jak inni!
Gdzie się ukrywają twoi przyjaciele?
Nic nie powiem.
Tak mówisz?
A więc niech tak będzie.
SYNTEZA MOWY WYŁĄCZONA
B-127,
jako członka ruchu oporu Autobotów
i zdrajcę Cybertronu,
niniejszym skazuję cię
na śmierć.
Nie!
Nie!
AWARIA KOŚCI PAMIĘCI
RDZEŃ PAMIĘCI USTERKA KRYTYCZNA
RDZEŃ PAMIĘCI USTERKA KRYTYCZNA
PROCEDURA WYŁĄCZENIA
Zamknij się.
Cześć, tato.
Nie! Nie łaskocz.
Nakryłaś nas.
Ohyda.
Przepraszam.
To twoje nagrody za nurkowanie?
Zagracają mi pokój.
Pożałujesz tego.
Gdzie śniadanie?
Śniadanie znajduje się w szafkach i lodówce.
Spróbuj czasem pomóc. Troszkę.
Skoro już jestem taka duża i sama robię śniadanie,
wiesz, co by tu mogło jeszcze bardziej pomóc?
Gdybym miała auto.
Charlie.
Jutro mam urodziny. Świetna okazja do większego prezentu.
Za 500 $ dokończę corvettę.
Nie mam 500 $! Wiesz, ile zarabia pielęgniarka.
„Połowę tego, co lekarze, za dwa razy więcej pracy”.
Posłuchaj.
Jutro mam rozmowę o pracę. Jeśli dobrze pójdzie, dam ci te części.
Wolałabym gotówkę, Ron.
Nie bądź bezczelna. Nakarm psa.
- To pies Otisa. Niech sam go karmi. - Co?
Wyglądasz tak dorośle w stroju do karate.
Mój mały synek staje się mężczyzną.
O kurczę, spóźnię się.
Możesz podrzucić brata na karate w drodze do pracy?
Mogłabym, gdybym miała auto.
Niech jedzie na desce za twoim rowerem, żeby nikt go nie porwał.
Przed chwilą powiedziałaś, że jest dorosły!
Jeśli ktoś mi podskoczy, rozwalę mu śledzionę jednym ciosem.
Dobrego dnia.
Jedzcie bezpiecznie.
- Jeszcze się nie znamy, ale... - Nie mogę teraz.
Jasne.
Miss Hot-Dog!
O Boże!
Tak mi przykro.
Ktoś wyleci z pracy.
Gdyby mnie tak ubrali, modliłabym się, żeby wylecieć.
Dobre.
Chodźmy.
MOŻESZ POMARZYĆ
No działaj.
Cześć, wujku.
Wciąż pracujesz nad tym paskudnym autem?
A ty nad tym paskudnym charakterem?
- Co dla mnie masz? - Co tylko chcesz.
Rosjanie i tak spuszczą na nas bombę.
Nie ma to jak optymizm.
Hej, młoda.
Podasz mi klucz 3/8?
Grzebiesz w gaźniku?
- Potrzebujesz pół cala. - Powiedziałem: 3/8...
- Dzięki, młoda. - Luz.
NAPRAWA ŁODZI, CZĘŚCI ZAPASOWE
Gdzie jest Optimus Prime?
Przeżył upadek Cybertronu.
A nie da się zdławić rebelii, póki nie zginie przywódca.
A więc gdzie go znajdziemy?
Nazywam się Cliffjumper. Jestem porucznikiem w ruchu oporu.
Mój bezpieczny powrót byłby...
Zła odpowiedź.
Wiemy, że chce założyć nową bazę.
Powiedz nam gdzie, a darujemy ci życie.
Nazywam się Cliffjumper. Jestem...
Nie.
To B-127.
- Da się namierzyć sygnał? - Już to zrobiłam.
Jeśli ty nie wydasz Prime'a, może twój przyjaciel będzie bardziej rozmowny.
Nigdy.
Jesteś dzielnym wojownikiem. Zasługujesz na lepszą śmierć.
A z drugiej strony...
Zaprogramuj kurs na Ziemię.
Dam 30 $ za całość.
Za cewkę zapłonową wezmę dwa razy tyle.
Od kogo? Tylko ja tu przychodzę. Jak ty jeszcze nie splajtowałeś?
Dobra, weź je i już idź. Serial się zaczyna.
A skąd wytrzasnąłeś tego garbusa?
Przysięgam ci, że odkąd ustawili tę kretyńską wieżę,
nie mogę złapać sygnału. Nic nie odbiera.
Znowu przegapię Alfa.
No już!
Bez jaj!
Niech to szlag!
Poddaję się.
Nie poradzę sobie bez ciebie.
Witam serdecznie. Chce pani kupić nowego buicka?
Dobra, dotknąłem. Ale nie ugryzłem.
Mam uwierzyć, że jeden z tych steków tak sobie wstał i poszedł?
Nie takie rzeczy widziałem.
Ty już dziś nie jesz.
Umrę z głodu! Nie jadłem nic od czwartego śniadania.
No dobra. Nic poza tym ciastem.
Wszystkiego najlepszego.
Tęsknię, tato.
Chyba za nisko, skarbie...
Nie. Chyba ma być do tego guzika.
Na pewno?
No comments yet. Be the first to leave one.