시즌 1

릴리스 정보

Destined with You S01E10 1080p NF WEB-DL DDP2 0 H 264-Archie
Destined with You S01E10 720p WEB h264-EDITH
Destined with You S01E10 1080p WEB h264-EDITH
다음의 해설 Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

태그

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
720p
720
게시일: 2023-09-21
다운로드: 30
청각 장애인용: No

Polish 자막 미리보기

처음 200줄입니다.

JESTEŚ MOIM PRZEZNACZENIEM

ODCINEK 10

NIEODEBRANE POŁĄCZENIE: URZĘDNICZKA (NAWIEDZONY DOM)

Nie pojechałeś.

Nie dzwoniłaś, by mnie powstrzymać?

Zgadza się.

Chciałam cię powstrzymać.

Ale nie spodziewałam się, że tu przyjdziesz.

Zaklęcia jednak działają.

Spróbowałam kolejny raz.

Chciałam zobaczyć, czy zadziała.

To nieistotne…

czy zaklęcia działają.

Kocham cię.

Mamo!

To było dziwne.

Tak nagle wyznałeś mi miłość.

Oczywiście, że nagle.

„Wyznam ci miłość o 21.30. Przygotuj się”.

Kto tak robi?

Czemu się gniewasz?

- Nie gniewam się. - Jak to nie?

Podniosłeś głos.

Nie gniewam się.

Po prostu mi głupio.

Myślałam, że jesteś kimś…

kto nie czuje wstydu.

Masz dziewczynę, a tak łatwo wyznajesz mi miłość.

To nie było łatwe.

Więc nie masz sumienia.

Zdradzasz swoją dziewczynę.

Nie.

Zaczekaj na mnie.

Wrócę do ciebie

z czystą kartą.

Zrób to samo dla mnie.

Zawsze miałam czystą kartę.

Bardziej niż ty.

Nigdy nawet nie miałam prawdziwego chłopaka.

Nie masz czystych myśli.

Twierdzisz, że mam brudne myśli?

Kwon Jae-gyeong.

Polubiłaś go.

Wciąż coś do niego czujesz.

To była nieodwzajemniona miłość.

Miłość?

Kto traktuje coś takiego jak prawdziwą miłość?

Powiedziałaś „miłość”.

Nie rób tego innym mężczyznom.

To złe.

Czujesz się lepiej?

Musiałaś się martwić.

Sin-yu, mówiłeś,

że nieważne, czy zaklęcia działają,

ale dla mnie to ważne.

Martwi mnie przeklęta lalka.

Uważaj na siebie.

Dobrze.

Przeziębisz się na wietrze.

- Wracaj do domu. - Najpierw ty.

Byłam pierwsza.

Idź już.

Pójdę, kiedy ty pójdziesz.

Ale zimno.

Mówiłaś, że się przeziębię.

W porządku.

Pójdę już.

Idę.

Idź już.

No idź.

Wtedy chyba też ją kochałem.

Te obrazy.

Te zapachy.

Te uczucia.

Wszystko było takie żywe.

Nawet emocje, które czułem.

Wszystko było realistyczne.

W końcu.

Jest ktoś jeszcze,

kto pamięta poprzednie życie.

To naprawdę moje życie?

Wielu ludzi pamięta poprzednie wcielenia.

Więcej, niż myślisz.

Też wszystko pamiętam.

Kiedy wspomniałaś o splątanych losach,

miałaś na myśli to?

Karma jest silna jak żelazny łańcuch.

Przetrwa nawet miliony lat.

Ale dlaczego tylko ja to widzę

i pamiętam?

Powiesz jej o tym?

Nie.

Nie chcesz wyjść na wariata?

Po prostu.

Z jakiegoś powodu się boję.

Ludzie i ich losy

stykają się w różnych momentach.

Odrodziłeś się po długim czasie,

zatem żyj zgodnie ze swoim przeznaczeniem.

Nie da się podpalić czegoś, co już strawił ogień.

Żyj tak, byś niczego nie żałował.

DOM OPIEKI NURI

NA-YEON

SIN-YU

Hej, to…

To whisky z filmu Podejrzana.

Wiesz, dlaczego ją wybrałem?

Żebyś go w końcu zostawiła.

Nie zostawię go.

Faceci nie lubią zawziętych kobiet.

Inaczej nasz związek dobiegnie końca.

Dlaczego żyjesz w ten sposób?

Gdybym był kobietą z twoją buzią,

żyłbym inaczej.

Naprawdę lubię Sin-yu.

Więc czemu ze mną sypiasz?

Bo czuję się samotna.

Hye-jeong jest na wycieczce.

Nikogo nie ma, wejdź.

Nie.

Wsiądź do auta.

Zastanowiłeś się nad sobą?

Dokąd jedziemy?

Lepiej załatwmy to szybko.

- Na-yeon. - Pójdziemy na ramyeon nad rzeką?

Nie próbowałeś go. Ponoć jest pyszny.

Dokąd nie pojedziemy, droga powrotna będzie nieznośna.

Powiem to teraz.

Nie.

Nie chcę tego słuchać.

Na-yeon.

Mówiłeś, że z tym skończysz.

Nie mogę.

Zapomnę o tym.

Przymknę oko.

Mówiłeś, że się zawahałeś.

Ale nie wiem, czym się to różni

od miłości.

Odkąd się spotykamy,

nigdy nie wyznałeś mi miłości.

A teraz mówisz, że kochasz Hong-jo?

Nie wierzę.

Zrozumiałabym, gdyby była ode mnie lepsza.

Ona jest nikim.

Masz mętlik w głowie.

Po prostu jej współczujesz.

Dlatego o niej myślisz. Mylisz współczucie z miłością.

Masz prawo mnie oceniać.

- Jestem najgorszy. - Tak.

Jesteś najgorszy.

Jak możesz mi to robić?

Wybacz, że zostawiłem cię w święta.

Masz już czystą kartę?

Tak.

Nie przyjmuj ich.

- Panie Kwon. - Kwiaty?

On nie ma prawa. Chodź ze mną.

Nie.

Puść ją.

Ty pierwszy.

Nie, ty.

- Puść ją. - Puść ją.

Chodź.

Ze mną będziesz szczęśliwa.

Ze mną będziesz szczęśliwsza. Puść ją.

Nie walczcie o mnie.

Uszczęśliwię cię.

Puść ją.

- Puszczaj. - Nie, ty.

Chłopaki.

Nie walczcie o mnie.

Rety. Sin-yu!

- Uważaj. - Uważaj, Sin-yu.

Po co ludziom ta wyobraźnia?

Niepotrzebnie się ekscytuję.

MIASTO ONJU

Jak minęły ci święta?

Cóż.

Ani randek, ani Gi-hoona.

Siedziałam smutna przy NewTubie.

Następne święta będą romantyczne.

Spędzę je z nim.

Pan Jang.

W końcu się spotykamy.

Byłam w szoku, kiedy wziął pan chorobowe.

Proszę już nie chorować.

Dobrze. Jak ci się spało?

Mam twardy sen, więc…

A tobie, Hong-jo?

Też dobrze.

Cieszę się.

Piętro jedenaste.

Piętro siódme.

Przepraszam.

Przepraszam.

Nie ma miejsca.

Drzwi się zamykają.

Ale pan wysoki.

Doskonałe proporcje.

Ja wyglądam jak insekt.

댓글

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left