처음 200줄입니다.
SERIAL NETFLIX
ODCINEK 5
- To technicy. Ktoś nie żyje? - Spójrz tam.
- Naprawdę? - Boże.
- Ciekawe, co się stało. - Boję się.
Nie do wiary.
Jaki szaleniec mógłby to zrobić?
Trzy lata temu był morderca,
który zabił kogoś w ten sam sposób, a potem zniknął.
To musiał być Choi Yeong-seop.
Choi Yeong-seop?
Ten drań, który zabił prokuratora i zniknął?
Tak.
Jeśli znajdziecie na ciele ślady DNA,
sprawdźcie, czy należy do Choi Yeong-seopa,
który zabił prokuratora Hana.
Tak jest.
To jakieś szaleństwo.
Proszę się odsunąć.
POGOTOWIE RATUNKOWE
Rany.
Znowu Gopuri?
Cóż…
Metoda działania ta sama, co trzy lata temu.
Z jednym wyjątkiem.
Czemu zostawił ciało w kanale?
O wiele łatwiej byłoby zakopać je gdzieś na wzgórzu.
Pewnie trzymał tam ciało tymczasowo.
Może nie miał czasu go ukryć,
może nie chciał.
Na pewno chciał tu po nie wrócić.
Co? Naprawdę?
Może…
cały czas nas obserwuje. Nawet teraz.
Naprawdę?
Gdzie? Tutaj? Tam?
Chodźmy na dół.
Dobrze.
Muszę coś sprawdzić.
Zobaczyć, czy nie dzieje się tu nic podejrzanego.
W porządku.
Panie Szamanie. Widzi pan coś?
Mówienie o takich rzeczach przynosi pecha.
A tam.
Nie mów czegoś, za co nie weźmiesz odpowiedzialności.
Jestem odpowiedzialny,
ale nie chcę uchodzić za bohatera.
Musi nam pan coś powiedzieć.
Jakby coś pan później zobaczył,
proszę się z nami skontaktować.
Do widzenia.
Musieliście zmarznąć.
Może któreś z was widziało…
tego mężczyznę?
Mógł mieć inną fryzurę albo strój.
Nie szkodzi.
Na posterunku dadzą wam ubrania i coś do jedzenia.
Dobrze. Dziękujemy.
Zbierzcie wczorajsze nagrania z monitoringu w tej okolicy.
- Szukajcie podejrzanych aut. - Tak jest.
Ten facet co 10 minut pojawia się w tym miejscu.
Szukaj czarnego vana, który przejeżdżał tędy wczoraj około 4.30.
70H 2173
Bingo.
SKRADZIONY POJAZD
Samochód jest kradziony.
REJESTRACJA 70H 2163 SKRADZIONO 26 MARCA
Ktoś wynajął go na fałszywy dokument.
Dowiesz się, kto to był?
Spróbuję, ale nie licz na zbyt wiele.
Dobrze.
Stój.
Lepiej daj mi to teraz, bo aresztują cię
za niszczenie dowodów.
Kamerka samochodowa?
Właścicielka sama mi ją dała.
To się liczy jako niszczenie dowodów?
To twoja specjalność.
Majstrowanie przy dowodach i ich niszczenie.
Nie sądzisz, że jesteś trochę gburowata?
Jeśli tak dalej pójdzie,
będę musiał podjąć działania.
Czyli z tobą współpracować.
Współpraca.
Jestem zajęty, więc będę się zbierał.
Sprawcę można aresztować bez nakazu,
gdy podejrzewa się, że zniszczy dowody.
Za ukrywanie dowodów
grozi grzywna do siedmiu milionów wonów albo nawet pięć lat więzienia.
Wiesz o tym, prawda?
- Daj mi to. - Co?
- Gdzie to schowałeś? Oddaj. - To molestowanie seksualne.
- Nie dotykaj mnie! - Gdzie to masz?
Co tu się dzieje? Zobaczmy.
Pod latarnią. Na mojej dziewiątej.
Widzę podejrzanego faceta.
Dobrze.
Proszę.
Jesteśmy kwita i załatwione, tak?
Jestem naprawdę zajęty. Na razie.
Jak daleko pójdzie? Gdybym tylko mógł…
się na niego rzucić.
Hej. Trzeba zachować dystans.
- Nie aresztujesz go, tylko śledzisz. - Co?
Nie wiemy, czy jest mózgiem, czy tylko wspólnikiem.
A jak jest wspólnikiem, jak Choi?
Musimy poczekać, aż pojawi się Gopuri, żeby znów nie zwiał.
- Przecież wiem. - To się tak zachowuj.
- Widzisz jego twarz? - Jeszcze nie.
Ale idzie w stronę głównej drogi, więc czekaj.
Hej. Co ty robisz?
Co? Mieliśmy go śledzić, a nie aresztować.
Ale czemu trzymasz moją twarz pod pachą? To obrzydliwe.
Przeproś moją pachę.
Czy ty mnie oplułeś?
Jeny.
Tak, detektywie Na?
Znaleźliśmy podejrzany pojazd.
Wczoraj przy studzience stały dwa samochody,
dostawczak i czarny van.
Sprawdziliśmy tożsamość kierowcy. Van jest kradziony.
Auto wynajęto na lewy dowód,
więc namierzyłem numer, który podano przy wynajmie.
Okazuje się, że jest w pobliżu miejsca zbrodni.
Sprawdź, czy furgonetka też gdzieś tam jest.
Namierz jego telefon i daj mi znać, gdzie jest. Szybko.
Musimy poczekać, aż wykona telefon,
żeby dowiedzieć się, gdzie jest.
Znowu się przemieszcza.
Chyba zaraz do kogoś zadzwoni.
Co?
Dokąd mam iść?
Choi Yeong-seop!
CHOI YEONG-SEOP
- Wyślę ci zrzut ekranu. - Co?
Pokaż.
O matko.
- Musimy go dorwać. - Szybko.
Choi Yeong-seop…
Zlokalizowaliśmy podejrzanego.
Już jadę, więc informuj mnie, gdzie jest.
Dobrze. My też jedziemy.
- Dokąd on idzie? - Kiedy się z nim przywitamy?
Co?
Tutaj!
Policja już go znalazła?
To pewnie ta marudna detektyw.
Cholera.
Tu szaman Nam Han-jun z Minamdang.
- Pan Szaman? - Nie możecie go teraz złapać. Czekajcie.
Skąd pan wiedział, co robimy?
Rozłącz się, Han-jun.
To nie Choi Yeong-seop jest sprawcą.
To sprawka Choi Yeong-seopa?
Schowaj się.
Pracuje dla kogoś.
Wkrótce się z tym kimś spotka. Zaczekajcie na ten moment.
Co? To Choi Yeong-seop!
Naprawdę?
Cholera. Szybko!
Cholera!
Hej!
Łapać go!
Stój!
- Hej! - Boże.
Jaki szybki.
Nie przeszkadzajcie mi!
To ty nam przeszkadzasz!
Czekaj.
- Tędy. - Dobrze.
Zatrzymaj się!
- Cholera. - Łapcie go! Szybko!
- Hej, Su-cheol. Tędy. - Dobrze!
Stój!
- O nie! - Cholera.
Panie Choi, proszę się obudzić. Panie Choi!
On wciąż żyje.
Doszło do wypadku.
Jestem na Yeonhoe-ro 170, Daeun-gu.
Tak. Ofiara jest nieprzytomna.
Krwawi z głowy.
PROKURATURA
Wygląda dobrze.
- Proszę bardzo. - Dziękuję.
Dzięki.
Co z kobietą, z którą miał iść pan na randkę w ciemno?
Ach, z nią.
Było mi głupio, że przegapiłem naszą randkę.
Zaproponowałem jej obiad i zgodziła się.
W tym tempie nigdy się pan nie ożeni.
- Co? - Wiele naszych współpracownic pyta,
czemu pan Cha nie chodzi na randki.
Z jakiegoś powodu nie ma pan dziewczyny.
Zrobiłem coś nie tak?
Jest pan wykształcony i ma świetną rodzinę.
Poza tym jest pan przystojny i dobrze zbudowany.
Wszystkie kobiety o panu marzą.
Ale to bez znaczenia.
Rozniosło się, że ma pan obsesję
na punkcie przestępców. Jezu.
No comments yet. Be the first to leave one.