Doctor Cha

Doctor Cha (닥터 차정숙)

Polish 자막 다운로드

시즌 1

릴리스 정보

Doctor Cha S01E04 1080p NF WEB-DL AAC2 0 x264-HBO
Doctor Cha S01E04 KOREAN WEBRip x264-ION10
다음의 해설 Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

태그

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
게시일: 2023-05-24
다운로드: 27
청각 장애인용: No

Polish 자막 미리보기

처음 200줄입니다.

DOKTOR CHA

Doktor Cha, była pani gospodynią domową, gdy nie pracowała pani w zawodzie?

Tak.

Pani rodzina musi być majętna.

Czym zajmuje się pani mąż?

Mój mąż?

Pani mąż.

Nie żyje.

- Auć! - Jung-min!

- To tylko alkohol. - Wszystko OK.

Nie szkodzi.

Przepraszam.

Przestań.

- Jesteś niemożliwy. - Daj chusteczki.

Doktor Cha.

Najmocniej przepraszam.

Za co?

Nie powinienem był pytać.

Nie szkodzi.

A mógłbym zadać pani jeszcze jedno niedyskretne pytanie?

Kiedy zmarł?

No…

Zmarł dawno temu.

Mogę zadać ostatnie niedyskretne pytanie?

Tęskni pani za nim czasami?

Nie pamiętam.

Nie pamiętam nawet, czy w ogóle wyszłam za mąż.

Na tym zakończmy.

Kufle w dłoń!

O rzeczach, które nigdy nie powrócą

A teraz nowy lekarz budzący zazdrość hollywoodzkich aktorów.

Prosimy na scenę profesora Roya.

Wyjdź!

Pocałuję twoje oczy

Gdy twe myśli pogalopują jak szalone

Pójdźmy się razem przejść

Gdy cię poznałem

Może pan wybrać, kto będzie następny.

W takim razie wybieram…

doktor Cha Jeong-suk.

Mnie? Nie.

Nie. Dajcie spokój.

Ja nie umiem śpiewać.

- Cha Jeong-suk! - Jeong-suk!

- Nie szkodzi. - Cha Jeong-suk!

- Cha Jeong-suk! - Cha Jeong-suk!

Żyje się tylko raz Więc niczego nie żałuj

Goń za tym, czego naprawdę chcesz

Polećmy razem na latającym dywanie

Przez cudowny błękit nieba

Przejedźmy się czerwonym autem

Przez wspaniały szmaragdowy ocean

- Polećmy razem na latającym dywanie - Polećmy razem na latającym dywanie

- Przez cudowny błękit nieba - Przez cudowny błękit nieba

- Cieszmy się tym wspaniałym życiem - Cieszmy się tym wspaniałym życiem

- Ty i ja, my razem - Ty i ja, my razem

Do widzenia wszystkim.

- Do widzenia. - Do widzenia.

Chcę coś powiedzieć.

Dzisiejsza kolacja zaprawdę dobiegła końca.

POCZUJ KARAOKE

Do widzenia.

- Do widzenia. - Żegnam.

Do widzenia.

Profesorze.

- Wyznaczony kierowca zaraz tu będzie. - OK.

Przepraszam.

Jak wracacie do domu?

Ja chyba zostanę w akademiku.

A pani?

Ja…

wezmę taksówkę.

To ja już jadę.

Profesorze!

W którą stronę pan jedzie?

Podrzuciłby mnie pan?

A chciałaby pani?

- Zapraszam. - Naprawdę?

Dziękuję.

- Nic nie piłem, więc bez obaw. - OK.

- Ruszam. Proszę się trzymać. - Dobrze.

I jak?

Wspaniale.

Ale nie lubię pana gustu muzycznego.

Doktorze Kim.

Niedobrze mi.

Jak śmiesz?

Jak śmiem?

Tylko w szpitalu jesteś starsza stażem.

Nie ruszaj się stąd.

Doktor Cha, lepiej pani?

- Tak. - Proszę. Woda.

Dziękuję.

Nie wierzę, że jestem tutaj

o tej porze.

To przecież nie jest zagranica.

A pani tu nie bywa?

No właśnie.

To nie tak, że nie mam pieniędzy ani czasu.

Więc sama nie wiem dlaczego.

Ale teraz tu pani jest.

Jak tam jazda motorem?

Pierwszy raz w życiu jechałam.

To było…

naprawdę niesamowite.

Trudno to wyjaśnić.

Po prostu niesamowite.

Nie musi pani tłumaczyć.

Wspaniale jest czuć…

że żyję.

Wspaniale móc odczuwać

wolność,

głód

i wyczerpanie.

Uwielbiam to wszystko.

Więc dlaczego czuję…

jakby przygniatał mnie jakiś ciężki głaz?

Doktorze Kim.

Tak?

Dziękuję, że pan ze mną dziś

wytrzymał.

Nie ma potrzeby.

Powiedzmy, że nawiązuję dobrą relację.

Taką więź między lekarzem

a pacjentem.

„Dobrą relację”?

Podoba mi się.

Ale wie pan o mnie zbyt wiele upokarzających rzeczy,

żebyśmy mogli mieć dobrą relację.

Pewnie uważa pan, że jestem frustrująca.

Nie mogę zaprzeczyć.

Dlaczego nadal z nim pani żyje?

Z tego, co widzę,

wspaniała z pani towarzyszka.

Naprawdę?

Ale wie pan co?

Są gorsi mężowie niż mój.

Nie zawsze był taki oziębły.

Po prostu…

mieszkamy razem już jakiś czas.

Jego miłość do mnie osłabła

i teraz jest mi mniej wdzięczny.

Tak po prostu.

Jak to w życiu.

Małżeństwo nie może wiecznie czuć do siebie namiętnej miłości.

Nawet jeśli,

to powinien przynajmniej panią szanować.

Sorry.

Poniosło mnie.

Idziemy?

Jutro mamy pracę.

Czym zajmuje się pani mąż?

Mój mąż? Nie żyje.

Nie żyje.

Profesorze!

W którą stronę pan jedzie?

Podrzuciłby mnie pan?

Postradała zmysły.

Jak nic.

DO MOJEJ CÓRKI

I-rang.

Pewnie zdziwiłaś się, widząc ten list.

Jestem pewna, że ci ciężko,

bo jestem teraz taka zajęta.

Ale jeśli się nad tym zastanowisz,

ostatecznie i tak kiedyś byś tego doświadczyła,

bo przecież przyjdzie taki dzień, gdy mnie już przy tobie nie będzie.

Właśnie dlatego

chcę choć raz żyć dla siebie.

Ale to nie zmienia faktu, że zawsze będę twoją mamą.

I tak jak zawsze kibicuję tobie i twoim marzeniom,

tak ten jeden raz

mam nadzieję, że zrobisz dla mnie to samo.

Bardzo potrzebuję teraz

od ciebie motywacji i wsparcia.

Kocham cię, córeczko.

Mama.

- Jung-min. - Dzień dobry.

Zjedz, zanim przyjdą inni.

- Co to? - Proszę.

Kimbap.

Wygląda pysznie. Ty nie jesz?

Nie potrzebuję.

Dzięki, mamo.

Ale pycha.

Dzień dobry.

O, jesz kimbap.

Węglowodany są najlepsze na kaca.

Skąd go masz?

Kupiłem.

Naprawdę?

Mogę trochę? Dzięki.

Naprawdę pyszne.

Chcesz też?

Czy już jadłaś?

To doktora Seo.

Nie rozumiem? Dzielimy się tu wszystkim.

- Prawda? - Słucham? Tak.

Doktorze Seo.

Proszę jeść.

More Polish subtitles for Doctor Cha

댓글

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left