시즌 1

릴리스 정보

Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p)-FrixySubs
[Erai-raws] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p H264 AAC)
[Kitsune] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR DUAL WEBDL 1080p H264 DDP)
[SubsPlease] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (1080p)
[ToonsHub] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p H264 AAC)
[Tsundere-Raws] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p H264 AAC)
[VARYG] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p H264 AAC)
[VARYG] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p H264 AAC) [DUAL]
[Yameii] Secrets of the Silent Witch (2025) - S01E03 - (CR WEBDL 1080p)
다음의 해설 pcela
Autor: FrixySubs ===================================== Tłumaczenie: Intro Korekta: Pozytyw =====================================, Synchro: Erai-raws, MTBB, NTBB, SubsPlease, ToonsHub, Tsundere-Raws, Yameii i reszta ripów z CR ===================================== WEB: https://frixysubs.pl FB: https://www.facebook.com/FrixySubs DC: https://discord.gg/KC625SQwrB X: https://twitter.com/FrixySubs =====================================

태그

webdl
subdl_pyuploader
anime
full_subtitles
fan-made
softcoded
frixysubs
crunchyroll_synced
게시일: 2025-10-25
다운로드: 39
청각 장애인용: No
FPS: 23.976

Polish 자막 미리보기

처음 200줄입니다.

Chcę z powrotem do chatki.

Jestem bezużyteczną samotniczką!

Doprawdy, jesteś w tej chwili nieporadna.

Przemówić ci do rozsądku?

Poproszę.

Weź się w garść, nie masz przypadkiem zabójcy do znalezienia?

Tak...

Pusta donica?

Zmieniłam trajektorię jej lotu z pomocą wiatru,

ale musiała zlecieć z...

Słyszałyście? Aaron może opuścić szkołę z powodu nagłej choroby.

Współczuję ci, Selma.

A tak się dla niego starałaś.

Trudno.

Przyjdź na nasz następny bal.

Cóż za świetna sugestia.

Nie sądzę, by twój związek z Aaronem był czymś trwałym.

Może znajdziesz sobie kogoś innego?

Dokładnie!

Idziesz na górę?

Lepiej trzymać się od nich z daleka.

Hej...

Czyż to nie szczęście, Selma?

Przepraszam, możecie się przesunąć?

Toż to Lana Colette, potomkini bogatego barona.

Może trochę grzeczniej?

Moja rodzina jest usytuowana znacznie wyżej.

Nie powinnaś zacząć od powitania?

Nie miałam pojęcia, że blokowanie schodów jest przejawem dobrych manier, godnych takiej rodziny.

Możemy po prostu przejść?

Nawet uparte krowy reagują na wodze.

Chociaż wydaje mi się, że z takim zadem możesz mieć z tym problem.

Jak śmiesz nazywać mnie krową?!

Monica!

Użyć magii wiatru?

Nie, zauważą.

Stworzyć barierę? To będzie dziwnie wyglądało, gdy będę się odbijała.

Co zrobić? Pomyśl!

Zranię się o schody...

Właśnie, schody!

Użyję bariery, by przemienić schody w zjazd!

Teraz tylko muszę udać, że spadam.

Monica?!

Przepraszam!

W porządku?

Przepraszam za kłopot!

Przepraszam... przepraszam... przepraszam...

Nabiłaś sobie guza.

Nie jest zły?

Jego palce są zimne...

Czyżby nieświadomie emanował maną?

W porządku?!

Wiceprzewodniczący?

Co się tutaj wyprawia?

Lana Colette zrzuciła swoją przyjaciółkę ze schodów,

lordzie Cyrilu Ashley.

Co?!

To ty mnie popchnęłaś!

Prosto na Monicę!

Zrzucasz winę na mnie?

Najwidoczniej poczucia winy nie kupisz.

Z pewnością lord Ashley uwierzy osobie z dobrej rodziny, takiej jak mi, córce hrabi Norn.

Hierarchia społeczna ustanawia tutaj reguły.

Gdy ktoś postawiony wyżej nazwie cię diabłem,

to nim jesteś.

Prawda nie ma znaczenia.

Eee...

Błagam, niech me gardło pozwoli wypowiedzieć cokolwiek.

Za chwilę Lana zostanie okrzyknięta tą złą.

Nie mogę na to pozwolić.

W zasadzie,

to ja... potknęłam się... i upadłam.

Czekaj!

Nikt tu nie zawinił!

To ja byłam nieostrożna!

Przepraszam za zamieszanie!

Monica!

Jeśli do mnie, to proszę zaczekać.

Przepraszam.

Zostawiłam coś na balkonie.

Byle szybko.

Dziękuję.

Trzy z kwiatami.

Jedna pusta.

N-nie widzę...

I gotowe.

To tu.

Ta donica wygląda na ciężką.

Ubrudziłam sobie rękawiczki.

A to jedyna para, jaką mam.

To znaczy...

Zaraz zamykam salę.

A, przepraszam.

Kto przechowuje klucze do tej sali?

Każdy może dostać klucz po złożeniu pisemnego wniosku do rady.

Aha... Bardzo dzięku...

Nie lubisz jej?

I to jak.

Nie jest szlachetnej krwi.

Ale to i tak lepsze niż nasza dwójka robiąca niemałe widowisko.

Wolę ją niż kogoś wymykającego się samotnie w nocy.

Nie chciałem interwencji diuka Clockforda.

Nawet mimo nazywania mnie jego pupilkiem.

Poza tym

Felix Arc Ridill nie może być znany jako ktoś niemogący poradzić sobie z tak prostą sprawą.

Proszę.

Witam, panno Norton.

Udało ci się coś odkryć?

Cóż...

Znam winowajcę.

Twój ukochany, Aaron, opuszcza szkołę.

Biedna Selma zostanie sama.

W razie czego zaproszenie dalej aktualne.

Po to są przyjaciele, czyż nie?

Przyjaciele... podobno nimi jesteśmy.

Nie mogę nie przyjaźnić się z nimi, nawet jeśli wykorzystują mnie tylko dla wizerunku.

Bez nich zostanę z niczym.

Witam, panno Selmo Karsh.

Można na chwilę?

Proszę wybaczyć zajęcie czasu.

Do rzeczy.

Ostatnio doszło do dwóch groźnych wypadków, spadającej tablicy podczas ceremonii powitalnej i donicy.

Panna Norton twierdzi, że to ty za tym stoisz.

Możesz wyjaśnić, dlaczego?

Cóż...

Po pierwszym wypadku już posprzątano, więc...

Ale mamy pełny zarys okoliczności zrucenia donicy.

Patrząc na lot donicy,

musiała zostać zrzucona z któregoś piętra drugiej kolumny wschodniego skrzydła.

Na każdym balkonie są doniczki, ale wysokość zrzutu można obliczyć

na podstawie prędkości lotu i jej uszkodzeń...

Pomiń obliczenia.

Obliczyłam, że donica została zrzucona z balkonu na czwartym piętrze.

Sprawdziłam, kto w tym czasie użytkował znajdujący się tam drugi pokój muzyczny...

Ja tylko podlewałam tam kwiaty!

Jesteśmy mniej więcej równego wzrostu.

Balustrada balkonu jest bardzo wysoka, by zapobiec wypadkom.

W dodatku była tam przewrócona do góry dnem donica, prawdopodobnie...

użyta jako stołek?

To na pewno był przypadek!

Widzę, że dzisiaj masz rękawiczki.

Widziałam twoje delikatne palce w pokoju pielęgniarki.

Miałaś je wtedy zdjęte, ponieważ ubrudziły się podczas zrzucania donicy.

To nieprawda...

W koszu niedaleko sali muzycznej

znalazłam parę zabrudzonych rękawiczek.

Były na nich twoje inicjały.

Tak! Przyznaję się! To moja wina!

To ja zrzuciłam donicę i tablicę!

Fałszowanie ksiąg również było moją zasługą!

Tak! Wrobiłam Aarona!

Błagam!

Miejcie dla niego litość!

Nie zabierajcie mi ukochanego, bo nie mam już nic więcej!

Co się z nią stanie?

Próbowała zabić członka rodziny królewskiej.

Cała jej rodzina powinna zostać stracona.

Przynajmniej w teorii.

Tym razem opuści akademię ze względu na nagłą chorobę.

Poza tym...

Jej desperackie próby zrobienia czegoś dla ukochanego

dały mi do myślenia.

Doprawdy...?

W trzech wpisach...

Liczby nie zgadzają się tu, tu i tu.

Umiesz to odczytywać?

Tak.

O, tu też jest źle.

Coś tu namieszano, by liczby się zgadzały.

A wynik jest tragiczny!

Słuchaj, panno Norton.

Tak?

Nie chciałabyś pomóc przy przeglądzie tych ksiąg rachunkowych?

Mogę?!

Tego mi potrzeba na mój matematyczny odwyk!

Zatem ustalone.

Panno Monico Norton, uczennico drugiej klasy.

Mianuję cię skarbnikiem rady uczniowskiej.

Hej!

Monica, ocknij się!

Masz, twoje ulubione łapki.

Mianowano mnie skarbnikiem rady uczniowskiej!

To świetnie.

Teraz możesz wykonywać swoją pracę.

Już po mnie!

Wiewióreczka jest nowym skarbnikiem?!

Kazałem jej przejrzeć księgi z ostatnich pięciu lat.

Zrobiła wszystko w kilka godzin, kiedy mnie nie było.

Pięć lat?!

Jakie masz po tym wnioski?

Cóż...

Powiedz, nie będę zły.

Wydano całe mnóstwo pieniędzy,

jednak najbardziej zszokowało mnie to, jak tragicznie nimi zarządzano...

Milcz!

Tak się nie mówi przed Jego Wysokością!

Ja chcę do chatki!

Niewiarygodne.

Jak Jego Wysokość mógł mianować nową uczennicę skarbnikiem?

Wszystko się zgadza.

댓글

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left