처음 200줄입니다.
KRWAWIĄCE SERCE
OSOBY, MIEJSCA I ZDARZENIA PRZEDSTAWIONE W TYM SERIALU SĄ CAŁKOWICIE FIKCYJNE
Chcesz powiedzieć…
że wolisz być moim wrogiem?
Kiedy ty jedna wiesz,
jakim żyłem życiem?
Gdy jestem już tak bliski umocnienia
swojej władzy…
To się nigdy nie skończy.
Dlatego wybrałam tę drogę.
Nie.
Przestań.
Musisz przestać.
Jeśli powstaniesz przeciw mnie,
będę musiał…
pozbyć się ciebie.
Dlatego łaknąłem władzy,
by cię chronić.
Nie chciałem na próżno tracić żony, jak onegdaj mój ojciec.
Nie zejdę
ze swej ścieżki. Tylko tak cię ochronię.
Tak, Wasza Wysokość.
Podążaj własną drogą.
Jednakże
krocz nią dla siebie samego, nie przez wzgląd na mnie.
Ochronię…
się sama.
Obronię się…
jak tylko będę mogła.
KRWAWIĄCE SERCE ODCINEK OSTATNI
Co mówicie?
Małżonka jest córką Yoo Haksoo?
Właśnie tak.
Co się stanie z ministrem Parkiem,
jeśli to prawda?
Jego zbrodnia jest zbyt wielka.
Dlaczego wybraliście tak niemądrze?
Gdybym nie wstrząsnął planami Jego Wysokości,
wszyscy Sarimowie i królewscy dworzanie
byliby przezeń pomiatani.
Nie wiem, jaki macie układ z małżonką,
ale pożałujecie tego.
Każdy mój wybór jest przemyślany, żadnego więc nie żałuję.
Odprowadźcie go z szacunkiem przed Trybunał Stanu.
Tak, panie.
Na co była mi władza?
Na nic.
Chciałam tylko chronić.
Jedyne, co przyciągało tych, za którymi tęskniłam,
to władza.
Chodźmy.
Wasza Wysokość. Matko.
Jak mogłaś zrobić coś tak poważnego?
Nie mam wymówki.
Nie powinieneś czynić wyrzutów małżonce.
Twój ojciec i ja tak robiliśmy.
Matko.
Jego Wysokość dotrzymał obietnicy.
Teraz twoja kolej.
Zapewnij bezpieczeństwo naszej rodzinie
i ministrowi Parkowi.
Uczynię tak.
Ufam twym słowom.
Małżonka była księżniczką koronną?
Co to znaczy?
Opanujcie się, pani Cho.
Popełniła poważną zbrodnię.
Należy rozważyć jej karę.
Czyż nie mówiłem ci?
Nawet Jego Wysokość patrzy przez palce.
Ojcze.
Nie możemy obalić królewskiej małżonki.
Ale minister Park jest skończony.
Unikaj rozgłosu.
Masz zostać królową, ale nie zostałaś jeszcze mianowana.
A Jego Wysokość
może odsunąć cię, nawet gdy już nią będziesz.
Nie cieszysz się?
Boję się.
Ojcze, bracie. Czy chcecie, bym została królową?
Wytrwasz w pałacu, mając władzę
lub przychylność Jego Wysokości.
Najbardziej lękam się, byś nie zestarzała się
całkiem sama.
Małżonka lęka się, że obiorę drogę obalonego króla
i jego królowej.
Czy wy
także myślicie, że podążę tą ścieżką?
Jakkolwiek wybierzecie,
wasza droga będzie słuszna.
Zawsze…
byliście silniejsi ode mnie.
Jestem tylko prostym człowiekiem.
Zostałem przygarnięty, nauczony bycia przydatnym,
zwolniony ze służby i uznany jedynie
przez byłego króla.
A król powiedział,
że mnie jednemu ufał.
Prosił, bym się wami opiekował.
Widziałem upokorzenie króla,
widziałem straszną śmierć jego królowej.
Uchronię was przed taką niedolą.
Nie wahajcie się.
Wezwijcie Trzy Biura.
Mogę przynajmniej ją ostrzec.
Mój ojciec był uczonym Yoo Haksoo,
a ja jestem jego córką.
Mój ojciec i ja byliśmy opoką Sarimów.
Jestem jedną spośród was,
dołączcie więc do mnie.
Tak uczynimy.
Niesłusznie nas oskarżono i wygnano.
Jako przestępcy nie mogliśmy odetchnąć z ulgą.
Tak, ścigano was jako zdrajczynię,
nim trafiliście do pałacu, całkiem sama.
Zrobimy, co w naszej mocy,
byście zostali królową, a wasz syn księciem.
Dziękuję wam.
- Dziękujemy za waszą łaskę, - Dziękujemy za waszą łaskę,
- małżonko Yoo. - małżonko Yoo.
W tym celu działajcie razem z zasłużonymi poddanymi.
Obiecałam ministrowi Parkowi skrócenie wyroku
w zamian za zwrócenie mi tożsamości.
Wasza Wysokość.
Społeczna pozycja waszej małżonki wstrząsa posadami kraju.
Nie możemy na to pozwolić.
Minister Park przyznał się do winy.
Czemu oskarżacie małżonkę?
Czyż nie powinna odpowiedzieć za zwiedzenie wyższych stanem?
Jego Wysokość pozwalał na to.
Jego Wysokość winien odpowiedzieć pierwszy.
Zatem winny jest dawny król,
gdyż dał małżonce żyć.
Karać zmarłego króla?
Toż to niebywałe!
Co mam począć?
Ukarać samego siebie?
Czy też byłego króla, mego ojca?
Wasza Wysokość, nie mówcie tak.
Nie możemy dłużej tego rozważać.
Czyż to nie zdumiewające?
Poddani i Sarimowie są wrogami, a mimo to stoicie wespół.
To minister Park Gyewon stoi za tym wszystkim.
To on jest odpowiedzialny.
Ojcze, to ja, twój syn.
Wejdź.
Wasza Wysokość!
Oszczędźcie mnie, Wasza Wysokość.
- Nie! - Wasza Wysokość.
Jego Wysokość rozkazał przesłuchać Han.
Zabrać ją.
Wasza Wysokość.
Wasza Wysokość.
Król chce zniszczyć każdego, kto stoi po mojej stronie.
Wasza Wysokość!
Osobiście spotkam się z królem
i pomówię z nim w cztery oczy.
KWATERY KRÓLEWSKIE
Błagam was, Wasza Wysokość.
Darujcie przewiny waszej matce.
Matko.
Dlaczego to robisz?
Jeśli cię w jakiś sposób pohańbiłem, każ mnie po prostu wychłostać.
Podobno z mojej winy
w królewskim gabinecie panuje zamęt.
Kajam się i proszę o zmiłowanie.
Porzuć mnie, Wasza Wysokość,
i ukaż swój majestat.
Wystarczy.
Twój widok rani moje oczy.
Czy twoi poddani zabiją mnie,
by ratować siebie?
Czy…
dokonają zamachu
i obalą cię, nieposłuszny synu?
W obu przypadkach
nic ich nie usprawiedliwi.
Jeśli sama zadam sobie cios,
ich bunt będzie uzasadniony.
Jak mam cię przebłagać
za me nieposłuszeństwo?
Odeślij mnie razem z dwórkami do pałacu w Onyang.
Nie mam już sił trwać w tym miejscu.
Pozwolę na to,
matko.
Tylu ludzi w pałacu wbije ci nóż w plecy,
gdy tylko okażesz im łaskę.
Potrzebuję więc kogoś pewnego, kto stanie po mojej stronie.
Kto nie był ze mną,
zawsze był przeciw mnie.
Stanę…
po twojej stronie i spędzę z tobą
resztę swojego życia.
Dlaczego więc to robisz?
Gdyż nie chcę cię stracić.
Nie jestem twoim wrogiem, Wasza Wysokość.
Chcę służyć ci swoją szczerą radą.
Przyjmij mnie.
Musisz mnie przyjąć.
Królowa-wdowa wyjeżdża dzisiaj.
No comments yet. Be the first to leave one.