처음 200줄입니다.
KRWAWIĄCE SERCE
OSOBY, MIEJSCA I ZDARZENIA PRZEDSTAWIONE W TYM SERIALU SĄ CAŁKOWICIE FIKCYJNE
Odwiedziłem komnaty pani Park.
To, że pani Park…
…jest bratanicą ministra stanu Park Gyewona…
…to prawda.
Minister Park zyskuje,
będąc blisko ciebie.
Nie mogę tego zrobić.
Od dziś nie mam już wobec ciebie zobowiązań.
Nie masz…
…zobowiązań?
Zagłada twojej rodziny zawsze ciążyła mi na sercu.
To mój ostatni wielkoduszny gest.
Widzimy się
po raz ostatni.
Będę cię zaniedbywał i wyszydzał.
Będę cię szykanował.
Więc…
…odejdź.
Seo skłamała,
lecz opłaciła tę zbrodnię swoim życiem.
Ale pani Park…
…popełniła zbrodnię zazdrości
i zaburzyła porządek w pałacu.
Choć to straszliwy grzech,
ten kraj wiele zawdzięcza jej rodowi.
Ukarzę ją więc wedle swego uznania.
Każda dwórka i służąca pani Park zostanie wychłostana.
W tej chwili.
- Jak rozkażecie. - Jak rozkażecie.
- Jak rozkażecie. - Jak rozkażecie.
Od teraz jesteś dla mnie jedynie
bratanicą ministra stanu Parka.
ODCINEK 6
Raz!
Raz!
Raz!
Raz!
Raz!
Wasza Wysokość.
Nocna bryza jest dość chłodna.
Boję się, że się przeziębicie.
Przynieść parasol!
Wasza Wysokość, proszę schronić się przez deszczem.
Muszę jak najszybciej
zabrać panią Jeong z pałacu.
To może być pułapka ministra Parka.
Wiem.
Ale jeśli zostanie,
będzie w niebezpieczeństwie.
Znajdźcie kogoś zaufanego.
Musicie kogoś znaleźć.
Pani moja!
Damo dworu Choi!
Co to za raban z samego rana?
Niedobrze. Nie mogę znaleźć pani Park.
Zniknęła?
Nie wiecie, gdzie jest?
Nie.
Widziano ją, jak rankiem samotnie opuszczała swoje komnaty.
Boję się, że mogła rzucić się do stawu.
Gdyby każdy skakał do stawu z takiego powodu,
woda byłaby pełna ciał.
Pani moja.
Wasza kolej.
Pokażcie mi pośladki.
Nie powinniście tego robić.
To poniżej waszej godności.
Może wdać się zakażenie.
Jego Wysokość nie pozwolił wam nawet zobaczyć medyka.
To ja sprowadziłam na was cierpienie,
niech zatem ja was opatrzę.
To naturalne, by słudzy ponosili karę
w miejsce swoich panów.
Nie dla mnie.
Jeśli macie mi służyć, dajcie się opatrzyć.
Wyglądaliście na rozgoryczoną. Martwiłam się.
Z powodu Jego Wysokości?
Myliliście się.
Nie powinnyśmy zwlekać.
Należy opatrzyć wasze rany…
Sama to zrobię.
Ale…
Zostawcie to mnie, proszę.
Pierwszy raz widzę was tak wzburzoną.
Czy minister Park dziś także nie przyszedł do pałacu?
Nie, Wasza Wysokość.
Czy przysłał jakąś wiadomość?
Nie.
Myślę, że powinnam opuścić chwilowo pałac.
Ale wpierw zobaczę się z żoną ministra Parka.
Wasza Wysokość, co oznacza ta niespodziewana wyprawa?
Król zaległ cieniem na moich myślach.
W pałacu Onyang dojdę do siebie.
Minister Park już trzeci tydzień nie przychodzi do pałacu.
Czego mi nie mówicie?
Obawiam się, że zdjęła go wysoka gorączka.
Spytam raz jeszcze.
Co takiego przede mną kryjecie?
Nie śmiałabym niczego przed wami zatajać.
To nie do pomyślenia.
Do Trzech Biur powołam trzech uczonych Sarimów.
Wasza Wysokość.
Sprzyjali oni niegdyś zdrajcy Yoo Haksoo.
Ich uparta buta w niczym wam nie pomoże.
Czyż nie gnębiliście ich już dość długo?
Urzędnicy głośno zaoponują.
Dlatego proszę was o pomoc.
Kto inny może mnie wesprzeć?
Miałem jedynie księcia i rodzinę mojej zmarłej matki.
Wasza Wysokość.
Czy mogę coś zaproponować?
Wasza Wysokość, powiedzcie nam,
dlaczego nie zatrzymaliście królowej-wdowy w pałacu?
Syn zaległ cieniem na jej myślach?
To skrajnie niedorzeczne.
Nawet wśród pospólstwa
nieposłuszeństwo wobec rodziców karane jest chłostą.
W każdym waszym słowie brzmi prawda.
Każę przygotować królewski orszak i sprowadzić ją z powrotem.
Bądźcie gotowi, jutro wyruszamy.
Proszę, byście, podróżując w królewskim orszaku,
pokazali się całemu kraju.
Wasza Wysokość, nie jest łatwo przygotować królewski orszak.
Ponadto ludzie zmagają się teraz z suszą.
- Królewski przemarsz… - Kiedy więc?
Czy lepiej zatem,
bym był nieposłusznym synem?
Czerwone szaty to najwyżsi rangą,
niebieskie noszą ci zaraz pod nimi.
Nie rozglądaj się, bo zbłądzisz.
Tak, pani moja.
Naprawdę można się zgubić w tym miejscu.
Ttonggeum już po ciebie idzie, panienko.
Gdybyś zjawiła się w pałacu wcześniej, zabrałabym cię ze sobą.
Szkoda.
Przy okazji, wszystkich zajmują teraz przygotowania do przemarszu,
nie sposób więc wiedzieć, co pani Park zamierza.
Nie jesteś ciekawa?
Oczywiście.
Pójdę się dowiedzieć.
Myślisz, że dasz radę?
Jestem wam dłużna za przyjęcie mnie.
Chociaż tyle mogę dla was zrobić.
Jestem waszą służącą,
moim zadaniem jest spełniać wasze życzenia.
Idź więc.
Tak, pani moja.
Jeśli ją złapią, będzie mieć poważne kłopoty.
Dama dworu Choi jest nader surowa.
Nie okaże jej litości.
To służąca z bliskiego wam domu.
Obawiam się, czyby to was nie strapiło.
Posłuchajcie siebie, mówicie głupstwa.
Dlatego ją tu sprowadziłam.
Czyż nędznicy nie są dumni, przyjmując karę za swoich państwa?
Wiadomo. A ja znam wszystkie twoje plugawe sekreciki.
Słyszałem, że aresztowano rzemieślników z Wioski Bambusowej.
Jeśli robicie to dla nich,
znajdę sposób, by ich uratować.
Musicie uciec, nim stanie się niebezpieczniej.
Jeśli wystawicie się na niebezpieczeństwo,
Jego Wysokość znów zrobi coś ryzykownego.
Wywiedzenie was z pałacu nie jest prostym zadaniem,
ale Jego Wysokość jest skłonny podjąć każde ryzyko.
Odejdźcie więc…
…proszę.
Macie pewność…
…że zdołacie…
…uratować rzemieślników?
Panienko.
Panienko.
Panienko!
Co tutaj robisz?
Królowa-wdowa udała się do pałacu Onyang.
Sama?
Tak.
Przygotuj mojego konia.
Wasza Wysokość.
Proszę wrócić do pałacu.
Jego Wysokość głęboko żałuje swojego nieposłuszeństwa.
Wieśniacy zapewne sporządzają teraz wieczerzę.
A żony…
…oczekują na powrót swoich mężów.
Też kiedyś myślałam,
że dane mi będzie tak proste życie.
Ale…
…mój ukochany poprosił mnie…
…bym została królewską konkubiną.
Powiedział, że musi chronić kraj, nawet kosztem swojej ukochanej.
To prawdziwie okrutne, czyż nie?
Król mnie zadręczał.
Postawił mój świat na głowie, lecz wy zachowaliście milczenie.
To już minęło.
Król…
…nie jest moim synem.
Zapewne myśli, że zabiłam jego rodzoną matkę,
ale udaje dobrego syna, by unikać dezaprobaty.
Macie pojęcie…
No comments yet. Be the first to leave one.