Killa

Killa (किल्ला)

Muat Turun Sari Kata Polish

Maklumat siaran

killa 2014 dvdrip x264-redblade
killa 2014 NF WEBRip
Ulasan oleh basel katrib

Tag

webrip
web
BRip
Diterbitkan pada: 2019-02-15
Muat Turun: 19
Masalah Pendengaran: No

Pratonton sari kata Polish

200 baris pertama.

Już wróciłeś.

Dzisiaj też nie ma prądu?

O Boże.

Jesteś przemoczony.

Nie miałeś parasolki?

Chinmay, nie wziąłeś ze sobą parasolki?

- Deszcz mnie zaskoczył. - Przecież jest pora deszczowa!

Chodź się przebrać, bo złapiesz przeziębienie.

Zabierz lampę.

Już nie jesz?

Jutro zrobię też chleb.

I urządzę kuchnię.

Będę ci gotować, co zechcesz.

Chinmay?

Co się stało, synu?

Nie możesz zasnąć?

Zawsze, kiedy się przeprowadzamy, jesteś naburmuszony.

Już jako niemowlę taki byłeś.

Nie chciałeś spać.

Ja dawałam za wygraną i do snu układał cię tata.

Płakałeś całą noc.

On umiał się tobą zająć.

Był ci bliższy niż ja, prawda?

Wcale nie.

Ty chciałaś wcześniej iść spać,

dlatego zajmował się mną tata.

Opowiadał mi różne historie.

„Chciałam wcześniej iść spać”?

Wstawałam skoro świt.

Rano jest tyle obowiązków.

Mamo?

Nie można odwołać tego przeniesienia?

Chinmay...

Przecież ci mówiłam, synku.

Jak mam je odwołać?

Dostałam awans. Musimy tu zostać przez co najmniej rok.

Spodoba ci się.

Zobaczysz, będzie dobrze.

No chodź.

Pora spać.

Musisz wcześnie wstać, żeby przygotować się do szkoły.

Idź się położyć.

Muszę wziąć orzechy.

Muszę przygotować kokosy.

Nie ma wody.

Musimy jeść.

Hej, Amya, wyszedł.

Amya, zaczekaj! Też chcę zobaczyć!

Bandya, pospiesz się. Jak długo mamy głaskać tego szczeniaka?

Wystarczy benzyny?

Brawo.

Trzymaj mocno.

Trzymam. Szybko.

No, wlewaj.

Biedny piesek! Co ci się stało?

Yakku!

Yakku!

Yakku!

Ale super!

- Wujek przysłał. - Dla mnie?

Oczywiście.

Daj, rozpakuję.

Proszę.

- A Sagar? - On też taki dostał.

Sam go wybrał. Napisz mu, że ci się podoba.

- Tak. - Co?

Spakuj się teraz i umyj.

Podrzucę cię do szkoły w drodze do pracy.

Proszę. Nie wstydź się.

Jeśli koledzy cię nie zagadną, sam do nich podejdź.

Muszę już iść.

Zobaczymy się wieczorem. Wrócę wcześniej.

Ty gnoju! Ślepy jesteś?

Sam jesteś ślepy! To ty na mnie wpadłeś!

- Wlać ci benzyny do tyłka jak temu psu? - Wszystko powiem pani!

Ty draniu!

Nie miał włosów na głowie!

- Nie? - Tylko kucyk mu się machał.

To było śmieszne!

Hej. Na kogo tak patrzysz?

Jesteś nowy? Do której klasy chodzisz?

- Do siódmej. - Co?

Do siódmej klasy.

Tak? Ja też.

I ona też.

Hej, jajogłowy! Na co się tak gapisz?

Bandya, nie wkurzaj mnie.

Jak jeszcze raz nazwiesz mnie jajogłowym, dostaniesz w nos!

Jajogłowy!

Jajogłowy!

Bandya!

Jajogłowy!

Jajogłowy!

Dzień dobry!

Dzień dobry. Siadajcie.

- Neeranjan Pakle. - Jestem!

- Sidesh Shinde. - Obecny!

- Omkar Mali. - Jestem!

- Nikhil Padwal. - Jestem.

- Yuvraj Patil. - Nie ma.

- Nie przyszedł? - Nie!

- Swarali Shirdhankar. - Obecna!

- Shruti Jadhav. - Jestem.

- Umesh Kadam. - Obecny!

- Prakash Kunte. - Obecny!

- Suhas Koli. - Obecny.

Chinmay Kale.

Obecny.

Jesteś tym nowym uczniem z Pune?

W czwartej klasie przyznano ci stypendium.

Liczę, że w tym roku też na nie zapracujesz!

Słuchajcie wszyscy. Mamy w klasie zdolnego ucznia.

Chinmaya Kale.

Wszyscy powinniście brać z niego przykład.

W tym roku każde z was musi zapracować na stypendium.

Rozumiecie? Ty z tyłu.

Tak, proszę pani.

Powitajmy Chinmaya Kale brawami!

Wystarczy!

Słuchajcie uważnie.

Siódma klasa jest tak samo ważna jak dziesiąta.

Brakuje druku ZOBZ. Przynieśli go panowie?

Nie rozumiem.

Zaświadczenia o Braku Zastrzeżeń. Bez niego nie mogę zatwierdzić.

Chodzi o to, że...

dostarczę ZOBZ później. Niech pani podpisze.

Nie mogę.

Nie mogę wyrazić zgody bez zaświadczenia z banku.

Oczywiście, zgodnie z przepisami powinniśmy mieć ZOBZ.

Ale chyba są jakieś wyjątki.

Tak, o ile są ujęte w przepisach.

Proszę, niech pani nie wstrzymuje całej procedury z powodu jednego dokumentu.

Nie wstrzymuję. Proszę przynieść ZOBZ i załatwimy sprawę od ręki.

Ma pani rację, ale chodzi o to,

że w końcu załatwimy ten ZOBZ.

Tylko że to potwornie męcząca i długotrwała procedura.

Zróbmy tak:

pani podpisze, a ja szybko dostarczę ZOBZ.

Jak długo trwa złożenie podpisu?

Pół minuty. Pan załatwi ZOBZ i wtedy ja podpiszę.

Proszę pani, niech pani coś wymyśli. Dostosujemy się.

Po co nam w ogóle ten ZOBZ?

Może dogadamy się inaczej?

Chyba się nie rozumiemy. Proszę załatwić ZOBZ...

Witam panów. Dawno panowie przyszli?

- Witam. - Wiesz, która godzina, Nivte?

Znowu się spóźniłeś.

Proszę pani, ja...

Gdybyś przyszedł wcześniej, nie musielibyśmy tyle czekać.

Jak to? Jeszcze nie podpisane?

Podpisane? Ta pani niepotrzebnie odwleka całą procedurę.

Pani dopiero dołączyła do naszego zespołu.

Jeszcze się nie orientuje, jak tu to działa.

I może od ciebie mam się nauczyć, „jak tu to działa”?

Nie to chciałem powiedzieć.

To stara sprawa pana Salvi.

Prowadzę ją już od pewnego czasu. Wytłumaczę to później.

Zajmę się tym, proszę pana.

Nie każ mi czekać.

- Do widzenia. - Ja to załatwię.

- Poczekam na zewnątrz. - Zaraz będę.

Yakku!

Jak tam, zdolny? Gdzie mieszkasz?

Nieopodal świątyni.

A niech to, ja też tam mieszkam. Chodź, pójdziemy razem.

Chodźmy na skróty.

I wtedy pan od matmy wszystkim spuścił lanie.

Do tej pory nie wie, kto włożył mu kraby do kieszeni.

To nowy tornister?

Tak.

- Kupiłeś go w Pune? - Tak.

Naprawdę to takie duże miasto?

To czemu przyjechałeś tutaj?

Moja mama dostała tu pracę.

- Jesteś tu z rodzicami? - Nie, tylko z mamą.

A tata?

Zmarł rok temu.

Jak?

Nie wiem, co to było...

ale pod koniec nawet nas nie poznawał.

To przykro.

- Chodź ze mną. - Ale dokąd?

Chodź!

Tędy.

Potrzymaj.

Wiele lat temu...

nawet nie pamiętam kiedy...

moi rodzice wybrali się do twojego Pune.

Jechali nocnym autobusem.

Kierowca zasnął.

Autobus przechylił się i wpadł do rzeki.

Rozbił barierkę na moście i poleciał 30 metrów w dół.

Rodzice zginęli na miejscu.

Babcia mówiła, że pisali o tym w gazecie.

Umarli, chociaż nie mieli nawet draśnięcia.

Hej, chyba coś złapaliśmy.

Bandya, to wąż! Do licha!

Bandya.

Wyrzuć go.

- Uhonoruję cię za uzyskanie stypendium! - Przestań!

Komen

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left