BEYOND THE NEON

BEYOND THE NEON

Muat Turun Sari Kata Polish

Maklumat siaran

Pirates Down The Street 2020 WEB H264-RBB
Ulasan oleh Pinguoin

Tag

web
Diterbitkan pada: 2023-01-27
Muat Turun: 9
Masalah Pendengaran: No

Pratonton sari kata Polish

200 baris pertama.

PIRACI Z SĄSIEDZTWA: NINJA Z DRUGIEJ STRONY

ZDJĘCIA

MUZYKA

SCENARIUSZ

WEDŁUG POWIEŚCI REGGIEGO NAUSA

REŻYSERIA

W końcu.

Miecz żywiołów.

Nie radzę, Mia Katana.

Ten miecz należy do Shinobi.

Mądrze jest dzielić łupy po wygranej walce.

7 SHINOBI

Siedmiu ludzi.

To nie fair.

Nie powinnaś przychodzić sama.

A kto mówi, że tak jest?

- Co tu robisz? - Przyszłam ci pomóc, mamo.

Co ci mówiłam? Czekaj na zewnątrz.

- Wiem. - Wyjdź na zewnątrz. Nie potrzebuję cię.

Damy radę.

Dezorientacja wroga to klucz do zwycięstwa.

Bierz miecz.

Dimitri, tutaj!

- Mamo? - Tu!

Tak, uciekaj.

Jeszcze nie koniec, Mia Katana.

Zobaczysz.

Znajdę cię.

Nawet na końcu świata.

12 TYGODNI, 6 DNI I 23 GODZINY PÓŹNIEJ

Dzień dobry.

Roy, co ci mówiłem?

Nie strasz ludzi.

Wybaczcie, jest jeszcze dzieckiem.

Co oni knują?

Mają udar od słońca?

Nie, uprawiamy sport.

Cześć, sąsiedzie.

Też masz ten głupi strój?

To jest dres. Wszyscy trenują do sześcioboju w Zandwijk.

Tak, jasne. Przecież wiem.

Co roku mamy zawody sportowe.

Wygrywają najsilniejsi, najmądrzejsi i najfajniejsi sąsiedzi.

W Zandwijk. Prawda, Michiel?

Wszyscy wiedzą, że to my.

Na pewno nie my.

To będzie nasz rok.

Tato, wolę w tym roku startować z Billym.

Ma to sens.

Nie bądź zawiedziony.

Widziałeś, że mamy nowych sąsiadów?

Ahoj, szczury lądowe.

Idziesz?

Poczekajcie!

Fajna ekipka, co?

Ty i ja? Mamy drużynę?

Nie wiem. Co się robi na takich zawodach?

Rzuca kulą, walczy z ośmiornicą, ściga z krową morską?

Pewnie, że nie. To nie są sporty.

Są. Pirackie.

Sześciobój wymaga siły i taktyki.

I trzeba używać mózgu.

- To zagadki? Już się nudzę. - Lepiej, żeby mama nie słyszała.

- Czemu? - Co roku bierzemy udział.

- Serio? - Kochają to.

Moja mama nienawidzi przegrywać.

Wygrali już trzy razy.

Cztery.

Rodzice mówią, że bardziej liczy się udział niż zwycięstwo.

No pewnie.

Bo zawsze przegrywają.

W tym roku wygramy po raz piąty.

Chyba jednak nie.

Tym razem z Michielem rozniesiemy ciebie i twoją mamę.

Więc wchodzisz?

Czas na zemstę Krelisa.

Dam wam dwie minuty przewagi.

Od teraz.

Nie kantuj.

- Znasz mnie! - Właśnie.

Dorwę was.

Banda szczurów lądowych.

Skosztujecie mego miecza.

Spadaj.

Rozumiesz?

Tato, mamo!

- Co się stało? - Napadli mnie. Na wydmach.

Ninja.

Co?

Ninja? Do ataku!

Spokojnie, tato, nic się nie dzieje.

Billy'emu się przywidziało.

To Zandwijk, a nie Pacyfik.

Tu nie ma żadnych...

Opuszczajcie!

Ninja.

Na krakena!

Dokładnie.

Patrz, nowi sąsiedzi.

Skoczę po podarki.

Nieźle.

Tak.

Zgubiłby się.

Billy tak ma.

Michiel, nowi sąsiedzi.

Świetnie.

- Hector! - Zatrzymam ich.

Cofnąć się.

Co ci się stało?

Hector, chcemy powitać sąsiadów.

Nie widzicie?

To ninja!

Ich trzeba witać mieczem, prochem i ogniem.

Kosz z owocami jest fajniejszy.

Pomyśl o córce.

Jest za młoda, by stracić matkę.

Uciekajcie.

Billy, chodź tu, szybko.

Ninja!

Tato, chodź. Hector!

Wariują bardziej niż zwykle.

Wiesz, czego się boją, Roy?

My się nie boimy.

Proszę.

Małe co nieco, by powitać was w sąsiedztwie.

Może to zabrzmi dziwnie, ale mówią, że jesteście...

ninja.

W rzeczy samej.

Zostawcie nas.

To ja, Michiel.

I Elizabeth.

Jakie mamy hasło?

Nie mamy żadnego hasła.

Dobrze.

Chwileczkę.

Ilu ich tam jest?

Widziałem dwójkę, ale to nic nie znaczy. Wszyscy wyglądają tak samo.

Na co patrzysz?

Na nowych sąsiadów. Są ninja.

I to źle?

Do diabła!

- Jesteście tak głupi? - Chyba.

Ninja są podstępni, krwiożerczy, zabójczy.

Jak to?

Nie można im ufać.

Tak się też mówi o piratach.

Pościnają wam łby.

Skrócić o głowę!

Już po nim.

Tato, nie strasz dzieci.

Tylko dlatego, że ten gang pidżamersów

wyciął w pień kapitana Ogniobrodego z załogą.

Od tego czasu piraci i ninja są zawziętymi wrogami.

A jak dawno to było?

Bardzo dawno.

- Jakieś kilkaset lat temu. - Więc to już przeszłość?

Tak? To czemu mnie dziś atakowała?

Piraci i ninja - to zawsze znaczy wojna.

Dlatego tu przyjechali.

- Zemścić się na nas. - Teraz jest jeden dom.

Ale na pewno podstępnie robią coś podstępnego.

Podstępem.

Patrz, jak chodzisz.

Korzenie cię zaatakują.

- Nie boję się. - Tego nie powiedziałam.

Nie ma się czego bać.

Nie jesteśmy piratami.

Ninja?

Kim jesteście?

My? Nikim. Jesteśmy normalni.

To znaczy, nie jesteśmy piratami.

- Ja jestem Michiel. - A ja Elizabeth.

Nazywam się Yuka Katana.

Co jest? Co się dzieje?

Gdzie ona jest?

Tutaj.

Co ci powiedziałam?

Co robisz? Billy jest naszym przyjacielem,

I piratem.

Tak, ten pirat to nasz kumpel.

Niemożliwe, piraci są podstępni, krwiożerczy i nie można im ufać.

Po co tu przyszedłeś?

Nie wiesz?

Chciałaś mi ukraść przyjaciół.

Właśnie, idź sobie.

Ninja tacy są, podstępnie uciekają.

Bo się boją.

Co?

- Bać się ciebie? - Tak.

Inaczej byś się nie skradała.

Chciałam ich chronić przed tobą. Myślałam, że chcesz ich zaatakować.

- To ja ich muszę bronić przed tobą. - Radzimy sobie sami.

Naprawdę chcesz się bić?

Dobrze. Ale najpierw chcę wiedzieć, kto będzie gryźć piach.

Garłacz.

Billy Garłacz.

I nigdy nie gryzę piachu.

Yuka Katana. Miło mi.

Zaczynajmy.

Teraz, w tej chwili?

Komen

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left