Sezon 1

Informacje o wydaniu

Extraordinary Attorney Woo S01E07 1080p NF WEB-DL DDP2 0 x264-SMURF
Extraordinary Attorney Woo S01E07 KOREAN WEBRip x264-ION10
Komentarz od Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
Opublikowano: 2022-08-03
Pobrania: 6
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

SERIAL NETFLIX

Haengbok-ro to autostrada, którą władze prowincji Gyeonghae-do i firma Dongbang

budują wspólnie w odpowiedzi na zapotrzebowanie na transport

w planowanym mieście Hamun.

Tak będzie wyglądała trasa.

BUDOWA DROGI HAENGBOK-RO

W ten sposób będzie przechodzić przez Sodeok-dong.

GYEONGHAE-DO, KIYOUNG-SI, SODEOK-DONG

- Co? - Co to jest?

Chwila!

Haengbok-ro nie przechodzi przez Sodeok-dong!

Ona dosłownie przecina miasteczko na pół!

Żartuje pan sobie?

Chcecie przepołowić naszą wioskę?

Jak można było zaplanować taką trasę?

Urząd Gyeonghae-do zgodził się na tę trasę.

Dongbang jest jedynie wykonawcą.

Reprezentuję wydział budowlany urzędu Gyeonghae-do.

Mamy obowiązek powiadomić mieszkańców terenów, przez które będzie biegła trasa.

Ale nie będziemy jej tutaj teraz zmieniać.

Trasę wyznaczyli eksperci po długich dyskusjach.

Jestem…

Choi Han-su, reprezentuję Sodeok-dong!

Jak władze prowincji nas do tej pory traktowały?

Co to było?

- Dziesiąta linia metra? - Właśnie!

Wyrzuciliście dziesiątki mieszkańców Sodeok-dong i rozkopaliście całe miasto,

żeby zbudować dziesiątą linię metra!

A co Seul zrobił w Sodeok-dong?

Proszę powiedzieć.

- No proszę! - Spalarnię śmieci!

Tak, spalarnię śmieci.

I to nawet nie dla naszych śmieci.

Zbudowali sobie u nas spalarnię dla śmieci z Seulu!

Pomimo naszego sprzeciwu

ani Seul, ani Gyeonghae-do nie mrugnęli nawet okiem!

Co to ma do rzeczy?

Teraz rozmawiamy o Haengbok-ro.

Rozmawiamy o Sodeok-dong!

Dopiero skończyli budować metro,

a chwilę przedtem spalarnię.

A teraz to!

Co to było?

Haengbok-ro!

Tak! Chcecie, żebyśmy znów wpuścili was na naszą ziemię?

Dość tego!

Jasne?

Mieszkańcy Sodeok-dong mają dość!

BUDOWA DROGI HAENGBOK-RO

SPRAWA 7 OPOWIEŚĆ O SODEOK-DONG CZ. 1

Wybrali taką trasę, bo chcą, żebyśmy opuścili miasto.

Wyobraźcie sobie samochody jeżdżące po Haengbok-ro każdego dnia.

Tylko hałas, spaliny i kurz.

Gdy wysuwamy ten argument, Gyeonghae-do i Dongbang mówią…

Co?

- Dźwiękoszczelna ściana. - Tak.

Że dźwiękoszczelna ściana rozwiąże problem.

Ale taka ściana jest jak…

Jak co?

- Dźwiękoszczelna ściana? - Nie.

- Hej. - Mur oporowy.

Tak. Jak mur oporowy.

Dzieli miasto na połowy i izoluje je od siebie.

Rozmawialiście z kimś z Gyeonghae-do lub Dongbang w sprawie odszkodowania?

Jakiejś rekompensaty za trudności, o których pan wspomniał.

Proszę pana.

Nie zaproponowali przyzwoitej kwoty nawet tym, którym odebrano ziemie.

Myśli pan, że zapłacą tym, którzy zostali?

Nie wypłacili odpowiedniego odszkodowania?

Sodeok-dong leży w obszarze pasa zieleni.

Oficjalna cena ziemi jest o wiele niższa.

Dlatego gdy budowali metro,

ludzie, których pozbawiono ziemi, ucierpieli finansowo.

Wielu straciło dom,

a nie dostali nawet dziesięciu milionów odszkodowania.

Dokąd ktoś, kto całe życie mieszka w Sodeok-dong,

może jechać za pieniądze, które w Seulu nie starczą nawet na kaucję?

Zrobiliśmy, co w naszej mocy.

Powołaliśmy Komitet Mieszkańców, wysyłaliśmy petycje,

wystosowaliśmy setki skarg

i urządziliśmy protest przed urzędem prowincji.

I nic.

Gyeonghae-do nie ma zamiaru nas słuchać!

W takiej sytuacji pozostaje nam…

Co?

Proces.

Proces też. Ale to drugie…

Pozew?

Pozew o uchylenie decyzji w sprawie drogi Haengbok-ro?

O rany.

Tak. To właśnie chcemy zrobić.

Tak. Rozumiemy.

Ale nie znamy się na budownictwie drogowym,

więc potrzebujemy czasu, żeby zgłębić temat Haengbok-ro.

Możemy to zbadać, zanim zdecydujemy, czy przyjmujemy tę sprawę?

Oczywiście.

Ale proszę szybko podjąć decyzję.

Budowę planowanego miasta rozpoczęto już jakiś czas temu, więc…

Co?

- Łopata? - Koparka hydrauliczna?

Koparka.

Tak.

Niedługo koparka dotrze do naszej wioski.

Tak, dobrze. Będziemy w kontakcie.

Boże.

Dziękuję.

Dobrze.

Do widzenia.

Co o tym sądzicie?

Czemu zaplanowali taką trasę?

Musiało dać się poprowadzić ją inaczej.

Pewnie ze względu na koszty.

Prosta trasa oznacza krótszą drogę do zbudowania.

Jeśli tę decyzję podjęto ze względu na koszty,

możemy oskarżyć ich o naruszenie zasady proporcjonalności.

Administracja musi wybrać metodę,

która jak najmniej naruszy prawa drugiej strony.

Gyeonghae-do mieli do wyboru inne rozwiązanie,

ale go nie wybrali wyłącznie ze względu na koszty.

W ten sposób

pogwałcili zasadę proporcjonalności.

Jeśli szkody wyrządzone mieszkańcom wliczymy w koszty społeczne,

to czy nie będą większe niż korzyści płynące z budowy Haengbok-ro?

Czyli planowana trasa to konflikt interesów.

„Naruszenie zasady proporcjonalności”,

„konflikt interesów”.

To dobre argumenty.

Ale sądy z reguły nie chcą wydawać wyroków

dotyczących działań władzy wykonawczej.

Zwłaszcza gdy liczą się aspekty techniczne.

To zbyt wielka presja dla sędziego

wydawać orzeczenie dotyczące dziedziny, której nie zna.

Może to właśnie z tego powodu

tak niewielu mieszkańców wygrało w podobnych sprawach.

Chyba nigdy nie słyszałem o takim przypadku.

Najpierw pomówcie z ekspertami i posłuchajcie ich opinii.

Ta trasa jest najlepsza czy istnieją inne rozwiązania?

Musimy to wiedzieć,

zanim zdecydujemy, czy bierzemy tę sprawę.

Koreańscy inżynierowie to prostaki.

Zupełnie zignorowali ukształtowanie terenu i narysowali prostą linię.

W Europie,

planując drogę z lotniska, bierze się pod uwagę malowniczość.

Nikt tam nie buduje w linii prostej.

Wykorzystują naturalne krzywizny ziemi

i nadają drogom odpowiednią krętość.

Chcą, by ludzie mogli nacieszyć się widokiem,

tworząc idylliczną atmosferę samej drogi

i promując wizerunek kraju.

To niedorzeczne.

Z punktu widzenia inżyniera trasa nie jest taka zła.

Dobrze znam tę okolicę.

Każę studentom bazować na niej, gdy przygotowują projekty.

Po raz pierwszy usłyszałem o budowie drogi

w tym miejscu w 2016 roku.

Boże, to już sześć lat.

A gdyby Haengbok-ro omijała Sodeok-dong,

zamiast je przecinać?

Aby je ominąć,

musiałaby biec obok autostrady Pyeonghwa-ro, poniżej Sodeok-dong.

Albo tutaj.

Obok dziesiątej linii metra.

Ale puszczenie drogi obok Pyeonghwa-ro wymagałoby budowy wielu tuneli

i trudno byłoby zaprojektować skrzyżowanie.

Lepiej byłoby zrobić to obok linii metra,

ale to teren Uniwersytetu Obrony Narodowej.

Byłoby ciężko.

Jeśli nie można ominąć wioski od północy ani południa,

niech puszczą drogę pod ziemią.

Tak zwane drogi podziemne.

Czy to nie kosztuje więcej?

Raczej nie.

W rejonach, gdzie ziemia jest droga, budowa dróg podziemnych

kosztuje znacznie mniej niż budowa na powierzchni.

I dzięki takiej drodze będzie można wykorzystać tereny ponad nią.

Jeśli weźmiemy pod uwagę wartość użytkową gruntu,

to zrekompensuje ona dodatkowe koszty wynikające ze zmiany planu na podziemny.

Skoro nie ma wielkiej różnicy w kosztach,

dlaczego Gyeonghae-do lub Dongbang nie rozważają budowy drogi podziemnej?

Bo każdy,

kto buduje drogi, skończył inżynierię lądową.

A inżynieria lądowa zajmuje się budową na powierzchni.

Przeniesienie jej pod ziemię to koncept architektoniczny.

Może prosty, ale to inna przestrzeń.

To nieprawda.

Trzeba być obiektywnym.

Czy ziemia w Sodeok-dong warta jest ochrony na tyle,

by budować podziemną drogę?

Nie.

Sodeok-dong leży na przedmieściach Seulu, ale ma znaczenie wojskowe.

Usunięcie go z pasa zieleni jest mało realne.

Niemal nie ma szans, by zbudowano tam miasto.

Twierdzicie,

że nie powinniśmy wnosić pozwu?

Z tego, czego się dowiedzieliśmy,

wynika, że trudno byłoby znaleźć

lepszą opcję niż planowana trasa.

Szanse na wygranie sprawy są bardzo małe.

W postępowaniach administracyjnych na orzeczenie czeka się od trzech miesięcy

do półtora roku.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left