The Good Bad Mother

The Good Bad Mother (나쁜엄마)

Pobierz napisy Polish

Sezon 1

Informacje o wydaniu

The Good Bad Mother S01E11 1080p NF WEB-DL AAC2 0 x264-MARK
Komentarz od Pati1989

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
Opublikowano: 2023-05-31
Pobrania: 41
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

DOBRA ZŁA MATKA

- Ty gnojku. - Co do…

- Ty gnojku. Jak mogłeś to zrobić? - Co z tobą?

- Jak mogłeś? - Co z tobą?

- Uspokój się. - Jak mogłeś

ze wszystkich ludzi

zrobić to akurat temu biedakowi

Kang-ho?

Czemu się nad nim użalasz?

- Co? - Kiedyś wszyscy wokół niego skakali,

bo był mądry i miał dobre oceny.

Teraz wszyscy wokół niego skaczą, bo jest przygłupem.

Nie dość, że ma kochającą matkę,

to jeszcze sąsiadka się o niego troszczy.

Byłaś zbyt zajęta w młynie, by ugotować mi coś na urodziny,

ale gdy Kang-ho dostał się na SNU,

zamknęłaś młyn i urządziłaś mu ucztę!

To ja jestem twoim synem, nie on.

Jak myślisz, czemu to robiłam?

Uznałam, że i ty skorzystasz,

przebywając z takim mądrym chłopcem.

To było upokarzające i frustrujące,

ale wszystko dzielnie znosiłam.

To…

To dzięki temu przetrwałam.

Dlaczego płaczesz? Łamiesz mi serce. Już dobrze.

Ty gnojku. Przez ciebie moja kobieta płacze!

Potrzebowałem pieniędzy.

Chciałem pracować,

ale przez moją kartotekę nikt nie chciał mnie zatrudnić.

Ile potrzebujesz?

Mów!

- Dwa… - Co? Dwa miliony wonów?

Dwa miliony?!

Ty przeklęty gnojku! Dwa miliony?!

Patrzcie, kto to.

Moja ukochana Mi-joo…

Mamo, dokąd idziemy?

Dokąd idzie tak wcześnie?

Halo?

Co?

Kang-ho.

Zjedzmy coś i przygotujmy się.

Niedługo będziemy mieli gościa.

Nie denerwuj mnie.

Mamo, dokąd idziemy?

To dom oppy Kang-ho.

Ye-jin.

Seo-jin.

Mamo?

Mamo!

Mamo?

Mamo.

Mamo!

Mamo!

Przepraszam.

Czy tu mieszka pan Choi Kang-ho?

Tak.

To tutaj.

Nie podawaj jego danych osobowych nieznajomej!

Kim pani jest i dlaczego go pani szuka?

Nazywam się Hoang.

Mieliśmy się dziś spotkać,

ale nie mogłam się skontaktować.

Mamo.

Mi-joo, moja mama…

- Co? - Mama…

Co się dzieje?

Mamo.

Pani Jin!

- Mamo. - Proszę się obudzić.

- Mamo. - Pani Jin!

- O nie. - Nie…

- Nie trzęś nią tak. Odsuń się. - Słucham?

Dobrze.

Wstrząs hipowolemiczny.

Halo? Dzwonię z Jou-ri.

Potrzebujemy lekarza.

Kang-ho, przynieś gruby koc i poduszki.

Dobrze, koc i poduszki.

- Koc… - Ile to potrwa?

To nagły wypadek.

Proszę się pospieszyć.

- Tak. - Unieś nogi, żeby poprawić

- przepływ krwi do serca. - Nogi.

- Wyżej. - Wyżej.

- Dobrze. - Wracajcie do domu i czekajcie tam.

Pani Jin nie żyje?

Żyje. Nie martw się.

Seo-jin, wracaj z Ye-jin do domu.

Dobrze?

Dobrze. Uważajcie na siebie.

Pani Hoang.

- Może pani z nią zostać 20 minut? - Oczywiście.

Kang-ho, gdzie kluczyki?

Kluczyki?

SZCZĘŚLIWA FARMA

Różowa ciężarówka, numer rejestracyjny 6169.

Proszę zjechać na prawo. Jadą państwo za szybko.

Rejestracja 6169, proszę się zatrzymać!

- Podjedź do nich. - Tak jest.

Co robicie?

- Proszę zjechać. - Słyszycie?

Jedziecie za szybko!

Proszę pana! Proszę nam pomóc!

- Co? - Moja mama zemdlała.

Dostała wstrząsu hi…

Hipo…

Wstrząsu hipowolemicznego.

Wstrząsu… Jakiego?

- Hipowolemicznego. - Co?

Co pan mówi?

Wstrząs hipowolemiczny!

- Że co? - Wstrząs hipowolemiczny!

- Przyspiesz. - Tak jest.

Eskortujemy chorą.

Proszę zrobić miejsce.

- Podłączcie kroplówkę. - Co z moją mamą?

Czemu jest chora?

Przepraszam, ale proszę zaczekać na zewnątrz.

Nie, chcę tu zostać.

Zaczekajmy,

żeby mogli się nią zająć.

Dziękuję.

Bezpiecznie dotarliśmy

dzięki twojej pomocy.

To ja dziękuję.

Przywiozłaś tu moją teściową, nie czekając na karetkę,

żeby szybciej wyzdrowiała.

No tak.

- Hej. - Proszę.

Musisz być w szoku.

Jesteśmy w szpitalu. Odpręż się.

Dziękuję.

A w ogóle to kim pani jest?

W tym chaosie nie zdążyłam się przedstawić.

Nazywam się Hoang. Mieliśmy się dziś spotkać.

Opiekun pani Jin Young-soon?

- Tak? - Tak?

Chciałaś otworzyć sklep odzieżowy, tak?

Pomogę ci,

ale musisz znaleźć w rogu miejsce na salon kosmetyczny.

Nie dla ciebie!

Dla Mi-joo!

Sprzedam pole czosnku i całą resztę, żeby to sfinansować,

tylko zaopiekuj się Mi-joo i bliźniakami.

Twoja siostra

zrujnuje sobie życie, jeśli tu zostanie.

Boże.

Boże, śmierdzi zgnilizną.

Albo starcem.

Hoon-ah.

Jesteś tu?

Boże, ale tu cuchnie.

Co to?

Baek Hoon-ah!

Boże! Co ty wyprawiasz?

Dobrze ci tak.

To za karę.

Racja, ta kobieta od świń.

Jak się miewa?

Epidemia pryszczycy dała jej się we znaki,

ale już jest lepiej.

Nie o to chodzi.

A o co? O jej syna?

Co za kobieta.

Dobry Boże, jakie to frustrujące!

Co?

Nikomu nie powiedziała?

Nadal trzyma to w tajemnicy?

O czym ty mówisz?

W jakiej tajemnicy?

Jest śmiertelnie chora?

Ma raka żołądka czwartego stopnia.

Są przerzuty do otrzewnej i płuc,

więc…

Przepraszam.

Przepraszam, pani doktor,

ale proszę ze mną porozmawiać.

Ciężko mu zrozumieć, co pani teraz mówi.

Jestem jego przyjaciółką i…

Nie.

Proszę mówić ze mną. Chcę to usłyszeć.

Jestem…

Jestem opiekunem mamy.

Kang-ho, zaczekaj.

Kang-ho!

Mamo, wstawaj.

Mamo, wstawaj. Chodź ze mną.

Chodźmy do domu.

Kang-ho, nie rób tego.

Wróć ze mną do domu, mamo.

Mamo, otwórz oczy!

Mamo…

Mamo, przepraszam.

Od teraz będę cię słuchał.

Nie…

Nie będę już prokuratorem.

Mamo, wstań, proszę.

- Kang-ho, przestań. - Mamo.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left