Pierwsze 200 wierszy.
POD PARASOLEM KRÓLOWEJ
ODCINEK 13
Ja zostawię za niego zabezpieczenie.
Dziękuję.
Mój panie!
Tęskniłam za tobą.
Nazywam się Yoon Cheong-ha.
Przepięknie.
Gdy zobaczysz kiedyś inny piękny wschód słońca, taki jak ten,
na pewno pomyślisz o mnie, prawda?
Najstarsza córka Ministra Wojny jest po stronie królowej wdowy.
Wasza królewska mość!
Nie wiesz, co to lęk?
To pałac królewski.
Jak śmiesz przynosić tu
nieślubne dziecko wielkiego księcia?
Proszę, przyjmijcie to dziecko.
Jesteś nieodpowiedzialna.
Jak mogłaś pomyśleć o porzuceniu dziecka karmionego piersią?
Minęło kilka dni,
odkąd dziecko zaczęło rozpoznawać twarze.
Gdy dziecko zacznie rozpoznawać twarz matki,
będzie mu jeszcze trudniej.
Wasza królewska mość, musisz wrócić do komnat księcia koronnego.
Wasza królewska mość.
Panna młoda nie powinna zostać sama w noc królewskich zaślubin.
Będzie płakać całą noc.
Wasza królewska mość.
Porzucił mnie w noc poślubną?
Z jakiego powodu?
Nie podobam mu się?
A może nie lubi spać razem?
Tylko mi nie mówcie, że…
On nie wie, jak się kochać?
Jeśli tak, to poważny problem.
Co z tego? Możemy nauczyć się tego razem.
No więc…
Matko.
Możesz mi po prostu powiedzieć, co zrobiłem nie tak?
Wejdź.
Co tu robi dziecko?
Jakie śliczne.
A kuku!
Kim jest to piękne dziecko?
Czy to może
moje dziecko?
A co z Cho-wol?
Gdzie jest Cho-wol?
Zostawiła nam dziecko i odeszła.
Matko.
Proszę, odszukaj Cho-wol.
Nie rozumiesz
swojej obecnej sytuacji?
Masz pojęcie,
co się stanie, jeśli tożsamość tego dziecka wyjdzie na jaw?
Więc wychowam je tak,
by nikt się nie dowiedział.
Wiesz, jakie to niebezpieczne?
Jak ktokolwiek się dowie…
To dziecko będzie musiało żyć
zaszufladkowane jako nieślubne.
Ale nie możemy go tak po prostu porzucić.
Odpowiadam za to.
Wychowam je.
Jesteś pewien,
że potrafisz dotrzymać słowa?
Tak, matko.
W porządku.
Śmiało, rób, co powiedziałeś.
Już wychodzicie?
Matko?
Matko!
Chodźmy spać.
Dzidziusiu.
A możesz być cicho?
Jeśli ktoś cię usłyszy, to nas złapią.
Przestań płakać i idź spać, dobrze?
Dlaczego płaczesz?
Muszę wiedzieć, dlaczego, żeby ci pomóc.
Sporo tutaj takich muszli,
ale ja zatrzymam drugą połowę od tej.
Więc jeśli znów się spotkamy,
uznaj to za przeznaczenie.
Najstarsza córka Ministra Wojny jest po stronie królowej wdowy.
Wasza królewska mość.
Czas złożyć wyrazy szacunku.
Gdzie jego królewska mość?
Wyszedł wczoraj w nocy i nie wrócił.
Słucham?
Dlaczego?
Nie wiem.
Całą noc o tym rozmyślałam.
Ale nadal nie wiem.
Zapytam go po prostu,
gdy pójdziemy okazać szacunek.
Wasza królewska mość.
Czemu wczoraj w nocy wyszedłeś?
Zapowiedz nasze przybycie.
Przyszedłem cię powitać, babciu.
Dobrze spałaś?
Tak.
Udało wam się skonsumować małżeństwo?
Od wczesnego poranka po pałacu krąży dziwna plotka,
która mnie zaniepokoiła.
Słyszałam,
że opuściłeś wczoraj komnaty księżniczki koronnej.
To prawda?
Twoi służący muszą być mną żywo zainteresowani.
Są zbyt zajęci, by ci służyć,
bo mają oczy wpatrzone w moje komnaty.
Wasza królewska mość.
To prawda, że książę koronny na chwilę opuścił moje komnaty,
lecz niedługo potem wrócił.
Doprawdy?
Tak, wasza królewska mość. Nie masz powodów do obaw.
Książę koronny i księżniczka koronna nie spędzili razem nocy?
Nie, wasza wysokość.
Wszyscy w pałacu paplają o tym,
jak księżniczka koronna została zlekceważona.
Wyślij wiadomość księciu koronnemu.
Niech mnie odwiedzi, gdy skończy wieczorne lekcje.
Tak jest.
A wielki książę Muan?
Jak się czuje?
Szczęśliwie wygląda na to, że przeżył noc.
Szczerze mówiąc,
nie sądziłam, że wielki książę przetrwa nawet tę jedną noc.
Wasza wysokość, księżniczka koronna przyszła z wizytą.
Dzidziusiu.
Przestań płakać i idź już spać, dobrze?
Minął dopiero jeden dzień.
A wydaje się, jakby to był rok.
Jego królewska wysokość
zostawił mnie w nocy samą w mojej komnacie.
Jaki mógł mieć powód?
Przyszłam do ciebie z nadzieją, że będziesz coś wiedziała.
To musiało być dla ciebie trudne.
Tak, wasza wysokość.
A właśnie, wasza wysokość,
czy książę koronny nie otrzymał żadnego wykształcenia o stosunkach płciowych?
Nie.
Nikt go tego nie uczył.
Dlaczego nie?
Może i jestem jego rodzicem,
ale jak mam mu w szczegółach wyjaśnić, do czego dochodzi w łożu?
Jednakże, wasza wysokość,
wpojono mi, że dla księcia koronnego
nie ma nic ważniejszego nad potomka.
Mamy też obowiązek objąć tron.
Gdybyś była zwykłym rodzicem,
nie musiałabyś uczyć dziecka, jak uprawiać miłość.
Ale jesteś królową,
więc masz obowiązek
nauczyć następcę tronu, jak winien pełnić obowiązki.
Właściwie to faktycznie po trosze moja wina.
Wyznaczę kolejną datę.
Dlaczego musimy wyznaczać datę?
To…
niezwykle interesujące pytanie.
O co chodzi?
Dwórko Shin.
Błagam, ratuj mnie.
Dziecko nie zmrużyło oka.
Jaki jest tego powód?
Też nigdy nie wychowywałam dziecka, więc nie wiem.
Nie mów, że zostawiłeś dziecko samo.
Nie.
Niebiosa miłościwe, wielki książę.
Jeśli będziesz się tak wałęsał, ktoś ją zauważy.
A kuku!
A kuku!
A kuku!
A kuku!
Co wy robicie?
Wasza wysokość.
Mówiłeś, że sam ją wychowasz.
Co tu robisz?
Matko, błagam o ratunek.
Ona ciągle płacze i nie chce zasnąć.
Pomóż mi, proszę.
Czyż nie byłeś pewien swego?
- Matko. - O co chodzi?
Od wczoraj nie udało mi się nic zjeść, przespać się ani wypróżnić.
A najtrudniej było zapanować
nad jelitami.
Oj, wasza wysokość.
Uichang, sprawiedliwe spichlerze, stworzono, by pomagać potrzebującym.
Jednak zalęgła się tam
korupcja i od dłuższego czasu ludzie nie otrzymują pomocy.
Dlatego
rozważam powierzenie księciu koronnemu zadanie zreformowania Uichang.
Wasza wysokość.
Minęło niewiele czasu od koronacji jego królewskiej mości.
Uważam, że jest zbyt wcześnie, by powierzyć mu tak ważne zadanie
związane z kwestiami politycznymi.
Z całym szacunkiem, Naczelny Radco Stanu, mam inne zdanie.
Uważam, że to doskonała okazja,
by książę koronny pokazał swoje umiejętności.
W konkursie książę koronny przedstawił realne propozycje ulepszenia Uichang.
Wydaje mi się, że powierzenie mu tego zadania nie jest naciągane.
No comments yet. Be the first to leave one.