Informacje o wydaniu

Behind Every Star S01E02 1080p NF WEB-DL DDP2 0 x264-MARK
Behind Every Star S01E02 KOREAN WEBRip x264-ION10
Komentarz od Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
x264
1080
webrip
BRip
Opublikowano: 2022-12-13
Pobrania: 4
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

W CIENIU GWIAZD

ODCINEK 2

Tutaj pierwszy raz przyszliśmy z Tae-ja się napić.

Proponowałem mu lepszy lokal,

ale nalegał, by przyjść tutaj.

Obiecał,

że w ciągu dziesięciu lat zacznę zdobywać nagrody.

Powiedziałem mu,

że podziękowania zacznę od wykrzyczenia jego imienia trzy razy.

Ale przy nagrodzie za Następnego człowieka…

- Zapomniałem o tym. - O nie.

Obiecałem, że przy kolejnej wykrzyczę jego imię dziesięć razy

i go przeproszę.

Skąd w ogóle ta nagła decyzja o wakacjach?

Ponoć zmarł podczas seksu.

Nieprawda.

Poślizgnął się przy basenie i uderzył się w głowę.

W jedną noc straciłem wielkiego mentora.

Hee-jun, choć pewnie nie będę tak dobra, jak on,

pozwól mi go zastąpić.

Dzięki.

Ale widzisz…

chyba…

muszę zrobić sobie przerwę.

Oczywiście.

Weź parę dni wolnego.

Co do filmu Byun…

Tego, w którym masz grać? Świetny scenariusz, co?

Podobno rola była napisana dla ciebie.

Jest dla ciebie idealna.

Wiem. Problem w tym…

że chyba nie dam rady.

Załatwisz to z nią?

To znaczy? Zdjęcia zaczynają się za trzy tygodnie.

Nie możesz się teraz wycofać.

Wiem.

Wiem o tym.

Ale mam złamane serce.

Ale musisz pracować. Zobowiązałeś się.

Pomogę ci, jak będę mogła.

- Dobrze? - No tak.

Ktoś taki jak ty, kto poświęca pracy całe życie,

tego nie zrozumie.

Nie zrozumiesz tego, bo żyjesz sama, nie masz rodziny.

Też mi przykro z powodu pana Wanga.

Ale nie możesz się teraz wycofać.

Pomyśl o ludziach, którzy latami pracowali, by ten film powstał!

Nie możesz tak zostawić tego gówna! To egoizm!

„Gówna”?

Nie chodziło mi o to, że tak robisz.

Ale ktoś mógłby tak pomyśleć.

Chun Jane.

Tak, Hee-jun?

Nie wszyscy agenci są jak Tae-ja.

Wezmę resztki do domu.

- Hee-jun. - Mogę pudełko?

Nie o to mi chodziło.

Hee-jun.

Boże, nawaliłam.

Cholera!

Wyślij Tae-hyeonowi scenariusz,

żeby mógł zdecydować.

Dobrze. Do czwartku.

Pani Jang, proszę przygotować listę gości pogrzebowych.

Pani znała go najdłużej.

Oczywiście.

To miejsce pana Wanga.

Kawa…

Od zawsze.

Twoje miejsce jest tu.

Siadam tam, gdzie wolne.

Tu też jest wolne, więc co robisz tam?

Tam może usiąść pani So

i protokołować.

Ja?

Dobrze.

To lista aktorów przypisanych do każdego zespołu.

Aktorom pana Wanga zaproponujemy nowe kontrakty.

Starsi zostaną u pani Jang.

Zespół Jeden bierze największe gwiazdy.

Zespoły Drugi i Trzeci zajmą się klientami z tej listy.

Trzeci, Oh Na-ra i Kim Joo-ryoung mają nowe projekty.

Drugi, tak jak…

Ty przejmujesz Hee-juna?

Decyzja już zapadła. To mam być ja.

Na jakiej podstawie?

Nie ja ją podjęłam. Hee-jun sam się ze mną skontaktował.

Więc niech podpisze formalny kontrakt z agencją.

Pamiętaj o jego nowym filmie.

Co? Jakiś problem?

Chce zrezygnować z filmu.

Śmierć pana Wanga go przybiła.

Więc ja go przekonam.

Poradzę sobie.

Ty na razie trzymaj się z dala od aktorów.

W tak trudnym czasie

potrzebują kogoś racjonalnego,

a nie impulsywnego jak ty.

I jako ten racjonalny dajesz nam listę aktorów

z zarobkami wypisanymi obok nazwisk?

Wystarczy.

Czeka nas pogrzeb pana Wanga.

Nie miał pan zamiaru odejść z firmy, dyrektorze Ma?

Niedługo tu pana nie będzie.

Nie rozumiem, dlaczego się pan tak angażuje.

Nie odchodzę.

Co?

Nie odchodzę.

Zostaję.

Nie mógłbym odejść, zostawiając firmę w takim stanie.

Moim priorytetem jest ochrona firmy.

Pan Wang też by tego chciał.

Na tym zakończmy spotkanie.

Skoro jesteś taka pewna siebie, Hee-jun jest twój.

Przekonaj go albo znajdź zastępstwo.

Nie powinnaś szukać zastępstwa?

Odbije im, jak się dowiedzą.

W trzy tygodnie? Muszę go przekonać, by zmienił zdanie.

Hej.

Zgadzasz się z dyrektorem Ma?

Czy jestem zbyt impulsywna, by zająć się klientami, jak należy?

Skądże.

Łatwo się denerwujesz,

ale to część twego uroku.

Myślisz, że taka się urodziłam?

W tej branży cię zgniotą, jak się nie postawisz.

Próbuję tylko przetrwać.

Też kiedyś byłam delikatna i miękka!

Wkurza mnie to.

Rozumiem, nie denerwuj się.

Chcesz jeszcze piwa?

Czemu zawsze gdy przychodzę, poisz mnie piwem?

Wyciągaj swój najcenniejszy trunek.

Hye-yeong wszystko zabrała, gdy ze mną zerwała.

Wiesz co?

- Dobrze, że odeszła. - Czemu?

Nigdy jej nie lubiłam. Przebiegła egoistka.

Już od studiów miałeś fatalny gust, jeśli chodzi o dziewczyny.

I kto to mówi?

Twój rekord to trzy miesiące.

Bo dłużej nie chciałam.

Z czasem robili się namolni.

Nie znoszę tego.

Więc zestarzejesz się w samotności.

Nie, mam ciebie, mój najlepszy przyjacielu.

Boże. Przestań.

Hej.

Chcesz mieć ze mną dziecko?

Co?

Nie chcę zestarzeć się w samotności,

więc zaczęłam rozmyślać nad macierzyństwem.

Byłbyś niezłym tatą.

Ale żeby mieć dziecko, musielibyśmy…

No tak.

Może nie.

Przyjaciel chyba może zostać dawcą nasienia?

Dawcą nasienia?

Czyli potrzebujesz mojego nasienia, nie mnie.

Chętnie ci je dam,

jeśli tego chcesz.

Dziękuję. Wspaniały gest.

AKTOR LEE HEE-JUN

Proszę.

Pani Chun.

Dzwonił Young-tak.

Nie może pani złapać.

Jestem zajęta.

Słucham?

Wydzwania zawsze, gdy poczyta na swój temat.

Brzmiał na zrozpaczonego.

Skrytykowano jego grę.

Wszyscy aktorzy tacy są.

Lubią dramatyzować.

Nie daj im się cisnąć i nie kumpluj się z nimi.

Trzymaj dystans.

- Jasne? - Tak jest.

A załatwiłaś tamto?

Tak. Byłam w tym sklepie

i zamówiłam dostawę do pana Hee-juna.

Zapakowali na prezent. Zrobiłam zdjęcie.

Ten był najładniejszy.

I to kazałaś mu wysłać?

To najpopularniejszy model.

Ten szal…

zgotował Hee-junowi piekło.

Osobiście prosił, by usunięto zdjęcia,

ale wciąż są w sieci.

GROTESKOWY LEE HEE-JUN

Taksówka!

Czekaj! Taksówka!

Cholera.

Czy były jakieś dostawy z domu towarowego?

Tak.

A co?

Ten szal…

Ten?

Ładny, prawda?

Dostałem go od jednego z mieszkańców.

Celebryci są hojni.

Nie wierzę, że dał mi luksusowy szal.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left