Informacje o wydaniu

Riding Alone for Thousands of Miles 2005 CHINESE 1080p NF WEBRip DDP2 0 x264-NOGRP
Riding Alone for Thousands of Miles 2005 CHINESE 1080p WEBRip x264-VXT
Riding Alone for Thousands of Miles 2005 CHINESE 1080p WEBRip x265-VXT
Riding Alone for Thousands of Miles 2005 CHINESE WEBRip XviD MP3-VXT
Riding Alone for Thousands of Miles 2005 CHINESE WEBRip x264-VXT
Komentarz od Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Tagi

webrip
web
x264
brip
1080
x265
xvid
Opublikowano: 2022-10-25
Pobrania: 39
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

Z niejasnych przyczyn mój syn Kenichi i ja

byliśmy sobie obcy przez wiele lat.

Jest między nami ogromna przepaść i to mnie bardzo martwi.

Chciałbym, żebyśmy znów byli sobie bliscy.

Kiedy zastanawiałem się nad tym, jak poprawić moje relacje z nim,

Kenichi zachorował i musiał iść do szpitala.

Powiadomiła mnie o tym jego żona, Rie.

Powiedziała,

że to może być okazja do tego,

żebym porozmawiał z Kenichim i poprawił nasze relacje.

Że to może jedyna okazja, aby porozmawiać z nim w cztery oczy.

I dlatego przyjechałem do Tokio.

Pewnie jesteś zaskoczony tym, jak wiele się ostatnio zmieniło w Tokio.

Minęło co najmniej dziesięć lat.

Kenichi ostatnio nie czuł się najlepiej.

Cierpi na bóle żołądka.

Często ma bóle w nocy.

Nie postawiono jeszcze diagnozy.

Przepraszam na chwilę.

Powiem Kenichiemu, że tu jesteś.

On nie wie, że przyjechałeś.

Twój ojciec przyszedł cię odwiedzić. Powinieneś się z nim zobaczyć.

- Przebył długą drogę, żeby cię zobaczyć. - Po co mam się z nim widzieć?

Kto go tu zaprosił? Ty?

- Nie chcę się z nim widzieć. - Proszę, nie mów tak.

Dosyć tego, nie chcę go widzieć i już.

SZPITAL CENTRALNY SHINJUKU

Tato!

Zaczekaj!

Zachował się tak, bo jest chory,

jest w złym humorze.

Nie bierz sobie jego słów do serca.

Przebacz mu.

Porozmawiam z nim.

Tę taśmę…

Kenichi nagrał w Chinach.

Pokazano ją w specjalnym programie.

Obejrzyj jego dzieło.

Obiecaj, że je obejrzysz.

Proszę.

Panie Takata, gotowe.

W porządku.

Dziękuję. Napijesz się czegoś?

Nie, dziękuję. Mam jeszcze jedno spotkanie.

- Umiesz włączyć kasetę wideo? - Jasne.

CHIŃSKA OPERA MASKOWA

SPOJRZENIE NA NOWY PARADYGMAT

Przedstawiam państwu

znawcę sztuki orientalnej,

pana Kenichiego Takatę.

Opublikował wiele dzieł.

Pokażemy państwu operę maskową, którą sfilmował pan Takata.

Ta opera wywodzi się z prowincji Yunnan.

To pan Kenichi Takata z Wydziału Sztuki Orientalnej

na Uniwersytecie Tokijskim.

- Przyjechał, żeby obejrzeć twój występ. - Dziękuję.

To pan Li Jiamin. Nasz pierwszy głos.

To niesamowite. Jesteście cudowni.

- Jesteście super. - Mogło być lepiej.

Jestem trochę przeziębiony.

Proszę wrócić, to zaśpiewam Tysiące mil samotności.

Jestem trochę przeziębiony. Proszę wrócić, to zaśpiewam…

- Tysiące mil samotności. - Tysiące mil samotności?

- Tysiące mil samotności? - To opera maskowa o Lordzie Guan.

A, rozumiem, Lord Guan ze sztuki

Romans Trzech Królestw?

On wie, kim jest Lord Guan.

Tysiące mil samotności to najwspanialsza opera maskowa,

a ja potrafię ją zaśpiewać najlepiej.

To jest najciekawsze. W tych stronach

oprócz niego niewielu jest ludzi, którzy potrafią ją zaśpiewać.

Tak więc to rzadka okazja. Możesz dla mnie trochę zaśpiewać?

- Możesz dla mnie trochę zaśpiewać? - Nie mam dzisiaj głosu.

Kenichi opuszcza dzisiaj Chiny.

To może innym razem.

W porządku, następnym razem.

Umowa stoi.

Przyjadę do Yunnan w przyszłym roku.

Powiedział, że odwiedzi cię w przyszłym roku.

Obiecuję, że to będzie niezapomniany występ.

Jak idzie połów?

Nieźle.

Mówi Takata.

Tato.

Nie mogłam się do ciebie dodzwonić.

Byłeś na rybach?

Wiem już, co dolega Kenichiemu.

To rak wątroby.

To nieuleczalne.

Jeszcze z nim nie rozmawiałam.

Nie sądzę,

że starczy mi odwagi.

On myśli,

że niedługo wyjdzie ze szpitala.

Miałam nadzieję,

gdzieś w głębi serca,

że nasza rodzina

zje kiedyś razem posiłek.

Ty,

Kenichi,

ja.

Teraz nie jestem już pewna,

czy to będzie możliwe.

Jadę do Chin.

Nagle tak postanowiłem.

Nie wiem, jak tam wygląda życie,

i nie za bardzo radzę sobie w kontaktach z ludźmi.

Jednak czuję, że muszę tam jechać.

Muszę zrobić coś dla mojego umierającego syna.

PAN KOICHI TAKATA

Panie Takata,

czy chce pan odpocząć w Kunming, czy pojechać od razu do Lijiang?

Pojedźmy do miasta Lijiang.

Świetnie.

LIJIANG

Rie? To ja.

Jestem w Lijiang,

w prowincji Yunnan, w Chinach.

Yunnan?

Co ty tam robisz?

Przyjechałem tu, żeby nakręcić Tysiące mil samotności.

Robisz to

dla Kenichiego?

Właściwie to dałam ci tę taśmę,

żebyś dowiedział się o nim czegoś więcej.

Tato, proszę, wróć.

Nie.

Biuro podróży o wszystko zadbało.

Nie martw się o mnie.

Tylko nie mów Kenichiemu

o moich planach.

Proszę.

MIASTECZKO LI

Panie Takata,

to jest Lingo. To miejscowy przewodnik.

Mówi trochę po japońsku.

Tak.

Lingo, pamiętasz Kenichiego? Był tutaj w zeszłym roku.

Obiecał, że sfilmuje operę maskową.

To jego ojciec.

Więc jest pan ojcem Kenichiego?

Jego ojcem.

Kenichi to mój przyjaciel.

Bardzo bliski przyjaciel.

- Jak idzie, Lingo? - Chwileczkę.

- Czy ty jesteś Li Jiamin? - Nie.

Lingo, mówiłam ci, że miał go grać Li.

Nie musi go grać Li. Inni aktorzy też mogą zagrać Lorda Guana.

Nie ma mowy. Pan Takata chce, żeby zagrał go Li Jiamin.

Jeśli uparł się na Li, to nie będzie dziś przedstawienia.

Dlaczego?

Posłuchaj, Li lubi sobie wypić i nie ma w tym nic złego.

Jednak któregoś dnia podczas próby ktoś wspomniał,

że ma syna bękarta.

To go tak rozzłościło,

że chwycił drewniany sztylet

i dźgnął nim faceta w twarz.

Został aresztowany

i skazany na trzy lata więzienia.

Powiedz mu, że nie musi go grać Li Jiamin.

Wszyscy aktorzy są dobrzy.

Kiedy zakłada się maskę,

nie jest ważne, kto się pod nią kryje.

Nikt się nie zorientuje.

Nawet miejscowi nie zauważą różnicy w głosie.

Tym bardziej Japończycy.

Czy to koniecznie musi być Li?

Jego syn chciał, żeby to był Li. Robi ten film dla swojego syna.

Nikt inny nie wchodzi w grę.

Ale Li jest w więzieniu. Będzie tam jeszcze przez trzy lata.

Nawet jeśli będzie się dobrze sprawował i będzie przykładnym więźniem,

wyjdzie najszybciej za rok, może dwa.

Takata powinien wracać. Będzie jeszcze okazja, żeby go obejrzeć.

Może przyjedzie pan w przyszłym roku?

Proszę, Jasmine, pomóż mi.

Panie Takata, tu nie chodzi o pieniądze.

To dla mnie trudne.

Jestem tylko zwykłą przewodniczką.

Jak mam uzyskać zgodę na to,

żeby obcokrajowiec mógł filmować w więzieniu?

To niewykonalne.

- Jasmine. - Tak.

Proszę, pomóż mi.

Naprawdę chciałabym panu pomóc.

Ale to poza moimi możliwościami

i obowiązkami zawodowymi.

Przepraszam.

Miałam się panem opiekować tylko przez trzy dni.

Mam inne zlecenia.

Nic więcej nie mogę zrobić,

poza odwiezieniem pana na lotnisko i wsadzeniem do samolotu. Przykro mi.

Jasmine,

możesz zapytać swojego szefa,

czy znajdzie się dla mnie jakiś inny przewodnik?

Witaj, szefie. Mówi Jasmine.

Pan Takata, ten japoński turysta, który przyjechał dwa dni temu,

pyta, czy znajdzie się dla niego jakiś przewodnik.

Panie Takata,

mój szef nie może pomóc panu w uzyskaniu zgody na filmowanie.

Nie ma też żadnego wolnego tłumacza.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left