Single's Inferno - Second Season

Single's Inferno - Second Season

Pobierz napisy Polish

Sezon 2

Informacje o wydaniu

Singles Inferno S02E04 1080p NF WEB-DL DDP5 1 H 264-APEX
Singles Inferno S02E04 1080p WEB h264-KOGi
Komentarz od Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
Opublikowano: 2022-12-20
Pobrania: 3
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

SHIN SEUL-KI

PARK SE-JEONG

CHOI JONG-WOO

LEE SO-E

JO YOONG-JAE

LEE NADINE

KIM HAN-BIN

SHIN DONG-WOO

CHOI SEO-EUN

KIM JIN-YOUNG

PIEKŁO SINGLI

Jin-young, jesteś zwycięzcą.

Wybierz, proszę, dwie kobiety,

- z którymi chcesz zjeść… - Stawia na pierwsze wrażenie.

Chciałbym zjeść posiłek z drugą

i czwartą kobietą.

Przedostatnią.

- Druga i czwarta. - Kim Jin-young wybrał Choi Seo-eun

i Shin Seul-ki na randkę.

Obie były w Raju.

Choi Seo-eun i Shin Seul-ki zjedzą posiłek z Kim Jin-youngiem.

- Dobra robota. - Brzmi pysznie.

- Obie były w Raju? - Tak.

Znowu ta trójka.

Ale zrządzenie losu.

Tak czy inaczej, Jong-woo i Han-bin…

Jin-kyung, milcz.

Muszą cos zrobić.

Ale ten nowy wygrał ucztę.

Ledwo wszedł…

- Znów stracili szansę. - I już ma ucztę.

I wybrał obie kobiety, które już były w Raju.

- Tak. - Zatem to…

Myślę,

- że Seul-ki i Jin-young mogą się polubić… - Prawda?

Bo gdy Dong-woo był zbyt otwarty,

ona czuła się niekomfortowo.

Ale Jin-young robi na mnie wrażenie zblazowanego.

- Tak. - Tak myślę.

Seul-ki nie krępowałaby się, żeby się do niego zwrócić.

- Byliby świetnie dobrani. - Tak.

Nie spodziewaliśmy się tego.

Tego, że on przyjdzie.

Ale wy się bardzo różnicie.

Macie różne style.

- Tak. - To dlatego, że jesteście ładne.

Nie.

Nie sądzę…

Ale…

Co?

Ale to jest…

- Nie wiesz, co ze sobą zrobić. - Był naprawdę fajny, prawda?

Idź i mu powiedz.

Nie mów nam.

Racja.

- Ty naprawdę… - Zakochała się w nim.

Nie, to nie to.

Po prostu był świetny.

- Był. - Gdy skończył, obrócił się

i zrobił tak.

- Prawda? Miał spokojną minę. - Tak.

Jej serce drgnęło.

Chyba się w nim zakochała.

- Jest ekspresyjna. - Tak.

- Jakie były wasze pierwsze wrażenia? - Pogadajmy o tym.

Nie wygląda na kogoś,

kto ma pracę biurową.

Chyba woli mieć więcej wolności.

Mnie urzekły jego włosy.

To interesujące,

- że mężczyzna ma takie długie włosy. - Racja.

- Jest przystojny. - Tak.

Wydaje się poważny.

Ale gdy szedł, nie kołysał się.

Spoglądał na morze.

- Mógł wgapiać się w ziemię. - Tak.

- Ale patrzył na wodę. - Tak.

- Wiem, prawda? - Był super.

Wydawał się pewny siebie.

- Tak. - Więc był super.

Pierwszy raz słyszę, żeby Seul-ki o kimś tak mówiła.

To prawda.

To pierwszy raz.

- Co? - Co to?

Nie.

Reaguje inaczej, prawda?

Zachowuje się inaczej.

Inaczej niż wcześniej.

- Robisz tak, bo jesteś nieśmiała. - Naprawdę?

- Uśmiechasz się. - Uroczo.

- Naprawdę? - Cały czas.

Ojej.

Jestem ciekawa.

Jaki człowiek jest tak silny?

Zbadaj to. Może mieszkał za granicą.

„Mieszkałeś za granicą?”

Opowiedz nam wszystko.

- Opowiedz, jaki on jest. - Opowiedz nam.

Jestem bardzo ciekawa, dlaczego wybrał was.

Zapytam go o szczegóły.

Wszystko się chyba zmieni.

Wszystko.

Odchodzą od zmysłów.

Zwróciły na niego uwagę.

Od trzech dni nic nie zrobiło takiego wrażenia.

Przejął wszystko w 30 minut.

Nie wiem dlaczego, ale jestem podekscytowana.

Może to przez makaron soba.

Chyba to mnie ekscytuje.

- Dokąd idziecie? - Na ucztę.

Smacznego.

- Na razie. - Do zobaczenia.

Czemu wszyscy faceci są na zewnątrz?

- Są podekscytowane. - Tak.

- Jestem głodny. - Ja też.

Możemy zgadywać po drodze. Jak myślisz, jakim jest człowiekiem?

Myślę, że jest dokładnie taki, jak myślę. Bardzo powściągliwy.

I jaki jeszcze?

Myślę, że być może

fajnie się z nim rozmawia.

Albo i nie.

Myślisz, że się fajnie będzie się z nim gadało? Dlaczego?

Z tego, co widzę, może też być inny.

- Myślisz, że będzie zwrot? - Tak.

- Cześć. - Cześć.

- Cześć. - Cześć.

Długo czekasz?

Nie.

Też dopiero dotarłem.

Gorąco, prawda?

Tak.

- Słyszeliście? - Co?

Większość mówi: „Tak, ale to nic”.

- On jest niezwykły. - Jest.

Nie widziałam nikogo podobnego.

Dziękuję.

Nie ma za co.

Dzięki, że nas wybrałeś.

Może nie wiesz, ale na co dzień

- tak nie jadamy. - Serio?

To bardzo przyjemne.

- Pewnie jesteście głodni. - Tak, zjedzmy.

- Dziękuję za jedzenie. - W porządku.

- Smacznego. - Smacznego.

- Dzięki, że zafundowałeś nam kotlet. - Drobiazg, naprawdę.

Zawsze polewasz sosem?

Nie, poleję tylko połowę. Zjecie tak, jak lubicie.

- Dziękuję. - Dziękuję.

Ojej.

- Taktowny. - Nie polał całości.

- Dobrze wychowany. - Tak.

Częstujcie się.

„Częstujcie się”.

- Ale oryginał. - Zabawny.

Częstujcie się.

Nie okazujesz swoich uczuć.

Masz charyzmę.

- Jestem zdenerwowany. - Tak?

- Masz charyzmę. - Jaką masz osobowość?

- Ja? - Tak.

- Przy ludziach bywam nieśmiały. - Naprawdę?

Wiem, że was zaprosiłem na ucztę,

ale jestem nieśmiały.

Dlaczego nas wybrałeś,

- skoro nawet nas nie znałeś? - Właśnie.

- Czemu nas wybrałeś? - Miałem dobre przeczucia co do was.

Ty wydawałaś się wesoła.

A ty jesteś ładna.

- Zatem… - Jesteś szczery.

- Tylko wesoła? - Wesoła i ładna.

- Dziękuję. - Spodobała mi się twoja wesołość.

Jaki jest twój typ kobiety?

Lubię osoby,

z którymi od początku czuję chemię.

- Czy to nie jest trudne? - Prawda?

Najważniejsze jest to, co do niej czuję.

Dobrze też mieć wspólne zainteresowania.

A wygląd?

Lubię ładne dziewczyny.

- Jesteś szczery. - Tak.

Jest szczery.

Interesujący.

Czy nie wygląda

jak książę na tej wyspie?

- Tak. - „O, jesteście”.

- „Proszę”. - „Częstujcie się”.

„Częstujcie się”.

A wy, dziewczyny?

Lubię osoby z dobrymi manierami,

które kulturalnie się wyrażają.

Ja lubię mężczyzn pogodnych,

którzy mogą być dla mnie wzorami do naśladowania.

- Których podziwiasz? - Tak. Takich, których podziwiam.

To bataty i pierś z kurczaka.

- Smacznego. - Smacznego.

- Dziękujemy za jedzenie. - Ale uczta.

- Tak. - Sporo białka.

Z majonezem?

Bataty są bardzo smaczne.

- Prawda? - Pycha.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left