Pierwsze 200 wierszy.
POD PARASOLEM KRÓLOWEJ
Chcesz powiedzieć, że książę koronny cały ten czas był w pałacu?
Tak, wasza wysokość.
To co robiliście, gdy on tak ciężko się rozchorował?
Co robiliście…
ukrywając to wszystko przede mną?
Wasza wysokość, zdiagnozowano u niego hyeolheogwol .
CHOROBA Z NIEDOBORU KRWI I ZMĘCZENIA
Powiedziałeś…
hyeolheogwol?
Tak, wasza wysokość. Jestem tego pewien.
Przebadaj go ponownie. To niemożliwe.
Zbadaj go ponownie, ale już!
Niestety
choroba zdaje się być w zaawansowanym stadium.
Stan jego królewskiej wysokości jest bardzo krytyczny.
Czy on rzecze prawdę?
Wiedziałeś, że chodzi o hyeolheogwol?
Błagam o litość, wasza wysokość!
ODCINEK 5
Może los się odwróci.
Mam straszne wieści!
Stało się coś okropnego.
Książę koronny zasłabł w Sigangwon.
Wielkie nieba.
- Jak do tego doszło? - Myślałam, że wyzdrowiał.
Jego królewska wysokość zemdlał.
- Zaczął nawet kaszleć krwią. - Krwią?
- Tak. - Okropieństwo.
Żadnej akupunktury.
Jaśnie pani, nie mitrężmy.
Wiemy, że książę koronny choruje na hemofilię.
Należy unikać akupunktury,
jeśli doszło do silnego krwawienia.
Odsuń się od następcy tronu, moja królowo.
- Wasza wysokość. - Odsuń się od niego w tej chwili.
Począwszy od teraz,
będę karał tych, którzy narazili zdrowie księcia koronnego
i działali bez mych rozkazów.
Naczelniku Straży Pałacowej!
Tak, królu?
Uwięzić medyka Kwona.
Od dziś królowa pozostanie w swoich komnatach.
Zostanie również zawieszona w obowiązkach,
w tym w obowiązku nadzorowania dam dworu.
Medyku Cho, zorganizuj doraźną klinikę
pod Naczelnym Radcą Stanu.
Tak jest.
Od teraz
nikt nie może widywać się z księciem koronnym bez mej zgody.
Z tobą włącznie, moja królowo.
Wasza wysokość.
Wypełnię każdy twój rozkaz
i przyjmę każdą karę, jaką mi wyznaczysz,
ale proszę, wasza wysokość…
pozwól mi chociaż zobaczyć księcia koronnego.
Z drogi.
Odejdźcie. Król zabronił nam wpuszczać wszystkich jak leci.
„Wszystkich jak leci”?
KWATERY KSIĘCIA KORONNEGO
Mój brat stracił przytomność.
Mogę go chociaż zobaczyć?
Co tu się dzieje?
Chcecie
sprzeciwić się rozkazom króla?
Odejdźcie.
Natychmiast!
Chcemy tylko wiedzieć, co z naszym bratem.
To sprzeciwianie się woli ojca?
Muszę wiedzieć.
Jak się ma mój brat?
Nic się nie zmieniłeś.
Czyż nie mówiłam ci, że powinieneś to zdusić?
Czyż nie powinieneś był już przystosować się
do życia w pałacu?
Przymykasz oko na to, co widzisz,
zapominasz o tym, co słyszysz,
a jeśli masz coś do powiedzenia, milczysz…
Jeśli chcesz chronić to, co dla ciebie najcenniejsze.
KOMNATY KRÓLOWEJ
Nie dość, że zamartwia się o następcę tronu,
musi za karę przepisać Dodeokgyeong i teksty konfucjańskie.
Wasza wysokość.
Nie ma pośpiechu.
Król dał ci pięć dni.
Powinnaś zwolnić.
Tak mi szkoda jej wysokości.
Musi być zrozpaczona.
Można by pomyśleć, że cały pałac jest w żałobie.
Nawet tak nie mów.
Nie masz pojęcia,
jak blisko byłam z księciem koronnym, gdy był dzieckiem.
No tak. Zapewne często go widywałaś, służąc jej wysokości.
W każdym razie nie powinnyśmy siedzieć i szlochać.
Jako damy dworu
powinnyśmy martwić się o przyszłość królestwa.
Choroba, która toczy księcia koronnego…
Wielkie nieba.
To ta sama, która przedwcześnie zabrała księcia koronnego Taeina.
- Och. - Na niebiosa.
Podczas gdy książę koronny udawał,
że wyjechał, królowa potajemnie leczyła go w swoich komnatach.
Oszukała króla i igrała ze zdrowiem księcia koronnego.
To nie wszystko.
Zostawiła go półżywego.
Dlatego być może nie skończy się to na samym jej uwięzieniu.
I tak nie była godna takiej rangi.
To się musiało źle skończyć.
Swoją drogą, jak jego wysokość został następcą tronu,
skoro jego matka nie była nawet królową?
Na skutek taekhyeon .
Taekhyeon?
Wybór najmądrzejszego następcy tronu bez względu na jego prawowitość.
Książę Bogeom, który został towarzyszem, będzie miał zapewne największe szanse.
Pod względem wiedzy jest lepszy od księcia Uiseonga i wielkich książąt.
I tak to wielcy książęta mają większe szanse na tron.
Jak mniemam, jeden z nich zostanie kolejnym następcą tronu.
A może nie. Może to będzie syn księcia koronnego.
Wasza wysokość.
Nie spałaś całą noc?
Czemu posuwasz się tak daleko?
Poślij po naczelnego eunucha.
Słucham?
Pospiesz się. Skończyłam.
Może zabrać moje kopie.
Jak je wszystkie przepisałaś?
Jak się miewa książę koronny?
Stale towarzyszysz jego wysokości, więc musiałeś go widzieć.
Wasza wysokość.
Jego wysokość zabronił mi mówić…
Naprawdę mi nie powiesz?
Jestem jego matką.
Muszę wiedzieć, w jakim jest stanie,
by zdecydować, czy płakać, cieszyć się, modlić, czy stracić rozum.
Muszę wiedzieć.
Wasza Wysokość, ja…
Do diabła z obowiązkami, cnotami i etyką!
Czy mój syn żyje?
Tak, wasza wysokość.
Jest przytomny?
Odzyskał przytomność?
Nie, wasza wysokość.
Naczelny eunuchu.
Posłuchaj uważnie.
Nigdy nie zostawiaj księcia koronnego
samego z królewskim medykiem Cho Guk-yeongiem.
Musisz to przekazać jego wysokości.
Książę koronny nie może zostać sam z królewskim medykiem.
Rozumiesz?
Nie śmiem…
Wasza wysokość, dlaczego to robisz?
Pomyliłam się.
Pominęłam coś z Konfucjusza.
Gdy skończę, znów po ciebie poślę.
Wasza Wysokość…
Pamiętaj, co ci powiedziałam.
Książę koronny
nie może zostawać z nikim sam.
Matko!
Jesteśmy tutaj! Tu wielki książę Ilyeong!
Brat jest w stanie krytycznym.
Dlaczego nie wolno nam widywać matki ani brata?
Podsłuchałem dworską służbę plotkującą, że on z tego nie wyjdzie.
Skąd te bzdury,
skoro nikomu nie wolno go widywać, a co dopiero sprawdzać jego stan?
A jeśli coś mu się stanie
i odejdzie bez pożegnania?
Uważaj na słowa.
Jeszcze raz powiesz coś złowieszczego o naszym bracie,
nie puszczę tego płazem.
Przepraszam.
Nie miałem takiego zamiaru.
Bracie!
To nie twoja wina.
Pewnie jest w drodze do brata.
A co z ojcem?
Nie udzielił mi audiencji.
Ojciec nie chce nas widzieć,
a matka ma zakaz.
Idziesz do księcia koronnego?
I co, myślisz, że cię wpuszczą?
Słyszałem, że podają mu selernicę i piwonię.
Wiedziałem.
Nie miałeś o tym pojęcia.
Ciekawe, czy przeżyje choć dwa tygodnie.
Uważaj na słowa.
Trochę szacunku,
jeśli chcesz, bym powiedział ci więcej.
Jego stan jest beznadziejny.
Nie wiem, jak był leczony,
ale słyszałem, że wypluwa skrzepy krwi.
A właśnie.
Nie masz chyba nadziei
przejąć jego pozycji, jeśli coś mu się stanie, prawda?
Lepiej tego nie okazuj.
Nie powinienem?
To samo tyczy się ciebie.
Nie powinieneś sobie dowcipkować, gdy książę koronny jest chory.
To mi działa na nerwy.
Nie możemy dłużej tego odwlekać.
No comments yet. Be the first to leave one.