Pierwsze 200 wierszy.
FRIENDCATION
FRIENDCATION
SIEDZIBA HYBE
Całkiem ładnie.
Cześć, jesteś już.
CHOI WOOSHIK
PARK HYUNGSIK
V
Yo.
PEAKBOY
- Cześć. - Jestem ostatni.
- Ale niespodzianka. - Dużo tego.
Prawda?
ICH PRZYJAŹŃ ROZKWITŁA DZIĘKI SEOJUNOWI W 2018
NAWET NAJZWYKLEJSZE RZECZY SĄ WSPANIAŁE GDY SĄ RAZEM
TA PIĄTKA PRZYJACIÓŁ JEST WIĘCEJ NIŻ RODZINĄ
PIERWSZY RAZ OD TRZECH LAT JADĄ NA ZIMOWE FERIE
Jak w ogóle do tego doszło?
Nawet się nie ogoliłem.
Szaleństwo.
Rzucając na to więcej światła,
- to mogło wydawać się irytujące, - Tak.
ale wydaje mi się, że dobrze wszystko wyjaśniłem.
Mówiłem, że samochód--
Powiedziałeś jasno, że możemy to zrobić.
I zapytałem go, co właściwie będziemy robić.
Przecież wszystko ci wyjaśniłem, ale
- Rozmawialiśmy już o tym. - Tak.
Tak, ale nie w taki sposób.
Tak, ale nie widziałem o tym za dużo,
więc powiedziałem, że możemy spróbować.
"MOŻEMY SPRÓBOWAĆ"
Dlatego tu wylądowaliśmy.
Czuję się w to totalnie wrobiony.
Jak możesz jeść?
Jestem taki głodny.
- To bardzo smaczne. - Najpierw zjedzmy.
Mam nadzieję, że się uda.
To totalny spontan, prawda?
W PONIEDZIAŁEK V ZADZWONIŁ DO ZAŁOGI
PO PILNYM SPOTKANIU ZORGANIZOWANO EKIPĘ FILMOWĄ,
WE WTOREK ODBYŁY SIĘ PRZYGOTOWANIA, A W ŚRODĘ TO SPOTKANIE
- Czyli robimy to na poważnie. - Tak.
W trakcie programu będziesz...
Wyglądał żałośnie, okej?
Możemy go zniszczyć?
- Zniszczyć? - Przejdziesz na wczesną emeryturę.
Ja się chętnie pokażę.
Będziesz tego żałował.
- Wydaje się być przestraszony. - Nawet w zwykłe dni
Kręcimy program, prawda?
Do dzisiaj myślałem, że to będzie tylko montaż.
Pokażmy widzom tylko jak się dobrze dogadujemy.
Pamiętajmy, że jesteśmy przed kamerą.
Bądźmy dla siebie mili.
Możecie na mnie liczyć.
Kręcimy przez trzy noce i cztery dni?
Co ważne, Hyungsik będzie tylko przez dwa dni.
Przyjadę rano, 10go.
Po przyjeździe 10go?
I zostanę do wieczora, 11go.
DOŁĄCZY DRUGIEGO DNIA
Timeout. Mogę pojechać dopiero po moich sprawach 9go.
- Przyjedziesz wieczorem? - Tak.
- Wieczorem? - Tak.
Czyli my jedziemy pierwsi?
- To pojedziemy pierwsi. - Pewnie.
Pojedziemy wcześniej we trzech.
Okej, przyjadę następny, 9go.
Ja też przyjadę jak tylko będę mógł.
Może za wcześnie to mówię.
No tak.
Ale,
myślę, że będzie super.
- No pewnie. - Bedzie super.
Po prostu chciałbym
mieć z wami miłe wspomnienia.
Pewnie, skoro już się do tego zebraliśmy,
to musimy to zrobić.
Mamy udawać, że się dobrze bawimy?
Nie udawać. Bawmy się dobrze.
Okej.
Wiecie,
to nasze pierwsze wspólne spotkanie od czasu gdy Wooshik spotkał się z fanami.
Strasznie długo!
- Dawno się nie widzieliśmy, Peakboy? - Był taki zajęty.
Nie, nie jestem zajęty.
W takim razie, to bez sensu.
Unikałeś nas?
Nie, byłem zajęty.
Ale z ciebie krętacz.
Dajmy z siebie wszystko.
Trzeba pomyśleć co będziemy robić.
Spędźmy trochę czasu przy ognisku.
- Codziennie. - Brzmi super.
- Chętnie. Uwielbiam to. - Chcę się patrzeć w ogień.
Będzie miło przy ognisku, bo jest zimno.
- Patrzenie się w ogień. - Jest super.
Chodźmy na ryby.
- I na grilla. - Grill!
- A może na łyżwy? - To brzmi ekstra.
Nie umiem jeździć na rolkach, ale na łyżwach trochę.
Serio? Dlatego chciałbyś się wybrać?
Gratulacje.
- Skoro chcesz, to chodźmy. - Musisz nas nauczyć.
- Rób na co masz ochotę, V. - Spróbujmy się nauczyć.
To nie tak, że chcę się chwalić.
Nie pcham się przed kamery, tylko pomyślałem, że
- fajnie by było pójść razem. - To prawda.
- Oczywiście. - Pewnie.
- Będziemy musieli gotować? - Damy radę.
- Poradzimy sobie. - Możemy sobie gotować.
- Będzie miło. - Spróbujmy.
- Ugotujmy to. - Smaczne, prawda?
- To jest bardzo dobre. - Kiedy ta wycieczka?
Pojutrze?
- Pojutrze? - Nie.
- Nie? - Za trzy dni.
Jakbym wiedział, że tak będzie,
to bym ułożył włosy i zrobił make up.
- Hej. - Rany.
Będziemy nosić nasze ciuchy?
Nie pakują nas styliści?
Pewnie, że nie.
To by była przesada.
Ja się będę stroił.
Wszyscy będziemy.
- Rany, co ja będę nosił? - Masz dużo ciuchów.
Ubieraj się jak teraz.
- Zapakuję tylko dresy. - Wooshik, kupić ci manekina?
- Manekina? - Tak.
- Możesz go stroić. - I przebierać?
Musze się ubierać jak w lookbooku.
- Góra i dół muszą pasować? - Dokładnie.
Kupujemy sobie jednakowe piżamy?
- Zróbmy tak. - Ogarnijmy uniformy.
- Do wewnątrz? - Tak.
Nie mamy na to czasu.
- Zamówmy online. - Tak, zamówmy
i odbierzmy osobiście.
Albo z ekspresową dostawą.
Dobra, w takim razie zaplanuję
jak się będę zachowywał.
Rozpiszę sobie na kartce.
"Na co muszę uważać i co mogę robić."
Też muszę coś spisać. "Co przestać robić".
Co chronić.
"Co muszę chronić".
- To będzie niezła zabawa. - Co nie?
- Jest dobrze. - Dobra, zróbmy to.
- Dajcie ręce. - Przybijamy? Pewnie.
Spełnimy twe życzenie.
Nie możesz robić takich rzeczy, okej?
Bądźmy cool.
- Sprawdźmy później plan. - Jednak przybiłeś piątkę.
PILNE SPOTKANIE ZAKOŃCZONE
Dobra robota.
Będzie super, chłopaki.
-Okej. -Okej.
-Okej. -Okej, pa.
ZIMA 2022
GANGWON-DO, GOSEONG
PRZEZ 3 NOCE I 4 DNI,
TRWAĆ BĘDZIE FRIENDCATION
SEOJUN, EMOCJONALNA OSTOJA "TATA"
To on jest naszym mentalnym wsparciem.
PEAKBOY, DZIKI JAK "NAJMŁODSZA CÓRKA"
Zawsze pełen energii.
WOOSHIK, NIEZAWODNY "NAJSTARSZY SYN"
Jest przykładem dla młodszych chłopaków.
HYUNGSIK, KOCHANY JAK "MAMA"
Jest łagodniejszy niż tata.
V, SŁODKI "MŁODSZY BRAT"
V, nasz psotny najmłodszy syn.
JEDZĄ RAZEM,
MYJĄ SIĘ RAZEM,
ŚPIĄ RAZEM,
NAGRYWAJĄ KAŻDY WSPÓLNY MOMENT WYCIECZKI
TO JAK POWRÓT DO DZIECIŃSTWA
Nie sądziłem, że będę najgorszy, ale chyba jestem.
NAWET W TRAKCIE NIESPODZIEWANYCH CHWIL
- Możemy wracać do domu? - Przepraszam!
SĄ SZCZĘŚLIWI, BO SĄ RAZEM
PEŁNE EMOCJI 3 NOCE I 4 DNI,
NIE POKAZYWANE NIGDY WCZEŚNIEJ
Ty zapoznałeś tych dwóch. Dlaczego?
PRAWDZIWA HISTORIA NASZEJ PRZYJAŹNI
DZIŚ SZCZĘŚLIWSI NIŻ WCZORAJ, JUTRO SZCZĘŚLIWSI NIŻ DZIŚ
- V, co ty, płaczesz? - Nie.
Płaczesz, V?
V NIESPODZIEWANIE PŁACZE W ŚRODKU NOCY
ZACZYNAMY
EPIZOD 1 NIESPODZIEWANY WYPAD
FRIENDCATION D-DAY
Mówiłem żebyś nie zakładał wkładek podnoszących.
- Tego? - Miałeś ich nie nosić.
To taki model buta.
Wszyscy się wystroiliście.
Miałeś jechać w dresach.
- No i jadę. - Ja też.
No comments yet. Be the first to leave one.