Pierwsze 200 wierszy.
Nie można dotrzeć
do zatwardziałego sceptyka, podobnie jak do osoby
o zatwardziałej łatwowierności.
Oni po prostu albo wierzą, albo nie wierzą
na prawie religijnym poziomie.
W 2021 anonimowy użytkownik Reddita ujawnił, że zakupił na pchlim targu kilka taśm wideo. Taśmy zawierały dowody spotkań z obcymi.
Dowód nie jest dowodem, ale czymś, co naprowadza nas
na trop dowodu.
Te taśmy jednak powinny być uważane
za świętego Grala ludzi, którzy są
zainteresowani istnieniem obcych.
Filmowiec Jay Cheel otrzymał anonimowego maila zawierającego zawartość tych taśm.
Dokument ten zawiera te treści.
Historia Domu Farringtonów
stała się w Toronto swego rodzaju miejską legendą.
Podobnie w całej Kanadzie.
Jedna z grup badających zjawiska paranormalne
w latach 2000-ych zebrała anegdotyczne dowody dotyczące
osób widzących... szare formy.
Pokusa połączenia z UFO
z pewnością przyciągnie ciekawych ludzi.
Robię swoje, po prostu wychodzę
i łapię odrobinę słońca.
Dodaje tajemniczości
temu, co w różnych historiach dzieje się z upływem czasu.
Jestem pewien, że nie jesteśmy
rdzennymi mieszkańcami tego świata.
Mówię wam to.
Ludzka natura jest taka
że bardziej podniecające jest ściganie czegoś,
niż złapanie tego czegoś.
Taka długo jak ludzie na to polują,
tak długo mapa skarbów jest właściwie dostępna.
A my zastanawiamy się, co też takiego ujawni?
Co do diabła?
I może być trochę tak
jak z tymi chwalonymi dowodami.
Jeśli znajdziemy dowód na istnienie życia pozaziemskiego,
wszystko, co do tej pory myśleliśmy i wiedzieliśmy stanie pod znakiem zapytania.
Segura, jesteśmy.
Trzymaj się blisko i nagrywaj.
Uchwycimy wszystko.
Oczy otwarte a gęba na kłódkę.
Ta ekipa...... Ta ekipa jest teraz twoją rodziną,
twoją mamusią i tatusiem.
Rób dokładnie to, co mówią.
Nie posłuchasz któregoś z poleceń,
a skopię ci dupsko.
Wyglądaj na żywego, dzieciaku.
Nie gwarantuję, że ci się uda...
Spróbuj chociaż.
To jest Segura.
Cześć, ludzie.
Kamera na ET powinna działać.
Dobra, słuchajcie.
Rozgośćcie się.
Mam złe wieści.
Kurwa.
Jest jednak również coś pozytywnego.
Wczoraj mieliśmy kolejne porwanie.
To już 17 w ciągu trzech miesięcy. Wszystko to dzieci.
Jezu.
Dobre wieści są takie, że ktoś śledził tego, kto to zrobił
i mamy lokalizację.
Wiem, że wszyscy chcemy, żeby to się skończyło.
Dziś wieczór mamy swoją szansę.
- Kto to tutaj zawiesił? - O kurwa.
Chciałam po prostu być dokładna.
Przepraszam. - Spokojnie.
Usiądź.
Napij się może czegoś.
A ty, na co się gapisz?
Facet staje się obciążeniem i dobrze o tym wiesz.
Rozumiem.
Dam sobie radę.
O co z tym chodzi, do cholery?
Mieliśmy cholerną umowę.
Wiesz, jak to się kurwa kończy.
Jeśli tam będziesz, nie uda mi się.
Tracisz rozum.
Posłuchaj, bracie... Nie ma mowy, żebym
trzymał się od tego z daleka.
Wiem.
Więc wszystko w porządku?
Jaja sobie robisz?
Pierdol się.
Chodź no tu.
Teraz jesteś torbą na naboje.
Mam nadzieję, że jesteś gotowy, żółtodziobie.
Kurwa.
Idziemy!
Ładować!
Chcesz gumę?
Sierżancie.
Ten żółtodziób wrócił tu i wszystko spieprzy.
Jego dzieciak jest jednym z tych porwanych.
Po prostu uważaj na siebie,
niech to małe światełko mruga,
i nic ci nie będzie.
Widzisz to?
Co to jest?
Co do...
Sierżancie, mówiłeś, że ktoś
poszedł za tamtym gościem.
To nie wygląda na faceta
mającego piłę mechaniczną.
Z czym my tu mamy do czynienia?
Cokolwiek to jest, zabijemy to.
Dalej.
Dalej, dalej!
Ivy, uważaj na to okno.
Niczego nie widzę.
Na co czekamy?
Pieprzyć to.
ET, niech to szlag.
Co do cholery?
Co to było, do cholery?
Jezu.
Przygotować się.
Kolejny zdjęty.
ET, na lewo.
Zdejmijcie to ze mnie!
Dopadł mnie!
Zabierzcie to!
Mam go.
Kurwa!
ET!
Aubert, Bennet, idźcie z nim.
Nie ty, dzieciaku.
Zostań ze mną.
Cholera!
Cholera.
Cholera!
Straciliśmy ET.
Kurwa.
Aubert, dalej.
Czysto.
Idziemy.
Niezłe gówno, stary.
Stork, idziemy!
O cholera.
Hej, ludzie.
Będziecie chcieli to zobaczyć...
Co do cholery?
Wstawaj. Wstawaj.
- O cholera. - Dalej.
Dalej, dalej
Co jest?
Cholera!
Chyba sobie żartujesz.
Znajdź to, znajdź to.
O kurwa.
Cholera.
Gdzie to jebane światło?
Kurwa. Dalej.
Co to?
Kurwa.
Jeszcze dwóch!
Jest jeszcze dwóch.
Pierdol się!
Nic mi nie jest!
Co ty tu robisz?
Złaź na dół!
Kurwa!
Jezu.
Przeładować.
Bennet, sprawdź na prawo.
Rozumiem.
Ktoś jest ranny?
Ja nie.
Nic poważnego.
ET, wyłącz dźwięk.
Aubert, sprawdź go.
Pokaż, dzieciaku.
Spójrz na mnie.
Dobrze zrobiłeś.
Dzieciak w porządku.
To nie jego krew.
Spójrz na to.
To ten sam bandaż.
Ta sama rana na każdym z nich.
To jakiś rytuał?
Bóg jeden wie.
Co teraz?
Idziemy na górę.
Kurwa.
Riley. Riley!
Riley!
Riley! - Hey, stój.
Stój!
On się zabije.
Stój.
Zrób to co on, a wszyscy zginiemy.
Rozumiesz?
Zrobimy to jak należy. - Dobra.
Dobra.
Kurwa.
Niech to szlag.
Co do cholery, te świry
robią z tymi dziećmi?
No comments yet. Be the first to leave one.