H. P. Lovecraft's The Old Ones

H. P. Lovecraft's The Old Ones

Pobierz napisy Polish

Informacje o wydaniu

H P Lovecrafts The Old Ones 2024 1080p WEBRip x264 AAC5 1-[YTS MX]
Komentarz od Zuzolong

Tagi

webdl
Opublikowano: 2024-10-09
Pobrania: 50
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

Poza strachem.

Poza twoim najdzikszym koszmarem.

Russell, tak dobrze znów cię widzieć.

Tato, mam coś wielkiego!

Jasny gwint!

Tato!

Tato!

Tato!

Kurwa!

Szybko!

To chyba ciało.

Tak, to ciało.

Masz jego rękę?

Wyciągnij go.

- Myślisz, że będzie z nim OK? - Nie wiem.

W porządku, zanieśmy go do obozu.

Weź go pod ramię.

Idziemy.

I?

Nie czuję pulsu.

Chyba umarł.

Boże, nie.

Jezu!

Gdzie ja jestem?

Właśnie wyciągnęliśmy cię z Arroyo Seco.

Jasna cholera!

Myśleliśmy, że nie żyjesz.

Gdzie jest woda?

Znajdujemy się blisko wody?

Już dobrze.

Jesteś bezpieczny.

Jesteśmy daleko.

Co ci się stało?

Byłem w domu.

Gdzie?

W Venturze.

Kolonia Solar Beach.

Ona mnie dźgnęła.

Kto cię dźgnął?

Kobieta.

Zabiła to.

Co?

Solar Beach, co?

Mógł zadryfować aż tak daleko?

To możliwe.

Powinienem być pod wodą.

W R'lyeh.

Co?

Nic.

Kim jesteś?

Nazywam się Dan Gordon.

To mój syn, Gideon, a to jest nasz obóz.

Obóz?

Tak, przyjeżdżamy tu co weekend

i łowimy ryby.

Kim jesteś?

Nazywam się Russell Marsh.

Urodziłem się w 1865.

Zostałem więźniem światła.

7 września 1930.

Miałem 65 lat i byłem kapitanem statku.

38-stopowy statek z trzytonowym ładunkiem konserw z małżami,

i z węglem.

Wypłynąłem z wyspy Kodiak.

Gdy tylko zobaczyłem światło, ruszyłem w stronę Seward.

Proszę posłuchać, panie Marsh, to nie ma żadnego sensu.

Jest pan ranny.

Pewnie jest pan w wielkim szoku.

Powiedział pan, że urodził się pan w 1865.

Nie wygląda mi pan na 155 lat.

Tak, nie myśli pan jasno.

Przedwieczni.

Oni są nieśmiertelni.

Nie starzałem się, ponieważ oni byli wewnątrz mnie.

Zabiją nas, kiedy tutaj dotrą.

Musimy stąd iść.

Proszę się uspokoić.

Proszę się uspokoić.

Zadzwoń po karetkę.

- Nie! - Dobrze. W porządku.

Zabierz nas stąd,

najdalej jak się da od wody.

Zostawicie mnie na jakimś suchym lądzie.

OK.

Trzymaj go tu.

Trzymaj go tu.

Pojadę po jakąś pomoc.

- Oni nadchodzą. - Spokojnie.

Spokojnie.

Musimy iść.

Tak. On jest...

Oczywiście, panie Marsh.

Gideonie.

Daj Russellowi jakieś suche ubrania,

zanim zamarznie na śmierć.

Pójdę po Jeepa.

Podjadę bliżej, żebyście

nie musieli iść za daleko.

Szybko!

Idę.

Idę.

Posłuchaj, Russell, przyniosłem ci ubrania.

Tam możesz się przebrać.

Dziękuję.

Nie ma sprawy.

Będę tutaj.

Dzień dobry.

Przeklęty deszcz.

Nazywam się Dan Gordon.

Potrzebuję karetki.

Mój syn i ja. Halo?

Cholera.

Nie słyszę.

Nie słyszę.

Słyszysz mnie?

Wyciągnęliśmy z rzeki człowieka i...

Tato?

Tato!

Uciekaj, Gideonie, uciekaj!

Podejdź do mnie, naczynie Przedwiecznych.

Przedwieczny nie żyje.

Nie jest martwe to, co może wiecznie żyć.

Wraz z dziwnymi eonami nawet śmierć może umrzeć.

Pamiętam, że patrzyłem w dół, tak daleko, jak tylko wzrok pozwalał.

Teraz jednak moje ciało i mój umysł są znów moje.

Zabrać go do domu.

Chwileczkę.

Hej, to coś zabiło mojego tatę.

Co to było, do cholery?

Gatunek humanoidalnych istot zamieszkujących oceany.

Istoty z Głębin.

Głębin? Gatunki?

Kultyści dawali im kobiety

w zamian za bogactwo.

Mówisz o jakichś

potworach i o oceanach?

Dobrze, już dobrze. Pomóż mi.

Daj mi swój nóż.

Po co?

Kość jest jedynym sposobem na to, że zabić Przedwiecznego.

Chcesz to pociąć?

Potrzebujemy głowy i kilku żeber.

To jakiś pieprzony koszmar.

Przeżyjemy koszmary.

Dobra, więc co to jest ten Przedwieczny?

Przedwieczni byli tutaj na długo, zanim pojawiła się ludzkość,

zanim człowiek pojawił się na tym młodym świecie.

Posłuchaj mnie.

To ciało skrywa sekrety, marzenia, chce zniszczyć kult,

który kiedyś myślał, że nigdy nie zginie.

Wszystko w porządku, dzieciaku?

Myślałem, że powiedziałeś, że on nie żyje.

Okazuje się, że się myliłem.

Teraz nie żyje.

Jesteś pewien?

Tak.

Wyczuwam Finleya.

Dobra, więc wyczuwasz Finleya,

ale nie możesz wyczuć, czy to coś nadal żyje.

To jest dla mnie nowe.

Wyczuwam, co wyczuwam.

Przepraszam.

Nie wiedziałem.

Jeśli chcesz, mogę cię zahipnotyzować,

to nie będzie takie złe.

Nie.

Dziękuję.

Nic mi nie jest.

Jesteś dobrym dzieciakiem, dzieciaku.

Możemy tego potrzebować.

Gdzie to cholerne żebro?

Tutaj.

Na wypadek, gdyby to coś znów we mnie weszło.

A teraz głowa.

Idzie.

Już prawie.

Jezu.

Gdzie samochód?

Chodźmy.

Dalej!

Trzymaj tempo.

Ocean jest pełny hybryd i Istot z Głębin.

Będzie nas ścigać więcej z nich.

Chciałbyś znów zobaczyć swojego tatę żywego, co?

Co?

On nie żyje!

Ja też nie żyłem.

Spójrz na mnie.

O czym ty mówisz?

Wszystko może zostać odwrócone.

Możesz znów zobaczyć swojego ojca.

Nie musisz się tak denerwować.

Mogę być wolny.

Jakby nic z tego się nie wydarzyło.

Nie, nie...

To wszystko jest zbyt fantastyczne.

Trzymam żebro.

Uciekam przed potworami.

Niczego jeszcze nie widziałeś.

Daleko jeszcze?

H. P. Lovecraft's The Old Ones subtitles in other languages

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left