Sezon 2

Informacje o wydaniu

Alice in Borderland S02 1080p NF WEB-DL DDP5 1 Atmos H 264-ShiNobi
Alice in Borderland S02 720p NF WEB-DL DUAL DDP5 1 Atmos H 264-SMURF
Alice in Borderland S02 1080p NF WEB-DL DUAL DDP5 1 Atmos H 264-SMURF
Alice in Borderland S02 1080p NF WEB-DL DDP5 1 Atmos HDR H 265-APEX
Alice in Borderland S02 JAPANESE WEBRip x264-ION10
Komentarz od Pati1989
Oficjalne tłumaczenie z Netflixa

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
720p
720
HD
webrip
x264
BRip
Opublikowano: 2022-12-22
Pobrania: 54
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

Ryohei, tylko nie spóźnij się na rozmowę o pracę.

Gry w zabijanie to dobra zabawa?

Tak!

Dalej!

TRZYNAŚCIE MINUT WCZEŚNIEJ

POCZĄTEK KOLEJNEGO ETAPU

Wciąż nie ma gry.

Minęła już godzina?

Może zapomnieli nacisnąć przycisk start?

Nie wyjaśnią nawet zasad?

Co się stało?

Słyszę coś.

Przyjechali z Plaży.

Co wy tu robicie?

Zobaczyliśmy sterowce.

Usłyszeliśmy pogłoski o nowym etapie.

Cóż…

tak naprawdę…

Karabin.

Uciekajcie!

Kryć się w autach!

To karabin przeciwpancerny.

Nie ma sensu chować się w aucie.

- Ja pierniczę! - Serio?

Biegnijcie!

- Czyli gra się zaczęła? - Nie wiem.

Wyjaśniono zasady?

Nie ma żadnych. To masowe morderstwo.

Ten karabin strzela z odległości kilometra.

Ten dźwięk brzmi znajomo.

Teraz mają karabin szturmowy.

Nie wiemy, ilu ich jest.

Przybywają też inni gracze!

Strzelców może być wielu.

Tyle osób wciąż żyje!

Zbliżają się.

Musimy uciekać!

Poważnie?

Chodźmy!

Arisu!

- Niedobrze! - Rozdzielcie się i biegnijcie!

Dajesz!

Arisu! Tędy!

Szlag!

NIE ŻYJESZ

Znowu nie poszedłeś na rozmowę?

Szkoda, że świata nie można zresetować.

Arisu!

Skup się, bo zginiesz!

Skąd strzelają?

Król Pik.

Proszę, twój amulet szczęścia.

Co to jest? Bomba?

Nie wahaj się jej użyć.

Arisu! Teraz.

Chodźmy!

- Arisu! - On wciąż żyje!

Hej! Nie zasypiaj!

Król Pik…

Szybko!

Trzymaj się! Wstawaj!

Wszystko dobrze?

Nic wam nie jest? Ktoś jest ranny?

Nie ma sensu! Uciekajcie!

Król Pik…

Jest sam?

- Nie możemy tu zostać. - Ruszymy się i nas odstrzeli.

Wsiadajcie!

Tatta!

- Szybko, wsiadajcie. - Ann!

Biegnij!

- Cholera! Jedź! - Szybko!

Chishiyo!

Dobra. Zgubiliśmy ich.

Chishiyi nic nie jest?

Potrafi o siebie zadbać.

O co biega z tą grą?

Jakie są zasady? Nawet się nie zgłosiliśmy!

- Może musimy pokonać wrogów? - Ilu?

Pewnie tylko jednego.

Czyli Króla Pik.

To gra siły. Jest najmocniejszym ostatnim bossem.

Sterowiec przesuwał się, gdy Król strzelał.

Miejscem gry może być całe miasto.

Mamy z nimi walczyć gołymi rękami?

Kolejny etap to wyższy poziom.

Kolejny etap.

Zagramy wspólnie!

Kim w ogóle jest Mira? To człowiek?

Nie wiem.

Na pewno bierze udział w tworzeniu gier.

Mira? Tworzy gry?

Jeśli ten facet był Królem Pik,

musi istnieć mistrz gry dla każdej karty figur.

Przechodzi się etap, gdy wszystkie zostaną pokonane,

Kiedy to zrobimy…

Co się stanie?

Wrócimy do domu?

Nie wiem,

ale tylko tak przetrwamy.

Dokąd nas wieziesz?

Po prostu jadę za autem przed nami.

- Co? To dobry pomysł? - Dokąd mamy jechać?

Nie kłóćmy się. Przynajmniej chwilowo uciekliśmy od gry.

To nie gra!

Może uda się cały czas uciekać?

Wtedy nie wygramy.

Ale to może się udać. Mamy czas na wizach.

To prawda. Po prostu ktoś inny wygra grę!

Co do diabła?

Pokonanie kart figur nie znaczy,

że możemy wrócić.

Wciąż wierzysz w bzdury Kapelusznika?

Kolejny etap zaczął się po zdobyciu 40 kart.

Wszyscy nagle wylądowaliśmy w tym świecie.

Przechodziliśmy gry,

uzyskiwaliśmy wizy zależnie od numeru karty.

Dlatego przetrwaliśmy.

Kiedy kończy nam się wiza, zabija nas laser.

Kapelusznik mówił, że wrócimy, gdy zdobędziemy pełną talię.

Ta zasada wydaje się logiczna.

Chcesz w to wierzyć.

Wszystkie gry trzymały się reguł.

Choć były absurdalne, trzymały się prostych zasad.

Goście z Plaży.

Tatto! Zwiej im!

Co? Trzymajcie się!

Tatto!

Tatto! Wydostań nas stąd!

- Jak? - Tatto!

Ja poprowadzę.

- Co? - Już!

- Odbiło ci? - Rusz się!

Ann, jesteś tego pewna?

Trzymajcie się.

Odjechaliśmy!

- Jest! - Brawo, Ann!

Wrócił.

Ann, dokąd jedziesz?

Cholera!

- Nic wam nie jest? - Nadwyrężyłem sobie szyję.

Złamałam paznokieć.

To znowu on!

Dłużej już tego nie zniosę!

Zginiesz, jeśli zostaniesz. Chodź.

Jeśli nawet zawalczę, czeka mnie kolejna gra!

Nie mogę tak dłużej.

Nie słyszę strzałów. Musi być daleko.

- Ukryjmy się tutaj. - Tak.

Mam nadzieję, że Chishiya i Ann są cali.

Powinni sobie poradzić.

Sprytu im nie brakuje.

Masz rację.

W każdym razie

zbierzmy zapasy, żeby przeżyć noc.

Tak.

Kurde. Zaraz zasnę.

Kto wie, kiedy zjawi się Król Pik.

Znajdźmy coś do jedzenia.

Poszukam auta.

Pójdzie ktoś ze mną?

Co?

Znam dobre miejsce w pobliżu.

No dobrze.

Dobra, wy idźcie po coś dobrego do żarcia.

- Jasne. - Masz.

Dzięki.

- Chodźmy. - Co?

Wiem, że nigdy nie szedłeś pod rękę z seksowną laską. Chodź.

Cicho bądź.

To tutaj. Fajne miejsce, co?

Tak, kupa starych aut.

Mówi się na nie „klasyczne auta”.

Wisi mi to.

Ożeż! Ja pierniczę!

Ale wypasione!

Co za idealna karoseria!

Nie dotykaj tyle. To przemoc seksualna.

Boże, uwielbiam ten profil.

Zbok.

Bogaci pewnie najbardziej ucierpieli, gdy zesłano ich do tego świata.

Naharowali się, a cały ich majątek jest bezwartościowy.

To prawda.

Może miałem szczęście.

Zaległy czynsz już mnie nie martwi.

Mam podobnie. Karta kredytowa piekielnie mi ciążyła.

Ale…

chcę wrócić, mimo tego całego długu.

Ja też.

YAKISOBA KORE! BAN MAKARON O SMAKU KRUSZONKI

Makaron yakisoba o smaku kruszonki?

Widzieliśmy reklamę tego!

No wiadomo!

Zgłupieliście? Od kiedy te dziwne smaki są dobre?

Może ten będzie!

- Tak. - Dlatego jesteś prawiczkiem.

Jaki to ma związek?

- To zjedz całość. - Tak zrobię!

- Przysięgnij! - Na luzie.

- Obiecałeś. - Arisu też.

More Polish subtitles for Alice in Borderland

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left