Sezon 1

Informacje o wydaniu

Call It Love S01E05 1080p DSNP WEB-DL DDP5 1 H 264-APEX
Call It Love S01E05 1080p DSNP WEB-DL DDP5 1 H 264-XEBEC
Call It Love S01E05 2160p DSNP WEB-DL DDP5 1 DV HDR HEVC-XEBEC
Call It Love S01E05 KOREAN WEBRip x264-ION10
Komentarz od Pati1989
RT: 01:02:13 / Oficjalne tłumaczenie z Disney

Tagi

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
HEVC
HD
webrip
x264
BRip
Opublikowano: 2023-03-08
Pobrania: 26
Dla niesłyszących: No

Podgląd napisów Polish

Pierwsze 200 wierszy.

CZY TO MIŁOŚĆ?

ODCINEK 5

Pozwoliłem dziewczynie przez rok się zdradzać.

Gdzie jest teraz Dongjin?

Nie ma go w biurze. Dlatego pytam.

Gdzie on jest? Przecież nie ma dokąd pójść.

Wróciłam tam, gdzie mieszkałam.

Będę cię unikać.

SUNWOO

Wszystko wyjaśnię, tylko odbierz.

Sunwoo!

Właśnie miałem do ciebie dzwonić. Jesteś w samą porę.

Poproszę soju.

Idę do domu. Nie chce mi się pić.

Ile razy mam ci powtarzać?

Parę łyków do posiłku to nie picie.

Drink do kolacji

to jedyny lek, którego nie ma w mojej aptece.

Sam się tak lecz.

Daj spokój.

Kto pije sam?

Czemu nie możesz pić sam?

Soju jest gorzkie.

I bez tego jest gorzkie,

ale samemu jest gorsze.

Ten łyk był pyszny.

Idę do knajpy z makaronem. Przyjdź.

Jeszcze po jednym?

Chodźmy wszyscy!

- Kto już idzie? - Co jest? Co?

- Rodzina musi trzymać się razem. - Szybko!

- Chodźcie! - Pójdziecie później.

Kto prowadzi?

Dlatego musimy się pospieszyć…

Proszę zostawić. Ja to sprzątnę.

Przepraszam.

Od kiedy wiesz?

Od kiedy…

wiesz, gdzie mieszka Minyoung?

Ty draniu.

Nie bez powodu nie wszystko ci mówię.

Musisz mnie ciągnąć za język.

Zaproszenie na ślub.

Byłem z nią siedem lat…

Dzień wcześniej trzymałem ją w objęciach,

a potem dała mi zaproszenie na ślub.

Komu miałem to powiedzieć?

Nikt by tego nie zapomniał.

Moje życie jest…

naprawdę żałosne.

Zwariował pan?

Przestraszył mnie pan!

Co pan wyprawia?

Myślisz, że chcę się zabić?

Nic z tych rzeczy.

To czemu znosił to pan przez cały rok?

Trzeba było ją rzucić, gdy się pan dowiedział!

Niech się pan na niej zemści.

Podstawi jej nogę czy coś!

Takich trzeba niszczyć.

Po co marnuje pan sobie życie?

Jestem zmęczony.

Nie idź za mną.

Krew panu leci.

Pana ręka krwawi.

Wstawaj.

Dam znać, kiedy pojawi się Dongjin. Zaczekaj w domu.

Pójdę, jak go zobaczę.

Słuchasz mnie? Myślisz, że będzie chciał cię widzieć?

Masz rację.

Nie mam wstydu.

Cholerna wiedźma.

Walnięta gówniara.

Nazywaj mnie, jak chcesz. Zasługuję na to.

Wszyscy by chcieli, ale nikt tego nie robi.

Może dlatego miałam czelność wrócić.

Ale jesteś uparta.

Skoro już wiesz, możesz mnie zwyzywać?

Może to mnie obudzi.

Po co?

Po co wyzywać kogoś, kto nic nie rozumie?

Dongjin nie zdradziłby cię

nawet w najśmielszych snach.

To musiałaś być ty, Minyoung.

Domyślam się, co się stało.

Udawałem, że nic nie wiem, żeby nie czuć się źle.

Nie mogłem cię zwyzywać. Nie zasługuję na to.

Ale…

To Dongjin cierpi.

APTEKA U JUNA

Proszę.

Ile wydałaś?

65 000 wonów.

Nie chciał się pan zabić, prawda?

Wiedziałam.

To dlatego, że zostawiła pana kobieta?

To żenujące.

Nawet zaprosiła pana na ślub.

A pan nic nie zrobił?

Trzeba było wtargnąć na ten ślub.

Ja bym tak zrobiła na pana miejscu.

Żeby nie miała odwagi tu wracać.

Zniszczenie jej ślubu miało być zemstą?

Powiedzmy, że bym to zrobił. I co?

Potem to ja musiałbym

żyć z tym okropnym uczuciem do końca życia.

To miałaby być zemsta?

Raczej kopanie własnego grobu.

Lepiej było to zignorować.

Dlatego ludzie pana zdradzają. Jest pan łatwą ofiarą.

Nie wiedział pan, że Cha zabiera klientów za pana plecami.

Taki z pana ważniak.

Coś ty powiedziała?

Słyszał pan.

Wooju.

Jak mówiłam.

Cha rozmawia ze wszystkimi firmami

i wmawia im, że nie zorganizuje pan targów.

Jest pan po uszy w bagnie,

ale chce mu pan odpuścić?

Cha rozmawia ze wszystkimi firmami

i wmawia im, że nie zorganizuje pan targów.

Długo się znamy, więc robiłem, co mogłem,

ale interesów nie robi się z symaptii.

Taxi!

Jest pan po uszy w bagnie,

ale chce mu pan odpuścić?

Przyjemnie jest mówić, co się myśli?

Myślisz, że ludzie powstrzymują się, bo są głupi,

ale kiedy mówisz, co myślisz,

musisz patrzeć, jak inni przez to cierpią.

Dla niektórych to trudniejsze

niż powstrzymywanie się.

Dlatego ludzie pana zdradzają.

Jest pan łatwą ofiarą.

Wiesz, czego czarodzieje używają do rzucania czarów?

Nie wiem. Różdżek?

Nie, to nie to.

Różdżka to tylko ozdoba, Do czarów używa się zaklęć.

Długo jeszcze?

Lepiej pilnuj przednich zębów.

Jasne.

Praktyka czyni mistrza.

Zamiast różdżki, użyję zaklęcia, Suho.

Zaczynamy.

Zakochasz się w Haesung, zakochasz się w niej.

Uśmiechniesz się do mnie.

Haesung! Wooju każe mi na siebie czekać ponad dwie godziny.

Jak myślisz, dlaczego?

- Zmieniasz temat? - Zrozum aluzję i przestań.

Nie najlepiej znoszę takie rzeczy.

Zrobić coś innego?

Tylko Wooju chce z tobą jeść?

Nie masz innych znajomych?

Załamiesz się, jak Wooju znajdzie sobie chłopaka.

Chłopaka?

Prędzej wygram na loterii, niż ona kogoś znajdzie.

Co?

Wiesz, że Wooju i ja jesteśmy siostrami, prawda?

Mamy tę samą matkę.

Mam przeczucie,

że znajdzie kogoś przed tobą.

Przestań.

Rany.

Chodzi o mój ton?

Może powinnam mówić wyżej?

Wiesz, czego czarodzieje używają do rzucania czarów?

Jun, idę do pracy.

Nawet się z tym nie kryjesz?

Wooju zrobiła zupę na kaca i powiedziała, żebyś ją zjadł.

Nie chcę. Nawet nie piłem.

To mają być przeprosiny?

No tak. Mam ci jeszcze powiedzieć,

że dziesięć razy sprzątnie aptekę.

Dobra, zjem tę zupę.

Łatwo poszło. Zbyt łatwo.

Moje serce cię pragnie

Jesteś moim skarbem

Ktoś tu ma dużo energii od rana.

Jestem!

Tylko ciebie pragnę

Skarbie, skarbie, skarbie, skarbie

Jesteś moim skarbem

Tak bardzo cię chcę, a ty…

Ale gorące.

Jesteś moim skarbem

Dlaczego się odwracasz?

Cholera jasna!

Nie za wcześnie na przeklinanie?

Yoon Jun, zabiję cię!

Mówiłem, że wchodzę! To ty nie słyszałaś.

Mam astygmatyzm, więc nic nie widziałem.

Uspokój się i idź do pracy.

Chodź tu!

Liczę do trzech!

Raz, dwa, trzy! Chodź tu!

Spójrz na mnie.

Dobrze się przyjrzyj. To moja bielizna.

Noszę bieliznę do pary średnio 360 dni w roku.

Golę też nogi, czy randkuję, czy nie.

Komentarze

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left