Sarajevo

Sarajevo (Das Attentat - Sarajevo 1914)

د Polish ژباړه ډاونلوډ کړئ

د خپرونې معلومات

Sarajevo 2014 GERMAN 1080p WEBRip x264-VXT Polish
د لخوا تبصره nortwing
NetFlix official subtitles runtime 1 h 38 min , 25.000 fps

تګونه

webrip
web
x264
BRip
1080
په خپور شو: 2020-02-15
ډاونلوډونه: 21
د اوریدلو معیوبیت: No

د Polish سرليکونو مخکتنه

لومړۍ 200 کرښې.

W 1908 roku Cesarstwo Habsburskie zaanektowało Bośnię i Hercegowinę.

28 czerwca 1914 roku Sarajewo odwiedził następca tronu, Franciszek Ferdynand.

Wydarzenia, które miały miejsce tego dnia, zmieniły dzieje świata.

SARAJEWO, ROK 1914

Doradco, słyszałeś, co zaszło?

Ktoś rzucił bombę w cesarski samochód.

Na szczęście wybuchła za nim.

Podpułkownik Merizzi został lekko ranny.

Złapano zamachowca?

Próbowano go zlinczować.

Ale oficerowie w porę go pojmali. Chcą go przesłuchać.

Co? Kto chce?

To polecenie prokuratora Fiedlera.

Następca tronu jest rozsierdzony. Chce wiedzieć, kto za tym stoi.

Dlaczego jest mokry?

Wskoczył do Miljacki.

Chciał się zabić.

Ale nie jest tam wystarczająco głęboko.

- Jak się nazywa? - Nie wiem.

Rozumie pan niemiecki?

Jak się pan nazywa?

Ma zranione usta.

Próbował coś połknąć, zapewne truciznę.

Umie pan pisać?

Proszę mi podać pióro i kartkę.

Jeśli nie może pan mówić, proszę napisać nazwisko i wiek.

„Nedeljko Cabrinovic, 19”

Niech doktor Sattler go opatrzy, potem go przesłucham.

- Leo. - Witaj, Herbercie.

Złamali mu rękę, pewnie też dwa żebra.

Zszyłem mu rany.

Pewnie myśli, że jest nietykalny.

Kto?

Franciszek Ferdynand.

A został ostrzeżony.

Na wczorajszej kolacji hrabia Harrach powiedział mu, że to niebezpieczne.

Wiesz, jak brzmiała odpowiedź?

„Jesteśmy w ciągłym niebezpieczeństwie. Musimy ufać Bogu”.

Więc Bóg mu odpuścił.

Jaką truciznę zażył Cabrinovic?

Prawdopodobnie cyjanek, ale był zbyt zwietrzały i słaby.

- Mogę go więc przesłuchać? - Tak.

Wielu gapiów zostało zranionych odłamkami.

- Gdzie wtedy byleś? - W drodze.

Nie chciałeś wiwatować na cześć gości?

Nie sądzę, żeby ktokolwiek za mną tęsknił.

- Zobaczymy się wieczorem? - Jeśli mi się uda.

Jest pan bośniackim Serbem.

Znaleźli pana papiery i przepustkę.

Przyjechał pan tu z Belgradu. Co pan tam robił?

Chce pan zniszczyć Serbię?

Nas wszystkich?

Odpowie pan czy nie?

Przez pana szaleństwo ucierpieli ludzie. Miej pan teraz odwagę odpowiedzieć.

Kto panu dał bombę?

Rozmowa nie jest pana mocną stroną, prawda?

Woli pan ślepo wierzyć w usłyszane słowa.

Tak jak pan.

Słucham?

Cesarz jest dobry. Lud go kocha.

Także austriacki.

W to pan wierzy.

Kto zlecił rzucenie bomby?

Ktoś strzelił do Jego Cesarskiej Mości i księżnej.

- Kiedy? - Dziesięć minut temu.

- Kolejna próba morderstwa? - Tak.

Zabrali ich do Konaku.

Przepraszam.

Pan Pfeffer?

Panna Jeftanovic.

Co pani tutaj robi?

Szukam ojca.

Miał wziąć udział w bankiecie na cześć następcy tronu.

Nie mogę przejść.

Czy jechał w orszaku?

Nie wiem.

Oddaliśmy im na czas wizyty samochód do dyspozycji.

Dam pani znać, jak tylko coś będę wiedział.

Proszę wracać do domu.

Prokurator Fiedler.

Księżna zmarła w drodze.

Jego Cesarska Mość wykrwawił się trzymając ją w ramionach.

Generał Potiorek oczekuje pana w swoim biurze za 20 minut.

Herbert.

Co ty tu robisz?

Muszę zabalsamować ciała, żeby je przewieźć do Wiednia.

Ich lekarz nie może tego zrobić.

Co?

Musimy zabezpieczyć ciała przed rozkładem.

Powinno wystarczyć pięć litrów formaliny do tętnicy szyjnej.

A więc wiara w Boga go nie ochroniła.

Komendant Potiorek czeka na pana.

Doktor Pfeffer. Usiądźmy.

Wie pan, co zaszło?

Nie do końca.

Rzucono w niego bombę.

Odbiła się od jego ramienia, kiedy próbował chronić żonę.

Wybuchła pod samochodem Merizziego.

Kierowca przytomnie przyspieszył.

Zawieziono nas wszystkich do ratusza.

Nas?

Jechałem w samochodzie z księciem.

Był wzburzony,

że ktoś ośmielił się rzucić w niego bombę.

Więc następca tronu był już w ratuszu.

Był bezpieczny.

Tak, na krótko.

Ale nalegał, żeby zobaczyć Merizziego,

więc wszyscy znów wyruszyli.

Co mogliśmy zrobić?

Nie rozumiem tego wszystkiego.

Czego pan nie rozumie?

Kto znów wyruszył? Dokąd?

Wszyscy. Do szpitala.

Merizzi został ranny odłamkiem podczas pierwszego ataku.

Zabrali go do szpitala wojskowego.

To po drugiej stronie miasta.

Czy to znaczy...

że ich Cesarskie Mości pojechały ponownie tą samą trasą?

Nie mogli przecież iść piechotą.

Co się więc stało?

Pojawił się Serb i natychmiast zaczął strzelać.

Księżna Hohenberg została postrzelona. Tam na dole.

Następca tronu krzyknął:

„Zosiu, nie umieraj. Musisz żyć dla dzieci”.

Druga kula trafiła go w szyję.

Tu.

Powiedział: „To nic”.

Potem stracił przytomność.

Niech spoczywa w pokoju.

Zamachowiec próbował się zabić, tak jak jego wspólnik.

Ale pojmano go.

To znaczy, że Serbowie chcą wojny.

To oczywiste, że stoi za tym serbski rząd.

A pan tego dowiedzie.

Ale jedynie po dogłębnym śledztwie. Nie możemy po prostu napaść na Serbię.

A cesarz potrzebuje czasu, żeby zasięgnąć rady rządu Niemiec.

Körner, raport.

Jego Ekscelencja napisał raport. Jako naoczny świadek.

Będzie pan przewodził śledztwu.

A co z Wiedniem?

Nie przyślą kogoś?

To nie jest konieczne.

Pan może się tym zająć.

Mogę przesłuchać ludzi jadących w pozostałych samochodach?

Nie, wyjeżdżają dziś pociągiem. Dostanie pan pisemne raporty.

Musimy ukarać zamachowców.

Dowiedzieć się, którzy Serbowie za tym stoją.

Wiedeń już o panu wie.

Jedno pytanie.

Marija Jeftanovic chce wiedzieć, gdzie jest jej ojciec. Zdaje się, że udostępnił Jego Cesarskiej Mości swój samochód.

Stojan Jeftanovic, ten bogaty Serb?

Odesłano go do domu.

Po śledztwie zwrócimy mu samochód.

Proszę się trzymać z dala od tych ludzi.

Czasy się zmieniają.

Oczekujemy pana raportu tak szybko, jak to możliwe.

Nazywam się Leo Pfeffer. Jak pan się nazywa?

- Princip. - A imię?

Gavrilo.

Wiek?

Dziewiętnaście lat.

Urodził się pan tu, w Sarajewie?

Nie, na zachodzie. W Obljaj.

Jaki jest pana zawód?

Jestem uczniem gimnazjum.

Proszę opowiedzieć o zajściu.

Gdzie pan stał? Na nabrzeżu?

Proszę wskazać miejsce.

Przy moście Łacińskim?

Dlaczego?

Pana wspólnik dopiero co próbował zabić Franciszka Ferdynanda, a pan tak stał?

Zapuścił pan korzenie?

Nie, byłem już w kafejce.

Potem wrócili.

Cała kawalkada.

Od razu oddał pan strzał?

Skręcili w ulicę

i zatrzymali się przy mnie.

Gdzie?

Tutaj.

Samochody skręciły i zatrzymały się przy panu?

Tak.

Nie popełniłem przestępstwa.

Zabiłem tyrana.

Austro-Węgry gnębią wszystkich Serbów w Bośni i Hercegowinie.

Dlatego zastrzelił pan księżną Hohenberg? Kobietę?

Ona nie żyje?

Tak.

Źle wycelowałem. Nie chciałem jej skrzywdzić.

Przykro mi.

Ilu was jest?

Mówisz po naszemu?

Jestem z Osijek.

To dlatego pana wybrano.

Bo jest pana Słowianinem.

Jestem Austriakiem, tak jak i pan.

Skąd zna pan Nedeljko Cabrinovica?

Kto panu pomógł?

Chce pan powiedzieć, że dwóch 19-latków może coś takiego zaplanować i wykonać?

تبصرې

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left