Crank: High Voltage

Crank: High Voltage

د Polish ژباړه ډاونلوډ کړئ

د خپرونې معلومات

Crank 2 High Voltage 2009 1080p BluRay x264-HD1080
د لخوا تبصره 84LV4N
Tekst: Kinga Rybińska

تګونه

BluRay
x264
1080
HD
په خپور شو: 2022-03-17
ډاونلوډونه: 60
د اوریدلو معیوبیت: No

د Polish سرليکونو مخکتنه

لومړۍ 200 کرښې.

PIEPRZ SIĘ, CHELIOS!

ADRENALINA 2

Oto wiadomość tak dziwna, że aż trudno w nią uwierzyć,

jednak potwierdzają ją świadkowie.

Biały mężczyzna spadł dziś z nieba w centrum Los Angeles,

na środek ruchliwego skrzyżowania

niszcząc samochód, którego kierowca trafił do szpitala.

Mężczyzna zniknął przed pojawieniem się służb ratunkowych.

Nie znalazłszy ciała, policja określa ten wypadek

jako mało prawdopodobny.

Nie potwierdzono doniesień o drugim ciele, które spadło w Boyle Heights.

To najprawdopodobniej jakieś pierdoły.

Zabieraj peta, dupku!

Operujemy!

Powiem szefowi,

że syfisz Supermenowi w bebechy, kretynie!

Przeprosiłem.

Słynne serce Cheliosa!

Piękne!

Wielki Anglik, wielki kutas! Silny jak koń!

- Ile pożyje? - Pewnie długo. Twardziel z niego.

Szef potrzebuje jego organów.

Płuc, trzustki, pęcherza...

Co bierzemy najpierw?

Szef wydał rozkaz...

Nie jest źle.

Super...

Odbierz, Eve.

Zabłądziłeś?

Nie.

Na kolana.

- Gadaj, żółtku, dla kogo pracujesz? - Pierdol się!

Jestem dziś w kiepskim humorze.

Zapytam tylko raz.

Kto mi zajebał truskawkowe ciacho?

TRUSKAWKOWE CIACHO = SERCE

Kumasz?

Nazwisko!

Johnny Vang!

Pieprzony Johnny Vang?

- Dobra, gdzie on jest? - W klubie towarzyskim Cyprys.

W klubie towarzyskim Cyprys?

Jesteś pewien?

Brawo. Dzięki, za pomoc.

Spluwa jest twoja.

- Doc Miles. - Cześć, mówi Chev.

Chryste! Chelios?! Jaja sobie robisz?

Mam przesrane.

Skurwiele z Triady wycięli mi serce i wstawili jakieś plastikowe gówno.

Masz sztuczne serce?

- Ciebie to, kurwa, bawi? - Skąd, ale przyznasz, że to dziwne.

- Nie spiesz się. - Za to ty musisz.

Sztuczne serce działa tylko parę dni, kiedy pacjent czeka na przeszczep.

- Tylko się nie forsuj. - Obiecuję.

- Co mogę zrobić? - Zdobądź serce, najlepiej własne.

- Staram się. - Ja myślę.

- Doc, do kurwy nędzy! - Przepraszam.

Masz jakąś baterię przy pasie?

- Tak. - Ile lampek się świeci?

- Jedna. - Mogło być gorzej.

Wszczepili ci sztuczne serce firmy Avicor.

Ma wbudowaną baterię, na wypadek wyczerpania baterii zewnętrznej.

To jak zapasowy bak.

Na baterii wewnętrznej pociągniesz tylko godzinę.

Ładuje się ona zdalnie poprzez system przekaźnikowy.

Są dwa induktory, wewnętrzny i zewnętrzny,

przekazujący energię poprzez skórę bez przebijania jej powierzchni.

Induktor wewnętrzny przyjmuje energię i przekazuje ją do kontrolki.

- Rozumiesz chociaż słowo? - Ani chuja.

Musisz dostarczać sobie energii elektrycznej, żeby serce działało.

- Kumam. - Chev?

Fajnie, że żyjesz.

- Odezwę się. - Zadzwoń!

Fajna bryczka! Wiecie, gdzie jest klub towarzyski Cyprys?

Pierdol klub! Ścigajmy się!

Chciałbyś! Pytałem, gdzie jest klub!

Co jest, koleś? Jesteś cały?

I wesoły, jak jebany Tiger Woods.

Jest zajebiście.

To, kurwa, najlepszy dzień w moim życiu.

Pokierujecie mnie, panowie, do klubu towarzyskiego Cyprys?

To niedaleko. Tą ulicą, jakieś dwa kilometry.

Podładujecie mnie?

Podłączcie.

KLUB TOWARZYSKI CYPRYS

Gdzie tu, kurwa, jest klub towarzyski?

Donde sta la social club?

Buenos nachos, białasie.

To ma być, kurwa, klub towarzyski?

Jesteś Johnny Veng?

Już nie robić obciąganek, fiucie!

Kutasie! Pedale jeden!

Krótka pało! Pokurczony worze!

Tłuściochu!

- Co się gapicie, cioty? - Spadaj, dziwko!

- Mój Kevin Costner was zwali! - Co?

- Gdzie Johnny Vang? - Spieszy ci się do piachu?

- Spokój, bo was zerżnie w tyłki! - Źle się wyraziłaś.

Mnie nie zerżniesz.

Proszę, kiciu.

Won, jeszcze mi sprzedasz jakąś francę!

Sprzątnęli mi brykę!

O co chodzi? Ja czysta jak dziecko!

Co to za język? Cipejski?

- Prędzej wsadzę fiuta w blender. - Ty mi wsadzić?

Ja wiem, gdzie Johnny Vang!

Ty mnie potrzebować, jak Whitney Houston.

- Johnny Vang? - Tak.

Gdzie?

Dokąd?

Czekaj!

Wypierdalaj z wozu!

Szybki jesteś.

- Dokąd teraz. - Zwolnij.

Dokąd?!

Ty mnie uratowałeś! Ja ci winna!

Ty nie pytać o imię.

Ja Ria.

Zamknij się wreszcie!

Gdzie on jest?

- Johnny Vang? - Tak!

Kutas!

Gdzie jest Chelios?

Całuj mnie w dupę! Chelios jest własnością Triady.

Lubisz sushi, Chińczyku?

To japońskie żarcie, El Torito!

Chińczyk go nie tknie!

Ja tam żółtków nie rozróżniam, skośnooki kutasie!

Patrz. Sushi.

To coś nowego.

Dogadamy się.

Dogadamy!

Eve!

Łapy precz od Cytrynki!

- Kim ty, kurwa, jesteś? - Ja? A ty kim?

Znasz go, Cytrynko?

Cytrynko?

Umarłeś...

Jestem... trochę oszołomiona.

Co to za tykanie?

Właśnie! Coś mi tu dziwnie tykasz. Spadaj, koleś!

- Randy! - „Randy”? Chodź tu.

Co to za dziwka?!

- Zabieraj łapy od mój facet! - Nie jestem twój. Kotku...

- Kto to jest? - Jakaś dziwka.

- Pomaga mi odnaleźć serce. - Co?!

Spadaj. Idziemy.

Ty mój pudełeczek kochany!

A tobie, dziwko, skopię tyłek!

Ty naćpana cipo!

Potrzebny nam żywy!

Chev Chelios! Nie traćmy kul.

I napijmy się drinka.

- Mam się schylić? - Tak.

Darujemy sobie konwenanse?

Tak.

Dla kogo pracujesz i czego ode mnie chcecie?

- El Huron. - Mów po angielsku!

Jaki, kurwa, huron?

To fretka.

Chce cię złapać żywego

i patrzeć, jak umierasz.

- Czemu? - Nie wiem.

Wielu by chciało.

Zamknij się.

Szczęściarz z ciebie.

Eve, idziemy.

Na ziemię!

Odwróć się!

Przestańcie!

- Czemu nie dzwoniłeś? - Nie odsłuchałaś wiadomości?

Nie! Gdzie byłeś przez 3 miesiące, myślałam, że nie żyjesz.

Wypadłem ze śmigłowca, długo by mówić.

Serio? To możliwe!

Widziałam na YouTube, jak facetowi nie otworzył się spadochron,

spadł z 4 kilometrów i przeżył!

Wiem, że to możliwe, bo sam to przeżyłem!

Spadaj.

- Od kiedy to korzystasz z Internetu? - Od twej śmierci sporo się zmieniło.

Ja nie umarłem!

To nieważne.

- Dokąd jedziemy? - Nie wiem.

Muszę znaleźć tego chinola z czerwoną lodówką.

Johnny'ego Vanga?

- Znasz go? - Tak.

Ciągle nosi to pudełko.

- Muszę je mieć. - Założę się o piczkę babci,

że jest na wyścigach.

- Załatwisz Johnny'ego Venga? - Być może.

Zajebisty pomysł!

Padł!

Ciebie nie skuli?

Rozkuj mnie!

Z rozkoszą.

Suka...

Muszę zadzwonić do Doca. Potrzebuję telefon.

Mów od razu, ja mam.

Weź.

Masz komórkę!

- Chevy? - Straciłem baterię zewnętrzną.

More Polish subtitles for Crank: High Voltage

تبصرې

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left