House of the Dragon

House of the Dragon

د Polish ژباړه ډاونلوډ کړئ

1 فصل

د خپرونې معلومات

House of the Dragon S01E01 Episode 1 720p/1080p HMAX WEB-DL DDP5 1 Atmos H 264-SMURF
House of the Dragon S01E01 The Heirs of the Dragon 720p/1080p HMAX WEBRip DD5 1 X 264-EVO
House Of The Dragon S01E01 720p/1080p HMAX WEB-DL DDP5 1 H 264-NTb
House of the Dragon S01E01 720p/1080p WEB H264-CAKES/KOGi
House of the Dragon S01E01 Episode 1 2160p HMAX WEB-DL DDP5 1 Atmos HDR H 265-SMURF/CMRG
House of the Dragon S01E01 Episode 1 2160p HMAX WEB-DL DDP5 1 Atmos DV H 265-SMURF/DVSUX
House Of The Dragon S01E01 1080p HMAX WEB-DL DDP5 1 Atmos x264-CMRG
House of the Dragon S01E01 HDR 2160p WEB H265-GLHF
House of the Dragon S01E01 WEBRip x264-ION10
House of the Dragon S01E01 HMAX 2160p-1080p-720p-480p-CMRG-DVSUX-SMURF-MeGusta-ELiTE-T0PAZ-MiNX
د لخوا تبصره SilverStark
[Oficjalne napisy HBO MAX, działają ze wszystkimi wersjami WEBRip/WEB-DL --- Czas trwania: 01:05:36]

تګونه

720p
720
1080
480p
480
په خپور شو: 2022-08-22
ډاونلوډونه: 239
د اوریدلو معیوبیت: No

د Polish سرليکونو مخکتنه

لومړۍ 200 کرښې.

Pierwsze stulecie rządów dynastii Targaryenów dobiegało końca.

Stary Król, Jaehaerys, zaczął podupadać na zdrowiu.

Targaryenowie byli wówczas u szczytu potęgi.

Mieli na rozkazy dziesięć dorosłych smoków

i żadna siła świata nie mogła się z nimi mierzyć.

Jaehaerys 60 lat władał w pokoju i dobrobycie,

lecz obu synów zabrała mu tragedia

i kwestia sukcesji była otwarta.

Dlatego też w roku 101 Stary Król zwołał Wielką Radę, by wybrała jego następcę.

Do Harrenhal zjechało ponad tysiąc lordów.

Roszczenia wysunęło 14 kandydatów. Liczyło się jedynie dwoje.

Księżniczka Rhaenys Targaryen, najstarsza z potomków króla,

i jej młodszy kuzyn, książę Viserys Targaryen,

najstarszy z męskich potomków króla.

Decyzją Najwyższych Lordów Siedmiu Królestw,

a także zgromadzonych tu pozostałych lordów,

książę Viserys Targaryen będzie nazywany Księciem Smoczej Skały.

Rhaenys, kobieta, nie mogła odziedziczyć Żelaznego Tronu.

Lordowie wybrali zamiast niej Viserysa,

mojego ojca.

Jaehaerys zwołał Wielką Radę,

by zapobiec wojnie o sukcesję po nim.

Znał prawdę.

Wiedział, że Ród Smoka może zniszczyć tylko jedna siła. Sami Targaryenowie.

DZIEWIĄTY ROK PANOWANIA VISERYSA I TARGARYENA.

172 LATA PRZED ŚMIERCIĄ SZALONEGO KRÓLA, AERYSA,

I NARODZINAMI JEGO CÓRKI, KSIĘŻNICZKI DAENERYS TARGARYEN.

Witaj, księżniczko. Przejażdżka udana?

Czyżby ci ulżyło, ser?

I owszem.

Ilekroć ta złota bestia odwozi cię nietkniętą,

moja głowa unika piki.

Syrax szybko rośnie. Niedługo dorówna Caraxes.

Udźwignie nas obie.

Zdecydowanie wolę cię podziwiać z ziemi.

Rhaenyro!

Nie chcę, byś latała, gdy jestem w tym stanie.

Nie chcesz tego w żadnym stanie.

- Wasza Miłość. - Witaj, Alicent.

- Spałaś? - Tak.

Długo?

Nie musisz mi matkować, Rhaenyro.

Otaczają cię służki, które myślą tylko o dziecku.

Ktoś musi zadbać o ciebie.

Wkrótce to ty zalegniesz w tym łożu, Rhaenyro.

Tak właśnie służymy królestwu.

Wolałabym jechać w chwale do bitwy.

Ty i ja mamy królewskie łona.

Naszymi bitwami są dzieci.

I musimy je toczyć z podniesionym czołem.

Weź kąpiel. Cuchniesz smokiem.

Rzekłem mu: "Spoglądasz na niewłaściwy koniec".

Moi lordowie,

sojusz między Wolnymi Miastami przybrał nazwę Triarchii.

Gromadzą siły na Krwawym Kamieniu

i oczyszczają Stopnie z piratów.

Czyżby dobre nowiny, lordzie Corlysie?

Niejaki Craghas Drahar

obwołał się admirałem Triarchii.

Zwą go Karmicielem Krabów,

od sposobu, w jaki wymierza karę wrogom.

Mamy płakać po piratach?

- Nie, panie. - Spóźniłaś się, Rhaenyro.

Podczaszy nie powinien narażać nas na pragnienie.

Odwiedziłam matkę.

Na grzbiecie smoka?

Na prośbę księcia Daemona korona przekazała znaczne środki

na wyekwipowanie i wyszkolenie Straży Miejskiej.

Liczę, że zachęcisz brata, panie, by zajął swe miejsce w radzie

i zdał nam relację z postępów, jakie poczyniła jego formacja.

Uważasz, że te zadania

całkowicie pochłaniają jego uwagę i myśli?

Oby, biorąc pod uwagę związane z nimi koszty.

Wiedz, że dobrze zainwestowałeś złoto.

Należy pilnie obserwować

poczynania Triarchii na Stopniach, panie.

Zamknięcie szlaków zaszkodzi naszym portom.

Korona słyszy twe obawy, lordzie Corlysie,

i weźmie je pod uwagę.

Zajmiemy się teraz turniejem na cześć następcy, panie?

Z rozkoszą.

Czy przewidywania co do dnia imienia się sprawdzą?

Zrozum, że to jedynie szacunki, mój królu,

lecz robimy, co w naszej mocy,

by nasze prognozy co do owego dnia były jak najtrafniejsze.

Koszty turnieju są wielkie.

Wstrzymajmy się do rozwiązania. Ono wyjaśni wszelkie wątpliwości.

Większość lordów już jedzie do Królewskiej Przystani.

- Zawrócić ich... - Turniej trwa niemal tydzień.

W jego trakcie narodzi się mój syn

i królestwo zacznie świętować.

Nie potrafimy przewidzieć płci dziecka.

Oczywiście.

Maesterzy nigdy nie mówią wprost, tylko zgłaszają zastrzeżenia.

Królowa nosi w brzuchu syna. Wiem to.

Narodziny spadkobiercy położą kres temu czarnowidztwu.

O brzasku wjechał do Czerwonej Twierdzy.

Ojciec wie?

- Nie. - Dobrze.

Dobrzy bogowie!

Spokojnie, ser.

Co tu porabiasz, stryju?

Siedzę. Kiedyś ten tron może należeć do mnie.

Chyba że stracą cię za zdradę.

Dawno nie pojawiałeś się na dworze.

Tak.

Byłem zajęty, a dwór mnie nudzi.

To czemu wróciłeś?

Słyszałem, że twój ojciec organizuje na moją cześć turniej.

Na cześć następcy.

Właśnie mówię.

Nowego następcy.

Dopóki się nie narodzi,

jesteście skazani na mnie.

W takim razie modlę się o brata.

Mam coś dla ciebie.

Wiesz, co to?

Valyriańska stal.

Jak Mroczna Siostra.

Odwróć się.

Teraz...

oboje posiadamy niewielką część naszego dziedzictwa.

Piękny.

- Czytałaś? - Pewnie, że czytałam.

Kogo poślubiła księżniczka Nymeria, gdy przybyła do Dorne?

- Mężczyznę. - Jego imię?

Lord jakiśtam.

Powiedz tak, a septa Marlow się wścieknie.

Bawi mnie jej gniew.

Zawsze taka jesteś, gdy się martwisz.

Jaka?

Niemiła.

Martwisz się, że przyćmi cię syn twego ojca.

Martwię się o matkę.

Chcę, żeby ojciec miał syna.

Pragnął tego, odkąd pamiętam.

Chcesz, żeby miał syna?

Chcę też z tobą latać,

ujrzeć cuda wąskiego morza i jeść tylko ciasta.

- Nie kpij. - Z ciasta nigdy.

Nie obawiasz się o pozycję?

Jest całkiem wygodna.

- Dokąd idziesz? - Do domu. Zrobiło się późno.

Nymeria przewiozła Rhoynarów przez wąskie morze na 10 tys. statków,

gdy uchodziła z Valyrii.

Poślubiła lorda Morsa Martella

i spaliła flotę nieopodal Słonecznej Włóczni,

by pokazać ludziom, że skończyli z uciekaniem.

- Co robisz? - Zapamiętasz.

- Jeśli septa zobaczy... - Pieprzyć septę.

Rhaenyro!

Goi się?

Odrobinę urosło, panie.

Wiesz, co to takiego?

Wysłaliśmy zapytanie do Cytadeli.

Szukają podobnych przypadków.

To drobne skaleczenie od tronu. Nic takiego.

Król żyje w wielkim napięciu związanym z porodem.

Zły stan ducha może wywołać kryzys ciała.

Cokolwiek to jest, musi pozostać tajemnicą.

Powinniśmy znów przystawić pijawki.

Rana nie chce się goić, Wielki Maesterze.

Sugeruję przypalić.

Najlepiej sprawdzi się przyżeganie, Wasza Miłość.

- To bolesne... - Zgoda.

Zgoda.

Dłużej przesiadujesz w kąpieli niż ja na tronie.

Tylko tu znajduję ostatnio ulgę.

Chłodna.

Najcieplejsza, na jaką mi zezwalają.

Nie wiedzą, że smoki wolą gorąco?

Po tak złej ciąży

nie zdziwię się, jeśli jakiegoś urodzę.

Byłby kochany i hołubiony.

Rhaenyra już oznajmiła, że czeka na siostrę.

Czyżby?

Dała jej nawet imię.

Jakie?

Visenya.

Wybrała jajo do kołyski, które przypomina jej Vhagar.

Dobrzy bogowie!

Ta rodzina już ma swą Visenyę.

Jakieś wieści od drogiego brata?

Żadnych, odkąd dałem mu Straż.

Na pewno zjawi się na turnieju.

Nie oprze się pokusie.

Turniej?

Na cześć nienarodzonego następcy?

Zrozum.

Jeśli dziecko nie ma kutasa, nie sprawisz, by mu wyrósł.

To chłopiec, Aemmo.

- Tak. - Jestem tego pewien.

Jak nigdy wcześniej.

Sen... był wyraźniejszy niż wspomnienie.

Nasz syn narodził się w żelaznej koronie Aegona.

Słyszałem grzmot kopyt,

roztrzaskiwane tarcze i zderzające się miecze.

I umieściłem syna na Żelaznym Tronie.

Dzwony Wielkiego Septu zabiły, a smoki ryknęły jednym głosem.

Urodzi się w koronie?

تبصرې

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left