Through My Window 3: Looking at You

Through My Window 3: Looking at You (A través de tu mirada)

د Polish ژباړه ډاونلوډ کړئ

د خپرونې معلومات

Through My Window 3 Looking At You 2024 1080p NF WEB-DL DDP5 1 H 264-NGP
د لخوا تبصره sash35

تګونه

Web-DL
web-dl
web
WEB-DL
1080
په خپور شو: 2024-03-07
ډاونلوډونه: 43
د اوریدلو معیوبیت: No

د Polish سرليکونو مخکتنه

لومړۍ 200 کرښې.

Wydawca się odezwał?

Spędzimy noc tu czy u ciebie?

Pytałem, czy się odezwali.

Chyba nawet mnie nie pamiętają, więc...

Poważnie?

- Nie można cię zapomnieć. - Spóźnisz się.

Co? Nie!

- Do zobaczenia. - Dobra.

Pa.

Pa.

Cholera.

- Puść kolędę. - Przepraszam.

Na prezent proszę.

Tak. Oczywiście.

WYDAWNICTWO POMPEA NOWA WIADOMOŚĆ.

Powodzenia.

Tak, o trzeciej. Na razie.

Przepraszam za zwłokę, ale facet z drukarni jest okropny.

Wyjdzie na świętego Jerzego, 23 kwietnia.

Będzie spotkanie autorskie i autografy.

Zareklamujemy ją w internecie.

145 OBSERWUJĄCYCH

Albo i nie.

Wysłaliśmy książkę krytykom

i opinie są bardzo pozytywne.

Nie patrz tak bojaźliwie.

Trochę się denerwuję.

Dla relaksu możesz zacząć...

pisać drugą część?

Drugą część?

Organizujemy imprezę sylwestrową.

Redaktorzy, menedżerowie, autorzy...

Przyjdź z nim.

Zapraszamy też bohaterów naszych powieści.

- To on, prawda? - Nie.

Przepraszam. Możesz zabrać, kogo chcesz.

Ale grecki bóg jest mile widziany.

Zastanów się nad drugą częścią.

PRZEZ MOJE OKNO

RAQUEL ZAWSZE SZALAŁA ZA ARESEM...

To niesamowite. Lolo, patrz.

Świetnie wyszłaś na zdjęciu.

Profesjonalny portret.

Weź tę.

DLA YOSHIEGO...

- Ciężka. - O to chodzi.

Też za nim tęsknię.

Byłby z ciebie dumny.

- Wzniesiemy toast? - Jasne.

Za okno i najlepszego agenta.

- Zgadza się. - Najlepszego agenta.

Twoi przyjaciele nie będą źli, że jesteś ze mną?

Niech zgadnę.

Rzuciła cię, a ty nie możesz się z tym pogodzić.

Zimno.

Każdy z nas ma kogoś takiego.

Nie musisz się wstydzić.

Mróz.

To moja dziewczyna.

Ciekawy związek.

Tak mówią.

PRZEZ MOJE OKNO... ZACZĘŁO SIĘ OD POŻEGNANIA.

W porządku?

Tak!

Przyjechałeś na święta?

Tak.

Inaczej Apolo by mnie zabił.

Tęskni za tobą.

Pewnie Artemis tak samo.

Też za nimi tęsknię.

I za słońcem.

Brakuje mi go.

Przecież jest zimno.

Nie wiesz, co to zima.

Raquel...

Przepraszam za wszystko.

Bardzo.

Wesołych świąt.

Wzajemnie.

ZNÓW CIĘ WIDZĘ

W te święta wszyscy dostaną prezenty.

No chodź!

Uważaj.

Rany. Tyle tu wszystkiego.

Podobają mi się te kwiaty.

Przypominają tamte.

Tak. A co powiesz na tę lawendę?

Którą?

Fajna.

- Twojej mamie się spodoba? - Na pewno.

Super, to weźmiemy.

Przepraszam. Można zapłacić kartą?

- A ten domek? - Dobra. Chodź.

- Nie. - Chodźmy.

- Widziałem. Chodź. - Gregory...

Hej! Ares!

Przywitajmy się. Chodź.

Cześć!

Co u was?

- W domu na święta? - Obowiązkowo.

Jak grypa.

- Szczęściara. - Jak leci?

- Świetnie. A u ciebie? - Dobrze.

Co słychać?

Cześć.

Przykro mi z powodu Yoshiego.

Trzymasz się?

W porównaniu ze Sztokholmem to pewnie tropiki.

Nie do końca.

U Hidalgów nie włączają ogrzewania.

- Zatrzymaliście się tam? - Tak.

- Piękny dom. - Przeprowadzacie się tu?

Nie, wracamy pierwszego.

Na drugi dzień odbieramy klucze do nowego mieszkania.

- Robimy kolejny krok, prawda? - Tak.

- Nowy rok, nowe życie. - Właśnie.

Lepiej wracajmy do dekoracji.

Tak.

Przy tylu opcjach łatwo dokonać złego wyboru.

- Wiecie. - Tak.

- Wesołych Świąt! - Pa!

Ciao.

Wesołych świąt.

Chodź. Widziałam gorącą czekoladę.

Przyznaj, że są fantastyczną parą.

Trochę w prawo. Tak.

Będzie ładnie widać.

- Tak? - Jak to dokładnie jest?

Trzeba się pod nią pocałować.

Zmyśla. Nie wierz jej. Cukru?

To jest prawda.

W naszej rodzinie tego nie robiliśmy.

Mogę pocałować córkę bez jemioły.

- Cudownie! - Ach ty.

To nie jest całuśna rodzina.

Dani, wpadliśmy na Raquel i Gregory’ego.

Naprawdę?

- Danielo, wyjaśnij. - Ale co?

- Jak to jest z jemiołą. - Całuje się pod nią.

Wymyślacie okropne tradycje, żeby się całować.

Nie przekonacie mnie.

- Żadna z was. - Dani, pomóż.

- Z czym? - Idziemy?

Nie będę się całował ze wszystkimi jak Święty Mikołaj.

- Zobaczymy u Martínezów. - Jeszcze nie potwierdziłem.

Wytłumaczycie bratu, że musi pójść?

Żal mi rodziców i braci. Nie mogę przegapić Wigilii.

Spoko. Nie obchodzimy jej.

Ty tak uważasz.

Gotowe!

- Jesteś artystą. - Ładnie. Dzięki, braciszku.

- Cześć, Roberto. - Cześć.

- Dziękuję. - Gdzie twoja córka?

Raquel, przyszedł Roberto.

- Ale pyszne. - Co tu jest? Czosnek?

Tak. Tarty.

- Przychodź na kolację co wieczór. - Mamo!

Jeśli chce.

Nie musisz zawsze gotować.

- Zaniosę to. - Lubię.

Pozwól mu być najlepszym chłopakiem.

Też mógłbyś spróbować.

Nie zrobię takiego dania na wigilię.

Nie martw się. Jutro będę udawała, że jest najlepsze.

- Brawo, Gregory. - Dzięki.

Nie będziesz na wigilii?

Zjem z jego rodziną. Mówiłam ci.

Nie.

W końcu się mnie pozbywasz. Korzystaj.

Jeśli nie masz planów, możesz do nas dołączyć.

- Wina? - Jasne.

Pokażę ci moją bibliotekę.

Roberto jest oczytany i seksowny.

Ty jesteś seksowna.

Nie mówiłaś nic o wigilii.

Mówiłam, ale ostatnio chodzisz z głową w chmurach.

Dobra. Jestem rozkojarzona, więc wystawiłaś mnie w święta.

Wcale nie.

Możesz dołączyć do mnie i Roberto.

Nie jest świetnym kucharzem, ale przynajmniej próbuje.

- Będę się starał. - Nieważne.

Jesteś tu zawsze mile widziany.

DLACZEGO UDAJĘ, JAKBY NIGDY NIE WCHODZIŁ

PRZEZ MOJE OKNO?

WIEDŹMA: DLACZEGO DZIŚ ZACHOWYWAŁEŚ SIĘ,

JAKBYŚMY NIGDY SIĘ NIE WIDYWALI?

Wi-fi nie działa. Wiesz, co się dzieje?

Nie. Może Apolo zmienił hasło.

Bo mama na mnie czeka.

Cześć, mamo. Kiedy ten twój lot?

Przylatujecie 30 czy 31 grudnia?

Sprawdź, proszę.

ZE STRACHU? PRZED CZYM?

ZAPOMNIAŁAŚ SIĘ PRZYWITAĆ

CZEŚĆ

ZAPYTAĆ JESZCZE RAZ CZY ODPOWIESZ?

Możemy zjeść jutro razem.

Z twoją rodziną?

My. Ty i ja.

Moi rodzice pracują w restauracji. Od lat snuję własne plany.

تبصرې

No comments yet. Be the first to leave one.

Keep it about this subtitle — sync, quality, typos.500 characters left